czwartek, 24 sierpnia 2017

S22E05: "Ten mały chujek ukradł mój ukryty immunitet!"


PREVIOUSLY ON SURVIVOR

Twist Life&Death zaczął zbierać żniwa i po raz pierwszy bardzo przeszkodził w stworzeniu planu na radę. Ogromna kłótnia pomiędzy Addie, a Nefretete wstrząsnęła plemionami. Pati kontynuowała swoję CPP zachowanie. Tymczasem okazało się, że Duncan potrafi upić się także kokosem, w wyniku czego pomylił Crystala z Chanel. Na radach plemienia okazało się, że Elwira nie pociągała za linę (czego uczestnicy "porzałują"), a Addie postanowiła wykorzystać Kapsa do wykonania pierwszego odważnego ruchu w grze eliminując Anję blindside'em.

20 ARE LEFT. WHO WILL BE VOTED OUT TONIGHT.



LIFE&DEATH #4

- ELWIRA
Mana: Saigon (immunitet), Chanel (+ 1 głos na radzie)
Ta Keo: Nicola (immunitet), Crystal (+ 1 głos na radzie)

-ANJA
Nuku: Mamba (immunitet), Nefretete (+1 głos na radzie)
Bayon: Krystian (immunitet), Addie  (+1 głos na radzie)

PUSZKA PANDORY

Osoba, która otworzyła Puszkę Pandory (Crystal) ma za zadanie wybrać nowe pary turniejowe. Jednak nie oznacza to, że znów będą głosować tylko dwa plemiona. Głosować będziecie wszyscy. Nowe pary turniejowe pójdą na radę plemienia razem i wspólnie wyeliminują JEDNĄ osobę.

TA KEO & NUKU, DZIEŃ 8

Gdy poprzednim razem Mamba dostała +1 głos od Krzycha- sojusznika Herbaciarki, która była jej sojuszniczką to zaczęła kwestionować, czy Herbaciarka jest z nią do końca szczera.

Mamba: Krzychu to jednak świnia. Japierdole po chuj mi dałeś to +1? Żebym odpadła na radzie? Aż tak nie mnie nie polubiłeś? Myślałem że mamy dobry kontakt, a wyszło gdzie mnie kurwa miałeś..może razem z Herbaciarką to wymysliles?

Udało jej się jednak naprostować sytuację z sojuszniczką.

Mamba: W międzyczasie udało mi się dogadać na nowo z herbaciarką. Umówiliśmy się, że będziemy miec tajny sojusz, nikogo do niego nie wciągamy, chronimy wzajemnie swoich tyłków. Mam nadzieję, że to się opłaci, bo ona ma dobre relacje z wieloma osobami.

Dobre relacje z osobami, były dla Mamby bardzo ważne, ponieważ była ona pewna, że jej plemię uda się na poprzednią radę.

Mamba: Zadanie szło sprawnie do czasu kiedy prowadziliśmy 2:0 w punktach. Herbaciarka i pati wygrały swoje pojedynki z ludźmi z Bayon, a nam do wygranej brakowało punktu. I wtedy zaczęło się wszystko walić..Zjebałem swój pojedynek z Krystianem. Już od samego początku gry wiedziałem że przegram. Nie chciały mi wchodzić żadne strity, pół gry czekałem na pierwszego. No i Krystian wygrał 214pkt : 195pkt. Wkurwiłem się mocno, straciliśmy przeze mnie punkt i mamy 2:1, w dodatku Krystian praktycznie wygrał, wyszedł sobie, wkleił screena kamelowi, nic nie rozmawialiśmy, olał mnie, olał dziewczyne, która z nim przegrała..Jak Lust przegrał swój pojedynek i było 2:2 to normalnie chciałem w coś przyjebać xD Najbardziej z tego powodu, że został pojedynek nefre z.. Addie. Jakoś nie wierzyłem w to, że nefre wygra.Myliłem się. Lol. Nefre wygrała swój pojedynek. Wygraliśmy zadanie, zsyłając Bayon na drugą już radę plemienia.

Mamba ogromnie cieszyła się z dramy, która wybuchnęła pomiędzy Nefre, a Addie.

Mamba: O! Drama! To nie ostatnia w tym sezonie xD Addie wybuchła xD Osądziła Nefre, że grał ktoś za nią na jej koncie. Nie wiem czy nefre zgadała się z kimś (jeśli z kimś to pewnie z pati xd), ale śmiesznie oglądało się kłócące się Addie i Nefre. Przy czym nefre chyba zjebała, bo opowiadała niespójne historie, czyli po prostu zmyślała sobie dlaczego nie chciała grać tak długo i wgl. Dobrze że robią wokół siebie takie zamieszanie.

Po radzie plemienia Bayon większość ludzi była całkowicie zszokowana eliminacją Anji. Nikt się tego nie spodziewał.

Nyron: Ja pierdole, co to się wczoraj stało, ja nie mogę. Po prostu no nie mogę. Mieliśmy jak widac pierwszy blindside w tej edycji i to taki dosłowny. Anja wyleciała ze zdobytym HI. Trochę mi jej było szkoda na początku, ale dziewczyna jednak nie ufała mi, nie dała mi II, wolała dać go Mambie. Ech. Kobieca solidarność jak widać działa. U nas też istnieje raczej sojusz Pati-Nefre-Herbaciarka i nie wiem jak z Mambą być może też do niego nalezy. Chętnie bym go rozbił i to jak najszybciej, jednak to nie czas i miejsce na to,

Mamba: Wyniki rady mnie zszokowały. Od Bayon odpadła Anja :o Jak to się stało, wytłumaczy mi to logicznie ktoś? Chuje musieli ją zblindsideować.. Ja pierdole, takiej osoby do współpracy to teraz ze świecą szukać.Anja <3 for you za ten immunitet xd Przynajmniej F18 już mam. No ale kurwaaaa, Bayon zapłaci za ten blindside, Addie zapłaci..

Nuku w dzisiejszym odcinku miało łączoną radę z Ta Keo, więc w tym segmencie oba plemiona będą jednocześnie. Ta Keo dopiero wracało z poprzedniej rady, a już miało iść na kolejną.

Duncan: Rada w pełni przebiegła po mojej mysli. Aktualnie w pełni kontroluje całe plemie <śmiech>.

Meciek, w przeciwieństwie do Nyrona i Mamby wiedział, że Anja odpadnie z gry.

Meciek: Addie powiedziała mi o swoim planie blindside’u na Anji i pomagałem jej razem z Duncanem w podjęciu decyzji, czy powinna go przeprowadzić. Z jednej strony mogła uwalić swoje plemię zadaniowo, ale z drugiej Anja jest sojuszniczką Seekira, który też ma dużo sojuszników w grze, więc to osłabia ten sojusz w przypadku swapu i eliminuje HII z gry.

Jednak ta wiedza pokazała, że sojusz Duncana i Mećka...wcale nie mówił sobie wszystkiego : o.

Duncan: Jestem w lekkim szoku jak potoczyła sie rada u przeciwników. Szkoda mi bardzo Anji.

Jednak pozycja jaką wyrobił sobie w plemieniu dawała mu szansę na omijanie drobnych szczegółów.

Duncan: Czy jak każdy mnie pyta co na nastepnej radzie zrobimy, oznacza że jestem liderem tej drużyny? Oczywiście że tak!

Ta Keo i Nuku miało przeżyć radę wspólnie, ponieważ Crystal tak sparował plemiona.

Crystal:  CO TO ZA TWIST to wszystko zmienia. To ważny ruch.

Gdy dowiedziano sie o wynikach puszki ludzie z Nuku zaczeli wysyłac infomacje do Crystala, ponieważ uznali, że to on najchętniej flipnie.

Crystal: Ludzie mi proponują eliminację Mećka. Muszę jednak pamiętać, ze On jest w Moim plemieniuI to może Mi przynieść dużo nieprzyjemności. Później w grze

Gdy plemię Nuku pracowała nad Crystalem, plemię Ta Keo chciało przeciągnąć na swoją stronę Pati.

Pati: jestem osobą decyzyjna póki co XD jak ja zagłosuje tak i reszta plemienia meckaOni chcą na nefreAlbo kogoś innego od nas. To by oznaczało zdradę. I dlatego nie chce się zgodzić.

Pati rozważąła ich plan. Podzieliła się tym z Nefretete, która odwodziła ją od tego nazywając ją chorągiewką.

Pati: Nefre pisała kilka razy ze chce odpaść. Tu jak chciałam jakoś z tego impasu wyjść i głosować na nią to ona mi wyjeżdża ze zdradą mojego plemienia xdI pisze o tym na konfie Nuku. Niefajnie.

Nyron liczył, że po łączonej radzie plemienia czeka ich w końcu przemieszanie. Cieszyła się na takie rozwiązanie, ponieważ celownik schodził z niego, gdy na radzie pojawiło się też drugie plemię.

Nyron:  myślę, że będzie swap po tych dwóch radach, mam nadzieję, że będzie gdyż moja pozycja w tym plemieniu jest dosyć dupiata, ciężko mi się ratować i więcej z nimi gadac.

Plemię Ta Keo ustaliło na konfie plemiennej, że chcą wszyscy razem oddać głosy na Nefretete. Dowiedział się o tym Nyron.

Nyron: No ogólnie tamci chcą głosowac na Nefre, dobra, okej, rozumiem to, sam mogłbym to zrobić, ale oni są bardzo przywiązani do tego plemienia, jeśli bym zdradził ich na rzecz Duncana czy Mecka, którym kompletnie nie ufam to był bym pewien, że polece i straciłbym ich zaufanie, przynajmniej zaufanie herbaciarki i lustigia, no może nawet Nefre, bo Pati to na pewno mi nie ufa.

Nyron: Szczerze powiedziawszy to teraz jestem w bardzo ciężkim położeniu, z jeden strony musze grać trochę pionka nowego Nuku, z drugiej strony w drugim plemieniu jest Crystal z +1 głosu. Tutaj są mocne powiązania plemienne, zwłaszcza dziewczyn, myślę, że lustigio jest na tyle elastycznym graczem, że zdradzi, lubię takich perspektywicznych graczy, jednak w tym momencie też jest to dla niego nieopłacalne, trzeba grać z dziewczynami a po swapie taką Pati mogę zblidować.

Plemię Nuku również wybrało na konferencji początkowy wspólny cel- Crystala. Chcieli sprawić, żeby flipnął i go wyeliminować. Nyron jednak wolił go ocalić...Mamba natomiast podchodziła do rady na chillu.

Mamba: To sobie prowadzący wymyślił.. Ktoś otworzył puszkę, a to spowodowało, że tak z dupy, bez żadnego zadania każde plemię udaje się na radę plemienia.. parami. My – Nuku – z Ta Keo, a Bayon z Mana.Jak dobrze, że mam immunitet od Ani <3 Zero stresu.. to znaczy stres jest, ale nie tak duży, niż gdybym nie miał immu. Wiem, że nie odpadnę, a to już pół sukcesu na radzie. Nad drugą połową trzeba będzie popracować, druga połowa to wyeliminowanie osoby, którą chcę wyeliminować. Szykuje się najbardziej pracowity dzień od początku gry.

Nyron:  Teraz wszystko sprowadza się do jednej malutkiej rzeczy. Nie wiem dlaczego to robię, nie wiem co mi strzeliło do głowy, ale chce uratować Crystala, zrobić big move ewentualnie wywalić HI z gry, uratować swoje relacje z tym plemieniem zarówno z lustigiem jak i z herbaciarką i wkurwić jak najmniej osób się da.

Nyron wypominał Crystalowi, że źle sparował plemiona, ponieważ w tym wypadku nie było szans wyeliminować Pati.

Nyron: Dziękuje Crystal za sparowanie nas, naprawdę super move. Ech no. To był chyba najgłupszy ruch Crystala, chociaż równie głupie w jego przypadku może być głosowanie na Nefre zamiast na Mecka. Pati nie chce na niego głosować a herbaciarka broni jej jak ognia. Wyczuwam bardzo duży sojusz między paniami. Wciska mi kit, że ona jest super sojuszniczką. Hahaha. W obecnym położeniu cięzko mi ją wywalic, ale nie wierze, że to mówię, po prostu nie wierze, ale zaufam nawet Seekirowi po swapie, jeśli dziś przetrwam po to by wyelminować z gry pewne osoby między innymi Pati.

Nyron chcąc ratować Crystala chciał przełożyć celownik na Mećka, jednak Pati mu to skutecznie uniemożliwiała.

Nyron: Jest ona jak sama ją okresliła dziś Nefre taką chorągiewką. Plus jest taki, że ona nie zagłosuje na na Nefre, więc Nefre moze otrzymać tylko 5 głosów o ile Crystal zagłosuje z nami. To będzie cięzki. Crystal i Nefre głosujący na jedną osobę. Haha. Nie wierze w to jakoś, ale oboje mogą tak zagłosować gdyż są zagrożeni. Tylko kurwa to wszystko jest takie skomplikowane gdyż jest ta Pati, ona musi oddać randomowy głos, wtedy jeśli wszyscy zagłosują zgodnie z planem powinno być 6:5:1 na Mecka i jeśli chłopak nie uzyje HI to pozbedę się wielkiego zagrożenia i zrobię największy move w mojej karierze xDD Tak przypisuje sobie tę elminacje jesli się uda, jeśli uzyje HI to mogę skończyć jak ostatnio i szybko polece po swapie, z gry wyleci wtedy Nefre, więc też ten sojusz dziewczyn się osłabi także da mi to coś, ale znacznie mniej. Jest cięzko, naprawdę gdybyśmy zostali sparowani z innym plemieniem moglibysmy wywalić Aszlejke, Addie albo taką Sajgon x

Mamba również nie ułatwiała mu sytuacji. Nyron nie ufał żadnej kobiecie.

Nyron: Nie mam pojęcia jak zagłouje Mamba, znaczy ona chce tez zagłosowac na Mećka teoretycznie, jest pewna, ale jest w niej coś co sprawia, że z każdą minutą ufam jej co raz mniej, chyba mam paranoję po prostu ponieważ ta rada tak bardzo przypomina mnie tą nieszczęsną radę w edycji u pewnej prowadzącej.

Cała ta sytuacja sprawiła, że Nyron po prostu stracił zaufanie do każdego i zapragnął wyeliminować Duncana. : O

Nyron:  Czuje, że ktoś może zdradzić, w gruncie rzeczy to naprawdę chciałbym by to wypaliło dzisiaj, ale perspektywa HI jest znaczaca. Słyszałem też o wyelminowaniu Duncana bo to jednak bardziej pewna alternatywa. Jest to jedyna osoba jaką kojarze, ostatnio miałem z nim raczej mocny sojusz, ale teraz kompletnie mu nie ufam, z drugiej jednak strony Duncan to żadne zagrożenie, po za tym z nim bym się jeszcze mógł dogadać, a z Meckiem będzie mi cięzko gdyż do tej pory się do mnie nie odezwał ani słowem.

Nuku, wybierając Crystala na osobę skłonną do flipu miało rację- Crystal dzielił się informacjami z Nyronem.

Nyron: Ponadto dowiedziałem się od Crystala ciekawej rzeczy. Duncan gra z Nikolą. Jeśli okłamie dzisiaj Nikole to odwróci się ode mnie Krystian gdyż mam z nim lepszy kontakt niż z Nikolą a mamy teoretycznie sojusz 3, chyba wymarły dosyć. Kurwa mać. Przez te twisty, które nie są po mojej myśli teraz pierdole sobie swoje sojusze. Jeszcze Elwira odpadła, więc na serio super. Ciężko mi będzie przetrwać później, chyba, że ludzie będą lekko traktować sojusze i będą tracić sojuszników. Nie poddaje się jednak.

Plan Nyrona zakładający eliminację Mećka był bardzo delikatny, im miał małe szanse na sukces, ponieważ chłopak nie wiedział, że Meciek znalazł drugie HII w spadku po Anji.

Nyron: Prawda jest taka, że muszę zachowac zimną krew. Teraz jest teoretycznie 5 głosów na Mecka Ja,lustigio,mamba,herbaciarka, nefre i ten niepewny Crystal. Właściwie to 4 głosy są pewne bo ostatnia dwójka może odpierdolić jakąś maniane. Mam nadzieję tylko, że reszta mojego plemienia nie robi mnie w konia bo jesli tak to wywale ich z zimną krwią po kolei później jak tylko będe miał możliwość. Mi się wydaje, że ludzie grający tutaj są jeszcze mniej elastyczni niż ostatnio.
Ostatecznie Nyron się podsumował.

Nyron:Mamba jest ważna, bardzo ważna. Dziewczyna nie mogła dołączyć do herbaciarki, pati i nefre. Nie wiem jak z lustgiem, on jest dosyć spokojny, być może on kontroluje herbaciarkę, chociaż bardziej prawdopodobna koncepcja jest taka, że raczej są partnerami, z tym, że herbaciarka kontrolouje pati i nefre. Dzisiaj się okaże czy Crystal ma jaja i ile dla niego znaczy moje słowo, chyba, że cel zostanie zmieniony na Duncana bo na Crystala na pewno się nie zgodzę, to mój człowiek, przynajmniej tak myślę narazie Dodatkowo wgl nie gadałem jeszcze z Nikolą i Kamilem, ale oni raczej nic nie wskórają, myślę, że robią tam bardziej za tło i zagłosują spokojnie na Nefre, chociaż to krzywdzące stwierdzenie ponieważ o mnie mogą mieć takie samo zdanie

Nyron rozważał wszystkie za i przeciw, jednak zignorował fakt, że sprawa po kłótni Addie z Nefre u tej drugiej wyglądała dramatycznie.

Nefretete: gdyby mnie Herbaciarka nie prosiła to bym zrezygnowała gra ma byc przyjemnościa a nie meką tu jest sam hejt i nienawiść rozkminianie na drobne co zrobiłam lub czego nie porażka tłumaczenie się Addie bo sorki

Nefretete:  jak ta się zaczęla wydurniać to wymiękłam i wiem że niepotrzebnie puściły mi nerwy,miałam wpaśc zagrać i 5 minut mi to powinno zająć a nie użerać się prawie godzinę.

Gdy Kamil po raz kolejny zobaczył inny skład na głosowanie zaczął wątpić w to, czy jest w stanie ogarnąć to wszystko.

Kamil: Eh, mam już tego dość. To połączenie tylko mi namieszało w interesach. Teraz muszę każdego okłamywać i nie wiem czy mi to na dobre wyjdzie.

Przez radę z Nuku musiał dokonać wyboru sojuszu.

Kamil:  Doszło do tego że muszę wybierać pomiędzy herbaciarką, a mećkami. Wybrałem Anię, ale czy to słuszny wybór. Mogę poRZałować zdrady Mećka.

Tymczasem Pati bojąc się o swoje życie zupełnie bez powodu zaczęła szukać HII, jednak jedyne co znalazła to fałszywkę podrzuconą przez Mećka i Addie w opisie konfy.

Pati: Ten immunitet może mi się bardzo przydać, bo podobno planują na mnie bilndside.

Plan Nyrona zakładający eliminację Mećka zaczął się sypać kompletnie. Mamba dowiedziała się o HII.

Mamba: Dowiedziałem się, że Meciek miał HII (które podobno użył na poprzedniej radzie i tylko dzięki temu jeszcze gra), ma Legacy Advantage – która nie wiadomo co w dodatku robi – i otwiera puszki (a przynajmniej tą poprzednią). Jak doliczyć do tego fakt, że po połączeniu będzie wygrywał immunitety raz za razem, a dodatkowo wraz z Addie będą parą alfa ze swoją armią pionków, to robi się bardzo ciekawie.

Mimo wszystko wciąż uparcie dążyła do spełnienia tego celu.

Mamba: Na naszej radzie immunitety mamy ja i Nicola, a +1 Nefre i Crystal. Kiedy masz do wyboru 6 innych osób niż Nefre, to jej wywalenie nie jest już takie ważne. Kiedy wśród tej szóstki pojawia się Meciek – gruubo.

Nie przejmując się zupełnie HII Mamba zaczęła nakręcać wszystkich na Mećka.

Mamba: pomysł wyszedł wspólnie podczas rozmowy z herbaciarką. Myśleliśmy nad tym, czy uda nam się zebrać większość. Bo normalnie jest nas sześcioro w Nuku, a w Ta Keo jest tylko piątka. Gdyby całe Ta Keo zagłosowało na Nef, to z +1 mieli by sześć głosów. Gdyby całe Nuku jednomyślnie zagłosowało na Mećka to też będzie sześć głosów, czyli remis i revote. Wtedy, jeśli nikt by nie flopnął od nas, to byłoby 5:4 i Meciek by odpadł. Plan wygląda świetnie, ale nie jest tak kolorowo..

Natrafiła jednak na ten sam problem co Nyron, czyli Pati.

Mamba: Pati nie chce głosować na Mećka. No kurwa, ty teraz w kulki lecisz czy w kwadraty? Koleś otwiera puszki, ma armie pionków, ma sojusz z groźną Addie, wygrywa immunitety po połączeniu, ma HII, Legacy, sracy, a ty nie chcesz go wyjebać bo go lubisz? Am sory winetu, ale jak masz takie podejście to idź zobacz czy cię nie ma na torach na dworcu. Chcesz trafić do jego kolekcji pionków, zostać osobą przybliżającą go do finału, a sama kończącą na 6-10 miejscu? Proszę bardzo..

Mamba: Nefre, herbaciarka i Nyron wydają się być pewnymi głosami na Mećka. Cztery osoby – łącznie ze mną – to już coś.. ale i tak za mało. Nad Lustigio trzeba będzie popracować, a pati należy wmawiać, że jak nie teraz to nigdy, że jak nie teraz to oni wywalą nefre. Może w ten sposób coś zdziałam. Mimo wszystko warto popytać w przeciwnym plemieniu co o nim sądzą.. tylko tak żeby nie przesadzić. Mam ten immunitet to nie będą się tak na mnie skupiać.. oby.

Mamba wiedziała jednak, że to za mało, więc ryzykując poszła szukać głosów do Ta Keo.

Mamba: Pierwszym moim pomysłem była Nicola, która wydaje się mieć głowę na karku i postrzegać Mećka jako zagrożenie. Po rozmowie z nią nie mam bladego pojęcia czy będzie głosować na niego czy nie, ale przynajmniej zapaliłem jej jakąś lampę w głowie, że warto skorzystać z okazji.

Mamba: Druga osoba z przeciwnego do której pisałem złe rzeczy o Mećku to Crystal. No niestety, nie ufam mu nadal za grosz i wydaje się być dziwny, przebiegły, nieszczery, ale nawmawiałem mu, że nasze plemię będzie na niego głosować z oczywistego powodu – ma +1 na radzie xD Mam nadzieję że się przestraszył tym. Powiedziałem, że możemy oszukać system i zagłosować na Mećka, niech on zbierze jedną osobę, ja zbiorę pół swojego plemienia i takim sposobem nie odpadnie. Oby tak zrobił i na niego głosował..

Crystal nawet chciał głosować na Mećka, jednak powoli porzucał ten plan, gdy Meciek powiedział mu, że da mu HII.

Crystal: Meciek do Mnie napisałŻe znalazł drugiego HIII zamierza Go użyć na Mnie.

Czując zagrożenie Meciek zaczął kierować głosy w stronę Lustigia, którego zaczęła zatracać upartość Mamby i Nyrona.

Lustigio: Czuje, że przez upartość tych idiotów dzisiaj wylece ;p Nyron i herbaciarka jak skoncze jak Malcolm to was nienawidze xDDDD

Lustigio: Nyron chce glosować na Duncana a herbaciarka na Crystala i wgl jest SAJGON XD SPECJALNIE TAK PISZE Nyron i Mamba na Mećka...to zagłosujmy każdy inaczej.

Lustigio: Tamci podobno głosują na mnie bo mam wtyke. Mają 4 głosy, z Pati 5. WSPANIALE.

Sprawy zaczęły wyglądać bardzo źle dla Lusta.

Lustigio: Tylko ja się boję, że Meciek da HI Crystalowi i będzie po zabawie bo raczej jest pewne, że nie uzyje na sobie xD

Nie tylko Lustigio był zdołowany. Herbaciarce nie podobała się wizja pójścia na radę plemienia, na której nie mogła przekonać innych do swoich racji. . Herbaciarka ostatecznie zorganizowala glosowanie na Mecka, Meciek na Lustigia, a Pati z Nefre na Crystala. To między tymi trzema osobami rozgrywała się walka.

Herbaciarka: Jednak idziemy na rade…, bez zadania, jest to najgorsza wiadomość jaką mogliśmy dostać. Mieliśmy zgrane plemię. A tu nagle takie akcje. W ciągu całego dnia rozmawiałam ze wszystkimi z wyjątkiem Mamby bo jej nie było. Każdy tysiąckrotnie zmienił plan. Były propozycje żeby wywalić patia bo czujemy z jej strony ewidentny fałsz.. Ale powtarzałam wszystkim ze dziś nikt od nas nie odpadnie. Była propozycja Duncana, była propozycja mecka i krystala. I nic nie wiadomo było co i jak. Wiadomo ze oni będą głosować na Nefre bo ona ma plus jeden.

Gdy sprawy się wymykały spod kontroli Herbaciarka porzuciła bycie pionkiem.

Herbaciarka; Byłam pionkiem OD 22-10... choć wszystko robili tak jak chciałam, byłam niewidzialnym cieniem z którym nikt nie gadał, ale każdy czytał w myślach… trochę jak hipnotyzer :d Ale to było za mało… nie przy kretach i tylu HII, miedzy 10-16 milczałam, a miedzy 16-19 budził się we mnie buntoniczka, a od 19 byłam strategiem…. Nie do pobicia, ale serio nie wierze, ze ktoś moze miec tyle bożków i sie dzis uratowac.

Brak wiary czy nie...Herbaciarka dowiedziała się, że Meciek ma HII.

Herbaciarka: Poszły bowiem w ruch ploty ze jest hii i ze ma je Koza, zmieniliśmy głosy na crystal, to pojawiło się info ze meciek odda mu swojego hii, wiec mówimy Duncan, ale Duncan nikomu nic nie zrobił… poza tym nie chce go wywalać, nie wiem co zrobić.

Herbaciarka tuż przed radą dowiedziała się, że informacje do plemienia Ta Keo idą szczurzą drogą..Rati maczała w tym palce.

Herbaciarka: Dowiedziałam się tez ze pati interweniowała u takeo żeby nie głosowali na nefre bo jest jej sojuszniczką, i potem może mieć kłopoty, zaczęli wiec zbierac głosy na Lusta.

Herbaciarka ostatecznie nie uwierzyła w dwa HII Mecka i wycelowała w niego tyle głosów ile zdołała zebrać.

Herbaciarka: Mamba pojawiła się w ostatniej chwili nie uwierzyła w hii zagłosowała na maćka. W miedzy czasie nyron wyczuł ze pati zdradza i powiedział ze może da glos na mecka, udało nam się w koncu przekonać Kamila do zdrady i on też dał na mećka. Czwarty glos będzie mój.

Gdy padły głosy na Mećka, Herbaciarka namówiła Nefre, Pati i Lustigia, żeby asekuracyjnie głosowali na Crystala...ponownie ignorując fakt dwóch HII.

Herbaciarka: Nefre, Pati, Lus głosowali na crystal plus jedne, jest remis… każdy wygramy…, ale pod warunkiem ze maja jednego hii a nie dwa.Okazało się ze maja dwa…
.
Duncan: Szykuje sie piekna rada. 2HI Mećka pójda ruch i BYE LUST <3 Będzie blindside!

Ale dlaczego wycelowali w Lustigia? Odpowiedzi i rozwinięcia dostarcza Meciek. Bo jak wiadomo Ta Keo początkowo chciało głosować razem na jedną osobę- Nefre.

Meciek: Na początku całe plemię stwierdziło, że w sumie skoro Nefre ma +1 to powinniśmy głosować na nią, bo to najbardziej logiczny wybór. No i w sumie spoko, dla mnie to obojętne na kogo byśmy z nich głosowali, to nie miało znaczenia. Później zaczęliśmy zastanawiać się kogo z tamtego plemienia moglibyśmy przeciągnąć do nas. Padło na Pati, Lustigio i Nyrona, bo ja miałem kontakty z Pati, Crystal z Nyronem, a Duncan i Kamil z Lustigio.

Jednak kontakty Kamila...okazały się zbyt duże.

Meciek: Nie chcę się chwalić, ale tylko mi się udało coś zdziałać, bo Kamil zagadał do nich tak bardzo, że aż flipnął, ale o tym będzie później. Pati wczoraj napisała, że raczej się nie dogadamy, ale nie było sensu by naciskać, bo i tak do rady jeszcze dużo czasu.

Plemię Nuku dowiedziało się o głosowaniu na Nefretete od Kamila, który wybrał stronę Herbaciarki.

Meciek: Wczoraj rozmawiałem z Lustigio o radzie plemienia. Napisał, że słyszał o głosowaniu na Nefre i jest wstępnie zainteresowany, ale jeszcze jest za wcześnie, by ustalać konkrety. Przyznałem mu rację, bo no nie ustalimy ostatecznego głosu na dobę przed radą, nawet gdybyśmy coś ustalili, to i tak by nic z tego nie wyszło.

Meciek sądził, że uda im się bez problemu przekonać jakieś osoby na Nefre z plemienia Nuku, jednak przeliczył się w przypadku Pati.

Meciek: Wczoraj rozmawiałem z Pati o tym, czy byłaby chętna na głosowanie z moim plemieniem i zapytałem się, czy ma kogokolwiek, kogo ma wywalić, to my zagłosujemy z nią, bo dla nas nie ma znaczenia kto, ważne, że nikt od nas. Pati mówiła, że musi to przemyśleć i chyba w pewnym momencie trochę zbyt przycisnąłem, bo Pati napisała, że nic z tego nie będzie, co no trochę pogorszyło mój humor, bo liczyłem, że wszystko pójdzie pięknie, gładko i po mojej myśli, ale niestety się na to nie zapowiadało.

Pati nie chciała głosować na Nefre, bo ta przekonała ją, żeby nie była chorągiewką; obraziła się na Mećka przez to, że nie powiedział jej o swoich nagrodach.

Meciek: Plus to, że Pati się „speszyła” mogło też wzmocnić to, że nie wiedziała o moim HII, o którym nie wiedziałby nikt, ale Anja w ataku szału po tym, gdy ją Addie wywaliła postanowiła napisać wszystkim i ich rodzinie o tym, że mam HII i Legacy. Like serio gurl? Have some dignity w swojej eliminacji.

Nie wiedzieć dlaczego Mamba, Mamba zaczęła rozpowiadać plotki, że Meciek już uzył HII.

Meciek: Mamba po tym, gdy się dowiedziała, że mam HII zaczęła pisać do innych osób, że użyłem to HII, bo najwidoczniej fake news to jej hobby i czuje się niespełniona życiowo, idk. Oczywiście nikt z mojego plemienia nie uwierzył w to, że użyłem HII, bo posiadają mózgi, więc oni wiedzieli, że go nie użyłem i wciąż je mam. Nie miałem zbytnio wyjścia, więc potwierdziłem reszcie plemienia to, że HII posiadam, bo nie ma sensu kłamać.

Pati mimo wszystko wybaczyła Mećkowi i dała mu pewną propozycję.

Meciek: Dzisiejszego dnia Pati nagle stwierdziła, że owszem, nie zagłosuje z nami, ale napisze mi na kogo oni głosują, abym mógł użyć HII na tej osobie. Pati poprosiła, abyśmy nie głosowali na Nefre i zaproponowała Nyrona i Lustigio jako „ofiary”.

Z dwójki Nyron i Lustigio Meciek wolał zostawić w grze Nyrona.

Meciek: Wybrałem Lustigio, bo lepiej rozmawia mi się z Crystalem, który jest bliżej Nyrona niż z Kamilem, który jest bliżej Lustigio. Przekazałem całemu plemieniu tę informację i wszyscy za wyjątkiem Kamila zgodzili się bez większych problemów.

Jak sam powiedział Kamil był bliżej Lustigio i nie podobało mu się głosowanie na niego, co przyczyniło się między innymi do jego zdrady.

Meciek:Kamil chwilę po tym, gdy mu o tym napisałem milczał, po czym nagle zgodził się na eliminację Lustigio. Było to podejrzane, ale no czemu miałbym mu nie ufać? Nie miałem powodów, więc okej, może go nie było chwilę, zdarza się każdemu.

Jednak mimo wszystko chłopak liczył, że nikt się nie dowie o jego graniu na dwa fronty, do którego zmusiło go narzucenie przez Mećka głosowanie na Lustigio.

Kamil: No, ale on mi kazał głosować na Lusta, a przecież nie mogę go zdradzić. Mam nadzieję, że jednak nikt się nie dowie o moich oszustwach. Z resztą nie tylko ja tu kombinuje. Pati też gada ze wszystkimi o czym innym. Nikomu już nie ufam.

W wykonaniu planu eliminacji Lustigia jak wiadomo pomogło Mećkowi drugie zdobyte HII.

Meciek: Addie napisała do mnie, że na twitterze pojawiła się wskazówka do HII, więc wszedłem tam i po chwili odnalazłem profil w katalogu, który trzeba było znaleźć. Po chwili ogarnąłem, że litery tam wypisane tworzą wyrazy na zasadzie : A _ B _ C, z tym, że pola miedzy nimi także tworzą litery.Podpowiedź kazała wysłać prowadzącemu hasło z drugiego zadania, czyli „DEKADENCJA”, co też zrobiłem i drugie HII było moje, a tym samym byłem pewien, że nie odpadnę.

I właśnie tym drugim HII Meciek zapobiegł zdradzie Crystala, ponieważ mówiąc o nim Crystalowi Crystal poczuł, że może Mećkowi na razie zaufać.

Meciek: O swoim HII powiedziałem Crystalowi, Duncanowi i Addie. I cieszę się, że napisałem Crystalowi, bo gdybym tego nie zrobił to użyłbym tego HII na panikarzu Duncanie, przez co odpadłby niewinny niczemu Crystal. xD

Wcześniej ukryte fałszywe HII, które miało posłużyć Addie do ochrony znalazła Pati. Meciek nie spodziewał się, że zwykła fałszywka może tak zamieszać. Nefre chciała go użyć, żeby wystraszyć Crystala.

Meciek: Chwilę po tym, gdy ja odnalazłem HII Pati napisała do mnie, że znalazła HII w opisie konfy, a w nocy ja i Addie postanowiliśmy ukryć HII w opisie konfy, aby podpuścić kogoś i zamieszać w grze w taki sposób, aby nikt się o tym nie dowiedział, plus zawsze może to pomóc ujawnić czy ktoś planuje cię zdradzić z użyciem HII jeżeli użyje fałszywki.

Meciek: Ogólnie to FII namieszało w grze bardziej niż myślałem, bo owszem, Pati odnalazła tę fałszywkę, ale potem wysłała jej zdjęcie Nefre, która zaczęła grozić Crystalowi, że jeżeli na nią zagłosujemy to już jest po nas, bo ona ma HII i wszystkie głosy na nią nie będą się liczyć. Oczywiście wykorzystałem to i napisałem Crystalowi, że FII, które „znalazła Nefretete” jest fałszywe i wiem o tym, bo sam je tam podłożyłem.Swoją drogą, czy Crystal to jakiś spokesperson Ta Keo, że wszyscy mu się odgrażają? Like calm down.

Pati: Nefre wymyśliła ze weźmie o de mnie hi. I napisze do crysrala i pokaże mu to coś.

Pati dotrzymała swojej obietnicy i informowała Mećka na bieżąco o wydarzeniach.

Meciek: Ogólnie w ciągu dnia Pati pisała, że jej plemię zmienia decyzję. Jakieś 40 razy. Najpierw głosują na mnie. Potem na Crystala, potem rozkładają między Duncanem a Crystalem, potem na Duncana, potem na Crystala. No burdel na kółkach. Ostatecznie Crystal wysłał mi wiadomość od Mamby, że musi głosować na mnie, bo inaczej odpadnie. To już sprawiło, że jedno HII miałem pewne, że użyję na sobie.Później Pati napisała, że ona głosuje na Crystala, bo tak jej powiedziała reszta plemienia (Herbaciarka etc.), z kolei Duncan dostał wiadomość od NiQi, że nie można ufać Pati.

Im bliżej było rady tym Meciek miał więcej wątpliwości co do uzycia drugiego HII, ponieważ Duncan zaczął mieć paranoję.

Meciek: Duncan wszedł na GG, po czym im bliżej wyników tym większą miał paranoję. Zaczął pisać, że nikt mu nie odpisuje i na pewno odpadnie, bo wszyscy na niego głosują, przez niego sam miałem chwilę wątpliwości, czy nie zagrać na nim, ale wiedziałem, że Pati głosuje na Crystala, a Mamba na mnie, co już sprawie, że zostają im teoretycznie cztery głosy. Nefretete też głosowała na Crystala, więc to daje tylko trzy głosy, a mieliśmy cztery pewne głosy na Lustigio, więc nawet jeżeli tamte trzy poszłyby na Duncana (co byłoby szczytem głupoty) to on i tak by nie odpadł.

Meciek: W ogóle Duncan to dzisiaj zapracował na to, żeby ktoś go strzelił. Piszę mu informację o tym, że Pati napisała, że Nyron chce głosować na Duncana. Co robi Duncan? Pyta się Nyrona, czy na niego głosuje. Czy Tobie mózg wyparował na chwilę? Na pewno Nyron Ci powie, że chce na Ciebie głosować i na pewno nie powie reszcie, że ktoś z nich wygadał ich plan.

Już wiadomo jak powstały głosy na Mecka i Lustigia. Czas na Crystala. Aby to wytlumaczyc trzeba kontynuowac wczesniejszy watek Pati.

Pati: A tak od początku to wczoraj meciek po radzie przyszedł do mnie z pytaniem czy zaglosowalabym na nefre bo szkoda by było odpadac przed graczem któremu nie zależy. Zapytałam się jej. A ona mi odpisał  że zdradzam swoje plemie. Na rze oni czym prędzej mnie zdradza. I nawet na komfie na mnie napisała. Ze chce zdradzić plemię nuku

Pati aby zdobyc poparcie postanowiła wyjawić Herbaciarce sekrety.

Pati: Musiałam wyjawic powiązania z meckiem herbaciarce. Byłam szczera i pewnie tym zadkarbilam sobie lojalność jej lojalność. Jednak mnie nie wydała jest super kumpela.

Jednocześnie nie chciała nikomu zdradzać, że wie o HII Mećka, chciała tylko Mećkowi wskazać osobę, w którą on ma celować, a samemu zagłosować inaczej.

Pati: Pisalalam też z mamba i ona mnie przycisnela czy wiem o hi i puzkach A ja jej powiedziałam że wiem. Bo mnie przystawila do ściany. Herbaciarce potem też wspomniałam o hi. Potem miałam wyrzuty sumienia ze zdradzilam sekret mecka. Ale to było nie słusznie. Bo nie mial do mnie o to pretensji. Nie chcialam tego mowic, ale musiałam, i tak napisalam meckowi ze ma wybor nyron/lust.

Pati:  Po pierwsze konieczność wyboru pomiędzy moim plemieniem meckiem. Po 2 nefre i jej nastrój i to co napisała na konfie. Pisałam z innymi i starałam się nie kierować na mecka celownika Ale się Noe udało. Udało się przekonać mnie przez nefre żeby nie zdradzać plemienia i nie głosować na nią.

I właśnie za sprawą przekonania Nefre powstał element głosujacy na Crystala.

Pati: Rano nefre do mnie pisała żeby na crysrala oddać głos bo mu za grosz nie ufa. Byłam za I taka propozycje przedstawilam nyronowi. Był zdziwiony że nie na Duncan. Like potem razem z lustigio wkurzali się na mnie ze psuje im plany. A meciek już wiedział o planach na niego. Chcieli przeciągnąć jedna osobę  na swoją stronę co on się udało.

W międzyczasie jak wiadomo Pati znalazła fałszywe HII, którego postanowiła użyć, ponieważ dowiedziała się, że też jest zagrożona (nie była- to Herbaciarka ją podpuściła).

Pati: Herbaciarka pisała do mnie o tym że chcieli nawet na mnie oddać głosy. Bo albo jestem z nimi albo przeciw. Nie rozumieją że jestem pomiędzy XD trochę spanikowalam i chciałam użyć swoje fake hi xd

Pati:  Pod koniec zbytnio nikt mi nie odpisywal i miałam paranoje i zdecydowałam się użyć dane hi wtedy o tym nie wiedziałam.

Jeszcze Pati wytłumaczyła się dlaczego wskazała Mećkowi Lustigia iNyrona.

Pati: Jak wróciłam z roboty z planem przekonywania ma crystala jakie mniejsze zło. To znowu lust i nyron było wkurzeni ze im plan psuje. Z meckiem w tym czasie ustalaliśmy wszystko.

Wszystkie plany były locked.

Pati: To ja wybrałam kogo wyeliminowac. A meciek powiedział innym co mają robić.

RADA PLEMIENIA TA KEO I NUKU

Kamel: Herbaciarka - twoja pierwsza rada plemienia w tym sezonie! zresztą podobnie jak wszystkich Game Changersów z oryginalnego Nuku; jaki nastrój panował przed nią? Spokój czy raczej szaleństwo?

Herbaciarka: Bylo na przemian, burza mózgów a potem cisza.... cisz aprzed burza bo znów burza mózgów i.. .tka w kólko.... dostałam kociokwiku i zgupiałam

Kamel: Nefretete - po raz drugi w edycji dostałaś +1 głos, poprzednim razem właśnie przez niego prawie odpadłaś. Myślisz, że tym razem ludzie też będą chcieli to wykorzystac?

Nefretete: pewnie tak to pytanie nie daje pola do popis

Kamel: Pati - można powiedzieć,że przez to, że grasz ciągle w jakieś edycji (choć niedawno nie) rady nie powinny być dla ciebie niczym nowym,. jakbyś oceniłę to głosowanie? normalne, trudne? a moze szalone?

Pati: JAk dla mnie jest w miarę spokojnie, spodziewałam się większego haosuXD
a co do oceny to raczej trochę szalone

Kamel: Lustigio - w twoim sezonie priorytetem na pierwsze rady było eliminowanie trolli, tym razem nie widzę takich osób, w twoim plemieniu, wiec czym się kierujesz na tej radzie?

Lustigio: Ja się kieruje logiką, jak zawsze

Kamel: Mamba - raz dodajesz +1, a raz immunitet. Czy podarowany immunitet sprawia, że osoba, która go ma, może działać śmielej?

Mamba: myślę że może, aczkolwiek nie powinna, bo później może być na oku

Kamel: Nyron - na poprzedniej radzie odpadła Anja, z którą byłeś razem w plemieniu Bayon. Co prawda nie mieliście przez turniej zbyt wiele kontaktu z nią był niewielki, ale jakie były wasze reakcje na to? Spodziewaliście się tego?

Nyron: Byłem zaskoczony, że została wyelminowana xD

Kamel: Meciek - może się wydawać, że twoja poprzednia rada była łatwa, dostrzegasz jakąś różnicę z planami wczorajszymi z tym co siędzieje dziś?

Meciek: Myślę, że jest różnica, jest więcej osób, wiadome, że będzie bałagan, ale ogólnie dzisiaj jest spokojniej

Kamel: Duncan - Wasza poprzednia rada skończyła się jednogłośnie, czy teraz jest wgl szansa na coś takiego? Jako członek Ta Keo jak zareagowałeś na to, że macie rade wspólnie z Nuku?

Duncan: Nie ma teraz takiej szansy. Źle zareagowalem bo takie twisty są tragiczne

Kamel: Nicola -  ty z kolei po raz kolejny masz immunitet! myślisz, że drugi immunitet z rzędu może sprawić że inni zaczną myśleć, iż jesteś zbyt lubiana?

Nicola:Odp: Niektorzy moga tak pomyslec, ale niekoniecznie musi byc to prawda. Moze szczescie poczatkujacego?

Kamel: Crystal - również masz +1 głos, a twoje plemie jest w mniejszości, czy to znaczy, że poziom zagrożenia na twoim liczniku właśnie przekroczył normę?

Crystal: Kamil, poziom zagrożenia z powodu +1 wzrósł u Mnie znacznie. Wiadomo, ze przez taki Twist człowiek staje się potencjalnym celem.
Kamel: Kamil - na poprzedniej radzie dostałeś głos od Elwiry, jak myślisz, dlaczego akurat wycelowała w ciebie i czy jej powód, może być także powodem do głosowania na ciebie na tej radzie?

Kamil: Ponieważ byłem jej ex. To raczej nie powód na dzisiejszą radę.

Kamel: It's time to vote.

< uczestnicy głosują>

Kamel:  Jeśli ktoś chce użyć czegoś teraz jest czas na to.

<uczestnicy siedzą w napięciu.....>

<Pati wstaje>

Pati: Chce użyć mojego ukrytego immunitetu!

Kamel: This is....not a hidden immunity idol. Wszystkie głosy na Pati wciąż się liczą. Czas na...

<Meciek wstaje> <shook>

Meciek: Mam taki naszyjniczek, bardzo ładny, piękny z bazarku. Używam na sobie.

Meciek: Mam jeszcze drugi prezencik....i używam na Crystalu.

Kamel: Obydwa HII są prawdziwe. Wszystkie głosy na Mećka i Crystala są nieważne.

Kamel: Czas na głosy. Jeśli ktoś chce użyć czegoś teraz ma okazję <cisza>. Wszystkie głosy są ważne; osoba, która otrzyma ich najwięcej będzie musiała opuścić tribal council area natychmiast, I'll read the votes. 1 głos Crystal, 1 głos Nefretete.

PIERWSZY GŁOS


Crystal - nie liczy się

DRUGI GŁOS











Crystal - nie liczy się.

TRZECI GŁOS



Crystal - nie liczy się

CZWARTY GŁOS

Meciek - nie liczy się

PIĄTY GŁOS

Meciek - nie liczy się

SZÓSTY GŁOS




Meciek - nie liczy się

SIÓDMY GŁOS



Meciek - nie liczy się

ÓSMY GŁOS




1 głos Lustigio, 1 głos Nefretete

DZIEWIĄTY GŁOS



DZIESIĄTY GŁOS

Siódmą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance jest:





Lustigio - twoje plemię przemówiło. Czas na Ciebie.

Ostatni głos:






BAYON & MANA, DZIEŃ 8

Zanim przejdziemy do sytuacji z tej rady, trzeba wytłumaczyć co tak dokładnie stało się poprzednio.

Addie: Nikt się nie spodziewał tego ruchu. Przez 7 dni w grze byłam naprawdę cicho. Budowałam relację z uczestnikami, żeby mogli mi zaufać. Ludzie mnie lekceważą i nie wierzą w moje możliwości. I to właśnie była nauczka, aby nie popełniać tego samego błędu. Jestem tutaj, byle tylko wygrać. Dla mnie liczy się jedynie tytuł zwycięzcy i właśnie pokazałam, że po to tutaj jestem.
 
Addie, przy blindsidzie, chciała wykorzystać głos Kapsa, który z niewiadomych przyczyn zapałał do Anji nienawiścią.

Addie: : Kaps miał naprawdę dziwne urojenia. Wszyscy postanowiliśmy, że będziemy głosować na Krzyśka. Nie wiem w sumie, dlaczego Kaps zaczął nienawidzić Anję, ale wyszło mi to na dobre.  Krzysiek przekazał mu immunitet, a mi dał +1 do głosów. Nie zdziwiłam się, ponieważ w przeszłości nie dogadywaliśmy się zbyt dobrze, ale jeszcze na początku edycji pisaliśmy o czystej karcie. Na jego miejscu to ja bym dała Anji +1, bo to ona go udupiła

Kaps: ale ruch odwaliłem, to całkiem moja sprawka.

Addie: Kaps zaczął myśleć, że Anja zagłosowała na niego na tej radzie. Co jest praktycznie niemożliwe, ponieważ Krystian miał +1 i Kaps dostał głos. Krzysiek nie mógł głosować na samego siebie. Nawet to tłumaczyłam Kapsowi, ale on się tak uwziął na biedną Anję, że wmówił sobie, że to Anja na niego zagłosowała.

Jednak Addie nie od początku chciała wyeliminować Anję, ponieważ łączył ją z nią silny sojusz.

Addie: Ja jako pierwsza odkryłam, że w tej edycji grają Maw i Vens. Tylko ja mam na tyle dobrą pamięć. Pamiętam, jak to było wczoraj, jak Vens i Maw opowiadali na konfie o swojej grze w Egipcie. Powiedziałam o tym jedynie Mećkowi, a ten nie chciał mi uwierzyć, że Elwira to Maw. Like… Później dałam wskazówkowi Anji, że Aszlejka i Elwira to ktoś z konfy RHOGG. Na szczęście jest na tyle mądra, żeby sobie przypomnieć. W sumie nie jestem już teraz taka pewna. W plemieniu znalazłam się z Anją, Krystianem, Kapsem, Krzyśkiem i Aszlejką. Sojusz miałam z Anją i Krystianem, że będziemy się razem trzymać w plemieniu. Z resztą nie miałam za bardzo kontaktu.

Ale już po chwili to się zmieniło.

Addie: Z Krzyśkiem pisałam raz. Z Aszlejką kilka razy, ale to były takie męczące rozmowy. Cały czas pisałam do niej, że znam jej tożsamość, że nie musi przy mnie udawać, ale ona nadal brnęła w swoje, więc odpuściłam sobie rozmowy z nią. Z Kapsem nie pisałam zbytnio, bo go często nie było. Rozwinęłam więź z Kapsem. Wyszło na to, że mamy wspólne zainteresowanie.  Dowiedziałam się, że jest Youtuberem i gra w Simsy. I oboje mamy konta na STL, więc to nas zbliżyło. Kaps tak naprawdę nie był blisko z nikim z naszego plemienia. Anja i Krystian chcieli go wyrzucić zaraz po Krzyśku. No cóż ja miałam zupełnie inne plany.

Do podjęcia takiej decyzji skłoniło ją również kąpanie w gorącej wodzie po kłotni z Nefretete, ponieważ mimo wszystko nie chciała iść na radę.

Addie: Krzysiek dał immunitet Kapsowi, a mi dał +1. I tutaj zaczęły się schody dla Anji i Krystiana, ponieważ to on miał lecieć na następnej radzie. Nie chcieliśmy przegrywać zadania, bo wiedzieliśmy, że będziemy zmuszeni do wyrzucenia Aszlejki. Zanim do tego doszło. Dzień wcześniej napisałam do Nefretete, żeby się umówić na zadanie. Nie odpisała, co mnie w ogóle nie zdziwiło. Kamel musiał stworzyć konfę, na której miałyśmy się umówić na zadanie. I rozpętało się piekło. W swoich interviews napisałam wyraźnie, że będę spokojna, dopóki nikt mi nie wejdzie za skórę. I niech lepiej ona ze mną nie zaczyna, bo tak się pogrążyła, że po tej naszej sprzeczce większość mi pogratulowała, jak ją dragnęłam.

Addie: Na początku napisała, że nie miała ona czasu, bo szlaja się po mieście z przyjaciółmi, bo nie będzie siedziała przed komputerem w taką pogodę. Dobra, nie obchodzi mnie to w ogóle. Przychodzi do domu i mówi, że jest gotowa na zadanie. To ja też wchodzę na kurnik i czekam i czekam.  Ona mi pisze, że ona już zrobiła pokój i mam wejść do niej. No to próbowałam wejść, ale nie mogę. To jej mówię, że ma prywatny stół i nie mogę do niej wejść i żeby to odblokowała. To ja sobie poszłam przed tym jeszcze zagrać z jakimś randomem i wygrałam. Ja już wychodzę ze stołu, a ona wchodzi do stołu, w którym byłam. I znowu ma jakiś problem, że nie chcę zrobić zadanie. To ja zrobiłam ten stół i się pytam się o zasady i nikt mi nie odpowiada. I kazałam jej się przymknąć, bo już mną nosiło. Zaczęłyśmy grać, a ona skończyła grę w pięciu ruchach?

Addie: CIEKAWIE JAKIM CUDEM TO ZROBIŁA Z TAKIM SŁABYM RANKIGNIEM? Jestem pewna, że ktoś jej pomaga w zadaniach, bo podobno miała TOP wynik z w grze Base Jump. Bardzo to jest dziwne, ponieważ na konfie oznajmiła, że ona by już dawno zrezygnowała, ale nie zrobi tego Kamelowi. Jak nie masz ochoty grać i na dodatek mówisz, że zrobiło Ci się niedobrze, jak zobaczyłaś cast, a wygrywasz zadania dla swojego plemienia jest podejrzane as fuck. Jeszcze jej wygarnęłam, że Leks ją uratowała swoją rezygnacją. I to jest prawda. Nefretete już by z nami nie było.

Addie po zadaniu uznała, że skoro Anja ma immunitet i dużo kontaktów to może być idealny czas na jej blindside.

Addie: Nie udało nam się wywalczyć dogrywki, więc czekała nas rada. Byłam zestresowana tym, że mogę odpaść, ponieważ dostałam +1 od Krzyśka. Anja i Krystian od razu podjęli decyzję, że jest jedyną opcją jest Aszlejka, więc zagłosowali. Anja ufała mi bezgranicznie, mówiła mi, ile konf dostaje w odcinku i o tym co się działo w jej plemieniu, a jej dużo informacji nie podawałam, same ogóły.

Addie: Do głowy wpadł mi plan. Czy nie lepiej jest teraz wyeliminować Anję? Wiem, że posiada ukryty immunitet, bo Meciek jej dał. Anja nie miała pojęcia, że ja wiem. Nawet mi nie powiedziała o tym, co było trochę shady. Wiedziałam, że Kaps będzie głosował na Anję, bo się na nią uwziął.
Addie: Ujrzałam okazję. Dlaczego nie wyrzucić Anję właśnie teraz? Dlaczego mam wyrzucać Aszlejkę, która nie jest żadnym zagrożeniem. Jak ją uratuję, to wiem, że mi będzie ufać i jest mi winna. Dlaczego mam wyrzucać Kapsa, jak wiem, że tylko on mi ufa z uczestników z Bayon. Po co mam wyrzucać dwie osoby, które nie są żadnymi zagrożeniami i nie będą chciały mnie wyrzucać przez najbliższy czas.

Addie: Anja natomiast… wiem, że ma sojusz z Seekirem. Seekir ma dużo sojuszników z farmy, więc czemu nie osłabić Seekira i wyrzucić mu sojuszniczkę? Zakładałam, że jeśli dojdziemy do połączenia razem. Ja i moja grupa ludzi i grupa Seekira i Anja… to Anja będzie grała na dwa fronty. Będzie grała i ze mną i z Seekirem. Nie chcę, żeby ktoś za mnie decydował o moim losie. Nie powiedziała mi również o swoim HII. Dziwne, że nie wpadła na to, że Meciek mi o tym powie

Addie nie mogła uwierzyć, że Anja była tak strasznie pewna siebie.

Addie: Anja była zbyt pewna siebie. Opowiadała mi, że rządzi w swoim plemieniu i myślała, że nadal będzie rządziła w nowym plemieniu. Pomyliła się. Not on my watch, honey.  Królowa jest tylko jedna i to jest ADDIE. Nie wiedziałam, że tak łatwo mi przyjdzie ten blindside

Addie: Zakładałam, że Krystian i Anja zagłosują na Aszlejkę. Ja i Kaps na Anję, a Aszlejka pewnie zagłosuje na mnie z powodu +1. I w tym przypadku byłby remis pomiędzy mną, Anją i Aszlejką. W remisie głosowaliby jedynie Kaps i Krystian. Kaps nie zmieniłby głosu i nadal by głosował na Anję. Krystian nie miałby żadnego innego wyboru, jak zagłosować na Anję. W innym przypadku doszłoby do losowania i tylko on by losował kamyczki, ponieważ reszta byłaby bezpieczna. Na szczęście tuż przed radą napisała do mnie Aszlejka.

Addie: Powiedziałam jej, że Krystian i Anja głosują na nią i mogę ją uratować, tylko nie może nikomu powiedzieć na kogo głosuje. Powiedziałam jej Anja. Jeszcze przed radą Anja zadzwoniła do Vensa i oświadczyła mu, że nie możemy nic zrobić i on odpadnie. I na koniec dodała, żeby dał jej immunitet. To pokazało, że Anja myśli tylko o sobie.

Ruch Addie wyszedł, ale czy się opłacił?

Addie: Na radzie była taka zaskoczona, jak dostała ten drugi głos. Nie spodziewała się niczego. Jak odpadła, to zaczęła rejdżować. Jakie to było bittersweet. Nigdy, ale to nigdy nie czuj się bezpiecznie na radzie. Nie bądź pewny siebie, że rządzisz w plemieniu, bo zawsze, kiedy tak myślisz to czeka Cię niespodzianka.

Addie: Pozwoliłam Anji czuć się bezpiecznie, pozwoliłam jej wziąć credit za ruch na Nefretete. Niech się cieszy, że coś zrobiła, ale to ja wyszłam z inicjatywą jej eliminacji. To ja ją uświadomiłam, że +1 to nie jest podwójny głos. Zrobiłam wszystko, żeby podbudować jej ego. Czuła się na tyle bezpiecznie, że nie użyła swojego ukrytego immunitetu. I wraz z nim odpadła.  Na ten moment uważam, że to był dla mnie najlepszy ruch. Zobaczymy czy mi się opłacił.

Wszystko wyjasnione. Czas dać trochę airtime'u plemieniu Mana (ale tylko trochę?). W Mana mimo, iż ludzie się znali to tylko z nicków. Nikt nie zaprzątął sobie sprawy tym, jakiej kto jest płci.

Cytrus: Hideaki...na początku myślałam że jest facetemI napisała do mnie w rodzaju zeńskimI od tamtej pory miałam mindfuckI zwracałam się bezosobowoAz mnie seekir zapewnił ze to kobieta ,/3

Tymczasem Aszlejka przeżywała ciężkie chwilę.

Aszlejka: Nie sadzilem ze az tak Anję to zaboli, przykro mi, mam nawet ochote zrezygnować.

 Aszlejka wiedziała jednak, że musiała tak postąpić.

Aszlejka: Anja powiedziała mi, że odpadam i niestety nie może nic na to poradzić. Szczerze mówiąc poczułam się oszukana, bo nawet nie poczekała żeby ze mną porozmawiać tylko od razu z Krystianem podjęli decyzję.

Aszlejka: chwilę po tym Addie napisała do mnie i zaproponowała mi coś czego totalnie się nie spoedziawałam. Postawiła sprawę jasno: ja albo ona. Co miałam wybrać?

Gdy Aszlejka cierpiała Seekir był dość zaskoczony. Stracił jedną ze swoich najbliższych sojuszniczek.

Seekir: No ale z Anją to był już shook. Zrobiło mi się jej szkoda, bo się strasznie przejęła tą eliminacją, ale będę się trzymał wersji, że odpadła na własne życzenie. Była zbyt pewna siebie, zbyt olewczo podchodziła do swojego plemienia aż w końcu zupełnie straciła rozeznanie w sytuacji no i ją to zgubiło :< Odpadła ot tak i nawet nie mogła za wiele zrobić, bo ją po prostu obrano na celownik, nie przewidziała tego scenariusza nawet w 1%. Oficjalnie powodem było to, że odpadła, bo nie powiedziała Addie o HII tylko Addie się dowiedziała od kogoś innego. No trudno, znajdę sobie nowych sojuszników :C

Gdy Anja odpadła wyjawiła kilka sekretów Addie i Mećka, które tylko rozsierdziły Seekira.

Seekir: W tym miejscu chcę napisać, jak bardzo nie szanuję Mećka i jego gry i jak bardzo mnie wkurwia w tej edycji. Zero jakiejkolwiek karkołomności, gra oparta na swoich sojuszach sprzed edycji, trzymanie się znajomków, pionków ich pionków i innych rzeczy, które nie wskazują jakim jest dobrym graczem, tylko jak bardzo wręcz nie umie w to grać. Wkurwia mnie takie coś. Non stop się angażuje w inne plemiona, podsyła im jakieś screeny, wyjawia informacje, gada ciągle z Addie. Anja mi powiedziała, że ma legacy advantage i miał HI, powiedział Anji o HI, więc je zgarnęła. Tą wiedzą podzielił się oczywiście z Addie >.< Jak ja takiego czegoś nie lubię, niech się zajmie swoim plemieniem. I jeszcze ciągle znajduje jakieś nagrody, bo siedzi 24h przed kompem, a jak sam nie znajduje to pisze do innych ludzi, żeby sobie wzięli. Niech spierdala.

Gdy Seekir był na szczycie swojego plemienia Amanda dostrzegła, że chłopak powoli zbiera zbyt dużo władzy : O.

Cytrus: Robię rozeznanie xD Wkręciłam się już w ten survivor. Chyba. Trochę. Staram się chociaż w tym plemieniu i tak jestem w cieniu seekira.- Kto jest w mana?- seekir i reszta : )

Amanda nie wierzyła sama sobie....NAPISAŁA Z WŁASNEJ WOLI DO KOGOŚ WOWOWOWOWWO.

Cytrus: Rozkręcam się, ale powoli. W koncu z własnej woli napisałam JA do KOGOŚ

Amanda się wręcz rozpaliła.

Cytrus: Kurde gdybym miała taką chęć na początku. Pisałabym ze wszystkimi. I miała rozległą siatkę .

Amanda dobrze trafiła na okres rozkręcania się, ponieważ właśnie wtedy Seekir dowiedział się od Crystala o nowej tragicznej puszce.

Seekir: No to zaczniemy od wczorajszego wieczora. Było sobie nudno w moim spokojnym i poukładanym plemieniu, było. Aż tu nagle twist. : O Nie wiem co wtedy robiłem, ale nie patrzyłem akurat na Pandorę i na opis, chyba niczego szczególnego nie robiłem i nagle wiadomość od Crystala.

Crystal nie ogarnął początkowo twistu i Seekir musiał z nim uzgadniać co robić. Zdecydowali, że Mana pójdzie na radę z Bayon, co znaczyło dość nieciekawą sytuację dla Addie.

Seekir: był shook. Crystal napisał do mnie jako do pierwszej osoby i odpisywał potem tak szybko, że miałem wrażenie, że rozmawia o tym tylko ze mną. So happy. Opowiedział mi szybko o co chodzi w twiście z puszką i zaczęliśmy dyskutować o łączeniu plemion. Na początku rzucił pomysłem, ze połączy Ta Keo z Mana, a Nuku z Bayon <3 Ale okazało się, że nie można, bo muszą być plemiona z przeciwnych stron. BOZE OGAR XD I tyle knucia, że mógłbym wyrzucić Mećka poszło na marne, bo napisał potem tylko, że łączy mnie z plemieniem Aszlejki i powodzenia na radzie i bye. XD

Dla Addie puszka Pandory mogła tym razem okazać się śmiertelna.

Addie: Niestety jakiś no-life, który cały czas obserwuje opisy Kamela otworzył puszkę i musiał plemię Bayon połączyć z Mana, gdzie znajduje się Seekir i jego grupka wzajemnej adoracji. Teraz mam nadzieję, że uda mi się coś ugrać. Jeszcze ten +1 głos od Anji. Niech się choknie bitter suka.

Addie: Mam fatalne plemiona na rade. W momencie, kiedy zobaczyłam, że będę miała radę z Seekirem po tym jak wyrzuciłam Anję. Mam takie I’m going home next. Aczkolwiek nie poddam się bez walki

Amanda odkryła w Seekirze podobieństwo do Kamela (XD) z jej debiutu.

Cytrus: Wkurza mnie trochę że Seekir staje się moim drugim KamilemKamelem*

Amanda jednak nie wiedziała, czy chce coś zrobić przeciwko Seekirowi. Mimo wszystko, sądziła, że jeśli by chciała zrobić przewrót to by się jej to udało.

Cytrus: Może to tylko przejścioweAle w takim razie powinnam coś z tym zrobić

Cytrus: Na ostatniej radzie całkiem ładnie namówiłam wszystkich do głosowania na casino.

Amanda rozmawiając z Seekirem odkryłą grę na nowo.

Cytrus: brawo. Zapędziłeś mnie do tej zagrody jaką jest ta gra która ma tysiac ostatnich edycji Po tylu grachPowinnam być dusza towarzystwaAlbo zamkniętą na oddziale psychiatrycznym udającą gęś osobą oh...

Addie czując, że jest zagrożona postanowiła ratować sie na wszelkie sposob, w tym fałszywym immunitetem.

Addie: zrobię fałszywe immunitety i powklejam je do opisów konfy.

Addie: Tak naprawdę nie wiem, czy Seekir mnie nie okłamuje i nie zagłosuje na mnie. Wobec tego przyda mi się jakieś bezpieczeństwo. Po tym jak pojawiła się wiadomość, iż HII zostanie replaced to wpadłam na pomysł, żeby zrobić fałszywkę. Podzieliłam się ze swoim planem z Mećkiem i Duncanem. Oni powiedzieli, że to świetny pomysł

Addie: Meciek zaczął szukać coś co będzie wyglądało jak prawdziwy immunitet. A ja wymyśliłam, że najlepiej będzie, jak schowamy go w opisie grupy.

Addie dodatkowo stworzyła od razu konfę Bayon, na której napisała, żeby trzymali się razem.

Addie: Od razu stworzyłam konfę z Bayon i napisałam im, żebyśmy się trzymali razem i zagłosowali na kogoś z Mana.

Podczas podrzucenia HII (prawdziwego) znalazło do niego wskazówkę aż troje osób z tej rady, jednak żadne z nich nie znalazło niczego.

Cytrus: zwykle nie trafiam na nic ale jak już trafiam to na te najtrudniejsze i też mam nic jak zwykle.

Addie: Na Twitterze pojawiła się wiadomość, że zostanie schowany ukryty immunitet. Zatem co kilka godzin patrzę czy nic się nie pojawiło.

Addie bardzo zaczęła wyzywać na Mećka, który zwinął jej immunitet sprzed nosa, jednak jej sytuacja przestawała być taka tragiczna, ponieważ powoli zaczęła odwracać głosy na jej korzyść. Przestawała być zagrożona w tragicznej dla siebie sytuacji, udało jej się nawet załagodzić to że nie powiedziała Krystianowi o blindzie na Anji, co zabezpieczyło ją przed flipem Krystiana na stronę Seekira.

Addie: Dzień później pojawiają się wskazówki do ukrytego immunitetu. Przeglądam katalog i znajduje numer gadu-gadu Saboteur. Mówię Mećkowi o tym. Wychodzi na to, że Meciek znajduje przede mną immunitet. Wkurwiłam się. TEN MAŁY CHUJEK UKRADŁ MÓJ UKRYTY IMMUNITET. BEZCZELNIE UKRADŁ MI HII TAK JAK TO ZROBIŁA NATALIE BAYLOR.

Addie: : Wyjaśniłam Krystianowi co się stało i dlaczego mu nie powiedziałam o głosowaniu, ponieważ on już wcześniej zagłosował.

Addie: Nie chciałam też, żeby coś wypaplał Anji, bo oni razem byli w plemieniu i wydaje mi się, że on jej bardziej ufał, niż mi. Mam nadzieję, że nie muszę obawiać z jego strony, że zrobi coś głupiego. Jestem locknięta, jeśli chodzi o moje plemię.

Seekir: Krystian  za mądry to nie jest. Po radzie, gdzie odpadła Anja został ewidentnie wykiwany i okłamany, ale Addie mu coś tam nagadała, więc uznał, że wszystko ok. Na początku oczywiście gadka, że żaden z nas o niczym nie słyszał. To było w nocy tuż po twiście z podwójną radą. Od razu mi się nasunął pomysł wyrzucenia Addie, więc zapytałem na kogo by nie chciał głosować i jeb... NAPISAŁ, ŻE NIE CHCIAŁBY NA ADDIE <3 why człowieku, czy a cię właśnie nie zrobiła w chuja na radzie? już zapomniałeś? XD To mi pokazuje, że mogą sobie z tymi pionkami robić co chcą.

Gdy Seekir uznał, że już nie ma szans wywalić Addie odpowiedział, że on nie chce głosować na Chanel.

Seekir: Ja mu napisałem, że nie chciałbym głosować na Chanel tylko, ale podałem argumenty, że nie chcę bo jesteśmy z plemienia Second Chance i po przemieszaniu się odnaleźliśmy. Czyli takie argumenty, że no kidding, ale przynajmniej mu coś powiedziałem xD

To + ukrycie nowego HII sprawiło, że Seekir zaczął mieć paranoje, więc starał się być dla Addie jak najmilszy i nie robić niczego podejrzanego, podczas gdy Amande zaczęły irytować sojusze miedzyplemienne, tak samo jak wcześniej Seekira.

Cytrus: Denerwuje mnie to że w internetowym survivorzewszyscy się znająI tak naprawdę plemiona nie mają takiego wielkiego znaczenia.

Sytuacja się odwróciła. Addie była bezpieczna, Hideaki zagrożona, ponieważ Seekir zaczął z Krystianem rozmawiać właśnie o głosach na nią.

Seekir: Zaczęliśmy z Krystianem rozmawiać o Hideaki i powiedziałem mu, że rozmawiałem z nią tylko raz, ale takie sratata, że w ogóle jej nie ma i mogę na nią głosować jeśli zbierze się 5 osób do głosowania. Chciałem w ten sposób od niego uzyskać informacje z kim będzie współpracował, więc zapytałem go kogo by mógł ewentualnie podpytać XD Od razu mi wypaplał, że pogada z Addie i Aszlejką i nie powinno być problemu. Ja powiedziałem, że mogę pogadać z Chanel. JESZCZE MNIE ZAPEWNIŁ, ŻE JESTEM 100% BEZPIECZNY. XDDD THX XD Do Krystiana wrócimy.

Choć Krystian wydawał się być oddany Addie, Seekir wciąż próbował w niej stworzyć pewną niepewność co do niego.

Seekir: ogólnie wiedziałem, że po radzie z Anją Krystian był zdradzony i Addie też nie mogła mu ufać na 100% tak zupełnie, więc ciągle powtarzałem, że jestem blisko z Krystianem, żeby Addie się nie wydawało, że może mu wszystko na mnie donosić, gdyby planowała zrobić coś złego. Od razu jej napisałem, że przed pierwszym przemieszaniem grałem z Krystianem i się dobrze dogadywaliśmy, więc może na nas liczyć po tym drugim przemieszaniu xd Od razu jak pogadałem z Krystianem o Hideaki, to napisalem o tym Addie. Powiedziałem, że byłem z nią w plemieniu i rozmawialiśmy raz, Addie mówiła, że też z nią rozmawiała raz i wstępnie byłaby za, ale to tak na razie bardzo wstępnie. Oczywiście ciągle podkreślałem, że pomysł wymyśliłem ja i Krystian.

Gdy zaczęły się zbierać głosy na Hideaki, Seekir postanowił jej o tym powiedzieć i liczyć, że może jednak się uda doprowadzić do blindside'u na Addie, gdy Hide sama obudzi swoje myślenie.

Seekir: po tym jak porozmawiałem z Addie i Krystianem o głosowaniu na nią, to szybko do niej pobiegłem i o wszystkim jej powiedziałem >.<

Hideaki: Jeny Addie podobno jakieś spiski na mnie ja mówiłam już  początku że z tego wspinania RR nie mogło nic dobrego wyniknąć :/ cursed video.

Dwa różne plany: glosowanie na Hide, bądź Addie wydawały się być perfekcyjnym rozwiązaniem dla Seekira.

Seekir: Tak wyglądała moja propozycja. Hide się zgodziła, ale że było późno to obiecaliśmy o tym pogadać jeszcze kolejnego dnia. Ogólnie chyba mi przez to zaufała, bo potem weryfikowała te informacje i faktycznie wszystko się zgadzało. Pomysł z głosowaniem na Hide był dobry z tego względu, że chciałem zrobić coś takiego, że plemię Bayon nie składa naszego Mana w jedną całość. Chciałem, żeby im się wydawało, że jesteśmy podzieleni 3+2. Opcja z Hide miała mi pasować przez to, że miała i tak u nas lecieć następna XD (co akurat jest prawdą, ale napisałem to nawet Hide, jakby to była tylko wymówka XD) Próbowałem właśnie zrobić coś takiego, że trzymamy się z Chanel i Saigonem, nie wiemy z kim gra Hide i Amanda i w sumie trudno im cokolwiek proponować. Prawda była taka, że każdą informację konsultowaliśmy w trójkę.

Tak naprawdę, jak już wiadomo, Seekir działał bardzo blisko z Amandą, która pierwotnie również od razu się zgodziła na eliminację Addie. Gdy potem Addie odpadła z możliwych założeń, próbowali razem nawet zrzucić głosowanie na Kapsa, choć było wstępnie ustalone na Hideaki.

Seekir: uwielbiam sojusz z Amaną <3 Jest taka spokojna i analityczna, a do tego zawsze dba o inne zdanie i wszystko bierze pod uwagę. Można z nią robić fajne sabotaże, bo nigdy nie mówi zbyt wiele, także pracowało nam się dziś wręcz idealnie. Mówiliśmy sobie ciągle co nam się podoba w naszych planach, co chcemy zmienić etc. O planie głosowania na Addie dowiedziała się już wcześnie, bo tuż po twiście, przystała oczywiście <3 Przewijały nam się przez cały dzień różne pomysły i wszystko właściwie co jest napisane tu o innych ludziach było ciągle konsultowane z Amandą, więc nawet nie będę tego wszystkiego pisać jeszcze raz xD  Próbowaliśmy na początku jeszcze spróbować zrzucić głosowanie na Kapsa. Nie byłem pewien, czy chcę robić big move na tak wczesnym etapie gdy, a zabicie Addie teraz na pewno byłoby ryzykowne i mogłoby zezłościć niektórych i skierować na mnie celownik >.< A poza tym to są inne osoby, które się chcą tak samo pozbyć Addie, więc niech się one wykażą. Amanda jest super ogólnie. Porozmawialiśmy sobie dziś szczerze o życiu, znosiliśmy swoje meltdowny i paranoje, że za chwilę odpadniemy, bo wszystko jest dziwneee. Ale ostatecznie rada się odbyła tak, jak chcieliśmy.

Oczywista eliminacja Addie zaczęła się przeradzać w coś o czym nikt nie miał pojęcia. Niby celem stała się Hide, ale nikt nikomu nie ufał. Zbyt dużo nicków zaczęło krażyć.

Cytrus: Drugie plemie coś kombinuje, cos jest na rzeczy, ludzie kłamią.

Cytrus: Denerwuję sie tym Survivorem.

Seekir bał się, że Addie ma HII i nie wiedział, w kogo ona uderzy. CZy w Hideaki, tak jak powiedziała czy w Chanel, bo ma +1 głos.Koniec końców, na tej radzie panowały trzy różne plany; pierwszy od razu upadł, ponieważ Saigon nie chciała głosować na Addie. Tak samo Kaps. Fakt, iż Saigon nie chciała głosować na Addie wytworzył ogromną irytację w Seekirze.

Seekir: PLAN 1 - głosowanie na Addie. Plan początkowy zakładał, że głosujemy na nią ja, Chanel, Hideaki, Amanda i Saigon. Po tym jak Saigon zrezygnowała z planu, bo napisała, że ona na Addie nie będzie głosować, musieliśmy to jeszcze raz przemyśleć. Ogólnie byłoby idealnie gdybyśmy doprowadzili do sytuacji, że wtedy naszą czwórką głosujemy na Addie, a pozostali ludzie rozpraszają swoje głosy i wywalamy Addie. Ale to się dość szybko okazało mało wykonalne, bo nie było wielu ludzi :< Addie pisała tylko tym ofiarom na kogo mają głosować i było trochę zbyt mało czasu na rozmowy z nimi. Generalnie gdyby Addie miała 5 głosów, to tak samo 5 głosów miałaby Hideaki, na którą kierowaliśmy głosowanie innych. Wtedy byłby revote, ale głos dodatkowy na Addie by się nie liczył, więc Hide by odpadła. Musieliśmy z tego planu wyjść, chociaż jeszcze przez długi czas dyskutowaliśmy i walczyliśmy jak by to zrobić >.< były opcje namówienia Saigon, ale okazało się, że nie przejdzie. Potem Amanda napisała do Kapsa, ale nie odpisał, więc nie. Miałem postawić wszystko na jedną kartę i napisać do Aszlejki o blindsidzie na Addie, żeby Aszlejka z nami zagłosowała. Ostatecznie po tych wszystkich dywagacjach odpuściliśmy bo uznaliśmy że ten plan nie ma szans na powodzenie, a lepiej żeby Addie nie widziała, że na nią wszyscy głosowalśmy, kiedy dalej będzie w grze

Seekir:  bożeeee, jak mnie wkurwia to stworzenie Saigon. Od początku napisała, że nie będzie głosować na Addie >.< NOSZ KURNA. Zepsuła plan numer 1, bo bez niej nie mieliśmy aż tylu numbersów. Napisała, że Addie jej pomaga i nie będzie na nią głosowac. Ofc nawet jej tego nie proponoałem, ale zapytałem tylko na kogo nie chce i jeb >.< Potem raczej nie było wiele do gadania. Zrobiła konfę ze mną i Addie, która funkcjonowała przez prawie cały dzień. Ją też na bieżąco konsutlowałem z Amandą i Hide, bo Addie i Saigon też z nimi rozmawiały w tym czasie i czasami tam wysyłały co piszą, o co je zapytały and stuff. Był czas na ogarnięcie najlepszych odpowiedzi i upewnienie się, że wszystko jest ok. Saigon mi ufa, więc muszę ją trzymać blisko siebie. Nawet była skłonna dziś głosować ze mną na Kapsa bez wiedzy Addie, która na konfie powiedziała, że na Kapsa nie zagłosuje xD Ale nie zbieraliśmy żadnych dodatkowych głosów na niego, więc ostatecznie wróciliśmy do wersji z Hideaki >.<

Saigon nie chciała głosować na Addie, ponieważ ta była dla niej pomocna.

Addie: Wiedziałam, że Saigon nie zagłosuje na mnie, ponieważ wcześniej pomagałam jej, radząc, żeby nie robiła dram, bo szybko odpadnie. W takim razie myślałam, że będę musiała walczyć o głos Saigona, ale sprawy tak się poprzemieniały, że wspólnie decyzję podejmowałam z Seekirem i Saigonem.

W ten oto sposób Seekir uznał, że nie da rady wywalić Addie...po raz kolejny. Ale był jeszcze plan drugi, ponieważ ta zdążyła się już zbyt dobrze ustawić.

Seekir: PLAN 2 - który jednocześnie jest trochę planem 1. Ten plan zakładał głosowanie innych ludzi na Chanel. Tutaj troche spanikowaliśmy przez to, że w końcu pojawiła się opcja, że inni ludzie nas okłamują i są pionkami Addie jeszcze bardziej niż nam się wydaje. Był taki moment, gdzie wszystko zaczęło śmierdzieć. Wtedy zdaliśmy sobie z Amandą sprawę, jak bardzo opłaca im się głosowanie na Chanel. Pamiętam, że przed przemieszaniem Aszlejka mi narzekała na Chanel, że chce na nią głosować. Saigon też nie przepada za Chanel, więc miałoby to sens. Zamiast ryzykować 5-5 i jakichś dogrywek, to mogli spokojnie doporwadzić do 6-5 na Chanel :< Badałem ten plan, ale potem wyszło, że nikt o nim nie słyszał. Lepiej być przezornym i wszystko sprawdzić niż potem skończyć jak Anja. Trochę mnie to stresu kosztowało, ale przynajmniej się upewniłem na czym stoimy xD

Gdy plan 1 i 2 nie działały pozostał plan 3.

Seekir: PLAN 3 - gdy okazało się, że plan 1 i plan 2 nie działają, uznaliśmy z Amandą, że musimy zagłosować na Hideaki, żeby zmyć z siebie cała krew. Nie głosowalibyśmy wtedy na Addie, czyli wszystkie nasze poczatkowo fake obietnice mialyby pokrycie. Sytuacja wydawała  się przesądzona, więc uznaliśmy, że trudno, poświęcimy Hide i na nią zagłosujemy :< dodatkowo myslałem tu o twiście L&D, że Hide może to zrobić na moją korzyść. Potem zacząłem z nią rozmawiać tak jakby lepiej socjalnie XD żeby sprobować od niej uzyskać immunitet no i się udało <3 Odpadła niestety i dała mi immunitet. Generalnie i tak odpadłaby, gdybyśmy nie poszli na radę. Po radzie bede udawal, że to Amanda i Hideaki zagłosowały na Addie.

Ludzie z koalicji anty Addie starali się dotrzeć do Kapsa, jednak ten oddał swój głos we władanie Addie. Podobnie Aszlejka nie była zainteresowana zdradzaniem Addie, która uratowała ją na poprzedniej radzie.

Seekir: Od Kapsa zero odzewu. Mieliśmy z Amandą plan, żeby do niego napisać tuż przed głosowaniem i powiedzieć mu, żeby głosował z nami, ale on odczytał tylko wiadomość od Addie i sobie poszedł, więc bye.ASZLEJKA - przyszła na chwilę. Generalnie tutaj pojawiła się paranoja i plan nr 2. Krystian mnie zapewniał w ciągu dnia, że wszystko się uda, wszyscy wszystko wiedzą, Aszlejka też na pewno zagłosuje z nami. Z tym że problem był w tym, że powiedział mi, że Addie gadała z Aszlejką i jej głos był zapewniony, kiedy jak rozmawiałem z Addie, to ona mówiła, że w ogóle nie rozmawiała z Aszlejką i nie wiadomo jak zagłosuje >.< No zaczęło mi tu śmierdzieć i wtedy zacząłem badać cała tę sprawę z potencjalnym głosowaniem na Chanel >.< Aszlejka powiedziała, że nie słyszała o planie na Chanel i głosowanie na Hide jej pasuje. Narzekała jeszcze trochę, że ostatnio był blindside i nie chce już przechodzić przez takie wyboje  Krystiana też było mało, pozapewnialiśmy się i adios.

Seekir myśląc o HII Addie (którego nie miała) postanowił sprawdzić ją jednym trikiem.Tym samym już całkowicie głosowanie przesuwało się na niekorzyść Hide. Addie uznała, że Hideaki kręci, a że nie chciała eliminować nikogo ze swojego plemienia to uznała, że może ją wywalić z łatwością.

Seekir: nie było Hide dziś dużo też, omawiałem z nią te same plany co z Amandą, ale na mniejszą skalę. XD Zaczęło się od tego, że Hide postanowiła wkręcić Addie, że słyszała o planie głosowania na Chanel i sprawdzić co powie XD Chwilę potem ja z dupy napisałem do Addie, że słyszałem o planie głosowania na Chanel. Zapytała mnie skąd wiem o tym, to powiedziałem, że Hideaki mi powiedziała <3 Uznaliśmy z Addie, że Hide zaczyna kombinować i warto by się jej pozbyć.  Tym sposobem trochę się zwróciliśmy już pewniej na głosowanie na Hide. Hidea miała już potem różne przemyślenia, że jak się nie uda to odpadnie i blabla. Ostatcznie nie poznała planu numer 3 i dla niej skończylo się na planie numer 2. Myślała, że może też zagłosujemy na Addie i zobaczymy, ale nie wprowadziliśmy jej w głosowanie na nią samą, smutek :<.

Addie: Nie chciałam, żeby ktoś odpadł z mojego plemienia. Uratowałam Aszlejkę i Kapsa. Wiem, że teraz mi ufają i będą robić to co ja. Dlatego subtelnie pracowałam nad tym, żeby odpadł ktoś z Mana. Padło na Hideaki z którą pisałam jedynie na rozpoczęciu.

Plany na Hide zostały zatwierdzone, jednak Chanel wciąż myślała, że odpada Addie.

Seekir: Chanel oczywiście marudziła, że odpadnie pewnie XD napisałem jej, że ma głosować na Addie, czyli Chanel zatrzymała się tylko na planie nr 1. Potem zagłosowała, bo mialo jej nie być, a potem były jeszcze plany 2 i 3, o których tylko została powiadomiona że istniały xD Kazałem jej mówić potem, że głosowała na Hideaki w razie czego i zgonić winę na Amandę i Hide z głosowaniem na Addie. Addie to ogólnie łyknęła XD

Seekir nie wiedział jednak, że Chanel miała jakiś kontakt z Addie. Dziewczyny połączyła nienawiść.

Addie: Najbardziej mnie śmieszy to, że z Channel nie pisałam nic przez całą edycję. Ona do mnie pierwsza napisała po tym, jak pojechałam po Nefretete i powiedziała mi, że ona też ją nienawidzi. No cóż co za ironia, że połączyła nas nienawiść do tej samej osoby. Najlepsze jest to, że nasza pierwsza rozmowa odbyła się jeszcze przed połączeniem rad, więc w jakimś stopniu to mi pomogło.

Wszystko było już przegłosowane, Addie była bezpieczna, Hide nie do końca. Addie nie wierzyła, że nie spróbowali jej eliminacji.

Chanel: Chce głosować na Hide. Nie rozmawiałam z nią ani razu, a Addie chociaż też nie lubi Nefre., więc napisałam do niej o Asi, na którą wiecej osób chce głosować, co jest dobre bo mam +1.

Addie: Channel oznajmiła, że sama też myśli o Hideaki, Seekir Krystianowi też napisał o Hideaki. Bardzo się z tego cieszyłam, bo nikt z Bayon nie jest brany pod uwagę. Ostatecznie podjęliśmy decyzję, że to będzie Hideaki. Naprawdę łatwo to poszło. Jestem pewna, że ktoś na mnie będzie głosować… Ja bym zagłosowała na siebie.

RADA PLEMION MANA&BAYON

Kamel: Seekir - twoje plemie Mana ma przewagę nad Bayon 5:4, jednak czy w sezonie typu All-Stars w ogóle można się sugerować czymś takim? istnieje coś takiego jak trwałe umowy?

Seekir: Myślę, że w żadnej edycji nie można się sugerować tym, że jeśli jakieś plemię ma przewagę, to utrzyma ją i na radzie. :< trwałe umowy istnieją, ale sytuacja się zmienia dramatycznie przez twisty i przez to też czasami coś się może w tym nie udać

Kamel: Hideaki -  oprócz podziału Mana:Bayon mamy również podział GC:2nd Chance; czy pierwotne plemione w ogóle jeszcze coś znaczą na tym etapie gry? Nie minęło dużo czasu, tylko 8 dni, ale wyeliminowano już 6 osób w końcu.

Hideaki: Myślę, że oryginalne plemiona mają już bardzo niewielkie znaczenie, zbyt wiele było przemieszan po drodze.

Kamel: Chanel - masz +1 głos na radzie, patrząc na to, że np. Bayon jest w mniejszości mogą to wykorzysać; czujesz się z tego względu zagrożona?

Chanel: Czuje się zagrożona, ale mam nadzieje, ze przetrwam tę rade

Kamel: Saigon - już drugi raz dostałaś immunitet! czujesz, że przez to, że wyeliminowani tak cię nimi obdarowują możesz mięc w  przyszłości jakieś kłopoty?

Saigon: Tak

Kamel: Cytrus - jak myślisz, czym ta rada różni się od twojej poprzedniej? jest trudniejsza?

Cytrus: Na poprzedniej radzie sytuacja była dość klarowna. Teraz musimy głosować razem, w dwa plemiona, dwie osoby mają immunitety a dwie osoby mają plus 1 głos. Więc ta rada z pewnością jest bardziej skomplikowana.

Kamel:Addie - ostatnio udało ci się przetrwać mając +1 głos na radzie, jak oceniasz swoje szanse tym razem?

Addie: Okej projekt lady już leci to moja odp to mam nadzieję, że nie odpadnę.

Kamel: Aszlejka - poprzednio byłaś o krok od eliminacji, ale twoje plemię odpaliło niezły blindside, czy tym razem rownież można liczyć na zasadzkę?

Aszlejka: Nie.

Kamel: Krystian - w skali od 1 do 10, jak bardzo ten immunitet, który posiadasz ułatwia ci sytuację?

Krystian: 10, mam pewność, że nie odpadnę. Mam tylko nadzieję, ze blindside'u żadnego nie będzie, bo po wczorajszym to mam dosyć.

Kamel: Kaps -nie masz pytania bo cie nie ma.

Kaps: <nie ma mnie>

Kamel: It's time to vote.

< uczestnicy głosują>

Kamel: Czas na głosy. Jeśli ktoś chce użyć czegoś teraz ma okazję <cisza>. Wszystkie głosy są ważne; osoba, która otrzyma ich najwięcej będzie musiała opuścić tribal council area natychmiast, I'll read the votes. 1 głos Chanel, 1 głos Addie.

PIERWSZY GŁOS





DRUGI GŁOS


TRZECI GŁOS 


CZWARTY GŁOS





PIĄTY GŁOS



SZÓSTY GŁOS




4 głosy Hideaki, 3 głosy Addie, 1 głos Chanel. 

SIÓDMY GŁOS




ÓSMY GŁOS

Ósmą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance jest:




Hideaki - twoje plemię przemówiło. Czas na Ciebie.

Ostatni głos:





CONFESSIONALS

Addie 31 (31)
Seekir 19 (79)
Meciek 17 (60)
Mamba 13 (50)
Pati 13 (36)
Cytrus 12 (24)
Nyron 11 (49)
Herbaciarka 6 (54)
Duncan 4 (21) 
Aszlejka 3 (20)
Kamil 3 (19)
Crystal 3 (18)
Nefretete 2 (16)
Kaps 1 (9)
Chanel 1 (6)
Saigon 0 (17)
Krystian 0 (9)
Nicola 0 (5)

19.Hideaki 1 (13)
20.Lustigio 4 (35)

21.Anja (55)
22.Elwira (58)
23.Krzychu (3)
24.Casino (8)
25.Leks (12)
26.Satis (2)


NEXT TIME ON....SURVIVOR!

Addie dowiaduje się kto na nią zagłosował i wciąż ma za złe Mećkowi, że snatchnął jej HII.

Addie: Niech Amanda zaczyna się modlić

Addie:  Niech sobie bierze. Ja przynajmniej nie potrzebuję żadnego ułatwienia

Widmo łączonych rad wciąż nawiedza uczestników.

Nyron: co do ostatniej rady to było to coś potwornego

Mamba rozpoczyna kłótnię z Crystalem.

Mamba: Crystal, myślałem, że niżej się upaść nie da...ale pokazujesz, że się da!

Pati zostaje zdemaskowana.

Nefretete: Pati donosiła Mećkowi 

A nowe przemieszanie sprawia, że Herbaciarka chce dokonać czegoś niecodziennego, żeby udaremnić plan Duncana.

Duncan: .Jako pierwsi poleca Nefretetete i Kamil za zdrade,

Herbaciarka: Chce podłożyć zadanie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Life at Ponderosa: Crystal

CRYSTAL BAYON - TA KEO - BAYON - NAKODA 4/26 Kamel : Jak oceniasz swój występ w tej edycji? Lepiej czy gorzej niz w Egipcie? ...