ANJA
BAYON - BAYON
21/26
Kamel: Anja! OMG To miała być przecież Aszlejka! Padłaś ofiarą pierwszego blindsidu :(. Przykro mi. Jak myślisz, co do tego doprowadziło?
Anja: Myślę, że po prostu stanowiłam za duże zagrożenie dla Addie. Chciała się mnie pozbyć, ponieważ sądziła, że mam wiele sojuszników, kontaktów, które mogłyby jej w przyszłości zaszkodzić. A ja nie byłam na tyle czujna żeby podejrzewać ją o takie coś na tym etapie gry. Była dla mnie najbardziej zaufaną osobą w plemieniu, dlatego blindside był szokujący nie tylko dla mnie, ale także dla wielu osób spoza plemienia.
Kamel: Już drugi raz odpadasz z czymś w swojej kieszeni. Myślała, żeby w ogóle użyć dziś tego HII?
Anja: Nawet nie przeszło mi przez myśl żebym używała HII podczas tej rady. Choć byłam świadoma, że Addie może wiedzieć o moim ukrytym immunitecie, to nie podejrzewałam, że chciałaby odwrócić sytuację przeciwko mnie.
Kamel:Jak myślisz, kto stoi za twoim tak szybkim odejściem z gry? Jak oceniasz swoją grę na tle całego castu? Byłaś od samego początku bardzo zaangażowana w rozgrywkę i żal żegnać kogoś takiego jak ty.
Anja: Pisałam wielokrotnie, że stoi za tym Addie, każdy to wie. Na tle całego castu myślę, że byłam jednym z lepiej zapowiadających się graczy, miałam dobrą pozycję na początku gry. Aczkolwiek nie było mi dane pokazać wszystkiego, co potrafię, bo tak wcześnie stałam się śmiertelnym zagrożeniem dla jednego z sojuszników. Nie zasłużyłam na to miejsce, chociażby ze względu na to, że w grze zostały osoby, które nie były zaangażowane w grę, albo grały robiąc wielką łaskę prowadzącemu, że w ogóle zgodziły się na udział.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz