BAYON - 2nd Chance
Elwira
Casino
Saigon
Anja
Nyron
Nicola
Nefretete
Aszlejka
Chanel
Mamba
Crystal
Seekir
Krystian
Elwira
Casino
Saigon
Anja
Nyron
Nicola
Nefretete
Aszlejka
Chanel
Mamba
Crystal
Seekir
Krystian
NUKU - Game Changers
Kaps
Krzychu
Leks
Pati
Satis
Cytrus
Herbaciarka
Addie
Hideaki
Kamil
Duncan
Lustigio
Meciek
Kaps
Krzychu
Leks
Pati
Satis
Cytrus
Herbaciarka
Addie
Hideaki
Kamil
Duncan
Lustigio
Meciek
W tym sezonie idąc śladem BB1 oraz Survivor 19 powróci twist, który może zmienić
w grze całkowicie sytuację. Jest to "Pandora's Box". Komunikat o Puszce Pandory będzie się pojawiał w losowych momentach w moim opisie. Częstotliwość będzie różna. Pierwsza osoba, która wyśle do mnie "otwieram" zgarnie puszkę i uwolni jej zawartość. W środku może być coś złego, może być coś dobrego, jednak gdy zawartość będzie wybitnie zła to osoba, która otworzyła puszkę będzie miała sekretną ochronę na odcinek, w którym puszkę otworzyła.
Secret items:
Na konferencji plemiennej został dodany numer z sekretną Legacy Advantage - osoba, która ją ma, może jej użyc w F14 albo w F6 i wszystkie głosy na nią będą wtedy nieważne.
Również w moim opisie na GG pojawiła się wskazówka do ukrytych immunitetów na twitterze.
NUKU, DAY 1
Nowa edycja początkowo okazała się szokiem dla dawno niewidzianego Kapsa.
Kaps: Ogółem ktoś jeszcze nie ogarnia poza mną oczywiście? Ostatni raz grałem chyba 5 lat temu
Pati i Satis po zobaczeniu castu edycji zareagowały różnie. Pati widziała plusy dodatnie i ujemne (pozdrawiam farmę plusem ujemnym), a Satis już myślała, kogo by tu można targetować.
Satis: Ten cast jest wow, nawet nie wiem w które najpierw celować.
Pati: Początek edycji bardzo mnie zaskoczył na Plus i na minus Na Plus ze względu na ciekawy twist, i możliwość poznania nowych osób. Na minus przegapienie 2 hi. Jestem tym faktem bardzo zawiedziona. Dzisiaj ledwo ogarnialam edycję w co dopiero szukanie hi. Nie w głowie mi to było. Najbardziej jestem zadowolona że mam mecka i siebie w plemieniu. Pierwszy sojusz juz zawarty. Potem sojusz z duncanem xd
Leks męczyła się w wannie (o tym potem), a Amanda uznała, że jest zmęczoną gąską i napisała dziennik, w którym napisała, że nie będzie pisać dziennika.
Cytrus: Dzień pierwszy godzina Z z dzienniczka Amandy: Nie będę ci pisać dzienniczków bo potem będziesz to wstawiał w przebiegi a ja nie lubię tego czytać </3No i jestem leniem. Ale już pisanie z ludźmi jest takie wyczerpujące xd
Leks: kurde mam wrazenie ze ta edycja. to nie będą blindside'y tylko wywalanie jedno po drugim ale wszyscy sa cwani cholera. mi się tak wydaje, ze po kazdej radzie bedzie inna sytuacja. wiele osób nie kojarzy innych a część mi nie odpisuje a z częścią w ogóle nie umiem pisać jak to napisał seekir to się chyba starzenia w rozmowach z ludzmi nazywa.
Leks irytował fakt, że Aszlejka próbowała stać się nową Addie.
Leks: Napisałam do 18 osób. rozmawiałam z mniejszą ilością bo część mi nie odpisałaA najbardziej denerwuje mnie to jak ktoś ma czerwone słoneczko i jest aktywny i teraz nie wiem czy mi nie odpowiadają bo ich nie ma czy bo nie chca. Gadalam też z królową mojego życia Aszlejką. Dziewczyna jeśli nią jest tudzież facet nazwijmy go obojniakiem wzoruje się na addie jedna jest wystarczająca ale dwie to już za dużo. Amanda mi nie odpisała !boze musze isc spać bo popadam w paranoje. Ale nasze plemię jest fajniejszeI co najważniejsze będziemy wygrywać zadania
Pierwszy dzień był dość chaotyczny, ale każdy zwrócił uwagę na twist L&D.
Meciek: Ogólnie to ten twist brzmi jak coś, co wymyślił Plesio do swojego sezonu na fanonie. No nie jest dobrze. xD Ale jestem dobrej myśli, że wszystko ułoży się wspaniale i nie będę miał death threats od nikogo, w końcu nie ma tutaj OWa (pozdrawiam! <3), ale kto wie, co się wydarzy.
W plemieniu Nuku jako pierwszy wskazówkę do HII zauważył Meciek, który błyskawicznie odnalazł swoje HII na twitterze Sabotażysty. Wysłał potem podpowiedź Anji, która udając, że jej nie ma zgarnęła HII dla siebie odrobinę wcześniej. Meciek zobaczył, że na profilu sabotażysty obecna jest wiadomośc o Legacy Advantage, której również zaczął szukać i po wielu flopach w końcu odnalazł.
Meciek: , jak prawdziwa ikona Survivora znalazłem HII, Legacy Advantage, a do tego upewniłem się, że żaden trash z Bayon nie zdobędzie HII wysyłając link do twittera Anji, co myślę, że poprawi moje relacje z nią, bo wydaje mi się, że ona niezbyt za mną przepada, a pokazując jej dobre chęci ze swojej strony mogę poprawić nasze relacje.
Po tym jak odnalazł HII i Legacy postanowił spróbować odnieść sukcesy w socjalu, jednak po rozmowie z Herbaciarką jego entuzjazm klapnął.
Meciek: Przepraszam, skąd ona się urwała? Bo to jest jakaś Pati na sterydach, z tym, że Pati da się lubić, a ona jest taka… dziwna. Jak z nią piszę to mam ochotę znaleźć okienko rozmowy z Channel, bo już u niej jest ciekawiej, wypisuje takie głupoty, że to, że ktoś jej dzisiaj nie odpisuje to oznaka tego, że jest nielubiana i wszyscy chcą ją wywalić. Po prostu mam takie przebłyski do Plesia w BB3 i jego wiecznego marudzenia, że wszyscy go nienawidzą i odpada i bożeświęty. Błagam, niech odpadnie pierwsza. A, no i robię z nią socjal, jak męczące by to nie było, nawet pomogłem jej z opisami na GG, więc może będzie wdzięczna.
Herbaciarka nie przypadła do gustu również Duncanowi.
Duncan: Herbata to taki mess... nie mam pojecia co myslec o tej dziewczynie. Mam z nia sojusz, ktory sama zaproponowala, chce go powiekszac, pisze mi mase wiadomosci dlugich, a mi sie tak bardzo nie chce ani tego czytac, ani jej odpisywac. Mowi ze zostanie sama jak palec jak bedzie rada a ja takie "Bitch, please" wiem ze pisze takie wiadomosci z wiekszoscia ludzi tutaj.
Meciek i Duncan nie byli fanami Herbaciarki, jednak Pati, Leks oraz Satis zdawały się z nią dogadywać.
Pati: Najlepsze wrażenie wzbudziła herbaciarka, ale też jednocześnie najbardziej obawiam się jej. Myślę ze pisze zbytnio bezpośrednio I to może ja zgubić. Nieco zaskoczyła mnie takim rozeznaniem.
Satis: Sojusz z Herbaciarką zawarty, z Duncanem w połowie. Z Amandą chyba coś a la pakt o nieagresji, ale żadna z nas w niego nie wierzy
Leks: herbaciarka wydaje sie przyjemna polubiłam ja. mamy pakt o nieagresji na 1 radzie
Tymczasem po spotkaniu Saigon i Mećka rozgorzał pierwszy konflikt w edycji.
Meciek: CAN REMY SAIGON THE FUCK OFF? Remy wkurwił mnie od chwili, gdy go zobaczyłem, like bitch, za kogo ty się uważasz, wcześniej jak Kamel tłumaczył zasady to napierdalałeś wiadomościami co trzy sekundy, a jak ja piszę „hej”, to już źle? Like zamknij ryj and back off idź się zakopać w jakiejś grządce bo that’s where you belong.
Kamil, podobnie jak Kaps powrótcił do gry po długiej przerwie, jednak w odróżnienie od Kapsa zdawał się ogarniać wszystko od początku, co sprawiało, że inni go polubili.
Kamil: Jak na razie ze wszystkimi się dobrze dogaduje więc nie będę nic notował
Meciek: Zacząłem rozmawiać z Kamilem (nie Kamelem i nie Duncanem) i w sumie to się dogadujemy, zaczęliśmy rozmawiać o serialach i połączyła nas nienawiść do Wesa w HTGAWM, więc NO HEJ, BEST FRIENDS FOREVER. Pogadaliśmy chwilę o serialach, bo musiał iść, ale wydaje się spoko, myślę, ze może uda się go włączyć do sojuszu.
Duncan: Kamil jest bardzo sympatyczny. Tlumaczylem mu co to HI i Legacy... Powaznie ten hoe tego nie wie? Co on tu robi? xD Ale rozmawia sie z nim ciekawie, wiec widze mozliwosc na jakas wspolprace.
Lustigio: Ogólnie też dosyć dobrze pisało się z twoim imennikiem Kamilem, wydaje mi się, że on mógłby też mi pomóc zwłaszcza, że mnie nie zna i chyba nie ma o mnie żadnych informacji, więc jest ciekawie.
Gdy niektórzy budowali więzi w swoich plemionach Meciek postanowił zajrzeć też do przeciwników. Niestety nie znalazł tam nic wartego uwagi.
Meciek: Channel to pierwsza osoba z listy graczy określanych przez Kery’ego w BB6 jako „hej co tam fajnie pa J”. Chociaż jej nick pasuje do jej osoby, bo jak ją widzę to mam ochotę zmienić channel (kanał). Powinna mieć swoje własne plemię – Channel Changers.
Mimo, że Chanel Mećkowi się nie spodobała to udało mu się chociaż w przeciwnym plemieniu naprawić sytuację z Nefretete, która była dość napięta przez ich wczesniejszą grę razem. Niestety Mećkowi nie spodobało się to, że Pati musiała maczać w tym palce
Meciek: W sumie to nie pisałem z nią od startu edycji (w chwili, gdy piszę ten dziennik), ale muszę o niej wspomnieć, bo wczoraj pisałem Pati o tym, że z Nefretete mam złe wspomnienia po BB2, gdzie po paru miesiącach od zakończenia edycji zaczęła mnie atakować, że nie utrzymuję z nią kontaktu mimo tego, że nigdy z nią nie rozmawiałem podczas edycji. Otóż dzisiaj rano otrzymałem rozprawkę od Nefretete, że mi się oberwało rykoszetem przez Addie, bo Addie coś tam jej pisała w BB2, że powinna coś nam zawdzięczać i w ogóle, pomijam fakt, że to w ogóle o to nie chodziło, a Nefre ominęła sens mojej wypowiedzi jak Tupolew lądowisko w Smoleńsku, ale no okej, dogadaliśmy się, nie ma żadnej bad blood między nami, będzie dobrze. Ale to, że Pati już przed grą zaczyna wysyłać innym to, co jej piszę nie rokuje dobrze dla gry Pati.
Po tym szpiegowaniu wrócił do swoich próbując zorganizować jakiś sojusz, z którego na starcie wykluczył Pati.
Meciek: Moim podstawowym sojuszem "The Slayers" jest Duncan i Addie, oni wiedzą o tym, że mam HII i Legacy, jedyną osobą, która poza nimi o tym wie jest Anja z oczywistych powodów. Mamy w planach zwerbować do współpracy Satis, bo jest znienawidzona przez większość castu, Leks, bo ją lubimy, Hoasie, bo to queen oraz Lustigio albo Kamila, bo wydają się być całkiem spoko. Wzięlibyśmy Pati, ale ona opierdala każdego jak zawodowa dziwka, więc no thank u babe, powiemy jej jakiś randomowy głos na radzie or something, like gurl, ogarnij swoje racenie. Sam fakt, że pomyliła PROWADZĄCEGO GRY z graczem mnie rozwala, I can’t with her.
Duncan będąc w sojuszu z Addie za grosz jej nie ufał.
Duncan: Ogólnie poczatek edycji bardzo dobry ;) czuje sie na swoim miejscu czyli w plemieniu Game Changers, tak jak przystało na legendy i ikony surva i BB. Trafiłem na w miare ogarniętych współplemienców, więc z tego powodu sie ciesze.Powstała konfa Ja-Addie-Meciek i tą 3 zamierzamy sie trzymac w miare razem oraz szukac nowych sojuszników. Chociaz wiadomo prawie w ogóle nie ufam Addie więc o jak wytrzymamy w tej grupie do połączenia to będzie coś. Bardziej ufam Meckowi ktory mi powiedzial o swoich znaleziskach czyli o HI ktore gdzies tam znalazl na twiterze - nie ogarniam w kazdym badz razie. I o legacy ktora byla na konfie, a ja zamiast przeczytac opis to wyslalem jej zaproszenie do znajomych, brawo kurwa ja.
Wracając do rozmowy Mećka z Herbaciarką, chłopak postanowił strollować Pati tym, że Herbaciarka stworzyła notatki o każdym graczu z edycji.
Meciek: Taki mały gem od Pati <3patrycja9922 ratrycja "Z tymi teczkami mnie zaskoczyła xd
Może postrzegać mnie za zagrożenie xd" Napisałem w żarcie do Pati, że Herbaciarka ma teczki na wszystkich pewnie i tylko patrzy, kogo może zaszantażować, a Pati uznała, że to na serio. xD Plus no nie uznałbym Pati za największe zagrożenie w edycji, bądźmy poważni.
Pati: #teczkiherbaciarki czyhają na każdego xd. Herbaciarka zrobiła research przed edycja każdego gracza. I według mecka zrobiła teczki dla kazdegoxd I potem będzie szantażować liscikami wysylanymi ceglami xd Przez okno Z napisem jak sie zle zachowujesz to wylatujesz z pracy
Leks po tym jak przyszła spóźniona na rozpoczęcie zaczęła od razu szukać tajnych itemów; niestety wpadła w szał, gdy ktoś jej powiedział, że wszystko jest już znalezione.
Leks: Fajnie, dopiero sie kurde zaczęło. JAK ONI TO TAK SZYBKO ZNALEŹLI.bezsens
Nie mając nic do stracenia Leks zaczęła robić socjal na wszystkie możliwe fronty, co doprowadziło do powstania plotek o jej domniemanych perwersjach.
Meciek: LEKS JEST ZBOCZONA Więc gadam sobie z Leks o pracy i w ogóle, opowiadam jej o tym, że stare baby rok temu pytały się z reguły, co mają w paczkach, które im doręczałem, because you know, jasnowidzenie to moja pasja, po czym napisała, że rozpakowywanie i pakowanie paczek jej się z czymś kojarzy, zapytałem się z czym, a ona napisała, że nie napisze co, ale, że mogę zwalić to na zmęczenie, chwilę później dodała, że lepiej, abym nic nie zwalał. Like gurl, you nasty!
Zboczony socjal działał i Leks zaczęła przekonywać do siebie Lustigia faktem, iż siedzi w wannie. Lustigio niestety był nieufny i okazywał to innym.
Leks: ci ludzie są raczej spoko, ale Lust robi już ze mna jakies takie tiruriru. nie kupuje tego. lust chce grac w 100pro razem, akurat. W ogóle to zabawne jest to że lust już widzi wszędzie spisek xD, nawet wtym, że siedze w wannie.
Lustigio: Nie ufam tutaj nikomu po za leks. Nie wiem czemu, ale czuję, że mogę jej spokojnie zaufać i nie będzie mnie to kosztować głowy. Chciałbym naprawdę spróbowac z nią zagrać w tej edycji, spróbowac jak to jest. Ogólnie mam parę sojuszów, chyba ten największy sojusz to jak narazie właśnie z leks. Ogólnie rzecz biorąc to leks to taka moja oś konstrukcyjna tutaj. Od niej wszystko się buduje. Tak moze nie chronologicznie, ale uważam, że mam za mało sojuszów jak na początek gry, starzeje się chyba
Pati: Lustigo pyta się czy już mam jakieś sojusze. Oczywiście ze mam. Jestem z tego znana xd Ale tym razem mało mam. Xd
Duncan: Myśle ze na ten moment mam dobry social i grzeczy z poprzednich edycji nie beda mialy tutaj na nic wplywu. Pogadałem sobie z Lustigio, zaproponowalem mu współprace, zobaczymy co z tego wyniknie. Powiedzial ze wszyscy wydaja mu sie spoko, ale ja najbardziej <3 Dzieki, wiem ze jestem najlepszy.
Lustigio wbrew pozorom nie chciał grać Leks z powodu wanny. Swój tajny sposób myślenia zdradza poniżej.
Lustigio: ;/ Mój plan na początek tej gry to zbudowanie zaufania pomiędzy tzw. lwami czyli zwcyięzcami. Zaproponowałem sojusze Krzychowi i Herbaciarce gdyż są to zwycięzcy i myślę, że w ten sposób moge zredukować szansę mojej elminacji. Moja filozofia gry jest taka, że na początku lwy powinny trzymać się razem by nie dać rozszarpać się hienom. Tak czy inaczej mam w koncpecji plan sojuszu 4 herbaciarka-ja-Krzych-leks. Nie wiem czy to wypali, ale tak planuje.
Pati i Meciek, mimo szczerych chęci Pati nie mieli szansy na udaną i prawdziwą współpracę. Meciek wykorzystywał dziewczynę tylko do uzyskiwania informacji.
Meciek: Ogólnie przed grą Pati już pisała mi o tym, że Farmerama hejtuje Satis, więc no hej, muszę z nią grać, bo to tarcza. Rozmawialiśmy ze dwie minuty, bo Satis poszła balować z frytkami i innymi roladkami z Lisqa.
Gdy Meciek uważał Pati za archiwum informacji, ta wierzyła, że traktuje ją jak równego sojusznika.
Pati: Maciek sam mi zaproponował sojusz. Tylko, ze ja też o nim myślałam od początku. Tylko obawiałam się jego reakcji.
Podejrzewając, że coś się może jednak dziać i Meciek może nie być szczery udała się do Herbaciarki.
Pati: Najnowszy news mam pakt z herbaciarka o nieagresji na samym początku. Napisała do mnie bo niby najbardziej znamy się XD i przez to ze gram w farmęNawet podobno w gt czymś się wymienilysmy. Najfajniej pisało mi się z herbaciarka. Widać że jest ogarnieta. Widzę potencjał w moim plemieniu. Jest lepsze w zadaniach. Tak mi się wydaje. Nie powinnam od razu odpaść. Tylko muszę zbudować bezpieczna przewagę.
2 sojusze Plus pakt póki co wystarczą. Zapomnialabym mam sojusz z nefrexdMam zamiar zdobyć nagrodę za dzienniczek dlatego spodziewaj się spamu tutaj. Z kim mogłabym grać na pewno z meckiem, duncanem herbaciarka, addie, leks. Reszta wyjdzie w praniu. Może z krzyskiem.
To prawda, że Pati miała dobry kontakt z Herbaciarką, ale starała się na nią uważać. Jednocześnie zauwazyła, że jeden z jej sojuszników jest wkurzony, nie do końca wiadomo czym.
Pati: Krzysiek nie przyzwyczajony do takiej liczby okien już dostał szału. A to dopiero początek. Zastanawiam się jakie info znalazła na temat każdego herbaciarka. Nie dziwię się ze wygrała poprzednia edycję. Seria jak zwykle miła. Jutro może z nią podpiszę. Crystal żałował ze nie jesteśmy razem w plemieniu.
Gdy pierwszy dzień rozgrywki się kończył Leks zaczęła rozmyślać, czy moze straciła swój socjalny dar, ponieważ nie potrafiła rozmawiać z większością ludzi.
Leks:Ci ludzie są tacy dziwni. Sztywni większość przynajmniej albo ja zgubiłam social . Nyron jest dobry, ale ma paskudny nick i kojarzy mi sie z tym z Biblii co zabił jezusa, kaps mnie przeraża. Kamil też jakoś dziwny jest, nie lubie.
Leks zaintrygowało również zachowanie Herbaciarki.
Leks: Znaczy chodzi o to że herbata powiedziała że mam nikomu nie mówić o tym że studiuje <wyciete> co to ma za znaczenie znaczy ja nie rozmawiam o prywatnych wiadomościach ale co to ma za wpływ na grę....nie wiem
Pojednanie Mećka i Nefretete nie było jedynym szokującym zajściem. Addie i Cytrus postanowiły się nie atakować.
Cytrus: oglądałam dziśOGNIEM I MIECZEM S01E01 <3żebrowski: kocham cie. Cersei: ja tesz <3333 weźmiemy ślubO to jeszcze mogę ci powiedzieć że zawarłam taki oficlajny pokój z Addie xD.
Pomimo paktu o nieagresji Addie postanowiła na początek gry być niewidoczna i nie angażowała się w spiski, choć jej pewność siebie pozostała niewzruszona, ponieważ uważała, że nie potrzebuje dziennika, i i tak będzie w finale.
Tymczasem Leks zaczęła się zatracać w swoich bezeceństwach. Bała się, że przez to że chce grać z Mećkiem (i on z nią) będzie musiała rozmawiać z Pati. Nie podobała jej się gra pod swoim nickiem i miała paranoję, że ludzie jej nie odpisują.
Leks: W ogóle to nikt mi nic nie powiedział i co ja mam zrobić Jestem jak taka samotna skala/ Pośrodku morza pełnego rekinów(owieczek emotek)/ Dobra zły przykład rekiny nic nie robią skale/ Jestem jak plotka ! Nie widzę tego xD Mam wrażenie że wszystko jest poza mną a Jezus (ten od nyrona) minely 3h tylko. Mam wrażenie że w tej edycji pójdzie bardzo szybko i nie będzie tak dużo sojuszy I że nef i casino mnie wywala xX. I Pati i mam wrażenie że meciek trzyma z Pati i jak nie będę jej lubic to kaplica (dolnośląska) bo on trzyma z addie Jezu co tu się dzieje Jak ja nie lubię grać kiedy nie mam czystego konta. Wszyscy mnie nienawidzą.
I Krystian mi nie odpisał i królowa sajgonu oni wszyscy są do bani Nie gram w to ! XD wgl kto to jest Krystian. nie znam go i mi nie odpisał to już dwa razy nie.
Herbaciarka również nie mogła się odnaleźć :(.
Herbaciarka: Boję się :d taka była moja myśl dominująca po tym dniu, jeszcze chyba nie było tak ze nikogo nie znam, a jak znam to nie chce z nim sojuszu, bo mu nie ufam. Wczoraj jak się dowiedziałam ze gra Krzyś to do niego zagadałam tak po przyjacielsku bez sojuszu, a on sam nie pociągnął tematu. Więc doszłam do wniosku ze go nie chce. Dziś zagadała do mnie najpierw Amanda… Z nią nie chce sojuszu i jestem pewna ze chce mnie wywalić, jak nie na pierwszej radzie to jak najprędzej.
Herbaciarka: Ten dzień to dla mnie szok, za dużo ludzi za dużo okienek, a ze mam z tym problem to pilnowałam się jak nie wiem co. Chciałam ogarnąć najpierw ludzi a tu się okazało ze co się dal znaleźć już znalezione… porażka. No nic teraz tylko sojusze musze mieć innej drogi nie mam L
Zagadało do mnie masę ludzi, tak wielu ze nie wiem ;d wszyscy z mojego plemienia oprócz jednej z drugiego, ale ze nie miałam czasu z nią gadać to ja spławiłam szybko obiecując sojusz między plemienny. Jutro się do niej odezwę żeby to pociągnąć, jakaś mała wtyka by się przydała
NUKU, DAY 2
Dnia drugiego Leks zaczęła rozmyślać, kto mógł coś znaleźć.
Leks: W ogóle to obstawiam że hii ma albo Patrycja heh albo Amanda albo Herbata albo Lust albo Addie /Meciek xDNie mogę się zdecydować która z nichSądzę że innych osob nie było albo były za mało ogarnięte np Duncan bo szczerze wątpię żeby grał takiego głupiego xD
Leks nie zaliczała Duncana do ogarniętych ludzi, jednak to nie przeszkadzało chłopakowi jej polubić.
Duncan: Kto nam jeszcze zostal... a tak Leks. Osoba z ktora chyba najlepiej mi sie pisze, jest mądra i da sie z nią pogadac. Zdecydowanie na ten moment to jest osoba która weług mnie zajdzie daleko w tej grze, a ja razem z nią
Sparanoidowana Leks i nieświadomy Duncan rozmawiali ze sobą dalej, podczas gdy ten drugi myślał nad powiększeniem sojuszu.
Duncan: Zarówno z Satis jak i z Hideki myśle nad stworzeniem konfy aby trzymac sie razem <3 mysle ze dziewczyny sa chetne na wspolprace we 3, a nastepnie zobaczymy co dalej, czy dolacze je do Addie i Mecka czy jak to bedzie. Jeszcze nie wiem.Z Amanda nie zamienilem jeszcze ani jednego slowa. Czekam az sama zacznie pisac.
Duncan powiększając swój sojusz, zaczął wskazywać pierwsze osoby, w które by mógł celować.
Duncan: A i ja sie pytam kim są duchy Krzysiek i Kaps? Mozliwe że pierwsze moje targety.
Duncan tak jak inni postanowił wykorzystać Pati. Pati miała juz tyle sojuszy, że sama nie wiedziała z kim pracuje.
Duncan: Rozmowa z pati. Sojusz? ok. iconic xd I tak to wygladalo :d W kazdym badz razie mam nadzieje ze Pati mi ufa.
Duncan próbował nawiązywać kontakty szybko, ponieważ wiedział, że nie będzie go na zadaniu o immunitet.
Duncan: Jutro zadanie plemienne o immunitet i wiem że nie będzie mnie na nim, dlatego mam nadzieje że uda sie mojej drużynie wygrac, bo inaczej stane sie targetem juz na poczatku, a tego nie chce. Wiem jednak ze uda mi sie przetrwac, ale po prostu nie chce, niech to wygraja po prostu i pokażą że jestesmy w GAME CHANGERS, a nie jakieś SC HOES.
Dla Amandy drugi dzień rozpoczął się raczej tradycyjnie dość leniwie.
Cytrus: Dzień drugi. ludzie wciąż piszą. niech przestaną.
Krzychowi również nie podobał się ciągły spam na GG. Oraz fakt, że prowadzący może cisnąć bekę z ich dzienników.
Krzychu: już dostaję szału od tych powiadomień. Ty w międzyczasie pewnie ciśniesz z tego bekę jak jedna osoba pisze że ma z kimś sojusz a ta druga pisze że to fałszywy sojusz xDD
Irytacja Krzycha była widoczna i niektórzy wątpili w jego umiejętności gry.
Lustigio: Co do Krzycha to nie czuję w nim tej przebiegłości podwójnego zwycięzcy, po prostu gdybym nie wiedział, że wygrał 2 razy to za nic w świecie bym się tego nie domyślił. Może o to w tym chodzi, ale nie czuję w nim wybitnego stratega. Dodam tylko, że ten Krzysiek to strasznie wrażliwy chłopak x
Drugiego dnia głowa Herbaciarki już na stałe zawitała do gry, porzuciła swoje obniżenie nastroju i zaczeła rekonesans po swoich TECZKACH.
Herbaciarka: A tymczasem p o2-3h gadania poznałam Asie, Kamila, Ole, Dawida, Pati, Maćka (?) czy on ma tak na imię Nie przedstawi l się a pytałam ;/ i wieloma innymi z którymi nie udało mi się nawiązać kontaktu L zagadałam do kapsa ale ładnie mnie zlał więc jest na moim celownik L.
Odezwał się do niej Krzychu, który po tym jak poprzedniego dnia ją spławił, tym razem zaproponował sojusz, w który Herbaciarka nie uwierzyła.
Herbaciarka: Co ciekawe odezwał się do mnie Krzyś… Podobno jest herosem nie złoczyńcom.. mam z nim sojusz do finału (yhy na pewno) :d bardziej ufam Satis…
Podsumowując wszystko co Herbaciarka dokonała.
Herbaciarka: mam dwa sojusze na dłużej mam nadzieje. Mam dwóch chłopaków Dawida i Kamila co się skumplowali ale wyglądają mi podejrzanie :d i mam dwa pakty o nieagresji :d czyli nie sojusz ale nie głosujemy na siebie z Olą i Pati :d ciekawy dobór ludzi nie. Czyli razem ze mną mam 7osób które na mnie teoretycznie nie powinny głosować :d uff.
Natomiast jedna rzecz, jeden wyjątkowo niemiły komentarz Pati w kierunku Amandy bardzo nie przypadł Herbaciarce do gustu.
Herbaciarka: oni sa psycholami ;/ czemu mi nie powiedziales ze to jacys debile, tekst na poziomie krasnala.
Herbaciarka wysyłają dziennik popełniła jeden poważny błąd. Pomyliła Kamela z Addie.
Meciek: Więc dzisiaj sobie gadam z Addie, nic nowego, a tutaj nagle BREAKING NEWS, ta dumb hoe Herbaciarka wysłała jej swój dziennik zamiast Kamelowi. Like is she for real? Jak głupim trzeba być, aby pomylić nick Addison z nickiem Kamel? Czy ona jest ślepa? Ale dowiedziałem się, że nie wie, czy mam na imię Meciek czy Maciek, a do tego nie wie, czy jestem chłopakiem czy dziewczyną, bo no wiadome, że Maciek to imię unisex i pasuje do każdego. Serio, czy brakowało osób z mózgiem do castu i w ostatniej chwili wrzuciłeś jakieś fusy z podrzędnej herbaty czy co tutaj zaszło?
Nie każdy dla Herbaciarki był psycholem. A także ona nie dla każdego była sojusznikiem. A nawet jeśli nim była to niektórzy widzieli w niej duże zagrożenie. W rzeczy samej Lustigio widział w swoim plemieniu dużo zagrożeń.
Lustigio: o do herbaciarki mam wręcz przeciwne odczucia, czuje to, że dziewczyna jest cwana jak cholera i prędzej czy później może mnie puścić z torbami. Czy jej ufam ? Chyba najmniej z tej trójki o której jak narazie pisałem. Niemniej jednak muszę z kimś tutaj grać. No bo prosze Cię z kim innym. Mamy w plemieniu duchy Kapsa i Hideakiego jak narazie, więc z nimi raczej się nie dogadam. Ponadto jest Satis z która też zamieniłem ledwo dwa słowa, więc mam bardzo ograniczone pole manewru. Idąc dalej mam w plemieniu Patrycje, której tak cholernie nie ufam, z reszta ona się nawet nie kryła z tym, że ma mnie gdzieś i tak naprawdę wszystko co ona mówi to jak kłamstwo. Znam styl jej gry na wylot, po za tym jest zagrożeniem gdyz słyszałem, że gra wszędzie, przez to może znać wiele osób, na pewno zna.
Addie grając do tej pory poza radarem wszystkim, co było jej zupełnie niepodobne starała się zgarnąc sympatię Hideaki, która nie ufała w jej szczere intencje.
Hideaki: O jeny co ja mam Ci wysyłać już jak połowy ludzi jeszcze nie było w ogóle żeby z nimi pogadać : O cykam się Addie bo jest moja fanka po RR, na pewno kłamie i chce mnie wyrzucić :/
<kamera na Lustigio>
Lustigio: Wiadomo sojusze sprzed gry istnieją. Nie w moim przypadku, ale w przypadku innych na pewno. Kolejną osobą, ktorej kompletnie nie ufam, ale z którą będę starał się dojść do porozumienia i to moze nawet przez leks jest Amanda. No nie chce być postrzegany jako frustrat, który nie współpracuje z pewnymi osobami dlatego też chce w tej edycji dac jej szanse. Szczerze to w jej przypadku nie wierzę w to, że dziewczyna da mi szansę, ale zamierzam się poniżyć. Co jest ciekawsze wiem z mini BB o pewnym sojuszu Meciek-Addie. Można powiedziec, że to taka para grająca razem. Co jest ciekawsze to Duncan :d Pamiętam go z Egiptu i wtedy mu ufałem, chciałem z nim grać, ponownie w mini BB, no tam to jak wszyscy grał przeciw mnie. Co jest ciekawe to jakoś mu nie wierzę, czego on oczekuje ode mnie, jest dosyć otwarty, może się boi bo nikogo nie zna tutaj w tym plemieniu. Jest na 3 miejscu od dołu w rankinu osób, którym tutaj nie ufam. Co ciekawe istnieje też możliwość, że duncan ma sojusz z Meckiem i Addie bo napisał, że chce z nimi współpracować. A ich zna, więc myślę, że przez swoją niską aktywnośc chce grać z osobami, które chociaż troche zna :d Taka moja teoria spiskowa :d
Nie zamykając się tylko na swoje plemię Lustigio szukał też sojuszników u przeciwników.
Lustigio:Tak się zastanawiam czy kogoś w tym plemieniu pominąłem xD To może teraz napisze coś o ludziach z tamtego plemienia, a konkretnie o Anji. Napisała do mnie z innego plemienia, że chce współpracy. Takie zagrywki są wdg mnie podejrzane. Co chce tym osiągnąc, ponadto odezwał się też Crystal, kojarze go z Egiptu, ale bardzo słabo :d Z tym, że on chciał się tylko tak przywitać xD Jestem ciekawy w jakim kierunku będzie to zmierzać. Na początku chce sobie zostawić wiele opcji otwartych i wyelminowąc jakiegoś ducha np. Kapsa
Po dwóch dniach ludzie wciąż mylili Kamela z Kamilem.
Cytrus: Ja Kamila drugiego nazwałam kamil motyl bo pamietam że miał taki avatar z motylem pamietam dużo niepotrzebnych rzeczy albo cos mi się pomyliło.
BAYON, DAY 1
Jak już wiadomo Anja była posiadaczką HII w plemieniu Bayon.
Anja: KOCHAM ŻYCIE. boże. osoba która mnie najbardziej przeraża. mi to powiedziała/ żebym brała XDDD. Czekam na dramy. To plemię będzie jednym wielkim nieporozumieniem. Brakuje Rati do kompletu.Co z tego, że jej przy mnie nie ma <chwała Bogu>, ale są inne tego pokroju.Jednak są plusy całej sytuacji, bo dzięki temu, że nie jestem z ogarniętymi osobami w plemieniu mam HII. Jedną z ostatnich osób, od których spodziewałabym się pomocy był Meciek. A ja nagle dostałam info, że HII w zasięgu ręki. Perfect, taka przewaga już na samym początku. W dodatku wiem, że Meciek ma i HII i Legacy Advantage. A przecież obawiałam się na początku, że Meciek za bardzo nie będzie chciał mieć nic ze mną wspólnego, a tu jednak. No ale też muszę być świadoma, że i on może komuś powiedzieć, że to mam… na szczęście działa to w dwie strony. XD
HII bardzo ratowało Anję, ponieważ ta nie uważała swojego plemienia za nic wyjątkowego.
Anja: Mam okropne plemię… ale still better niż cast Mini Agent 2. Niektórzy chyba potrzebują medicine, np. Elwira i Aszlejka. To, co one robią, to jest porażka. Poziom dna.„Mam nadzieję że jesteś normalna, bo większość tych ludzi jest...no.” ~ Aszlejka„mi już jedna osoba groziła” ~ Elwira.
Aszlejka (Venstey) chciał grać z Anją i powitała ją słowami.
Aszlejka: Mam nadzieję że jesteś normalna, bo większość tych ludzi jest...no
Gdy Anja była poirytowana Elwirą ta myślała, że dziewczyna chce z nią współpracować. Nawet pomyślała o połączeniu sił z Nicolą i Krystianem
Elwira: Dobrze dogaduję się z Anją i Nikolą, bo myślę, że my jesteśmy takim żeńskim trio. My w swoich sezonach dużo zrobiłyśmy, ale niestety odpadłyśmy szybko i teraz powinnyśmy trzymać się razem... Ania jest z Krystianem, więc musimy też trzymać się z Krystianem.
Mimo wszystko Elwira nie ufała Anji do końca.
Elwira: Anja jest singielką. Nie ma chłopaka. Nie wiem czy mnie okłamała czy mówi poważnie? Skoro często jej nie ma w domu podobno to jak może nie mieć chłopaka? Z kim się niby spotyka? Nie wiem i nie rozumiem tego, czuję, że ona coś ukrywa, ale mam nadzieję, że nie, bo sobie ufamy... Ale ja jej nie ufam tak naprawdę w 100%, bo nie ufam już nikomu tutaj, bo po ostatniej grze nawet w realnym życiu nie ufam ludziom.
Osobą, która groziła Elwirze jak można się domyślić była Aszlejka.
Aszlejka: Elwira to weak person i zrobię z jej życia piekło
Elwira gardziła osobami ze swojej poprzedniej edycji.
Elwira: Hey. Jestem Elwira. Większość może mnie znać z Egyptu i z mojego nieszczęsnego konfliktu z Justyną i Aszlejką. Teraz dwie osoby z mojego sezonu, Aszlejka i Channel, są w moim plemieniu i nie uśmiecha mi się współpraca z nimi. Nie wiem czemu one są w tym sezonie, bo one nic nie zrobiły ciekawego i nie powinny mieć kolejnej szansy... Channel to wariatka, a Aszlejka nie lepsza. Mam przekichane już na starcie, bo one na pewno się na mnie uwezmą jak ostatnim razem... Ale mnie to nie obchodzi, bo i tak one są nikim i nic nie zrobią w tej grze bez mojej zgody... //////////////////////////// Aszlejka już zaczęła mi grozić! Mam tego wszystkiego dosyć, bo chciałam zacząć grać z czystą kartą, a ta pojebana suka znowu mi wytyka wszystko! Ona jest po prostu niedorzeczna... Grozić to ja mogę, ale jej, bo jej noga na pewno tu długo nie postanie... Aszlejka powinna się pierdolnąć mocno w głowę, bo ja nie mam zamiaru się taką kurwą przejmować i ja prędzej czy później ją stąd po prostu wywalę... Nikt mi nie będzie groził i mnie to nie obchodzi co ona sobie myśli, bo właśnie zadarła ze mną ////////////////.
Wzajemne grożenie sobie nie przeszkodziło paniom w rozpoczęciu rozmów o mozliwej wspólpracy. Mimo wszystko Elwira podchodziła do tego dość asekuracyjnie, ale przez fakt propozycji ze strony Aszlejki na swój target ostatecznie obrała Chanel.
Elwira: Rozmawiałam z Aszlejką i ona zaczęła gadać coś o jakimś sojuszu... Ona jest idiotką czy udaje? Oczywiście się zgodziłam, bo pomyślałam sobie, że przecież nikt Aszlejki nie lubi... Ale nie wiem czy ona to mówi naprawdę? Nienawidzę jej i najchętniej pozbyłabym się jej już teraz, ale Channel też nienawidzę. One powinny teraz błagać o mój głos, bo to ode mnie zależy, która z nich odpadnie. Aszlejka mi nawtykała na początku, a Channel nawet się do mnie nie odzywa... Nie wiem, która gorsza, ale nie wierzę w ich tępote! //////////////////////
Anja uważała, że Aszlejka i Elwira nie mają żadnych szans na zajęcie wyższych miejsc niż ostatnio.
Anja: Moja cierpliwość po pierwszych dwóch wiadomościach zaczęła się kończyć do tych dwóch pań. Ja nie wiem czy one się z łańcucha urwały, czy co. Mam nadzieję, że ich przygoda zakończy się tak samo jak w Egipcie. <see you never>
Znajdując HII Anja, znalazła również swojego najbliższego sojusznika.
Seekir: ANJA - anja <3333 odbudowaliśmy nasz sojusz z mini dość szybko, od razu złapaliśmy porozumienie i hejtowaliśmy ludzi XD Narzekała, że nie umie gadać z tymi ludźmi za bardzo i na razie jest sztywno i weird. Nie zna za bardzo ich. Widzę w niej mojego najbliższego sojusznika na ten moment i pewnie jej będę mówił najwięcej. Nie mówię na razie nikomu o tym, że z nią rozmawiałem. Napisała mój nick w ankiecie, że chce ze mną współpracować <3 (ponoć xd). Narzekała na Pati i na Nyrona XD
Seekir i Anja, główni sojusznicy, jedna zaliczyła sukces z HII, a drugi flopnął.
Seekir: omg, już na starcie flop, bo mi się zepsuło gg i w ogóle wszystko >.< musialem od nowa uruchomić kompa bo nie chciało nawet na webgadu ruszyć >.< xd no ale potem ok, jacyś ludzie mnie zapraszali do kontaków wtf. generalnie to plemię jest nieogarnięte, każdy piszę, że prawie nikogo nie zna i że sztywne rozmowy i że nic konkretnego. Zanim dodałem wszystkich i ogarnąłem co się dzieje, to napisałeś, że wszystkie nagrody zgarnięte osom <3 jestem trochę wkurzony, że było tak dużo wszystkiego i mnie to ominęło, ale to się pojawiło tak szybko XDDDDD jakoś mało rozmawiałem dziś o strategii >.< głównie socjal, jakieś tam heheszki i rozmowy o życiu, bałem się coś proponować, bo w ten sposób chyba można łatwo sflopić, więc starałem się na razie przywitać z każdym chociaż i zamienić jakieś tam zdanie XD
W plemieniu Bayon od razu na konfie rozpoczęcia edycji Saigon zaczął irytować Meciek. Saigon i Meciek nienawidzili się bardzo.
Saigon: No to są plemiona. Znowu mi nie pasuje godzina XD ale trudno, najwyżej odpadne. A na grupowej znowu ten zjeb meciek. Pruje morde nie wiadomo o co. Bałwan jebany. Się wymądrza, ze on jedną wiadomość wysłał. Tłuk pierdolony. Chyba czas się cofnąć do przedszkola, bo nawet cep do trzech policzyć nie umie
Wracając do Seekira ten nie zamykał się na współpracę z innymi osobami. Dogadywał się też z Chanel i Crystalem, którzy tworzyli dalsze kontakty.
Crystal: Powiedziałem Nyronowi, że jestem gejemA On chyba nie lubi gejów :< No cóż, najwyżej to On odpadnie jako pierwszy.
Crystal rozpoczął swoję grę bardzo dobrze i juz po chwili łączyły go sojusze z dużą ilością osób.
Crystal: Ok jak na razie najlepszą relację mam z Seekirem. Mamy razem sojusz
Obiecaliśmy Sobie, że będziemy Sobie mówić Gdy usłyszymy Nasze imiona podczas rozmów przed eliminacjami. Aszlejka zaproponowała Mi odnowienie sojuszu z Egiptu XD. Nie mówię nie, ale musze uważać. Bardzo się rzuca w oczy, a Nyron zaproponował Mi finał XD
Crystal pomimo propozycji Nyrona podchodził do niej dość ostrożnie. Bał się, że chłopak nie lubi gejów.
Crystal: Nie wiem co o tym myślec. Raczej sucho Nam się. Rozmawia
Ale nie można odrzucać takiej propozycji od razu. Prowadzę grę psychologiczną z Nyronem. Naszą wspólną metaforą jest wódka. Nie chcę Mu jeszcze ujawniać
Z kim mam sojusz. Na razie się zgodziłem na Jego
Propozycje. Mam nadzieję, że nie była to zła decyzja
W parze Crystal-Seekir to Crystal zajmował się Nyronem, ponieważ Seekir wiedział, że ten go po Mini BB niezbyt lubi.
Seekir: NYRON- wciąż pamiętam, że mnie nie lubi po mini i jestem trochę ostrożny xD gadaliśmy tylko o pierdołach, że oohoh tyle twistów i taka zamieszana edycja, o matko. I koniec. Niech Crystal się nim na razie zajmie, bo ja nie wypadę tu naturalnie jak zacznę mu coś proponować, nie ma co przesadzać na początku >.<
Gdy Crystal był rozchwytywany przez współplemieńców, Seekir choć się starał to odnosił dość mierne rezultaty. Mało osób mu odpisywało.
Seekir: próbuję robić social, jakieś takie basic rozmowy/ siemano kurwa, co tam jak tam, ale ci ludzie nie odpisują. SAIGON - wyczuwam trochę flop, bo on pisze jako kobieta i wie, że ja wiem, że nią nie jest XDDD i tak weird, mam nadzieję, że nie będzie tego chciał w żaden sposób przeciwko mnie wykorzystać </3 ale ma potencjał na boot, bo jest weird.
Jednak z czasem udało mu się osiągnąć jakies kontakty i znaleźć potencjalne materiały na pionki, stosując strategie/afere snapchatową.
Seekir: KRYSTIAN - dodałem go na snapie xDD socjal na snapa. chyba pisało się spoko, ale krótko i tak o dupie maryni. widac, że zna się z nicolą, napisał mi że rozmawiał z nią najmniej czy tam że do niej napisał jako do ostatniej xD nie wiem czy miał na celu pokazanie mi jak bardzo nie mają sojuszu, ale widać, ze mają i się znają. Albo może wręcz przeciwnie, chciał pokazać, że nie musi do niej pisać bo sojusz już dawno ustalony xddddddd raczej wywnioskowałem to drugie niż to pierwsze, so. Ale widzę w nich potencjalny charakter na dodatkowe głosy, gdy się odpowiednio zagada, także może będzie good, o ile ich nikt wcześniej nie sprzątnie sprzed nosa bo to są takie dwa chodzące +2 xd. NICOLA - jakiś random, idk ha. Nie ma nic wiecej do dodania, spróbuję ją potem przeciągnać na swoją stronę jak będzie potrzeba, ale idk.
Łapiąc w garść początkowe socjalne sukcesy, Seekir postanowił rozszerzyć sojusz z Crystalem o dodatkowe osoby, wcześniej rozmawiając z nim o tym. Jednocześnie dostał ostrzeżenie od Crystala o Chanel, która ostatnio była odpowiedzialna za jego eliminację. Crystal polecił Seekirowi też kontakt z Aszlejką i Elwirą. O ile ta pierwsza mu się choć trochę spodobała to Elwira nie zaskarbiła sobie jego sympatii. Seekir ponadto pragnął skłocic Aszlejke z Saigon.
Seekir: CRYSTAL - to tak jak pisałem, pierwszy sojusz. Crystal zaproponował, że zagada do Nyrona i do Aszlejki, bo niby ma z nimi kontakt i się zajmie tym, a ja mam zająć się innymi osobami i połączymy w ten sposób siły i ogarniemy większośc. Nawet ok, bo ja nie gadałem za bardzo z Nyronem ani Aszlejką, więc jeśli jest w stanie coś wskórać to spoko, choć będę go sprawdzał XD niby jestem szczery ale próbuję stwarzać pozory, mówię mu coś tam, ale mam wrażenie, że on za bardzo się wyrywa do przodu. Zaoferowałem mu, że może dołączymy do tego Chanel i Elwirę, to już by było 6 osób i potem może by się kogoś złapało na uzyskanie ewentualnej większości. Ale to taki wstępny plan. Ostrzegł mnie wtedy przed Chanel, że niby go gdzieś tam zdradziła i mam jej nie ufać. Mówił, ze rozmawia z Mećkiem i ogólnie piszą do niego bardziej ludzie z przeciwnego plemienia niż z tego. XD Ok. może to będzie jakaś szansa po przemieszaniu jeśli faktycznie porobi tam sobie jakieś sojusze xd mówił, że mam się pozajmować jakimiś ludźmi i połączymy siły, ale jakoś bardzo się boję że on jest flopem i idk, ale mnie lubi XD. ASZLEJKA - no to ok, podobno Crystal ją zna i spoko xD Jutro z nią pogadam, dziś tylko hej hej i koniec. Śmialiśmy się, że Queen Aszlejka i Queen Sajgon zrobią grę o tron i się pozabijają XD ELWIRA - nuda, gadaliśmy o survie, ale nie podoba mi się jej sposób pisania i wgl ona cała. xD będę jakoś próbował z nią gadać na siłe, ale idk. boring. wgl awkward z Elwirą, bo pytam ją jak ma na imię, a ona że Elwira i tak XDD AHA XD. wgl chcę robić strategie itd, ale no nie dało się za bardzo XDmiałem pomysł, by zrobić fake konto na gg i napisać do Sajgonu albo do Aszlejki jakieś bluzgi, że królowa jest tylko jedna coś tam XDżeby się wkurzyły. coś. może szukałyby winowajcy
Chanel zdawała sobie sprawę z tego, że Crystal może być po ostatniej edycji dla niej uprzedzony, więc bała się o swoj dalszy los w grze. Mimo wszystko chciała naprawić z nim relację. Dobrze rozmawiało się jej też z Seekirem, jednak miała co do niego wątpliwości...
Chanel: nie wiem jak Crystal, wywaliłam go ostatnio, teraz fajnie by było działać razem, bo nik by sie tego nie spodziewał ale pewnie nie będzie chciał.
Chanel: Chciałabym wspólpracować z Seekirem, ale blindside na nim tez by był ciekawy.
Perspektywy blindsidu wyczuł Seekir.
Seekir: CHANEL - zaproponowała sojusz, a jak potem zapytałem z kim rozmawiała to ominęła etmat, potem zapytałem po raz drugi to nie odpisała XD Wcześniej mi zarzuciła, że piszę do niej tylko jak jest edycja xD nie ufam jej, Crystal mówił, że też jej nie ufa. Postaram się wybadać jak sobie radzi z ludźmi i jak będzie okazja to chyba nie będę się długo wahał, żeby ją wyrzucić.
Niewiadomą dla większości osób była postać Mamby, pod którą czaił się Matiz. Mało kto ją pamiętał, ale dziewczyna/chłopak/to zaczęła swoją grę od dobrego socjalu wikłając się w układ z Seekirem.
Seekir: MAMBA - no to dziś król socjalu seekir. fajnie mi się z nią rozmawiało <3 tak o wszystkim, o muzyce, o gotowaniu XDDD o jakichś pierdołach. Nie zamieniliśmy w sumie za bardzo słowa o jakiejkolwiek strategii, idk why. Trochę się bałem jej proponować cokolwiek, bo nie wiem z kim ona się trzyma póki co, muszę ją lepiej wybadać, ale jest potencjał na współpracę, bo kleiła nam się rozmowa. Napisała póki co tyle, że jak znajdziemy coś to wymiana informacji i się na to zgodziłem. Czyli taki mały sojusz póki co, ale właśnie ma podwaliny na przyszłość <3 jutro z nią o tym pogadam szerzej, bo dziś już jej napisałem, że idę. jak pisałem jednym to pisałem też innym, żeby potem nie było że A GADAM Z SEEKIREM. - CO A MI NAPISAL ZE IDZIE SPAĆ XD.
Mamba: Faktem jest, że ludzie mnie nie znają – przynajmniej większość. Wielkie zagrożenia powinny eliminować siebie wzajemnie, więc może to jest jakaś strategia, żeby się niepostrzeżenie przemknąć do połączenia i troszkę dalej, ale ja zrobię wszystko, zeby dojsc do końca
Z Seekirem pozytywnie grę rozpoczęła też Nefretete. Po początkowym flopie z dostawaniem odpowiedzi kontakty Seekira zaczęły się rozrastać i chłopak przestał narzekać.
Seekir: NEFRETETE - matko ile ona pisze, długie wiadomości i ciągle musiałem udawać takiego dziwnego i uber miłego, żeby się do niej dostosować. XD no ale przynajmniej ma dość długi język i powiedziała, że zna Pati. Pati jej mówiła, że jestem z castaways i niby pisała to na jakieś konfie, więc albo ma z nią konfę z gry, albo to jakaś stara konfa. Mówiła, że nie zgodziła się od razu na grę, tylko namówił ją Krzychu, więc tu też trzeba będzie uważać, bo sojusz Nefretete i Krzychu. Lol takich rzeczy się nie mówi XD Ogólnie to obgadywaliśmy trochę Jada, Matiza, Ciebie XD miło się rozmawiało nawet.
Elwira chcąc z Seekirem zacząc się dogadywać lepiej, postanowiła skłamać : O.
Elwira: Skłamałam Seekira, że jestem z województwa mazowieckiego... I to był strzał w dziesiątkę! Seekir powiedział, że mieszkał w Warszawie przez trzy lata, więc teraz mamy o czym gadać. Nie wiem czemu skłamałam, ale to był dobry ruch z mojej strony. Teraz tylko muszę dowiedzieć się z czego słynie Warszawa, bo nigdy tam nie byłam.W rzeczywistości nie mieszkam nawet w Polsce, nie tak dawno się stąd wyprowadziłam, hahahaha! XDSeekir zapytał mnie czy daleko mam do Warszawy... Powiedziałam, że niedaleko, ale że nie bywam tam zbyt często, a on zaczął zadawać mi milion pytań! Gdzie pracuję, czym się zajmuję i inne duperele jakby kogoś to obchodziło. Myślę, że powinniśmy gadać o grze, ale muszę powiedzieć mu coś o sobie, co jest dla mnie kłopotliwe, bo nie lubię o sobie gadać! Jestem osobą raczej, która słucha, obserwatorką, wolę słuchać innych niż gadać o sobie cały czas.
Plan Elwiry zadziałał i dziewczyne po rozmowie o czekoladzie uznała, że może ufać Seekirowi.
Elwira: Po krótkiej rozmowie z Seekirem jestem w stanie stwierdzić, że ten koleś jest UZALEŻNIONY od czekolady! I od cukru. Chyba nie ma dnia, by nie zjadł czegoś słodkiego. Myślę, że on obżera się bardziej niż mój dziadek i to jest straszne! Ale z drugiej strony słodkie, ciekawe jak on tam to mieści? Ja nie mogłabym w siebie zmieścić tyle czekolady! To jest dla mnie coś nowego i dlatego słucham go z zaciekawieniem... Słyszałam już od dużo osób, że uwielbiają czekoladę, ale nie sądziłam, że człowiek jest w stanie tak bardzo się od niej uzależnić i dzięki tej rozmowie zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę człowiek może uzależnić się od wszystkiego. Myślę, że to pogłębiło naszą więź. Potrzebowałam tej rozmowy.
Gdy Seekir liczyła na coś w związku z Nefretete Anji wydawało się, że może ją skreślic na starcie, ponieważ kompletnie nie chciała z nią współpracować, ani nawet z nią pisać.
Anja: OMG, w moim plemieniu okazało się, że jest Nefretete. Przeżyłam kolejny szok tego wieczoru. Ladies and gentlemen! Pora na mój performance, zostanę ponownie psychoterapeutką. Mam tylko nadzieję, że znowu nie dostanę diagnozy, np. że jestem w ciąży czy coś. Nie żebym coś sugerowała. XD Jeszcze z nią nie rozmawiałam, ale podejrzewam, ze nie ma liczyć na współpracę z nią. Dowiedziałam się, że namówił ją Krzychu do udziału… w dodatku powiedziała to Seekirowi. Emm, nie rozumiem jej toku myślenia, zdradza informacje, które dla niektórych są nowe i mogą im pomóc. Dlatego trzeba rozbić ten wielki Alliance farmy.
Nefretete zdradziła Seekirowi, że nie tylko z Krzychem łączyła ją kiedyś ścisła współpraca, ale także z Casino.
Seekir: CASINO - na niego trzeba będzie uważać, bo rozmawialiśmy o jakmś życiu ogólnie, taki tam drętwy social ale widzę w nim potencjał na kogoś, kto może trochę ogarniać i trzeba uważać. Ale póki co napisaliśmy sobie "do zgadania". Miał sojusz z Nefretete i się lubią, so hm.
Nefretete nie była jedyną na radarze Anji.
Anja: Casino jednak też jest w moim plemieniu… SŁABO TO WIDZĘ. Mam na myśli jego żywot w tym plemieniu, chociaż na moją niekorzyść ludzie będą go lubić albo mam nadzieję, że ich zanudzi.
Podejrzenia Seekira i Anji co do Casino na razie nie wydawały się uzasadnione.
Casino: Kamil. Mam umyśloną nową strategie...Wszystko będą robić za mnie inni :d
Zobaczymy jak takie coś wyjdzie CD
Nefre napisała ludziom o swoich kontaktach z Krzychem i Casino, jednak chciała również zatrzymać coś dla siebie i wymyśliła, że studiuje prawo.
Nefretete: Napisałam Seekirowi o tym, że to Krzychu mnie namówił na grę. I że znam go przez Pati xD Ale też mu wcisnęłam, że studiuje prawo xD.
Podsumowując pierwszy dzień z Anji, można powiedzieć, że zakończyła go z sukcesem posiadając sojusz, a nawet jedną osobę w przeciwnym plemieniu, która myślala ze są razem <3.
Anja: Mam już jakieś sojusze, więc nieźle jest. Na pewno będę trzymać się z Seekirem, niektóre osoby na pewno więcej jemu powiedzą niż mi. W każdym razie ufam jemu, ale o moim HII się nie dowie, dopóki nie będę do tego zmuszona. Myślę, że mam też sojusz z Krystianem, który pewnie trzyma się blisko z Nicole. Tylko ja mam wrażenie, że on próbuje dużo ode mnie wyciągnąć, na razie dawkuję te informacje, chce żeby mi ufał w końcu. A po drugie to mi go trochę szkoda, bo nie wie kto najprawdopodobniej z kim będzie trzymał. Dlatego tym razem występuję w roli przewodnika
Anja: Lustigo pomylił się i myślał, że jestem w jego plemieniu. Nie wiem dlaczego, ale wysunął wniosek, że chcę z nim współpracować. Takich rzeczy przecież się nie odmawia. Może się przy da później. Na razie, ale sory, jest useless.
Co do roli przewodnika Anja miała rację.
Krystian: Nie znają mnie. Nie wiedzą jakim graczem jestem. Nie wiedzą, czego można oczekiwać ode mnie, na szczęście nie mam takich wrogów i myśle, że nie będę miał problemu dogadania się z sojusznikam. ale tez sam nie wiem kto z kim moze trzymać.
BAYON, DAY 2
Gdy Seekir zaczął planować rozrost sojuszu Crystal początkowo udawał, że wszystko jest ok, jednak nie wszystkie pomysły sojusznika mu się podobały. W dodatku spodziewał się, że oryginalne plemiona nie potrwają zbyt długo.
Crystal: Anja to super osoba!. Przeczuwam/Podział na 4 plemiona
W późniejszej fazie gry.Seekir chce grać z Krystianem i Nikolą. Ale Ja im nie ufam w sumie. Nikola to imię patoli.
Nyron, nie było tajemnicą, że Seekira nie lubi po Mini BB, więc jego frustracja była o tyle wielka, ponieważ zdał sobię sprawę z tego, że nie będzie w stanie go na razie wyeliminować.
Nyron: No trzeba coś napisać w końcu. Muszę dostać nagrode za dziennik o ile tutaj będziesz rozdawał te nagrody podobnie jak Satis ostatnio. Po pierwsze Seekir. Naprawdę bardzo ciężko ukrywać mi fakt, że od ostatniego mini BB go nie trawię, najchętniej wyrzuciłbym go na najbliższej radzie z gry, ale w miarę dowiadywania się coraz to nowych informacji wiem, że to będzie praktycznie niemożliwe, niestety sojusze sprzed gry a także być może wcześniejsze znajomości dają o sobie znać i Seekir raczej ma obecnie pewne głosy do swojej dyspozycji niestety. Pisząc o nim to wczoraj był tak cukierkowo miły, że aż chciałem się porzygać. Nie powiem, gdybym nie wiedział jakie jest jego prawdziwe oblicze to może nawet dałbym się mu zbajerować bo szczerze kupowałem tą jego osobowość. Niemniej jednak wiem, że to sukinsyn pozbawiony jakichkolwiek uczuć, po prostu "grający". Uśmiecha się by wbić mi nóż w plecy i to najszybciej jak się tylko da. Co gorsze w tym plemieniu Seekir ma swoich ludzi z miniBB Anje i Channel. Szczerze powiem, że Anje nawet da się co nieco polubić jednak mam na uwadze to, że będzie grać z Seekirem, więc no cięzko będzie z nią współpracować. Oczywiście w plemieniu mamy jeszcze Channel i myślę, że Seekir też nie odmówi sobie z nią współpracy. Nie ma po co się przemęczać skoro jest tylu wiernych żołnierzy a 3 pewne głosy.
Chłopak wiedział, że te 3 głosy to nie jedyne jakimi Seekir może dysponować.
Nyron: Czy tylko 3 No nie, niestety panie Crystal, ale dzisiaj przyznałeś mi się do tego jakie masz zamiary. Tak naprawdę wiem już o tym, że chłopak grał na castaways, wiem też o tym, że Seekir też tam gra, ponadto powiem, że sam dziś mi powiedział, że ma dobry kontakt z Seekirem i Anją. Wszystko łączy się w logiczną całość i jestem niemal w 100% pewien, że istnieje już sojusz Crystal-Seekir-Anja i jest on najpoważniejszy dla Crystala. Crystal szuka sprzymierzeńców, wydaje mi się, że ten sojusz ze mną który zaproponował wczoraj nie jest całkiem fałszywy, ale na pewno też nie jest dla Crystala czymś ważnym i gdy Seekir zrobi armie to on na mnie zagłosuje bez mrugnięcia okiem. Podsumowując Seekir ma 4 raczej pewne głosy, które go nie zdradzą niestety. No dobra można powiedziec, że 4 to nic, ale urok osobisty jaki on remprezentuje plus to, że na pewno będzie starał się kogoś zwerbować sprawia, że raczej nie znajde 7 osob gotowych wywalić go natychmiast chociażbym podawał dobre argumenty.
Dodatkowo zwycięzcza Mini BB nie był do końca pewny swojej współpracy z Crystalem, bardziej go ciągnęło do pomysłu pracy z Nicolą i Krystianem.
Nyron: Co do Crystala to mam dylemat czy współpracować z tym człowiekiem, z jednej strony trochę mi ufa, przecież nie mówiłby o Seekirze i dawał mi info alert, że z nim trzyma. To była ukryta informacja. Może to nawet był est albo zaproszenie do sojuszu. Ja byłem szczery na tyle na ile mogłem być szczery. Po prostu sojusznik to jednak sojusznik, ale teraza mam dylemat czy mogę mu zaufac, czy mnie nie wychuja i to już na 1 radzie i czy odłączy się od Seekira później. Krucjata przeciwko Seekirowi to jednak zły pomysł teraz, chyba, że już bedę miał lecieć albo ktoś kom ufam będzie miał lecieć
Nyron: A ufam mojemu sojuszowi 3 czyli Ja-Nicola-Krystian. To świetna inwestycja na ten moment. Niemniej niepokoją mnie słowa Crystala, który mówił, że oni się znają z życia prywatnego. I nie chodzi o zażyłość między nimi bo przecież o tym wiem, ale o to, że jedynie słuszny sojusz już chce elminować osoby stosunkowo nowe na co ja się po prostu nie zgadzam. Tak przynajmniej odebrałem tą wiadomość od Crystala. Staram się go przeanalizować w mojej głowie. Na ile on będzie trzymał ze mną a na ile z Seekirem i resztą jego bandy. Traktuje ich jako opozycyjny sojusz bo nawet jeśli w niego wejde przez Crystala to nie mam zamiaru byc nr 5 czy 6 tam. No way kurwa, chyba, że serio będzie mi się paliło dupsko to wtedy może bym porzucił moje ideały. Niemniej jednak najbardziej obecnie ufam tutaj nowym, wdg mnie są czyści i nie mają powodu by mnie wyelminowac z gry, za to Seekir po miniBB raczej wie, że trzeba takichs podgryzająych piesków jak ja szybko wywalić. Bo zapewne tym dla niego jestem.
Podczas pierwszego dnia jak widać nie tylko Seekir w Bayon starał się zbierać kontakty. Nazajutrz Nyron również dysponował już siatką socjalnych intryg a jego nowym nabytkiem mogła okazac się Nefretete - studentka prawa egipskiego.
Nyron: Wiemy juz, że może istnieć tamten sojusz i może to co ja pisze to zamykanie się na opcje, ale ja po prostu nie chce terazzdradzać ludzi i wybierać, potem Seekir by mówił, że to ja byłem ten zły który zdradził. Po prostu nie będe się wdawał z nimi w jakis sojusz, chyba, że Crystal będzie nalegał no to się wdam, ale będzie to nieszczere z mojej strony. Co jest jeszcze bardzo ważne to Nefretete. Tak, szczerze powiedziawszy to nie wiem co mogę o niej myśleć. Jest bardzo otwarta, gra strasznie w otwarte karty, doceniam to bo nie sądze by kłamała, nie miałąby po co. Dzięki dzisiejszej rozmowie z nią wiem z kim może grać. Z drugiej strony jednak mogła mi powiedzieć to co wszyscy wiedza a zakryć swoje tajemne sojusze po to bym jej uwierzył.
Elwira: Trzymam się z Nyronem i on tutaj prawie nikogo nie zna, ja też prawie nikogo nie znam, a osoby, których znam to ich nienawidzę, więc trzymamy się razem. Myślę, że Nyron jest cudownym graczem i to właśnie takimi ludźmi chcę otaczać się w tym sezonie, a nie takimi parszywymi ryjami jak Channel i Aszlejka!
Nyron wiedział, że zdobywając Nefretete zdobędzie jednocześnie Casino i szpiega w przeciwnym plemieniu: Krzycha.
Nyron: Niestety Survivor to taka gra w której trzeba komuś zaufać a mnie nefretete kupiła. Z resztą jej pakiet z Casinem jest na ręke o ile będzie przeciwko Seekirowi bo w innym wypadku Seekir to niestety będzie władca absolutny w tym plemieniu. Jeśli ja ją przekonam później do głosowania przeciwko niemu lub komuś kto będzie z nim to będzie to mój duży sukces, takie pakiety są bardzo przydatne w tej fazie gry. Opieranie się na nich jest niezbyt mądre tak na dłuższą metę, zwłąszcza, że nefretete jest przywiązana do nazwisk. Tak to ujme i wierzę w to, że nie będzie chciała współpracować ze mną w okolicach takiego F6. No, ale za daleko wybiegam. Dlatego ważny jest dla mnie tak bardzo Crystal gdyż do dziś uważałem, że nie ma on kogoś aż tak ważnego i możemy zawrzeć mocny dwójkowy pakt, ale teraz to uważam, że serio granie z nim i Seekirem będzie zbyt poniżające dla mnie, chyba wolę walczyć
Nyron: Dodatkowo powiem, że od nefretete dowiedziałem się, że ma szpiega po drugiej stronie, niejakiego Krzycha. To ciekawe. Sojusz miedzyplemienny, moze bym czegoś takiego spróbował bo kurwa nikt tu nie ma jakichkolwiek zasad, więc czemu ja mam je mieć :d Czuję, że obecnie nie mam kart w rękach a mają je Nef i Seekir, więc pozostaje walczyć i byle do przemieszania
Mimo wszystko najbardziej intrygowała Nyrona postać Crystala, który zaczynał być dla niego zagrożeniem większym od Seekira, ponieważ Nefretete również zdawała się go lubić.
Nyron: I tutaj Crystal stawia się w ciekawym położeniu, pracuje na to chłopak, stawai się w pozycji władcy, jednocześnie kręci z Seekirem i Nefretete a oni mają swoich ludzi, może dojść do wyboru pomiędzy sojuszami, Crystal chce władzy, już teraz próbuje sterowac grą :d Ach ten niedobry człowiek. I on tez jest niestety problemem poniewaz nefretete go lubi i kurwa nie zdradzi go, jestem o tym przekonany, nie zdradzi go ponieważ jest lojalna i na tak wczesnym etapie gry nawet na 2 czy 3 radzie będzie cięzko o to, wręcz niemożliwe.
Nyron po zdobyciu tylu informacji miał już na starcie niezły mętlik w głowie, jednak mimo wszystko udało mu się z 13 osób w plemieniu wybrać kilka w które by celował na radzie (choć najbardziej chciał wywalić Seekira).
Nyron: I teraz nie wiem czy jak najszybciej zdradzać się z moją chęcią gry z Nikolą i Krystianem i konstruowac sojusz oparty na dwóch parach Casino+Nefretete. Jesliby to wypaliło to byłoby świetnie, ale z 2 strony Nef może powiedzieć o tym Crystalowi, a wtedy przepływ informacji do Seekira mógłby byc błyskawiczny i wtedy ja stałbym się celem, to dosyć ryzykowny pomysł by tak otwarcie grać na początku. Najlepszym wyjściem na rade byłoby dojechać osoby z pozoru neutralne, czyli takie o których nie mam pojęcia. To taka forma przeczekania do przemieszania i może wtedy ktoś inny slejnął by Seekira a ja miałbym Crystala na wyłączność gdyż zasada odbierania sojuszników by ktoś się stał twoim sojusznikiem jest bardzo dobra :d Zwłaszcza, że nie będzie tutaj powrotów
Nyron: A więc zostają nam Elżunia, Aszlejka i Sajgon. Z elżunią mam jako taki kontakt, ale nie jest godna zaufania, tak myślę, niemniej wolę ją zachować, przynajmniej jakieś procenty na to, że grałaby ze mną są ;d Na pierwszej radzie myślę dobrze by było slejnąć Aszlejke albo Sajgon poniewaz nic o nich tak naprawde nie wiem, nie wiem z kim trzymają a brak informacji tutaj jest najgorszy bo nie wiesz czy ktoś już nie jest twoim wrogiem i chce Cie udupić :d Po za tym myślę, że większość by mogła na to pójść, oczywiście jest jeszcze opcja by wykorzystac je do wywalenia Seekira, ale to jest już maksymalne ryzyko, które tak naprawdę jest nieopłacalne na ten moment chociaż krucjata przeciwko niemu wydaje się być bardzo kuszącą propozycją. Jednak chce przetrwać tutaj jakoś, nawet bez wpływów. No dobra xD Tak bym nie mógł po prostu.
Po upłynięciu drugiego dnia Elwira zaczęła narzekać na swoje plemię. Liczyła na szybkie przemieszanie bo o wiele bardziej chciałby grać z ludzmi z Game Changers.
Elwira: Obawiam się zadania. 13 osób w jednym plemieniu to naprawdę dużo, a nasz skład jest beznadziejny... O wiele bardziej wolałabym być w plemieniu Game Changers. Bardzo lubię i szanuję grę Patrycji czy Cytrus. Bardzo bym chciała z nimi być. Mam nadzieję na szybkie przemieszanie, bo to są właśnie osoby z którymi chcę grać... A moje plemię to szkoda słów, bo tak patrzę i nie widzę NIC.
Elwira zdawała sobie sprawę, że przez ją barwną osobowość może być na celowniku, dlatego trochę ją to martwiło, że nie znalazla żadnej przewagi w grze. Z powodu swojej paranoi zaczęła pisać o planach, Aszlejce, celach na rade, Aszlejce, Crystalu i o Aszlejce.
Elwira: Niektórzy ludzie nie chcą ze mną gadać. Czuję, że oni się mnie boją. Jestem jedyną w historii uczestniczką, która doprowadziła kogoś do płaczu. Gdy weszłam do tej gry myślałam, że będzie łatwo, bo w końcu tak odpadłam szybko, kto będzie się mną przejmował? Teraz myślę, że jest inaczej. Czuję, że KAŻDY ma mnie na celowniku, bo jednak jestem większym zagrożeniem od takiej Channel i jest beznadziejnie, bo nie znalazłam HII... ////////// Szukałam jakiejś pomocy w grze, ale nic nie znalazłam! I pomyślałam sobie, że pieprzę to, bo po co mi to? Pogadałam z Seekirem i myślę, że on mi ufa, więc możemy być dobrymi sojusznikami. Na pewno powinniśmy trzymać się z dala od szczurów pokroju Aszlejka i Channel, które żyją przeszłością. Po prostu ich nie czaję jak można być tak tępym i wydrapywać stare rany w nowej grze? One są bezczelne, wyrafinowane i niesamowicie perfidnie... Ta gra dużo mnie nauczyła i wiem, że teraz zrobię wszystko, by nie odpaść tak szybko.
Elwira nie dopuszczała do siebie myśli, że tym razem może również odpaść na pierwszej radzie.
Elwira: o beznadziejne uczucie wiedzieć, że jestem na tak beznadziejnej pozycji, a z drugiej strony fantastyczne. Bo mam Aszlejkę i Channel. Wiem, że one na mnie polują. Aszlejka nawet mi groziła! Ale fantastyczne jest to, że obrócę to na swoją korzyść i one odpadną jedna po drugiej... Teraz siedzą jak mysz pod miotłą i milczą, bo się mnie boją. Wiedzą, że ta gra przyjęła zupełnie nowy obrót... Jeśli znów odpadnę na swojej pierwszej radzie to obiecuję, że zabiję Channel i Aszlejkę. Nie będę miała przed tym absolutnie ŻADNEGO oporu. One powinny wiedzieć, że teraz to ONE są na MOJEJ łasce, bo to nie jest Egypt tylko zupełnie nowy sezon i one nie mają tu zupełnie żadnej władzy.
Elwira: Mam takie przeczucie w głowie, że Chanel ma już z kimś sojusz i chce mnie się pozbyć... Ale ja ją ledwo pamiętam to ona może mi co najwyżej polizać środkowego palca. Ona jest taką idiotką, że przegrała NAWET Z JADEM. Taki ktoś nie może mi nic zrobić. Ona ma zero kontroli nad tą grą i mogę ją wywalić kiedy tylko będę chciała, nawet teraz, więc lepiej niech się ma na baczności. Jeszcze mam zagadać do księżniczki? Po moim trupie! Nie wiem czemu ona jest taka cicha i dziwna, ale ona się wydaje mi aspołeczna... Może ona ma jakieś problemy, nie wiem i naprawdę współczuję tej dziewczynie i naprawdę nawet ją polubiłam, ale to jest gra i ja w ogóle NIC o niej nie wiem i jej nie znam, więc jeśli będę musiała ją wyeliminować to to zrobię.
Starając się odwracać target od siebie, Elwira tym razem bardziej subtelnie zaczęła rozmowy o eliminacji z gry Saigon bądź Chanel. Rozmawiała o tym z Crystalem, choć ten trochę ją zirytował.
Elwira: Królowa Sajgonu jest dziwna. Już groziła quitem. Pomyślałam sobie, że to idiotka. I pogadałam z nią, i stwierdziłam, że to idiotka. Więc musimy trzymać się razem, bo jak dojdę z idiotką do finału to wygram, ale ona jest taka dziwna, że nie wiem o czym mam z nią gadać... Ona żyje w swoim świecie i jest nieobliczalna. Mam jej dość
Elwira: Jak nie będzie Królowej Sajgonu na zadaniu to Crystal chce ją wyeliminować. Ja wolałabym wyeliminować najpierw Chanel, ale ona jest taka bierna, że to szok i z nikim nie gada poza tymi swoimi koleżkami... a Królowa Sajgonu to wariatka! Lubię ją, ale skąd mam wiedzieć co ona sobie pomyśli skoro jest nieobliczalna? Ona jest straszną paranoiczką i nawet chciała ZREZYGNOWAĆ Z GRY! Nigdy się tego nie spodziewałam... Zawiodła mnie jej postawa i widać, że nie jest fighterka tylko kimś żałosnym i jak nie przyjdzie na zadanie to będzie oczywiste, że ma wylane. Nie wiem co ta dziewczyna myśli, nie wiem i nie chcę wiedzieć. Osobiście nic do niej nie mam, ale graczem jest paskudnym!
Elwira: Crystal przeprasza mnie, że tak mało ze mną gada i nie wiem co o nim myśleć, bo ja mogę z łatwością skończyć jego grę, ale też mogę z nim grać. Mam opcje do wyboru. On był ze mną w sezonie, ale w ogóle go nie pamiętam... Które on zajął miejsce? Nie wiem, ale chyba nie był nikim ważnym. Warto z nim grać? Przekonamy się!
Aszlejka postanowiła zawiesić na strategicznym poziomie topór wojenny z Elwirą i zawiązać z nią sojusz na poważnie.
Aszlejka: jej w ogóle nie powinno być w tej edycji, ale jak już jest to ją wykorzystam.
Elwira: Aszlejka chce mieć ze mną sojusz i wiedziałam, że tak będzie! Ona wie, że jest teraz na mojej łasce i teraz spełnia się powiedzenie "kto się śmieje ten się śmieje ostatni". Oczywiście powiedziałam, że okej, bo nie chcę robić bezsensownych dram tak jak niektóre osoby pokroju Channel czy właśnie Aszlejka, ale pomyślałam sobie, żeby się pierdoliła. A co będzie dalej to zobaczymy...
Elwira również spełniła swoje założenie sojuszu z Nikolą.
Elwira: Opowiedziałam Nikoli o sytuacji w jakiej się znalazłam i ona mnie rozumie, bo w grze też są osoby z którymi jej się nie uśmiecha grać. Jednak oni są w przeciwnym plemieniu! Nie wiem o kogo może chodzić, bo nie widziałam jej sezonu, ale mam nadzieję, że nie o Patrycję i Cytrus, bo one to moje dziewczyny... I po przemieszaniu właśnie z Patrycją będę grała! Wydaje mi się, że Nikoli chodzi o Mećka i Addie. Meciek i Addie... Myślę, że Addie jest przereklamowanym graczem. Doszła tak daleko tylko dlatego, że nie była żadnym zagrożeniem i nic nie robiła. Ja odpadłam szybko, ale przynajmniej próbowałam coś grać1
!* Myślę, że ze względu na to, że obie mamy wrogów ze swoich sezonów to mamy temat z Nikolą i absolutnie powinnyśmy trzymać się razem.
Nicola cieszyła się na zawarcie znajomości z Elwrią, ponieważ domyślała się, że bycie mniej znanym graczem może być równie niebezpieczne co bycie wielkim zagrożeniem.
Nicola: Dobrzy gracze wyczuwają kto może być zagrożeniem nawet jeśli ktoś nie jest znany. Bycie nieznanym nie jest łatwiejszą drogą. Myślę, że wybijanie się jest błędem. Skoro są dobrzy to powinni do tego wykorzystywać innych. Czasami warto siedzieć na uboczu, lecz nie zawsze.
Po pewnym czasie Elwira rozmawiając z Seekirem wydała się poirytowana jego perwersyjnymi ciągotami do czekolady.
Elwira: Seekir pracował nawet w SPIJALNI CZEKOLADY I PODJADAŁ CZEKOLADĘ. Wszystko o czym on gada tyczy się czekolady. Ten człowiek zaczyna mnie przerażać. Czekolada jest niezdrowa. Rozumiem jeść ją w przyzwoitych ilościach, ale on osiągnął apogeum czekoladowatości! Królowa Sajgonu, Królowa Dram Aszlejka, Król Czekolady Seekir, a Królowa Gry jest tylko jedna i jestem nią ja. Nie wiem ile można gadać o czekoladzie... Mam już go dość! Ale robię dobrą minę do złej gry i udaję, że mnie to interesuje. Okey, przyznaję, że też lubię sobie od czasu do czasu podjeść co nieco, ale on przypomina mi mojego dziadka, który jest FANATYKIEM czekolady i to robi się niepokojące.Seekir stwierdził, że trochę przytył przez swoją pracę, która polega na sprzedawaniu i podjadaniu czekolady... Nie pomyślałabym! Naprawdę ciekawy zawód.
ZADANIE O IMMUNITET
W pierwszym zadaniu o immunitet, prawdopodobnie jednym z nielicznych, które może was zirytować dostaniecie Mashup do przesłuchania. Mashup to zmixowane ze sobą różne utwory w ilości w tym wypadku dość dużej. Waszym zadaniem przez 40 minut będzie rozpoznanie jak największej ilości tytułów, która znajduje się w tym mashupie. Będziecie musieli podać 4 rzeczy: tytuł, wykonawcę, link do teledysku na YT (jeśli jest) oraz pierwsze trzy słowa tekstu (jeśli utwór ma tekst). Za każdy poprawny komplet dostajecie 1pkt. Wasze odpowiedzi wysyła do mnie JEDNA osoba. Ta osoba będzie koordynatorem i będzie z konferencji zbierać to co inni znajdą. Odpowiedzi dana osoba musi wysłać wszystkie na raz. Jeśli przypadkiem naciśnie się jej enter w połowie to nie można już poprawić uzyskanego wyniku, s plemię kończy zadanie. Drużyna z większą ilością punktów wygrywa immunitet i jest bezpieczna. Z przegranych ktoś będzie pierwszą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance.
Benny Benassi & Chris Brown - Paradise
Desiigner - Panda
Jennifer Lopez - Ain't Your Mama
Justin Bieber - What Do You Mean
Selena Gomez - Hands To Myself
Flo Rida - My House
Zayn - Pillowtalk
Bebe Rexha ft. Nicki Minaj - No Broken Hearts
Coldplay - Adventure Of A Lifetime
Clean Bandit ft. Jess Glynne - Real Love
The Weeknd - Can't Feel My Face
Sigma ft. Ella Henderson - Glitterball
Twenty One Pilots - Stressed Out
Tinie Tempah ft. Zara Larsson - Girls Like
Rick Astley - Never gonna Give You Up
Jason Derulo - Try Me (feat. J.Lo & Matoma)
Omi - Cheerleader (feat Felix Jaehn)
Sorry - Justin Bieber
Taylor Swift - Style
Jason Derulo - Want To Want Me
Walk The Moon - Shut Up And Dance
Fifth Harmony - Worth It (feat. Kid Ink)
Nick Jonas - Jealous
Ellie Goulding - On My Mind
Taylor Swift - Bad Blood
Selena Gomez - Good For You
Ed Sheeran - Thinking Out Loud
Drake - Hotline Bling
Mark Ronson - Uptown Funk (feat. Bruno Mars)
Jack Ü - Where Are You Now (feat Justin Bieber)
Meghan Trainor - Lips Are Movin'
Little Mix - Black Magic
Selena Gomez - Same Old Love
Justin Bieber - Sorry
The Chainsmokers Feat. Rozes - Roses
Ariana Grande - Be Alright
Justin Bieber - Love Yourself
Taylor Swift - Style
G-eazy Ft. Bebe Rexha - Me, Myself & I
The Weeknd Ft. Eminem - The Hills
Post Malone - White Iverson
Selena Gomez - Hands To Myself
Drake - Hotline - Bling
Meghan Trainor - No
Rick Astley- Never Gonna Give You Up
Carly Rae Jepsen - I Really Like You Brass,
Mark Ronson - Uptown Funk (feat. Bruno Mars)
Journey - Dont Stop Believin
Hozier - Take Me To Church
Taylor Swift - Blankspace
Jason Derulo - Want To Want Me
Justin Bieber - Sorry
Selena Gomez - Same Old Love
Drake - Hotline Bling
Fifth Harmony - Worth It
Meghan Trainor - Lips Are Movin'
Omi - Cheerleader (feat Felix Jaehn)
Justin Bieber - What Do You Mean
Ellie Goulding - Love Me Like You Do
The Weeknd - The Hills
Taylor Swift - Wildest Dreams
Jack Ü - Where Are You Now (feat Justin Bieber)
Florence + The Machine - Queen of Peace
Justin Timberlake - CAN'T STOP THE FEELING!
Calvin Harris & Rihanna - This Is What You Came For
Drake - One Dance
Justin Bieber - Love Yourself
Zara Larsson, MNEK - Never Forget You
Zayn - Like I Would
Selena Gomez - Hands To Myself
Meghan Trainor - NO
Coldplay - Adventure Of A Lifetime
Taylor Swift - Style
Twenty One Pilots - Stressed Out
The Weeknd - Can't Feel My Face
Justin Bieber- Sorry
The Weeknd - In The Night
Lukas Graham - 7 Years
Fifth Harmony - Work From Home
Jennifer Lopez - Ain't Your Mama
Flo Rida - My House
Bebe Rexha ft. Nicki Minaj - No Broken Hearts
G-Eazy ft. Bebe Rexha - Me, Myself & I
Desiigner - Panda
Rihanna feat. Drake - Work
Lyn Collins & James Brown - Think (About It)
W czasie zadania o immunitet Mamba otworzyła puszkę Pandory dając swojemu plemieniu 2 dodatkowe punkty i wygraną w razie remisu. Nuku na pewno nie pomogło to, że w czasie zadania Kaps oświadczył, że idzie oglądać film.
Mamba: Jaaaaki fart tej! Wyszedłam z GG na Chroma, a jak wbiłem znowu to w opisie Kamela zauważyłem info o puszce, no to myślę sobie – otwieram, napisałem a Kamil mówi że jestem pierwszy. Chwilę później patrzę na konferencje castu a tam to wspaniałe info – dzięki mojej puszce dostaniemy +2 pkt z góry i w razie przegranej w piosenkach mamy jeszcze szansę wygrać
Meciek: ZADANIE FROM HELLDo puszki przejdę później, ale to zadanie to było jakieś upośledzenie, serio. Pierwsze zadanie, gdzie jest burdel na zadaniu, wszyscy spamują, a tutaj próbuj coś ogarnąć. No raczej nie. Kaps został bohaterem zadania, bo stwierdził, że pójdzie oglądać szybkich i wściekłych. LIKE HONEY, szybko to ty zostaniesz wyeliminowany, a wściekły będziesz jak przeczytasz wyniki. Be gone. Ogólnie na zadaniu najprzydatniejsza była Leks, Kamil i Hideaki, Lustigio niby też, ale on tylko linki wysyłał, za to Pati i Herbaciarka to się urwały chyba z Sosnowca, bo Herbaciarka była ograniczona, czyli nic nowego, a Pati wysyłała same linki do Work Rihanny i słowa piosenki, którą już miałem zapisaną. Give me a break.PUSZKA RIGGAGE’U Ta puszka to było mistrzostwo riggowania gry. Serio, czytam treść zadania, potem słucham tego mashupu i mam szukać jeszcze jakiejś puszki? Może jeszcze zatańczę na lodzie z gwiazdami w gwiezdnym cyrku?
Aszlejka: Co do dzisiejszego zadania to uważam, że dobrze się spisałam. Odgadywanie piosenek nie stanowiło dla mnie dużego problemu, bo lubię popowe, radiowe utwory więc wszystkie znałam. Mam nadzieję, że moje plemię to doceniło.
Jak wiadomo zadanie wygrało plemię Bayon, jednak nie bez kłopotów.
Mamba: Pod koniec zadania mieliśmy jakieś 40 piosenek, ale połowa nie była skompletowana, ostatnie minuty to taki stres przez szukanie tych linków i pierwszych trzech słów że jpr. Aczkolwiek w ostatniej minucie wydawało mi się że mamy wszystko.
Wyniki pokazały jednak że mieliśmy 29 kompletów, beka xD Nefre się tym chyba zajmowała i nie skompletowała wszystkiego, ale to nie ważne, ważne że przez moje szczęście – które głupi ma zawsze – wygraliśmyyyy!
Z grą dobrowolnie postanowiła pożegnać się Satis. Z przyczyn nikomu nie wiadomych. <podobno amputacja syreniego ogona, tragizm totalny>.
CONFESSIONALS
Elwira 17 (17)
Meciek 13 (13)
Seekir 10 (10)
Nyron 10 (10)
Duncan 9 (9)
Leks 9 (9)
Pati 8 (8)
Lustigio 7 (7)
Anja 6 (6)
Herbaciarka 6 (6)
Crystal 4 (4)
Mamba 4 (4)
Cytrus 4 (4)
Aszlejka 4 (4)
Chanel 2 (2)
Casino 1 (1)
Hideaki 1 (1)
Kamil 1 (1)
Kaps 1 (1)
Krystian 1 (1)
Krzychu 1 (1)
Nicola 1 (1)
Nefretete 1 (1)
Saigon 1 (1)
Addie 0 (0)
26.Satis 2 (2)
Fajne to :) Czytałem co 30 konfę bo trochę długie, ale fajne.
OdpowiedzUsuńCzekam na cz2 przebiegów:)
OdpowiedzUsuń