Kamel:Wiele osób pisało, że odpadłaś przez to, że masz dobry kontakt z Addie, a inni w twoim plemieniu chcieli ją jak najbardziej osłabić. Jak oceniasz takie zachowanie?
Saigon: Z Addie mam kontakt. Po prostu. Nie jest dobry, nie jest zły, ale zwyczajnie w świecie sobie jest. Odpadłam przez Addie? Nie. Odpadłam przez +1 i dramy. Także nie widzę żadnego sensu wplątywania w to Addie.
Kamel: Wiadomo było, że masz sojusz z Seekirem, sojusz nazwany Liwaj. Jak myslisz dlaczego postanowił cię zdradzić?
Saigon: A kto o nim wiedział? Bo ja nikomu nie wygadałam, lol. No ale spoko. A dlaczego to zrobił? Nie wiem, nie obchodzi mnie to. Jeśli kiedyś znów przyjdzie mi z nim grać, to nie będę ryzykować kolejnej zdrady i założę sojusz z kimś, kto jest tego wart.
Kamel: Jak myslisz kto na ten moment gra najlepszą grę i ma szanse na wygraną, a kto tylko zajmuje miejsce?
Saigon: Nie mam pojęcia, wciąż zbyt mało wiem na temat gier typu survivor i nie potrafię określić kto dobrze gra, a kto nie. Poza tym, wszystko może się zmienić.
Gdy Krystian otworzył puszkę Pandory i uczestnicy dowiedzieli się, że nie chcą przegrać zadania....Herbaciarka przewidziała, że będzie to podwójna rada i próbowała podłożyć zadanie. Niestety Seekir zaprzepaścił jej szansę na spełnienie tego planu. Addie przypomniała Duncanowi o jego niezdrowym powiązaniu z ogniskiem oraz zdiagnozowała u kogoś zespół Delbrucka. Na jednej z dwóch rad plemienia Bayon Crystal pozbył się osoby, która najbardziej zagrażała jego grze- Nefretete. Gdy podczas drugiego głosowania walka toczyła się między Chanel, a Kamilem to właśnie dziewczyna wygrała bilet w jedną stronę na Ponderosę i darmową wycieczkę do Maniili wraz z innymi wyeliminowanymi.
Nyron nie mógl uwierzyć w to komu Nefretete dała immunitet na drugiej radzie plemienia Bayon. Wynik podwójnej rady był dla niego wyjątkowo niepokojący.
Nyron: Mam nadzieję, że u tamtych zacznie się regularne piekło. Mam nadzieję, że będą się rżnąć i się zarżnął na śmierć xDZdenerwowałem się po tym life/death. Teraz to już po edycji dla mnie. Idę grać w niebieskiego wieloryba xD
Wszystko mogło być inaczej, gdyby Herbaciarka wyegzekwowała swój plan podłożenia zadania. Dziewczyna miała za złe Seekirowi to, że jej nie posłuchał. Jednak jej sojuszniczka Mamba miała gdzieś los Nefretete.
Herbaciarka: Odpadła Kasia, byłam w beznadziejej sytuacji bo nic nie mogłam kasi pomóc. A teraz gra wyjątkowo stała się bezsensu, licze na to ze odpadnie też kamil będzie o wiele prościej.
Mamba: Długie oczekiwanie na wynik rady iiiii jeb, pierwsza wyeliminowana dziś osoba to nefre.. To było bardzo przewidywalne, pewnie nie miała tam żadnych sojuszników, a myślę że i nikt się za nią nie wstawiał (gdyby pati jeszcze grała moze byłoby inaczej xd, ale obecnie nie szkoda mi ani jednej ani drugiej xD).
Herbaciakra; Zadanie przysiadło seekirowi a ten spanikował i wykorzystał swoja wiedze szybko kończąc zadanie. Dzieki temu nie poszlismy na rade. Bał się twista… potem mi się nieudolnie tłumaczył, ale ja już wiem ze żeby się utrzymać w grze zrobi wszytsko.
Seekir wygrywając zadanie miał plan pozbycia się Duncana, nie spodziewał się jednak, że Nefretete go zniszczy swoim Life&Death.
Seekir: Matkoooo Napisałem do Nefre wczoraj przed podwójną radą, że piszę za wczasu, bo dowiedziałem się, że odpada z dobrych źródeł, dowiedziałem się też że drugą osobą jest Kamil. Wcześniej rozmawiałem z Crystalem o tym, co można by zrobić na ich radzie i czy jest jakaś opcja wyrzucenia Duncana. Napisał, że zrobi tak jeśli będzie się czuł bezpiecznie i nie będzie musiał ratować siebie, to obiecuje, że trochę powalczy i spróbuje coś z tym zrobić. Kluczem do tego była Nefre, ale ona nienawidzi Crystala, więc napisałem do niej, czy jest szansa żeby pomogła nam.
Seekir: Wiedziałem, że Herbaciarka z nią gra, więc powołałem się na to, że mam sojusz z Herbatą i że będzie super jak nam pomoże. Zaproponowałem, żeby dała +1 głos Duncanowi, bo to może rozwalić w mniejszym lub większym stopniu ich sojusz, ale nie odpisywała na razie. Potem powiedziałem, że po połączeniu mogą być większe zagrożenia niż Crystal i żeby nie kierowała się emocjami, bo to nic nie da nam, a może nam pomóc >.< Odpisała, że chętnie pomoże. BOŻE KOBIETO. Odpisała to po tym jak już dała swoje typy na LD, które były fatalne i kierowane jakimiś dziwnymi pobudkami i emocjami. WELL. BYE. Jeszcze mi napisała, że mam to wygrać. No dzięki za pomoc i wiarę.
Wygrane zadanie przez Seekira spowodowało, że Herbaciarka poprzysięgła na nim zemstę.
Herbaciarka: Nikt mi tak w tej edycji nie podpadł tak jak Seekir dlatego też kiedy dostane killvote za dziennik od razu mu go podaruje niech spada na drzewo, skoro się bał teraz to będzie miał przerabane. Zagram zawsze tak żeby go wywalić. Nienawidze go. I on to wie. Ale mnie już w tej chwili nie zależy. Gram tu tylko dla zemsty, każdemu komu się przyda mój głos do zemsty będzie go miał.
Mamba nieustannie pisząc do Mećka w końcu wyciągnęła od niego jakieś informacje.
Mamba: W sobotę podczas rozmowy z Mećkiem dowiedziałem się dwóch ciekawych rzeczy. Meciek napisał mi, że głosowali na Lusta, bo Pati prosiła żeby go wywalić, bo myślała, że chcemy ją wywalić, bo jej nie odpisywaliśmy jak się o coś pytała xD Aha xD Jeżeli tak było to ja nie mam żadnych pytań xD Dowiedziałem się też że Meciek jedno HII dla Nuku zgarnął na początku z twittera (wysyłając przy tym to dla Bayon Anji - stąd ona wiedziała że Meciek ma hii), a drugie HII znalazł w dniu rady.
Mamba równiez wiedziała dlaczego Saigon nie przyszła na zadanie z flagami, jednak podobało jej się to podejście, ponieważ Saigon sama kierowała target na siebie.
Mamba: Sajgon była przekonana że zadanie będzie związane z puzzlami i nie chciała na nie przychodzić, a tymczasem zadanie dotyczyło flag i szyfrów.Ale tym gorzej dla niej.
W poprzednim odcinku Addie była zszokowana immunitetem od Nefretete. Ludzie z Nuku...również byli tym wstrząścnięci.
Mamba: Hahaha. Life&Death w wykonaniu nefre mistrzostwo xD Crystal dostał od niej +1, to za to że ona go kurewsko nie trawi, akurat przewidywalne. Ale kto dostał immunitet? ADDIE XD wtf kilka dni temu miały spinę, była drama na głównej konfie, a teraz ta jej daje immunitet? xD
Mambie zrzedła trochę mina, gdy na drugiej radzie odpadła Chanel.
Mamba: Ej no to już jest złe. Druga wyeliminowana osoba to.. Channel. Dlaczego nikt nie porwał się na jakiś big move? Co oni widzą w Mećku i Addie? Grający w takiej edycji chyba powinni wiedzieć do czego ta dwójka jest zdolna i jakie miejsca zazwyczaj zajmuje.
Chanel dając +1 Saigon skierowała celownik na nią.
Seekir: Po tym jak odpadła Chanel, szybko się do niej zwróciłem, żeby +1 głos w tym miejscu dostała Sajgon. To pozwalało nam iść na kolejną radę bez żadnego problemu. Do zadania było spokojnie, jak to po tej przerwie jeszcze nie zdążyliśmy się do końca rozkręcić ze wszystkim. Jak przyszło do zadania, to od razu zagadałem do Crystala, że będę mu w nim pomagał. Nie jestem fanem podkładania wyzwań, ale miało być to już ostatnio zrobione i przeze mnie się nie udało, a skoro mamy aż tylu fanów tego, to chyba można iść z większością i schować już raz dumę do kieszeni :V
Mamba: Channel zdecydowała że w ramach L&D u nas immunitet dostanie Seekir (już chyba trzeci raz xd), czyli jesteśmy razem z seekirem bezpieczni i mamy pewny merge <3 +1 dostała natomiast Sajgon. Zastanawiam się już czy w razie przegranej nie wywalić jej. Raczej na pewno ma sojusze w przeciwnym plemieniu. Już kilka osób mi kiedyś wspominało że dobrze byłoby ją wywalić, zwłaszcza że jest dramogenna, ciągle jej coś nie pasuje (typu termin zadania).
Mamba: W przeciwnym plemieniu immunitet od Channel zgarnął Crystal :/ Nie chcę konfrontacji z nim, to taki plastic crystal, nieszczery podrabianiec z chińskiego bazaru za dwa ojro. Nie cieszy mnie to że ma pewny merge.. +1 dostał natomiast Kamil, ogólnie póki co dla mnie raczej randomowa osoba. Zastanawiam się kto u odpadnie jeśli przegrają. Po 15 dniach gry, z doświadczenia jestem na 99% przekonany że Addie i mećka nie wywalą. Więc zostaje Kamil z +1, Nicola, Duncan i Aszlejka.
Patrząc, że z gry odpadły dwie sojuszniczki Mamby i Herbaciarki te zaczęły w końcu kombinować jak osłabić grupę Mećka i Addie.
Mamba chciała wygrać kolejne zadanie, ponieważ nie wiedziała, jak sytuacja będzie wyglądać po mergu i czy Krystian nie flipnie.
Mamba: Chociaż no najlepiej to by było wygrać zadanie, mielibyśmy przewagę dwóch osób i nawet jakby ktoś zdradził to i tak byłby remis na radzie - zakładając oczywiście że po mergu zachowa się podział na plemiona, które będą głosować jednomyślnie.
Mamba: Krystian jest też niepewną jednostką, gadaliśmy trochę o agencie, oni tam grają z crystalem, nicolą, a prowadzi Meciek - wszystko jest na chwilę obecną w przeciwnym plemieniu. Pisał co prawda że z crystalem nie ma tam kontaktu i nie mam myśleć że ma w survie sojusz z Mećkiem przez to że on prowadzi agenta, a ogólnie agent trwa dopiero dzień, ale jednak jakieś tam obawy mam..
Konflikt między grupą Mećka i Addie a resztą castu narastał na sile.
Mamba: Herbaciarka jebła faila xD Przy ustalaniu terminu następnego zadania napisała na konfie głównej że agent rządzi się swoimi prawami i zeby wywalić tych od agenta to sprawa się uprości XD Krystian mi wspomniał na privie że to nie było miłe z jej strony, a meciek na konfie głównej że powinna zamarznąć za to co napisała. Może herbata za to co napisała będzie po mergu na celowniku zmećkowanych/zagenciałych.
W międzyczasie po eliminacji Chanel Herbaciarka jeszcze bardziej się obraziła na Seekira.
Herbaciarka: Odpadła Chanel sojuszniczka seekira a ten myśli ze mi coś to pomoże… Bezmózg. Cieszy się ze odpadły dwie osoby które byłyby z nami. Nie wiem czy umiem grać tak jak wczoraj zapowiadałam… ale w tej chwili czuje się jakbym zaczynała gre, nikomu nie ufam. A jeszcze wczoraj ze wszystkim się pokłóciłam więc tym bardziej będzie wesoło.
Seekir: No to się porobiło. Miałem układ z Herbaciarką, że przegrywamy wczorajsze zadanie, ale coś mi podpowiedziało, że należy to zadanie wygrać. Nie wiem co, ale jakiś duch survivora mi tak powiedział. Miało to trochę złych konsekwencji, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło : O Odpadła Chanel, która była moim +1 i Nefretete, która jest razem z Herbaciarką.
Seekir: Herbaciarka jest na mnie teraz zła, że wygraliśmy to zadanie bo zarzuciła mi, że nasza pozycja będzie beznadziejna przez to, że tracimy potencjalne 2 głosy po przemieszaniu, a tak to moglibyśmy swobodnie wyrzucić ich 2 głosy u nas. Oj no, kto nie ryzykuje ten nie ma, chociaż ona uważa że większym ryzykiem byłoby przegrać tamto zadanie.
Seekir: prowadzaccy napisał, że nie chcemy iść na radę, w związku z czym ludzie kminili że na pewno będzie jakiś zabójczy twist i przez to że ktoś otworzył do niego pandorę, to będzie miał wpływ na to, kto odpada jako drugi >.< A tu tylko podwójna rada, trochę szkoda ostatecznie, że nie poszliśmy na te rady ale wierzę, że nie będzie z tym jakoś najgorzej.
Seekir: Nefre odpadła, czyli Herbaciarka jest jeszcze bardziej ubezwłasnowolniona. Napisała mi, że jak jej odpadną Nefre i Kamil to ona nie ma po co grać i nie będzie się jej chciało. Guuurl a gdzie jakaś wola walki, szukanie nowych sojuszów, coś >.< No ale podoba mi się to, że odpadła Nefre bo ta kobieta jest jednak nieobliczalna i może się sprzymierzyć z każdym dla ratowania swojego tyłka. Obiecaliśmy sobie z Herbatą, że porozmawiamy dziś na spokojnie, a jak nie dziś to później, bo wczoraj mi powiedziała że jest bardzo emocjonalna i nie potrafi tego oddzielić od gry. Czuje się przeze mnie oszukana bla bla. Ogólnie bullshit.
Perspektywa połączenia, nagród za dzienniki i braku sojuszników przerażała Herbaciarkę.
Herbaciarka: Ciekawie zapowiada się pierwsza rada po połączeniu, ukryty imunity, dwa dodatkowe mamby i addie, jeden L&d połączenie przy 14 osobach 4 bezpieczne… w tym 4-5 nagród za dziennik pewnie tez ważne tylko jedną rade… niezły syf będzie
Po stracie dwoch sojuszniczek Nyron spróbował określić kto jest power players w edycji, skazując resztę na porażkę/
Nyron: No dobrze, to nic takiego, ale czy on to zrobił na poważnie czy po prostu zrobił to na serio. Jeśli on zrobił to na serio to jest naprawdę idiotą będąc nr gdzies 4 czy 5 u Mecka w sojuszu, typowe +1 się stało, trudno, uciekają mi kolejne liczby. Zgodnie z moimi przewidywaniami z gry poleciała Nefre, której 90% castu nienawidziło i potem poleciała Channel, która była mało aktywna, także nie poleciała żadna z osób, które jeszcze w mojej opinii tę edycję ma szanse wygrać. A szanse na to ma jeszcze wdg. mnie kilku graczy. Są to Crystal, Seekir, Addie, Meciek, herbaciarka bo ją stać na rozwalenie ich wszystkich razem ze mną, może ja jak ich wywalę i Duncan o ile się uwolni od Mećka.
Nyron: Reszta nie ma żadnych szans na zwycięstwo w tej edycji, nie widze tego po prostu. Ci zawodnicy tutaj są najsilniejsi, oni rozdają karty i zapewne ktoś z nich będzie w finale. Pytanie tylko jest takie dla mnie. Kto ? I dlaczego cała reszta tych ludzi nie sprzeciwi się im i nie zrobi ruchu, bo Kamil oni są tak głupi jak Menso, no dobra, Menso jest głupszy bo on pierdolił o wielkich ruchach, a sam nic nie zrobił i wywali go po mnie. I tak będzie, myślę, że po pierwszej radzie po połączeniu plemion będę już mniej więcej wiedział kto w jakiej kolejności będzie leciał, ujawni się grupa trzymająca władzę itp.
Wśród całego castu Duncan był osobą, której Nyron nie lubił najbardziej.
Nyron: Co do Duncana to wczoraj dostałem ciekawą informacje od Crystala, nie wiem czy jest prawdziwa, czy nie, ale podobno tam był plan by zblindsidować Duncana. To jest cudowna informacja, chyba, że to podstep, ale po co Crystal miałby mi to pisać i próbowac mnie tym w jakiś sposób podejść, to niedorzeczne., ale oni mogą mieć jakiś sojusz. Crystal Duncan i Meciek pociągają tam za szurki w tym plemieniu, oczywiście największe udziały w tej firmie ma Meciek, ale oni też tam coś dokładają. Z resztą Crystal jest takim obślizgłym typem, nie wiadomo kiedy zdradzi, nie wiadomo kogo i nie wiadomo w jaki sposób. Na pewno jego sojusz z Mećkiem jest bardzo silny, wręcz nierozerwalny aż do pewnie F8. Duncan natomiast to może byc taki wrzód dla nich, niby teraz pomocny, ale to cwaniaczek, Meciek i Crystal wiedzą jakie on ma mozliosci mając po swojej stronie 3 głosy, więc starają się z nim współpracowac póki jest to konieczne i myślę, że będa jeszcze współpracowac.
BAYON, DAY 15
Eliminacja Nefretete wiązała się z pewną dramą....dramą wycelowaną po raz kolejny w Crystala.
Meciek: Wczoraj Nefretete napisała rant Crystalowi, który mnie rozwalił. Napisała, że ona mogłaby rozwalić to zadanie o immunitet, ale jej się nie chciało, bo wiedziała, że i tak odpadnie. Honey, jakbyś je rozwaliła to byś nie odpadła, bo byśmy wygrali immunitet, ogarniasz tę grę czy udajesz? xD
Meciek: Poza tym Nefretete nazwała Crystala psycholem i tak dalej. No i płacze od dwóch dni. Queen odwodnienia. Pewnie pisała do Crystala ze szpitala, bo się odwodniła.
Pomimo tej dramy Addie była zadowolona. Jej plan się udał.
Addie: Obie rady poszły zgonie z moim planem. Jednak przegranie tego zadania nam się opłaciło. Odpadła sojuszniczka Herbaty – Nefretete. Odpadł sojusznik Seekira – Channel. Jestem dobrze ustawiona w swoim plemieniu. Na ten moment nic mi nie zagraża.
Eliminacja Chanel nie była jednak czymś czego Crystal pragnął najbardziej.
Crystal: Bardzo nie chciałem głosować na Channel, Ale byłem pod ścianą Chciałem głosować na Kamila
Crystal: Addie miała chyba większą siłę przekonywania.
Jak wiadomo już od pewnego czasu Aszlejka chciała wyeliminować Addie za to co zrobiła Anji. Rozpoczęła więc rozmowy z Seekirem. Gdy nie udał jej się plan głosowania na Duncana uznała, że co się odwlecze to nie uciecze.
Aszlejka: Pisałam z Seekirem dużo. Gdyby nie to ze glupia Nefre zepsuła plan to by sie dało wywalic Duncana i oslabic Addie.
Aszlejka: Addie pożałuje za blindside na Anjji, predzej czy pozniej.
Aszlejka zaczęła bardziej ujawniać się ze swoimi zamiarami, co wywołało podejrzenia u Kamila. Kamil jednak nie przejmowal się jej planami i cieszył się, że przetrwał radę.
Kamil: Dziś się spóźniłem na zadanie, ale na szczęście wygraliśmy beze mnie. Aszlejka miesza się w nie swoje sprawy. Pyta się mnie o Mećka i Addie. Nie wiem co ją obchodzi czy im ufam czy nie. Jak dla mnie był to błąd z jej strony, bo teraz wszyscy wiedzą, że spiskuje za plecami
Kamil: Nie było mnie cały dzień, ta wygrana była kluczowa, bo bez niej na pewno
bym już odpadł z gry, a tak to mam połączenie.
Jednak to co było najważniejsze dla Aszlejki to poprawienie rekordu z debiutu.
Aszlejka: YES QUEEN. poprawiłam swoj rekord <3
Poprawienie rekordu mogło się dla niej od razu skończyć tragicznie.
Meciek: Po radach plemienia Aszlejka zaczęła wypisywać do Kamila, czy ufa mi i Addie. Kamil zapytał się, czemu miałby nam nie ufać. Aszlejka zaczęła pisać, że chce wiedzieć, bo przecież głosował na mnie wcześniej. Okazało się, że Duncan, czyli mistrz pisania innym rzeczy, których nie powinien pisać, napisał Aszlejce, że Kamil głosował na mnie. Po co to pisał? Naprawdę, umysł Duncana czasami działa swoimi prawami i łamie wszelkie zasady logiki.
Addie: Tuż po radzie dostałam wiadomość od Kamila, że Aszlejka zaczyna mieszać. Nawet pokazał mi screena, jak Aszlejka się pyta czy ufa mi i Mećkowi. Nie wiem co ona próbuje zrobić. Język Aszlejki wykopie jej grób. Niech się zamknie i nic nie robi. Nawet nie chce myśleć o tym, że przegramy zadanie. Nie wiem na kogo bym głosowała. Wiem jedno, że jestem bezpieczna i zagwarantowałam sobie miejsce w połączeniu. Liczę, że całe plemię Bayon będzie ze sobą trzymać.
Niepewnosc Aszlejki spowodowała ze Addie zaczela kwestionowac również innych.
Addie: W drugim plemieniu Kaps i Krystian grają ze mną. Dałoby to dziewięć głosów. Natomiast nie jestem pewna wszystkich osób. Kamil miał dość sneaky opis na profilu. Coś napisał o zaufaniu. Nie wiem co to było i o co mu chodzi. Venstey czasem jest niezrównoważony psychicznie. Może mu coś odbić i zacznie gadać za dużo. Wtedy wypłyną ważne informacje. Teraz liczę na to, że wygramy zadanie o immunitet. Boję się, że Kaps albo Krystian może odpaść. Mam też dobre relacje z Saigonem. Chyba mi ufa, ale jest jeden problem, że gra on z Seekirem. Nikt inny nie jest na wylocie. Mamba jest bezpieczna, Seekira nikt nie będzie chciał wyrzucić, Herbatka to +1, Nyron to drugie +1, Amanda kto wie co ona tutaj robi.
Addie i Mamba otwierając Puszke Pandory mogły wybrac kiedy chca, aby nastąpiło połączenie. Przez flop prowadzącego obie otrzymały immunitet.
Addie: Zazwyczaj nigdy, ale to nigdy nie widzę, jak Kamel daje te puszki w swoich opisach. Dzisiaj po raz pierwszy i jako pierwsza zobaczyłam puszkę. Teraz się modlę, żeby to było coś nie najgorszego dla mnie. Niechajże mnie to w jakimś stopniu udupiło.
Addie: Nie ucieszyła mnie wiadomość, że Mamba otworzyła puszkę Pandory z drugiego plemienia.Jest to jedna z osób, której nie ufam. Podobno chce mnie wyrzucić, więc no besos for her. Zostałyśmy poinformowane, że możemy w pewien sposób zmienić przebieg gry. Możemy rozpocząć merge szybciej w finałowej piętnastce. Ja i ona dostaniemy immunitet i będziemy bezpiecznie. Druga opcja – merge w finałowej czternastce. Wiedziałam, że wybieram opcję z F14, bo byłby za duży chaos, a na dodatek nie każdy zasługuje się znaleźć w mergu oraz w jury. Razem doszłyśmy do wniosku, że ta opcja będzie najlepsza. No cóż… Kamel flopnął i wykurzył nas. Każdy się dowiedział, że to my otworzyłyśmy puszki. Na jego szczęście dostałyśmy po immunitecie. Zagwarantowałyśmy sobie merge tak czy siak. Dla nas skończyło się znakomicie. Nie chcę nikogo stracić ze swojego plemienia, więc musimy wygrać to zadanie o immunitet.
Meciek: Kamel ukrył w swoim opisie puszkę Pandory i oczywiście nie wziąłem jej na czas, ale chociaż Addie ją odnalazła, więc tyle dobrego. Addie i Mamba musiały podjąć decyzję, czy chcą połączenie w F14 czy F15. Ostatecznie wybrały F14, dzięki bogu, ale jest jedna rzecz, która mnie zdenerwowała.
Meciek: Znajdując Legacy otrzymałem informację, że mogę użyć je w F6 i zaraz po połączeniu, nikt inny o tym nie wiedział od Kamela, więc po tym, gdy Anja napisała wszystkim, że mam LA mogłem skłamać, że mogę go użyć tylko w F6, tak jak to było w S33. Ale nope, Kamel wygadał Mambie, że zaraz po połączeniu też! Super po prostu, napisz jej jeszcze co wysyłam w dzienniku, bo może czegoś nie wie od Anji, to dowie się od Ciebie.
IMMUNITY CHALLENGE
W dzisiejszym zadaniu zagracie w Memory! Przed wami 25 tabliczek. Pod każdą tabliczką znajduje się słowo. 20 słów można dopasować w pary (pary nie są identyczne!), pozostałe pięć nie pasują do niczego. Na zmianę będziecie odkrywać po dwie tabliczki. Odnalezienie jednej pary to jeden punkt. Pierwsze plemię z trzema punktami na koncie wygrywa immunitet i gwarantowane miejsce w połączeniu. UWAGA: na wskazanie numerów tabliczek przy waszej kolejce macie dwie minuty; jeśli się nie wyrobicie to tracicie ruch.
1.Ryż&Fasola
2.All&Stars
3.Krasnoludek&Travelocity
4.Sowa&Papuga
5.Life&Death
6.Litery&Dekadencja
7.Farmerama&Castaways
8.Legacy&HII
9.Mana&Ta Keo
10.Puszka&Pandora
Bez pary: Mit, Nuku, Groch, Kurnik, Alfabet
Nuku najpierw zdobyło 2 pkt, ale potem Bayon 3 pkt z rzędu i to oni zagwarantowali sobie nietykalność.
BAYON, DAY 15
Meciek: Wczorajsze zadanie przegapiłem, ale jak zobaczyłem, że tam jest jakaś fasola to stwierdziłem, że nie mam zamiaru taplać się w tym łajnie związanym z farmą and I was out of there. Like serio, ja nie wiem, jak można robić memory jako zadanie w swojej edycji. Współczuję każdemu, kto je robi (wcale go nie robiłem w Agencie xD).
Addie: Nie mogę w to uwierzyć, że udało nam się wygrać. Na początku prowadzili dwoma punktami. I udało nam się zremisować. I mieli idealną okazję, żeby zdobyć 3 punkt. Jakim cudem oni tego nie zauważyli. Najśmieszniejsze jest to, że mają w plemieniu osobę, która ogląda i prowadzi TAR. Doszły mnie słuchy, że na radzie będą głosować na Saigona, ponieważ uważają, że jest moim sojusznikiem. No cóż ja z nim żadnego sojuszu nie mam, po postu znamy się i razem współpracowaliśmy podczas rady.
Plotki na temat rady plemienia Nuku dotarły do Bayon.
Addie: Kaps mi pisze, ze chcą wywalić moich sojuszników i padło na Saigon XD jak sajgon odpadnie to padne xDDDDto będzie największy flopever
Kamil wykorzystujac fakt, ze nie idzie na radę zaczął naprawiac swoje relacje z innymi.
Kamil:
Udało mi się wytłumaczyć Mećkowi i Duncanowi dlaczego nie głosowałem na
Lustigia. Mam nadzieję że mi uwierzyli, bo mówiłem zgodnie z prawdą.
Herbaciarka chciała żebym się jakoś dogadał z Nefre, no ale nie było
takiej opcji. Musiała odpaść, bo nie było dla niej żadnego ratunku.
W czym pośmiertnie przeszkadzała mu Chanel.
Kamil:
Tylko nie wiem co z tą tępą typą Chanel. Starałem się być dla niej
miły, ale jak widać dla takich ludzi jak ona kultura to nie wszystko.
Cieszę się, że już jej pośród nas nie ma. Głupia nie wiadomo czemu
uwzięła się mnie. Może skupiła by się na tych, którzy wyszli z
inicjatywą żeby ją wyrzucić to się czepia jak smród do gaci.
Kamil wybronił się i po połączeniu miał dwie opcje do wyboru, choć Meciek wciąż pozostawał nieufny.
Kamil:
Addie i Herbaciarka mają spinę. Szkoda, że czeka mnie wybór chociaż
wiadomo, że wybiorę drogę jak najlepszą dla mnie. Póki co herbaciarka
jest na gorszej pozycji od Addie, chociaż to z herbaciarką działam od
początku i nie mogę się zdecydować komu ufać.
Kamil: Nadal nie znam większości graczy i to chyba mój wielki błąd, ale od razu po połączeniu muszę to nadrobić.
Meciek:
Kamil przed drugą radą wytłumaczył się dlaczego na mnie głosował.
Wiedział, że użyję HII na sobie, a miał pakt z Lustigio. Super, świetna
historia, wierzę Ci, ale dlaczego nie napisałeś zaraz po radzie?
Meciek:
Oczywiście go o to zapytałem, bo byłem ciekawy. Napisał, że nie chciał
pisać pierwszy z tym i czekał, aż napiszę do niego. Aha. Jakoś nie
miałeś problemu z głosowaniem na mnie, ale masz problem z napisaniem
dlaczego to zrobiłeś?
NUKU, DAY 15
Seekir: Podczas zadania było śmiesznie xD Ludzie z mojego plemienia nie znali w ogóle TARu i nie ogarniali krasnala, ciągle pisali że na pewno chodzi o krasnoludka z farmy xd No i zadanie udało się przegrać.
Herbaciarka: Zadanie pary… Fajne lubię je :) mieliśmy w sumie wygrana przed nosem ale przegraliśmy. Nie zależało mi zupełnie, miałam to gdzieś, straciłam zapał do gry. Zapał do dyskutowania i w ogóle. Ale na zadaniu dałam z siebie wszystko.. żebyś ty widział gdzie się ulokowałam z laptopem żebym miała zasięg :d no ale wyszło ze idziemy na rade, fajna sprawa i zarazem nie fajna… może by się w tamtym plemieniu powybijali… No ale nie ma co gdybać lecimy na rade.
Mamba: Zadanie było fajne, memory, przyjemne i szybkie, czyli takie jakie są najlepsze. Godzina zadania była jednak mało optymalna, więc obydwa plemiona nie były zbyt żywe. U nas tuż przed zadaniem byliśmy tylko ja, seekir, Amanda i Sajgon. Sajgon była wyjątkowo wkurzająca, pomijając już fakt że wyrwała się do kamień papier nożyce (jedno szczęście ze wygrała), to w priv rozmowie już mi podnosiła ciśnienie, a na konfie plemiennej wkurwiała całą sobą x
Mamba: Nikt nie chciał się zgłosić do liderowania na zadaniu, więc z trudem podjęła się tej roboty Amanda. Działała jednak trochę nieodpowiedzialnie bo odkrywała przeciwnikom nowe numery, zamiast próbować na tych co już były, albo odkrywać tylko jeden. Kiedy wygrywaliśmy 2:0 myślałem że już mamy to zadanie z głowy.. ale przeciwnicy zaliczyli come back i zrobiło się 2:3, przegraliśmy :/ I to przez jakieś głupie travelocity i krasnoludki, bo nie wiedzieliśmy że to para, a oni wiedzieli. Skąd kurwa mieliśmy wiedzieć xD
Część plemienia Nuku chciała przegrać to zadanie o immunitet, jednak gdy to się im "udało" to zapanował u nich chaos.
Seekir: Amanda była przeciwna przegrywaniu zadania, bo w jej filozofii gry jest coś takiego, że zawsze jest dobrze jak jest uczciwie i żeby tylko nie iść na radę. No okej, rozumiem ale nie zawsze dobrze jest nie iść na radę xD This is the game of numbers i jak zbliża się połączenie, jest jedna rada od tego, to lol, nie można sobie tak pozwolić żeby być screwed po całości >.< Powiedziałem jej, że jak pójdziemy na radę to dopilnuję tego, że Sajgon leci, nie była jakoś bardzo przekonana i chyba jednak nie zdecydowała się na podkładanie wyzwania. Ogólnie nie byłem też jej do końca pewien, ale jak jej napisałem, że Kaps proponuje głosowanie na nią, to już się trochę bardziej rozgadała i ofc nie miała nic przeciwko głosowaniu na Sajgonkę.
Gdy Nyron przeniósł swoją nienawiść na Duncana, Seekir dziwił się jego nowym podejściem do siebie.
Seekir: Nyron ciągle jest dla mnie miły i mam wrażenie, że trochę chce uśpić moją czujność na przyszłość, tak się zachowuje :V Ale czuwam
Saigon w F15 osiągnęła według niektórych apogeum poziomu z jakim irytowała innych. Z tego względu wystawiała się na celownik innych.
Seekir: Saigon pogrąża się coraz bardziej. Poczuła na sobie nóż przez ten dodatkowy głos teraz, więc zaczęła się zachowywać ciut normalniej, ale ja nie zapominam. Pamiętam jaka jest okropna i nie da się z nią współpracować jak przychodzi co do czego, więc to że teraz włazi w dupę nie przyniesie niczego dobrego. No i zaplusuję może trochę Herbaciarce, że dotrzymam jej słowa tym razem, nie wiem czy to coś da, ale chociaż jakiś mały kroczek do przodu. Obstawiam, że po połączenu będzie ją dość łatwo przekonać do zmiany zdania na jakiekolwiek, więc nie mogę trzymać takich niezrównoważonych psychicznie ludzi w grze. No i wczoraj jeszcze nie poprosiła, a KAZAŁA mi napisać, że pasuje mi godzina a, zamiast b. NO BITCH.
Mamba: Pierwszą osobą z którą rozmawiałem o planach na radę był jak zwykle seekir. Myśleliśmy kto po mergu jest najmniej pewną osobą, kto może flopnąć do przeciwników. Sajgon lubi się z Addie, a Krystian to +1 Mećka i Duncana. Już kompletnie nie ufam Krystianowi xd Ktokolwiek z tej dwójki odpadnie, będzie nam na rękę. Poszliśmy jednak trochę na łatwiznę, nie porwaliśmy się na żaden big move, wykorzystaliśmy +1 i postawiliśmy na Sajgon, kochane przeklęte +1, szczerze to nie chciałbym po połączeniu odpaść przez +1, już wolałbym przez blindside.. to znaczy ogólnie to wolałbym wygrać, bo po to gram xd
Herbaciarka od dawna chciała wyeliminować Saigon. Nie widziała w jej postaci nic nadzwyczajnego, więc chciała się upewnić u sojuszników, czy plan jest wciąż aktualny.
Herbaciarka: Zapowiadało się spokojnie, od trzech rad jest ustalone ze wypada sajgonka. Miałam kartkę zrobiona od 4dni. Ale nie, musi iść w użycie dopiero dziś. Najpierw jednak się dopytałam strusia (przydomek seekira) czy trzyma się planu? Rzymianina również? Oboje powiedzieli ze tak głosują. Amanda zagadała… powiedziała ze słyszała propozycję na sajgonkę… powiedziałam ze łatwy głos łatwa eliminacja, przyznała mi rację. Nie chce się tak wysuwać na przód bo mi jeszcze Ewa da jabłko :p czyli plus jeden
Herbaciarka: Mamba tez dostała cynk od kogoś.. .szkoda ze nie jest moim sojusznikiem na zabój skoro dostaje inne cynki… ale ważne ze jestem nadal pamiętnikiem dla nich wszystkich :) piszą mi wszystko.. kiedy zamilkną wtedy wiem ze idzie źle i należy użyć coś co będę mieć albo naszykować mowę pożegnalną :d
Saigon była na celowniku również przez to, że według Seekira grała z Addie. Seekir chciał osłabić jej grupę i zdobyć także głosy Crystala i Aszlejki.
Seekir: przekonywałem Crystala wczoraj usilnie co należy robić na radzie. Chciał bardzo zostawić w grze Chanel, ale też nie chciał się jakoś bardzo przeciwstawiać plemieniu, więc poszło. Na Nefre był cięty od początku, więc tu nie dało się za bardzo nic zrobić. Plan wyrzucenia Duncana był jednak mało możliwy w takiej sytuacji :C no ale trudno. Crystal napisał, że po połączeniu gramy razem, on trzyma prowizorycznie sojusz z Mećkami etc i będzie próbował wyciągać od nich informacje. Mam nadzieję, że mu się to uda utrzymać, bo Chanel dała mu immunitet tak samo jak mi, a to może wzbudzać już jakieś podejrzenia :C Przynajmniej u mnie by wzbudzało, idk. Crystal jest spoko, napisał mi, że sojusz ze mną ma u niego priorytet w całej grze i zapowiada że zrobi wszystko żeby to utrzymać <3
Seekir: omg, Aszlejka. Zapytałem ją wczoraj czy ma czas na szczerą rozmowę. Napisała, że jasne i mogę walić. Przyznałem jej, że nie trzymam za bardzo z Mećkiem i Addie, opisałem swoją relację z nimi i cały mój punkt widzenia na ich dominację po połączeniu. Wtedy Aszlejce puściła blokada i się rozgadała, zaczęła przytakiwać i wgl. Mam wrażenie, że tylko na to czekała i cieszę się, że jest chętna do działania po połaczeniu i dopóki Addie myśli, że ma ją pod swoją kontrolą, to jest ok. Aszlejka zapowiedziała, że będzie się trzymać blisko Addie, żeby wyciągać chociaż część informacji <3
Seekir ewidentnie cieszył się z przegranego zadania. Nyron natomiast niekoniecznie.
Nyron: Wczorajsze rady plemienia drugiego plemienia były dosyć przewidywalne. Niejaki Kamil o którym mówił jeszcze Lustigio i herbaciarka przeszedł na strone Mecka. A herbaciarka pisała o tym, że on będzie grał po połączeniu plemion z nami, bardzo ciekawa koncepcja, jednak niestety przeszedł on na stronę wroga. Teraz pytanie jest takie czy on zrobił to dlatego, że jest tak mocnym graczem, że potrafił zbajerowac Mecka i całą tą grupę tylko po to by ratować swoją dupę w grze czy też stał się po prostu ich +1 i przysiągł im wierność jak przysięgano wierność Panu Feudalnemu.
Wydawałoby się, że Krystian przez swoję kontakty w przeciwnym plemieniu może być zagrożony...jednak Nyron nie chciał go eliminować. Podobnie Herbaciarka.
Nyron: natomiast mam sój plan, który konsekwentnie zamierzam realizować. Jest Krystian, który jest totalnie i kompletnie w dupie w tym plemieniu wdg mnie, ale nie chce go elminowac ponieważ być może w razie elminacji Duncana późniejszej a także byc może współpracy mojej z Duncanem, której nie wykluczam. SŁYSZYSZ MATOLE KURWA. CHCIAŁEM Z TOBA WSPOLPRACOWAC TO WOLALES MECKA.JA WIEM, ZE MNIE ZDRADZISZ, ALE I TAK CI ZAUFAM. Info dla Duncana.
Herbaciarka: Krystian tez zagadał, aczkolwiek z nim nie ustalam głosów,
za to… milo się z nim gada ;) może nie będzie tak i żeby na mnie chciał
głosować, ja zawsze mam problem głosować na tych co lubię.
Po tym przerywniku na Krystiana, Nyron zgadzał się z innymi, że najlepiej jest wyeliminować Saigon. Domyślał się, że istnieje szansa iż Krystian z nim zacznie grać, co do Saigon nie miał tej pewności.
Nyron: Mam cien nadziei, że Krystian ze mną zagra, a nie mam takiej pewności co do Sajgonki. Ten człowiek to jakiś troll, nawet nie wiem czy on zasługuje na miejsce w jury, on kompletnie na to nie zasługuje. Królowa z penisem między nogami xDD To jakiś znajomy Addie podobno, grają razem, więc po co mam trzymać to coś skoro wiem, że na pewno to coś ze mną grało nie będzie. Takaj est prawda.
Nyron: Herbaciarka pisała mi też, że ona nie chce trzymać Sajgonki w plemieniu także obojętnie czy dzisiaj wygramy czy przegramy dla mnie sytuacja to win-win przed połączeniem gdyż w drugim plemieniu jeśli przegrają mogą pojawić się zgrzyty i ktoś może poznać swoją pozycje w danym plemieniu.
Gdy wszyscy byli ugadani rozpoczęło się zdobywanie głosów.
Mamba: Zaczęliśmy z seekirem myśleć nad głosami na Sajgon. Oczywiście Amanda bankowo, bo Kaps jest przeciwko niej i możliwe że ma po swojej stronie Sajgon. Herbaciarka też jest pewnikiem bo nie przepada za sajgonowym charakterem. Do większości potrzebujemy jeszcze tylko jednego głosu, którym jest Nyron, który trzyma się blisko z seekirem.
Kaps myślał, że na tej radzie będzie zagrożony on i Krystian, przez to ze mają kontakt z przeciwnym plemieniem.
Kaps: Ludzie stąd herbaciarka i Seekir chcą wyrzucac sojuszników Addie, czyli ja i Krystian mamy niefajnie.
Jednak gdy dotarła do niego wiadomosc o Saigon od razu sie rozchmurzył.
Kaps: Odpada Saigon, mnie pasuje całkiem
Saigon początkowo nie spodziewała się, że może być zagrozona. Ba..liczyła, że jej wygrana w kamień, papier, nożyce zrzuci z niej cel.
Saigon: Wygrałam dla nich w kamien papier nozyce. pierwszy raz cos dla nich wygralam.
Mimo, że głosowanie na Saigon było dość proste ludzie mieli dużo spamu.
Cytrus: Od 15 minut robię głos. mam ciągle spam.
Spam w końcu przestał irytować Amandę, która uznała, że idzie jej nad wyraz dobrze.
Cytrus: uważam że w tej edycji idzie mi dobrzeDobre game changers otatnia edycja
Ale jak to z nią bywa...uznała, że po mergu nie będzie tak kolorowo.
Cytrus: To się pewnie zmieni jak dojdzie do połączenia.
Mimo iż Amandzie szło dobrze Kaps postanowił na nią oddać głos, zeby nie zdradzac Saigon, liczył, ze moze krystian zrobi to samo.
Kaps: Może jakims cudem saigon ocaleje, wiec glos znow na Amande.
Głosowaniem na Amandę Kaps całkowicie zaskoczył innych.
Mamba: Kaps wymyślił sobie eliminację Amandy. Wracaj na jutuby nagrywać majnkrafta, a strategię zostaw nam, bo masz downa. Piszesz że Amanda jest groźna, a poza tym chcesz wykończyć sojusz Pati, więc albo Amanda, albo Herbata? Gościu, weź wyjdź. Pati już nie ma, Amanda nie trzymała z pati, a herbate to Ty mi zostaw.
Mamba:Przynajmniej jak kiedyś będę w tarapatach to mogę zwrócić przeciwko tobie celownik, Amanda i herbata na pewno będą zachwycone że chcesz na nie głosować, mogę zmanipulować trochę fakty i pokazać screeny na jakiejś tam radzie, nie muszę mówić że to wiadomość z poniedziałkowej rady
Seekir: Kaps.....co to za irytujący człowiek, skąd on się urwał xD nie wie co to jest jury, to mnie zabiło po prostu >.< ja nie wiem co on robi na tym etapie gry, bo ogarnięcia nie ma żadnego. Przychodzi na 5 minut, mówi wszystkim co mają robić, rzuca jakieś z dupy pomysły i jest przekonany że bez poparcia tego żadnym socialem ani nawet rozsądną strategią, wszyscy na to pójdą. XD Rzucił plan głosowania na Amandę po czym napisał, że ma pewnie 3-4 głosy i brakuje tylko mnie. XD Aha jasne, już na to lecę. Boże nie, to tak nie działa. Niech sobie oddaje te swoje randomowe głosy, nie chcę go dłużej w grze.
Herbaciarka: Kapsa nie było na zadaniu.. na głosowaniu się pojawił i od razu rządzi komu by tu dać glos… niefartownie trafił.. mogłabym tylko rozpatrzyć Krystiana a zaproponował Amandę.. no wiec baj baj maszkaro
Tymczasem Saigon zaczęła coś czuć, ze plan Kapsa nie chce wypalić. Wszystko przez....flop Mamby.
Mamba: Kaps mnie autentycznie zszokował. Napisał, że Saigon może się przydać. Przydać to on się może, ale Addie do tego żeby cię stąd wywalić, he. Podobno ze mną jest 5 głosów na Amandę - Ja, Saigon, Krystian, Kaps, Nyron (Nyron póki co jest niepewny, ale jak będzie większość to opowiada się za nami). Problem w tym że i z Krystianem i z Nyronem rozmawiałem i obaj potwierdzili że głosują na Sajgona. Postanowiłem więc upewnić się jak to u nich wygląda i napisać że jest większość na sajgon i tak głosujemy na bank.
Mamba: Japierdole kolejnego faila jebłem, przekopiowałem tekst który wysłałem Krystianowi, że jest większość na sajgon i ze plan może się udać i zamiast wkleić to Nyronowi, wkleiłem to.. Sajgon :/ Kurwa idioto coś zrobił.. Dopisałem "więc kombinuj bo nie chcę zebys odpadła" a ona napisała ze to miłe z mojej strony XDD
Saigon: Fajnie by było zostać. nigdy tak daleko nie doszłam, ale.......
Mamba: Napisałem Sajgon że Kaps jest zdeterminowany na Amande, żeby spróbowała podpytac go o jego plan. Napisała że Kaps jej też coś pisał, że ma plan, ale nie napisał jej o kogo chodzi XD Mówię zeby zapytała o szczegóły, on podobno jej odpisał tylko "Zagłosuj na Amandę" xd
Gdy Saigon wiedziała, że odpadnie próbowała do końca kreaować chaos.
Saigon: Na kogo ze zdrajców zagłosować choć i tak wiem, ze większość głosuje na mnie
Zdradzona Saigon postanowiła oddac głos na wszystkich. Seekir nie ogarniał jak ona mogła myśleć poważnie o ich sojuszu.
Saigon: To nic nie zmieni, zawiedli mnie, wszyscy poza kapsem.
Seekir: oczywiście jak przyszło do rady to powrócił w oczach Saigon nasz świetny sojusz i wszystko było jak za dawnych czasów. Wait, tych czasów nigdy nie było, ale nagle Sajgon przestała stroić fochy bo poczuła, że pali się jej grunt pod nogami. No nie koleżanko/kolego, w tym momencie jest już za późno. Przekonywałem ludzi do głosowania na Sajgon, a jej samej napisałem, że wszyscy chcą na nią głosować i nic się z tym nie da zrobić. To jest jakiś idiota tak wgl. Kilka dni wcześniej napisał mi, że mam do niego w ogóle nie pisać i że we're done, a teraz jak przyszło do rady to jednak liczył, że nasz sojusz z jakiegoś pierwszego dnia, gdzie od tego czasu stało się już tyle rzeczy i tyle spraw między nami przestało być aktualnych... że i cant. ten sojusz nie miał już racji bytu, pokazał to nie chcąc głosując na Addie wcześniej i oddając randomowy głos na Krystiana, nie mogę się trzymać takich ludzi i nie mam żadnych skrupułów, żeby na nich głosować >.<
Chaos został ogarnięty. Rada należała do jednych ze spokojniejszych.
Herbaciarka: głosik na sajgonkę leci, szkoda zresztą żeby mi się kartka zmarnowała :d wysłałam chyba jako jedna z pierwszych i czułam się w ogóle nie zagrożona ale tez nie byłam pewna ze pójdzie zgodnie z moim planem aczkolwiek nie ja miałam odpaść…
RADA PLEMIENIA NUKU, DAY 15
Kamel: Herbaciarka - połączenie już tak blisko, wcześniej zawsze dochodziłaśdo tego etapu gry. Czy w tej edycji było ci trudniej zagrać tak, by wciąż byc w grze?
Herbaciarka: tak, owiele trudniej.... ciągle na każdej radzie eliminowano kogoś z kim wiązałam jakąś przyszosć, każdy odcinek był dla mnie walką o przetrwanie i moje i mojego sojuszu, więc tak... nigdy nie było mi tak ciężko jak teraz
Kamel: Seekir - na radzie plemienia Bayon, wczoraj padła informacja, że ktoś z Nuku planował się mieszać w ich głosowanie; jak oceniasz takie zagrywki międzyplemienne?
Seekir: Źle oceniam takie zagrywki. Są osoby, z którymi jeszcze nie byłem ani razu w plemieniu w tej grze i przez to nie znam tych osób. W Bayon też są osoby, które mieszają się w rady innych plemion, więc sądzę że jak juz ta granica raz zostanie przekroczona to ludzie sobie potem pozwalają na to, bo skoro inni to robią to mogą być sami na tym stratni. No ale generalnie nie pochwalam takich zachowań.
Kamel: Saigon - wygrałaś dla plemienia szanse na rozpoczecie zadania! nibv mała rzecz, ale zawsze coś; myślisz, ze to moze byc jednym z argumentów dla ktorych mozesz zostac?
Saigon:No fajnie by było, gdybym została. Jeszcze nigdy tak daleko nie zaszłam i nie chciałabym odpadać juz teraz.
Kamel: Kaps - pierwszy zwyciezca w historii! tak blisko połączenia tak blisko etapu jury; myślisz ze odnlazales sie juz na dobre w realiach gry?
Kaps: Jakbym jeszcze wiedział czym jest etap jury! :d Sądzę że już w pełni potrafię sobie poradzić w rozgrywce, tylko żebym jeszcze wiedział czym jest ten etap
Kamel: Krystian - mozna zobaczyc po skladach plemion, ze twoje kontakty z sezonu w ktorym ty grales są w całości w przeciwnym plemieniu; czy to znaczy, ze znajdujesz się dzis w niebezpieczenstwie?
Krystian: Ja się cieszę, że trafiłem do tego plemienia z osobami, których nie znałem. Są tutaj wspaniali ludzie i świetnie nam wychodzi współpraca. Mam nadzieję, że tak zostanie.
Kamel: Nyron - jak bardzo frustrujace bylo prowadzenie dwoma punktami, a potem przegranie 3:2? byliscie tak bliskoo
Nyron: Kamilu drogi to było bardzo frustrujące. Jeszcze 1 pkt i mógłbym się w pełni cieszyć tym, że będę bitter jury w tym sezonie, a tak to muszę się jeszcze podenerwować
Kamel: Cytrus - po tej radzie plemienia i Nuku i Bayon będą miały po 7 osób; jakiej pierwszej rady po płączeni sie spodziewasz? permanentny remis czy każdy z każdym o każdym, a wynik losowy?
Cytrus: Jak już wiemy w takiej edycji podziały plemienne mają bardzo małe znaczenie. Także uwazam że wszystko jednak zależy od wczesniejszych.... brakuje mi słowa...... meander sojuszy xD
Kamel: Mamba - skoro juz wszyscy wiedzą o puszce, to dlaczego nie zaryzykowalyscie z Addie wczoraj polaczenia w F15. Za duzo osob do ogarnięcia?
Mamba: Ogólnie Panie prowadzący naszym argumentem koronnym było właśnie to, ze oczy wszystkich skierowane byłyby na nas :d A tak czy siak uważałyśmy ze merge przy zarówno 15 jak i 14 osobach to trochę wcześnie..
Kamel: It's time to vote.
< uczestnicy głosują>
Kamel: Czas na głosy. Jeśli ktoś chce użyć czegoś teraz ma okazję
<cisza>. Wszystkie głosy są ważne; osoba, która otrzyma ich
najwięcej będzie musiała opuścić tribal council area natychmiast, I'll
read the votes. 1 głos Saigon
PIERWSZY GŁOS
1 głos symboliczny.
DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
PIĄTY GŁOS
SZÓSTY GŁOS
Dwunastą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance jest:
Kamel: Odpadłaś...po raz pierwszy na farmie tak wcześnie! 16 miejsce. Wiele osób pisało, w uzasadanieniach ze to przez twoj kontakt z Seekirem. Zalujesz sojuszu z nim?
Chanel:Nie żaluje sojuszu
Kamel: Jak myslisz, kto z obecnych w grze prowadzi najlpeszą grę? Kto maszanse wygra, a kto tylko zajmuje miejsce?
Chanel: Myślę, że addie prowadzi najlepsza grę i ma szansę wygrać
Kamel: Żalujesz ze nie spróbowałaś zagrać z Addie i Mećkiem? Zawsze moglas im wmowic ze nie bedziesz juz grac z Seekirem, a tak to odpadlas, choc Kamil zagłosował na poprzedniej radzie łączonej na Mecka.
Chanel: No cóż, mogłam pewnie tak zrobić. Ale trudno xd, pewnie i tak by nie uwierzyli.
Kamel: Stało się, odpadłaś przed połączeniem, przemieszanie cie zabiło. Niestety. Jakie to uczucie?
Nefretete: Po przemieszaniu kiedy Crystal mnie wzią,l do siebie to wiedziałam ,ze zrobił to tylko po to by mnie wywalić.I szczerze nie mam zielonego pojęcia o co mu chodzi,Grałam z nim kiedyś w jakiejś edycji na innym forum i mnie wywalił Ok ani się nie fochłam ani nic bo zresztą uważałam ,ze mi sie należało bo wcale nie byłam aktywna.Oczywiscie namówiła nie Pati i wyszło,że grałam tam i u Ciebie w BB3.Odpadłam i super,później napisał na forum ,że wywalenie mnie było jego najgorszą decyzją.Na początku tej edycji napisałm do niego że tam nie wywalił i ok ale tu możemy grac.
No oczywiście proponował sojusz ale widziełam ,że tylko chce mnie wywalić
i się nie pomyliłam bodocierały do mnie sygnały,żeon o niczym innym nie myśli tylko o tym by mnie wywalić Mogłam być dobrym sojusznikiem,bo wiadom ojestem lojalna do bólu,ale on znów wybrał sobie grupkę z której i tak go wywalą.Tylko zastanawia mnie jedno wywalił się bo mu się gdzieś tam ulęgło,że jednak będę się mścić za to ,że mnie kiedyś wywalił ,czy jest czyimś popychadłem i robi jak mu każą. rozmowa z nim to męka na maksa jajk bym z jakimś drewnnianym młotem rozmawiała i sporo osób ma takie odczucia
Kamel: Wiele osób mówi, że twoim błędem było ujawnianie zażyłości z Krzychem, Pati i Casino, dlatego wlasnie juz tak szybko nikt z was nie gra. Uwazasz to za błąd? Czy za uprzedzenia z przeszłości?
Nefretete: Nie wiem co miałam ujawniać lub nie.Było sporo osób które wiedziało o naszej zażyłości bo znali nas wczesniej więc uważasz,że co lepiej by było byśmy udawali,że się nie znamy i taka Amanda,Anja,Addie i w sumie się parę osób znajdzie i tak by wyplały.
Kamel: Masz jakieś typy na to kto gra najlepszą grę i kto ma szanse wygrać, a kto tylko zajmuje miejsce?
Nefretete: Mam nadzieję że Herbaciarka wygrama potencjał tylko musi się jej chcieć, kto zajmuje miejsce nie będę pisała, ze Crystal bo to by było śmieszne nich sobie gra może on tylko się na mnie uwziął,może ma coś z głową i już.Sajgonka chyba nie zasłużyła, siedzi sie tylko lansuje co ona sobie nie zrobiła nie zrobi i w ogóle
Kolejne przemieszanie sprawiło, że w grze ponownie obecne były tylko dwa plemiona: Nuku i Bayon. Zmiana składu drużyn wydawała się śmiertelna dla Nefretete, która uważała, że została wybrana tylko po to, żeby odpaść na najbliższej radzie. Chanel zaimponowała swojej drużynie pomagając im zdobyć immunitet i ratując od rady plemienia. Tymczasem Pati spanikowana i podsycana przez Herbaciarkę przed radą zaczęła każdemu proponować każdego. Spowodowało to, że nawet Kaps zaczął w nią celować, porzucając oczywisty cel jakim był Krystian.
17 ARE LEFT. WHO BILL BE VOTED OUT TONIGHT?
LIFE&DEATH #6
- PATI
Immunitet: Kaps, Meciek
+1 głos: Seekir, Kamil
NUKU, DAYS 11-13
Mamba: PATI. MA. MISTRZA. Chciała wywalić Kapsa. Kaps (jak i 77% plemienia) głosował na pati. Pati w ramach twistu Life&Death dała mu immunitet na następną radę. ? ? ? Bo tego, że da Mećkowi immunitet to się spodziewałem, wyszkolił ją sobie jak psa. Pati – głosuj na XYZ! Pati – przekonuj innych do głosowania na XYZ! Pati – użyj immunitetu! Pati – powiedz mi kto jak głosuje. Pati – daj mi immunitet. APORT KURWA PATI XD
Rada tak jak zakładała Mamba przebiegła zgodnie z planem. Udało im się wyeliminować Pati- domniemanego szpiega Mećka.
Mamba: Kaps pisze, że zagłosował na pati. Seekir pisze że zagłosował na pati. Krystian pisze: „głosujemy na pati”. Herbaciarka pisze: „głosujemy na pati”. Amanda potwierdza, że plan co do wywalenia pati się nie zmienił. Chyba jest dobrze. Udało się. Pati odpadła.
Mamba: Rada przebiegła pomyślnie, odpadła pati, która głosowała.. na mnie : / Tylko jedna osoba z plemienia się wykruszyła i zamiast na pati oddała głos na Krystiana. Powiedzmy, że jest dobrze. Pozbywamy się odnóg Mećka – realnie, nie tylko w myślach.
Seekir: Odpadła Pati, czyli tak jak chciałem. Nalegałem i naciskałem
strasznie, żeby odpadła, choć nie spodziewałem się, że dostanę +1. Ale
jestem pewien, że to nie była jej zasługa, tylko drugiego plemienia i
ludzi, którzy mają na nią wpływ. Bożee XD Tyle edycji na koncie i nadal
się nie nauczyła jak wyjść z opresji ani jak o siebie zawalczyć, ani
nawet jak mieć swoje zdanie XD Dramat. Ułom nie czlowiek, zero myślenia.
Było tak spokojnie, to potem Pati się musiała dowiedzieć i robić
zamieszanie, prawie przekonała ludzi do siebie przez sekunde, ale szybko
to uciekło xD Generalnie było trochę nerwowo przez to, że niektórzy się
wycofywali z głosowania na nią IDK WHY.
Plan Mambie wyszedł, jednak dostała od Pati głos, więc zirytowała się tym, że nie ma już szans na perfekcyjną grę.
Mamba: No ale dupa, jakbym wygrał i zdobył od sędziów w finale wszystkie głosy to i tak nie będzie pierdolonej perfekcyjnej gry, bo jakaś randomowa pati oddała na mnie randomowy głos podczas randomowej rady, na której chciała mnie randomowo wywalić i pisała o tym do randomowych osób..
Uważała, że głos na nią został rzucony tylko i wyłącznie przez to, iż rada odbyła się później niż zwykle.
Mamba: Zdecydowanie nie lubię kiedy na radę nie idzie się od razu po przegranym zadaniu, a dzień po nim. Za dużo czasu na kombinowanie, za dużo czasu na wszystko. Zmienianie planów (zwłaszcza jak się jest pati) i ta wydłużająca się niepewność, zue xD
Nyron przy poprzedniej radzie dał Seekirowi prawo do bycia podejrzliwym, jednak wszystko poszlo zgodnie z ich planem, więc panowie zaczęli sobie ufać bardziej.
Seekir: mam wrażenie generalnie, że jest trochę zazdrosny albo wtf, nie wiem, ale od czasu do czasu pojawiają się takie wiadomości i nie wiem co o nich myśleć. Niby miło, ale jednak mnie to niepokoi na przyszłosć :C Ogólnie poszło ok, ale trzeba się było tak użerać z tą Ratrycją >.< Miałem przez chwilę zły myśli, że nam nie starczy głosów, jak Krystian i Saigon się wycofali. Dodatkowo podejrzewałem, że Kaps może kłamać ale >.< Jakoś się udało.
Pati odpadła na radzie plemienia, dając Amandzie pewność siebie, która myślała, że jest bezpośrednio odpowiedzialna za eliminację Pati.
Cytrus: Jest <3 Udało mi się <3 Bądź dumny, to ja namawiałam ludzi do głosowania na nią xD
Seekir:
Z Amandą. wczoraj zaczęliśmy kminić jako pierwsi głosowanie na Pati i
myśleć, z kim potencjalnie byśmy na nią głosowali. Wchodzili w skład
tego ja, Amanda, Nyron, Mamba i Saigon, ale oczywiście Saigon nie było
po drodze więc musieliśmy szukać dalej xD Ogólnie to dziś z nią pisałem
dość mało, ale jutro popracuję trochę nad socialem. Ciągle mieliśmy bekę
z tego, że Pati do nas pisze i co 3 minuty rzuca nowym nickiem <3
Po radzie plemienia, która po raz kolejny nie wyszła zgodnie z planem Herbaciarki (chciała ona ocalić Pati), ta cieszyła się, że przynajmniej zagarnęła nowe doświadczenia.
Herbaciarka: Pierwszy raz byłam na takiej radzie… co dosłownie każdy w plemienni coś mnie pisał (Nie liczę sajgonkę… bo ciężko żeby do mnie pisała jak się nie znamy a ja na nią poluje). Choć poruszyłam niebo i ziemię, wystawiłam się na cel… No a i tak nic nie wskurałam.
Herbaciarka: Jedyne nowe doświadczenie, poczułam się jak dyplomata… rozmowa z seekirem sprawiła mi dużo przyjemności choć nie zakończyła się dla mnie dobrze. Ale cóż… Zagłosowałam na Pati… i jestem więcej niż pewna ze się to na nas zemści.
Koniec końców, Herbaciarka uznała, że podjęła dobrą decyzję, bo Pati ujawniła swoje typy do LD, które całkowicie zdradziły komu była tak naprawdę lojalna.
Herbaciarka: A zemściło się zaraz po radzie… kiedy to Kamil dostał plus jeden a idiota koza immunitet… Oj… ja się nastawiam za Pati a ona tak się odwdzięcza…. Nie mam wyrzutów ze ją wywaliłam, żal mi tylko poświęcenia… Nie skończy się to dla mnie dobrze.
Seekir: Nefretete, bożeeeee, napisała do mnie, że mam ratować Pati, bo ona ma nad nią kontrolę i będzie mi wdzięczna XD A Pati nawet nie dała jej immunitetu, taką miała kontrolę.
Bardzo mocno starając się ratować Pati Herbaciarka wystawiła się na duży cel, pokazują swoją grę prawie wszystkim.
Herbaciarka: Na bank już wszyscy wiedza ze celowałam w sajgonkę i w addie. No nic… jadę na wakacje i od dziś gra będzie na luzie… tyle gadania już nie będzie, zaszufladkuje się i być może dotrwam do jakiegoś cudownego f4 z moimi sojusznikami :d finał już wybrałam ja, Nefre i Kamil :) ale żaden z nas tam najprawdopodobniej nie dotrze :( Okaże się to już niebawem.
Mimo iż eliminacja Pati nalezała już do przeszłości to jej widmo wciąż pozostawało w plemieniu Nuku.
Seekir: Pati wgl wczoraj mi zaproponowała MAŁY PAKT XD nie wiem co miała na myśli, ale żaden pakt nie miał tu racji istnienia xD Marudziła mi od początku, że ma niepewną sytuację przez to, że ludzie się za nią obrazili za poprzednią radę. Poza tym queen mi napisała, że TO NIE JA DONOSIŁAM WCZORAJ MEĆKOWI O TYM I O TAMTYM XD OFC XD już się rozpędziłem żeby uwierzyć. W międzyczasie rozmawiałem z ludźmi o głosowaniu na Pati i się nawet pozgadzali no i ona odpadła. Sorry nie ma paktu.
Pati odpadają spillowała tea. Wprawiła innych w ogormne zamieszanie, powodując u wszystkich panikę, ponieważ dzięki niej każdy nick bez wyjątku padał w propozycjach do eliminacji.
Seekir: Nawet napiszę według kolejności proponowania, na kogo Pati chce głosować xD Zaczęła wczoraj od Kapsa, bo jest duchem. Ten plan był najbardziej zaawansowany, bo nawet mi kazała zbierać ludzi na Kapsa, ale pod żadnym pozorem miałem nie pisać, że wiem cokolwiek od niej </3 Potem napisała, że zbiera większość na Mambę. Sen. Nastał nowy dzień i już się dowiedziała, że będą na nią głosy, najprawdopodobniej od Krystiana. Napisała, że musimy koniecznie coś zrobić i zaczęła mi wrzucać na Mambę, próbowała mnie przekonać argumentami:
Seekir: patiiiiii boze. to mnie jeszcze bardziej utwierdziło w głosowaniu na nią XD Potem powrót do planu głosowania na Kapsa. Potem z dupy A MOŻE SAJGONKA? XD Potem napisała, że "hmm, może Amanda?". Gasiłem, że raczej się nie uzbiera xD potem chciała na Nyrona. Potem znów wróciła do Amandy <scrolluję rozmowę z nią i na bieżąco piszę, kogo proponowała do głosowania XD> Potem napisala, że namawia kogoś na Mambę. Potem napisała, że chce na Kapsa. Potem nawet była skłonna na Krystiana głosować. Potem napisała, że przekonała Kapsa do Amandy. Potem mi napisała 24 wiadomości ze spamem, dlaczego mam na nią nie głosować i nawet są pokopiowane tak chamsko, że nie zmieniała płci w czasownikach męskich xD Na sam koniec już jej nie odpisywałem i tylko mi napisała smutną buźkę. PATI TAK SIĘ TEGO NIE ROBI XD
Porzucając Pati Seekir bardzo chciał oderwać Krystiana od grupy, z którą był sprzymierzony do tej pory. Usiłując to zrobić zdradził mu od kogo dostał głos na tej radzie plemienia.
Seekir: Powiedzialem mu, że Saigon na niego głosowała na przyszłość i tyle, napisał, że W ŻYCIU NA MNIE NIE ZAGŁOSUJE XD OK TRZYMAM ZA SŁOWO XD.
Sojusz Seekira i Amandy w tym odcinku zanotował pierwsze kłamstwo na swoim koncie.
Seekir: Amanda napisała, że Herbaciarka jest jej pionkiem, co nie okazało się potem prawdą, bo mi napisała, że mało rozmawiają... hm. Ogólnie konsultuje wszystko z Amandą, lubię z nią grać <3 Wszystko przechodziło przez amandowy filtr i była ode mnie poinformowana o każdym planie po kolei.
Będąc ze sobą w plemieniu Seekir i Herbaciarka zaczęli się ze sobą dogadywać, bo łączył ich jeden cel.
Seekir: Ona ogólnie ma w głowie więcej niż mi się wydawało, ogarnia strategicznie dość mocno, choć nie daje po sobie poznać. Nie rozmawiałem z nią w ogóle o grze do dziś do 20 praktycznie, a potem odbyliśmy intensywną rozmowę i okazało się, że Herbaciarka dużo myśli i jest spoko. Dziwne było to, że pisała mi ciągle, że nie zna Amandy i mało z nią rozmawia, a Amanda w okienku obok pisała, że ciągle rozmawia z Herbaciarką </3 ale to dobrze, że nie chce mi wszystkiego mówić nawet.
Gdy Seekir dowiedział się ze Herbaciarka nie chce grać z Mećkiem postanawił zdradzić jej wiecej informacji.
Seekir: Potem rozmawialiśmy o Mećku, że nie chcemy żeby miał zbyt dużo władzy i tu się zaczyna w sumie ciekawa rozkmina o tym, czy warto wyrzucać Pati i co robić na kolejnych radach. Zapytała mnie wprost na kogo chce zagłosować później, jak już odpadła Pati. Opisałem jej cała akcję z Krystianem, że nie jest w naszym plemieniu naszym głosem po połączeniu najprawdopodobniej, po czym napisałem, ze mogę też głosować na Saigon. Herbaciarka nie gra z Mećkiem i jest spoko. Potem jej opisałem długą wiadomością, dlaczego chciałem głosować na Pati, ale już to pisałem, bo napisałem tam głównie to, że robi mess i nie wzbudza mojego zaufania. Jeśli ktoś jet skłonny do zagłosowania na każdego żeby się uratować, to znaczy ze jeśli zostanie, to będzie też skłonny zagłosować na mnie, a takich osób nie chce w grze.
Seekir następnie długo rozmawiał z Herbaciarka o calym cascie.
Seekir: Potem mieliśmy rozkminę o całym caście i analizowalśmy ile głosów mają w kieszeni Meciek i Addie, a ile głosów mamy my przeciwko nim i patrzyliśmy, kto może się nam potem przydać, a kto nie <3 Na koniec podziękowała mi za rozmowę i napisała, że w tej edycji jeszcze nie odbyła takiej strategicznej rozmowy i do następnego napisania. Będę na nią uważał, ale ją lubię!
Herbaciarka rozmawiając z Seekirem spełniła swój cel. Udało jej się go nakłonić na głosowanie na Saigon.
Seekir: Saigon musi wylecieć next. Mam +1 głos, a na Sajgon głosy będzie najłatwiej uzbierać myślę. Poza tym ona się nudzi w naszym plemieniu i ma dość, bo nikt nie może z nią wytrzymać za długo i wytrzymać jej zjebanych żartów. Na początku jeszcze mi się chciało z nią podtrzymywać rozmowę i udawać, że robię jakiś socjal, ale już się skończyło. Odpisywała mi dziś po jednym słowie i napisała, że już się jej nie chce </3 No to fuck off. Już ostatnia rada pokazała mi, że to coś jest bezużyteczne w strategii, a teraz to się jeszcze bardziej utwierdziłem. Napisała, że nie chce odchodzić tylko dlatego, żeby wkurwić prowadzącego </3
Podczas dni wolnych od zadań Herbaciarka jak widać postanowiła działać strategicznie.
Herbaciarka: Dni wolne od zadań, ale nie wolne od strategii :d Jako że ostatnie rozmowy prowadzone z Michałem były niezbyt owocne, ale chociaż mogliśmy się jakoś dogadać postanowiłam do niego ponownie uderzyć. Po dłuższym czasie rozmowy w sumie nic nie ustaliliśmy prócz tego ze chcemy razem rozbebeszyć system meciek-addia od środka i póki będzie taka możliwość razem ze sobą współpracujemy.. z tym ze seekir jest samotnym graczem…, no może z amanda trzyma, albo tak sprytnie się kryje.
Dziewczyna wiedziała, że w Bayon zagrożeni są Kamil oraz Nefretete, więc chciała podłożyć następne zadanie, żeby można było ich ocalić; zwłaszcza, że pojawiły się plotki o podwójnej eliminacji (Krystian otworzył puszkę Pandory).
Herbaciarka:Skoro nasi wrogowie są w drugim plemieniu zasadzka na nich się nie uda. Ale… wspólnymi siłami ustataliliśmy iż Sajgon i Krystian to potencjalni ich sojusznicy…, ja zaś wiem ze nefre i kamil to moi sojusznicy i nie mogą wylecieć tylko dlatego ze przegrali zadanie i są w dupnym zespole gdzie nie mogę im pomóc…. Myśl o podłożeniu zadania i eliminacji sajgona z krysianem (podobno ma być podwójna eliminacja) jest myślą lepszą od eliminacji kasi i Kamila… Nie może tak być, w dodatku +1 Kamila utrudnia sprawę.
Niestety podkładanie zadania nie podobało się....Saigon.
Herbaciarka: Jednak Sajgon nie do końca jest pewny tego jak będzie działał ten twist z puszki… ja jednak uważam ze jak nie zaryzykujemy to stracimy dwóch sojuszników na pewno.. bo przewagę z puszki ma zapewne osoba która ją otwarła a nie ta co odpada, wiec odpadając kamil czy kasia nie pomoze tej drugiej osobie… A zatem… kicha…. A może zaraz po radzie będzie połączenie i wszyscy idą na rade Nie ta opcja raczej nie pasuje do opisu puszki iż „bardzo nie chce przegrać zadania”… bo wtedy bardzo nie chcieliby w ogóle rozegrać zadania ktokolwiek bo niezależnie od wyniku jest na radzie.
Seekir: Saigon to boze, co to za kretyn jest, matko kochana. Z nim sie nie da porozmawiać o niczym. Najpierw próbowałem się wysilać i robić socjal, ale nie wyszło, bo nie da się z nim długo rozmawiać, jest się po chwili zmęczonym. Potem próbowałem o strategii, to uznała, że rozmawiam z nią tylko o strategii. Potem przez całą tę przerwę codziennie były jakieś fochy. Nakrzyczała na mnie bez przyczyny i powiedziała, że OD TERZ ROZMAWIAMY TYLKO O GRZE XD Tak jakby dało się to robić, bo o grze to ty nie masz zielonego pojęcia. Podpadła mi ostro i o ile jeszcze byłem w stanie jej jakoś bronić, tak teraz już u mnie przepadła.
Dni wolne rozleniwiły graczy i tylko Herbaciarka z Seekirem wykazywali się wspólnie jakąś inicjatywą.
Herbaciarka: Sytuacja w naszym plemieniu zrobiła się leniwa, nikt oprócz Seekira nie był chętny do rozmów na temat gry… w sumie to dobrze :) pozwoliło mi to na spokojnie przeanalizować na kogo mogę liczyć przy eliminacji sajgona i Krystiana…. Nie mam kontaktu z sajgonką a to przydupasek Kłamczuchy… wiec watpie żeby pomagała przy eliminacji przydupaska Kozy. Na nią tudzież jego liczyć nie mogę. Krystian… być może się zgodzi na sajgonkę… oby.. chociaż… może nie będzie to konieczne. Kaps jest totalnie nieobliczalny… nie ma co na niego liczyć. Guma i rzymianin zagłosują na sajgona mam ich słowo. A na Krystiana… być może też …. O ile puszka nie będzie mówić o największej ilości głosów…
Seekir: Przerwa w edycji zrobiła dobrze i źle. Dobrze, bo trochę się odpoczęło od tych wszystkich okienek, a źle bo teraz mi się nie chce albo jest awkward je od nowa uruchamiać. XDDW piątek wieczorem było dziwnie, bo wszyscy naraz zagadali. Jak przez 2 dni była cisza, tak nagle wszyscy zaczęłi pytać "co tam?". Aż zacząłem mieć podjerzenia, że coś jest nie tak z plemieniem i potencjalnym głosowaniem >.<
Podczas tych rozmów ustalono, że gdy połączą siły to mają większość.
Herbaciarka: Amanda zagłosuje jak seekir, ja jak Rzymianin , jeżeli połączymy siły będzie pięć głosów kontra +1 seekira i trzy randomy… nie powinno nam to zagrozić… pod warunkiem właśnie ze nie będzie mega niespodzianki…, ale to by była niesprawiedliwa zasadzka jakby wypadły dwie osoby na jednym głosowaniu, powinno być drugie głosowanie… Jeżeli odpadnie sajgonka i da immunitet Krystianowi… wtedy powinien odpaść Kaps…
W sprawie puszki Herbaciarka, chciała jeszcze sie udać do przeciwnego plemienia, ale ci nie chcieli jej nic powiedzieć. Seekir też nie nie wyciągnął, jednak oficjalnie zawiązał pakt z Herbaciarką.
Herbaciarka: Infiltracja w drugim plemieniu w sprawie większej ilości informacji na temat puszki… Na razie zakończyła się fiaskiem :( no cóż jeszcze mamy jutro, ale… ja bym zaryzykowała…. W sumie jak odpadnę to chociaż będę wiedzieć ze nie jako bierny pionek :d
Seekir: Herbaciarka to jedyna osoba, z którą rozmawiałem o strategii w ciągu tej przerwy. Sama zagadała, bo była ciekawa jak to wszystko wygląda, taki pozór. Może trochę za dużo jej powiedziałem, bo przedstawiłem jej sytuację Mećka i Addie i tych wszystkich sojuszów ale... Jeśli mają to do mnie zbliżyć, to czemu nie. xd Powiedzieliśmy sobie, że współpracujemy razem. Zapowiedziała, że za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje, ale mogę na nią liczyć, więc ja też jej powiedziałem, że może na mnie liczyć <3 Dużo rozkminialiśmy na temat twistu i kolejnej rady. Ona próbowała coś wyciągnąć od Pati, ale Pati nie ma żadnych ciekawych informacji ofc, Meciek jej nic nie powiedział poza tym, co ma robić. A ja obiecałem wyciągnąć coś od Crystala, ale jednak Crystal też nie bardzo chciał coś powiedzieć, albo po prostu nie wie nic więcej niż jest na twitterze >.< Dziś do mnie napisała, że jej nie będzie przez resztę dnia i ma nadzieję, że przez to nie zgodzę się na żaden blindside na niej w razie czego xD Pokojowo napisałem, że nie mam żadnych innych planów niż te o których rozmawialiśmy ostatnio, czyli wyrzucenie Sajgon <3
Fakt, ze Crystal nie chciał nic zdradzić Seekirowi sprawił, że chłopak zaczął myśleć, o tym ze go stracił na rzecz Mećka.
Seekir: Crystal pisze do mnie i rozkminiamy coś czasem, ale mam wrażenie, że już się coraz bardziej mećkuje. Ostatnio mi dał do zrozumienia, że ma ochotę zrobić w przyszłości duży blindside na Mećku, ale teraz to niemożliwe blabla >.< Okej, ja sobie to zapamiętam. Mam tylko nadzieję, ze nie będzie chciał grać both sides i nie będzie potem próbował nas obu wykorzystać. Jeśli tak, to bye, ale już jesteś przejrzany xD
Powoli w grze zbliżało się połączenie plemion i pierwszą osobą, która o nim pomyślała był Nyron.
Nyron: Bardzo ciężko cokolwiek napisać teraz ponieważ była przerwa, ale trzeba coś opisac. Mam wrażenie, że już powoli wchodzimy na ostatnią drogę do połączenia plemion, jeszcze nie licze ewentualnych głosów, które byłyby mi przychylne podczas połączenia gdyż najwcześniej powinno być gdy zostanuie 13 osób. Niemniej jednak już teraz w głowie mam pewną koncepcje kto mógłby grać ze mną a kto na pewno będzie grac przeciwko mnie.
Nyron: Ogólnie to wydaje mi się, że mogę polegnąć do czasu aż w grze wielkie sojusze rozbiją się na mniejsze. Myslę, że mam już wielu wrogów tutaj np. Duncana. No sorry, ale on jest takim średniakiem, ale ma swoje +2 w postaci Nikoli i Krystiana. Niby z Krystianem gram, ale to taka gra, że mogę go wyelminować w każdej chwili i on mnie zapewne też. Nie chce ocenić źle Duncana bo może i rzeczywiście mógłby ze mną grać, ale jednak on mnie zna, ja znam jego, lubię go, ale coś mi mówi by mu nie ufać. Jest zbyt arogancki w stosunku do mnie, jest takim palantem, w dodatku jest nieaktywny i gra na swoich realnych znajomościach, gdyby go wyrżnąć to może Krystian a za nim także Nikola mogli by grać ze mną. Ech ja tu o połączeniu a tu co najmniej jeszcze 4 osoby polecą z gry zanim do tego dojdzie, w tym dwie po nastepnym zadaniu.
Planem Nyrona na połączenie była anihilacja sojuszu Mećka.
Nyron: Nie ukrywam, że w wśród tych osób mogę być ja, mimo, że nie mam aż tak idiotycznego plemienia jak to drugie to nigdy nie wiadomo co może strzelić do głowy komukolwiek stąd. Umówmy się. Chcąc rozbić sojusz Mecka muszą mnie zatrzymać w grze, co ja gadam, muszę stać się poniekąd rozgrywającym, jak na ostatniej radzie. Pati dostała za swoje. Typowy pionek Mecka jest po za grą, podobno nawet Meciek pisał do Seekira by zachowął Pati, była dla niego ważna. Myślę, że to dla niego byl taki 100% +1 bo wie, że taki Duncan prędzej czy później się od niego odwróci i zabierze ze sobą Krystiana i Nikole a także Crystal w końcu pójdzie swoją drogą i będzie kombinował dlatego też pozycja Mecka już po połączeniu plemion będzie bardzo zła, zwłaszcza po tej radzie z 2 HI.
Dla Nyrona ludzie byliby kompletnymi debilami, gdyby pozwolili Mećkowi dojść do końca.
Nyron: Jak on dotrwa do finału to po prostu Ci ludzie to kompletni idioci, ale nie osądzam tak szybko, to nawet jeszcze nie połowa gry.
Jednocześnie doskonale rozgryzł sytuacje w drugim plemieniu, dlatego zaczął myśleć ze plan Herbaciarki co do podłożenia zadania nie musi byc wcale taki zly.
Nyron: Sytuacja w tamtym pleminiu jest niestety dosyć prosta, jak dziś przegrają to odpadnie Nefre i Kamil, chyba, że Crystal zrobi ruch życia i ściągnie na siebie celownik, ale to był by zły czas, więc będzie jeszcze grał z Mećkiem, ech, jeśli wygramy to stracę w 99% osoby, które mogłyby mi później na połączeniu pomóc, wedle słów Herbaciarki to Kamil byłby z nami i szczerze jeśli zdradził na radzie z 2 HI to pewnie to prawda, więc może lepiej byłoby przegrać to zadanie. W plemieniu mamy Sajgonkę i Krystiana na którego z cięzkim sercem będę musiał zagłosować, mimo, że naprawdę chciałbym z nim grać to jednak jestem pewien, że to kłamca.
Ale jak zwykle przy dlugich analizach Nyron zaczął się motać.
Nyron: Zastanawiam się nad tym wszystkim, próbuje ułożyć sobie wszystko w głowie, staram się analizować różne warianty i cięzko to przychodzi. Czy lepiej dzisiaj wygrać i mieć spokój od rady tracąc 2 osoby przy ewentualnym połączeniu, czy może lepiej po prostu odpuścić to zadanie i wyelminowac 2 pewne osoby, które na pewno grać ze mną nie będą. To jest bardzo trudne, to wszystko jest cholernie trudne i skomplikowane. Gdybysmy dzisiaj przegrali i planowo udałoby się wyelminowac z gry Sajgonke i Krystiana to potem nie mielibyśmy żadnego marginesu błędu ponieważ w tym plemieniu nie ma kogo wyelminowac już, może Kapsa ewentualnie, chociaż wdg mnie on i tak nic nie ogarnia z tej Gry narazie. To wszystko jest bardzo ciężkie do przeanalizowania. Chyba najlepiej i najbezpieczniej by było gdyby dzisiaj oba plemiona udały się na radę a był do wygrania Indywidualny Immunitet, to najlepsze wyjście z tej sytuacji aczkolwiek mało prawdopodobne. Może czeka nas jakiś zabójczy twist czy coś w tym stylu, to byłoby ciekawe xD
Nyron: Zostały 3 godziny do zadania i trzy do ujawnienia twistu z Puszki Pandory. Trochę się denerwuje co to będzie ponieważ może to byc coś w stylu, że 2 osoby które będą miały najwyższy wynik na radzie odpadają, ech, to byłoby szaleństwo. Dodatkowo na twitterze pojawiła się informacja o nagrodach za dziennik, ciekawe są tam te nagrody, mamy np. special Hi, które chcialbym posiadać w swoich łapach. Najbardziej jednak ciekawi mnie co to killer vote. Jednym głosem mogę kogoś pozbawić życia XD Ciekawe. Nie ukrywam, że jednym z moich celów na te edycje była nagroda za dziennik i dąże do tego z całych sowich sił i całej mojej duszy BAYON, DAYS 11-13
Addie było szczerze żal Pati.
Addie: Usłyszałam od pewnej osoby, że Mamba chce głosować na Pati, więc chciałam, żeby Pati się jakoś wybroniła. Meciek dał jej znać, że własna sojuszniczka chce ją wyrzucić, bo zdradziła ona plany Mećkowi. Zatem napisałam do Kapsa i Krystiana, aby może zagłosowali na kogoś innego. Przez pewien moment Pati posiadała cztery głosy i potrzebowała tylko jednego, aby się uratować. Jasne mogłam jej więcej pomóc, ale nie będę robić czyjeś roboty. Pati miała się obronić i miała rzeczywiście niczego sobie okazję, żeby się obronić.
Addie: Lecz musiała wszystko zniszczyć po rozmowie z Seekirem. Wypisała mu każdy nick do eliminacji. Bardzo, bardzo desperacki ruch. Po tym już wiedziałam, że Pati nie ma już najmniejszej szansy, żeby zostać. Przypieczętowała swój los. Szkoda mi jej, ponieważ wyglądało na to, że autentycznie chce grać z Mećkiem.
Krystian przekazał Addie z Bayon, że Herbaciarka szuka jej sojuszników, bo chce ich wywalic.
Addie: Dowiedziałam się, że ta Herbata. napisała Krystianowiże szuka moich sojusznikówi trzeba ich wyrzucićżeby mnie osłabić xD
Tymczasem Nefretete dalej żyła w ciężkim szoku.
Nefretete: Dalej żyję w glębokim szoku bo mało tego ,że nie przegrali i mnie nie wywalili to normlanie w miarę ze mną rozmawiają
Jednak wątpiła, że ta sielanka potrwa długo.
Nefretete: mam sojusz z Kamilem i to dzięki Herbaciarce bo z nia się trzymam czy to pomoże wątpie
Ale pojawiłą się dla niej iskierka nadziei, o której dowiedziała się Addie.
Nefretete: jest szansa ,ze wygramy zadanie bo Meciek je wymiata z tego co pamiętam a teztamci będą sie mniej starać.
Addie: Dochodzą mnie słuchy, że podobno Herbaciarka chce wyrzucić moich sojuszników. Powiedziała Krystianowi, że jest zaskoczona tym, że udało mi się przetrwać radę z +1. Chce ona znaleźć wszystkich moich sojuszników i wszystkich ich wyrzucić. Miałam takie – what the fuck? Przecież ja jej nawet nic nie zrobiłam, ale jak jest zacięta to GAME ON, BETCH.
Nefretete miała racje, co do krótkiej sielanki. Addie celowała w nią w przypadku rady.
Addie: Zaraz po tym, jak Crystal mnie wybrał to zażyczyłam sobie, żeby wziął do naszego plemienia Nefretete. Osobiście chce wyrwać jej wszystkie kłaki. Jestem zadowolona z nowego składu. Pewnie jedynie Neferneferuaton-Nefertiti będzie chciała mnie wyrzucić. Nadal to tylko jedna osoba, ale nigdy nie mogę czuć się bezpiecznie.
Mećkowi podobnie jak Addie było przykro z powodu Pati, jednak po jej eliminacji napisał do niej z ostatnim planem.
Meciek: Niestety Pati postanowiła zniszczyć swoje szanse na pozostanie w grze poprzez kompletne zrażenie Seekira do głosowania z nią i proponowanie mu każdego do eliminacji. Serio. Nie chcesz wywalić Mamby? A Saigona? A Amandę? A Seekira? Like gurl, grałaś dużo razy i jeżeli chcesz, żeby ktoś z Tobą zagłosował to musisz mu to uzasadnić, a nie proponować każdego, bo może na kogoś się zgodzi.
Meciek: Szkoda, że Pati pokarało za to, że była lojalną
sojuszniczką akurat w sezonie, gdzie mieliśmy w końcu szansę grać razem.
: /
Meciek: Kiedy już było przesądzone, że Pati odpadnie napisałem jej, aby dała immunitet Kapsowi, a +1 Seekirowi, bo może to zmotywuje go do działania na kolejnej radzie. Z naszego plemienia powiedziałem jej, aby dała mi immunitet (duh), i +1 Kamilowi, bo wtedy osoby, które nie są w naszym sojuszu będą targetować go, a nie kogoś, z kim gram.
Po tym jak Pait odpadła z gry Addie skupiła się na eliminowaniu osób, które mogłyby grać z Seekirem.
Addie: Kamil zaproponował mi sojusz, więc się zgodziłam. Wyjawił mi, że zagłosował na Mećka na poprzedniej radzie łączonej, ponieważ miał jakiś pakt z Lustigo, że na niego nie zagłosuje. Na jego nieszczęście jest w plemieniu z Mećkiem, Duncanem, Nicolą i Crystalem. Założę się, że teraz żałuje, że nie zagłosował z nimi.
Addie: Obecnie na uboczu są Nefretete, Kamili Channel. Aszlejkę nikt nie bierze na poważnie. Obojętnie kto pierwszy odpadnie. Trzeba wyrzucić osoby, które w połączniu będą grać z Seekirem i z Mambą.
Aszlejki nikt nie brał pod uwagę, ale irytowała ona Mećka.
Meciek:
Venstey doskonale wie, że ja wiem, że on jest Aszlejką, ale z jakiegoś
powodu udaje, że tak nie jest. Naprawdę tego nie rozumiem, bo już
wszyscy praktycznie o tym wiedzą, a ten udaje przede mną, że to nie
Venstey. Like gurl, I know the truth, nie udawaj, bo dajesz mi powody,
żeby cię wywalić.
W nowym plemieniu jedyną rzeczą, która mogła przeszkodzić Addie była Anja, która powstawałą zz grobu.
Addie: Chcę też trochę poświęcić czas na Anję. Tak próbuje zabłysnąć i wszędzie szuka okazji, aby pojawić tudzież i tam. Chyba nadal do niej nie doszła wiadomość, że już odpadła. Bardzo mnie śmieszy, że próbuje mi wmówić, że popełniam błąd eliminując ją. Po czym pisze mi, że nie zdaję sobie sprawy z tego, ile ludzi chciało z nią grać. Właśnie podałaś jeden z powodów, dlaczego Cię wyrzuciłam. Jeśli mogłabym jej przesłać wiadomość specjalnie ode mnie to dałabym jej znać, że jest atencyjną kurwą…. Żeby wreszcie przestała się wtrącać do gry. Nie obchodzi mnie jak bitter jesteś, ale niszcz gry innym osobom. Pogódź się z tym, że nie jesteś królową i nigdy nią nie będziesz. Nie wiem kto Ci powiedział, że jesteś „królową”, ale tylko pewnie dlatego, żeby dostać się do Twoich majtek. Przestań wierzyć w swoje urojenia. Mój przyjaciel lekarz Marik zdiagnozował Twoją chorobę. Posiadasz zespół Delbrücka. Mamy nadzieję, że przestaniesz wreszcie opowiadać zmyślone bajeczki dotyczące Twojego tytułu. I znajdź sobie jakieś hobby, jeśli tak Ci się nudzi, żeby niszczyć grę moim sojusznikom. Pa.
A propos Anji...Aszlejka doszła do wniosku, że jej eliminacja była dobra.
Aszlejka: Oczywiście że wybrałam ratowanie swojej pupci.Nie ukrywam że była to dla mnie bardzo ciężka decyzja
Będąc w plemieniu Bayon, które Crystal sam wybrał spowodowało, że na ten czas chłopak skierował swoją lojalność w stronę Mećka i Addie, którą już udowodnił na poprzedniej radzie. #Crystal'sThrowbacks.
Crystal: Dzień przedPołączoną Radą PlemieniaNyron zaproponował Mi eliminację Mećka, mówiąc, że to będzie "Wielki ruch" Zaproponowało Mi to także kilka osób z Jego plemieniaJanie wiedziałem zbytnio co o tym sądzićNie wiedziałem kiedy będzie przemieszanieA Meciek to silny grtacz w zadaniach*GraczTo by bło Im na rękęGo wyrzucić
Crystal: Wiedziałem również Że po takiej zdradzie Na nastepnej Radzie plemienia odpadam XD Duncan i Nikola mają z Nim za silny sojusz Mamba Mi dodatkowo powiedziała, że Meciek ma HII i LAWtedy też postanowiłem zasugerować Mećkowi toŻe drugie plemię chce na Niego zagłosowaćOn potwierdził to, że ma HIII powiedział, że użyje Go albo na Sobie albo na MnieWtedy już wiedziałem, że eliminacja Mećka nie ma sensuBo i tak użyje HII Nie mówiłem jednak o tym Nyronowi
Crystal: Następnego dnia Meciek Mi napisał, że znalazł drugie HIII, że Go użyje na Mnie <3Wtedy już wiedziałem, że na 459204502% na Niego nie zagłosuje *ZZacząłem też kłamać Nyronowi, że głosuję na MećkaPróbowałem Mu podsunąć eliminację kogoś z Jego plemieniaAle za bardzo się napalił na tego Mećka
Crystal: Był w ogóle plan żeby głosować na NefreteAle Meciek chciał na LustigioWięc na Niego zagłosowaliśmy wszyscy od Nas Oprócz KamilaI Nefrete Mi wysłała zdjęcie ImmunitetuTzn. HIKtóry sfałszował Meciek XDOn Mi o tym powiedział To chyba tyle XD
Wynik rady utwierdził Crystala w tym, że podjął dobrą decyzję.
Crystal: Wiadomo jak potoczyła się RadaW ogóle nie wiedziałem o podziale głosówNyron Mi tylko wspominał, że chcieli na Mnie głosowaćAle jednak chcieli wszysyc na Mećka*WszyscyJestem bardzo wdzięczny Mećkowi za to, że użył na Mnie HIIAle wiem też, że muszę wykonać jakiś Swój ruch.
Skład plemienia Bayon był dla Crystala odskocznią od osób, które były na niego wkurzone.
Crystal: Nyron był na Mnie bardzo zdenerwowanyUznał, że Go zdradziłemJa jednak nie czułem się zbytnio winnyOn sam Mi nie powiedział o tymDzieleniu głosówW ogóle Mi się wydajęŻe nie zrozumiał Mojego położeniaMeciek był potrzebny w plemieniuMamba Mnie shejtowałaAha, Nyron Mi w ogóle napisałŻe u Nich w plemieniu jest kobiecy sojuszNie wiem co o tym sądzićWydaję mi się, że Herbaciarka i Mamba Trzymają ze Sobą
Jedną z osób wkurzonych na Crystala była Mamba....która postanowiła napisać do Mećka.
Meciek: Mamba wczoraj napisała do mnie, że ojej, nie zauważyla, że jej odpisałem tydzień temu. Honey, miałaś czas planować moją eliminację, mogłaś znaleźć piętnaście sekund żeby sprawdzić, że Ci odpisałem. Pomijam fakt, że tydzień spokoju od niej to jakiś raj na ziemi, bo rozmowy z nią są tak nudne jak rozmowy z Channel.
Meciek: No więc Mamba napisała do mnie, że ładnie sobie wychowałem Pati i Crystala. Bitch what? Nikogo nie wychowywałem, to, że Twoja strategia to grożenie jednym (Crystalowi), a ignorowanie innych (Pati) to Twoja sprawa. Ja gram dla siebie, a nie dla Ciebie, więc mam zamiar wykorzystywać to, że nie umiesz grać.
Meciek: Potem jeszcze trochę ponudziła na temat HII, pokazała, że jest głupia jak but, bo napisałem jej, że znalazłem drugie HII w dniu naszej rady, a ona wyskoczyła z tym, że na rozpoczęciu mogłem wziąć tylko HII Nuku, a Bayon nie. Can you read boo?
Ze wszystkich wiadomości Mamby ta ostatnia była dla Mećka najtragiczniejsza.
Meciek: Mamba też napisała mi, że mam tyle pionków, że o boże. No nie do końca się z tym zgodzę, bo owszem, jest dużo osób, które by ze mną zagłosowały, ale to raczej nie są pionki, bo nikt nie zrobi czegoś, bo ja mu to powiem. Dodatkowo – ja sam nie mam aż tak dużo bezpośrednich sojuszu. O wiele bardziej obawiałbym się, że to Duncan ma dużo „podwładnych”. Ma po swojej stronie Krystiana i NiQi, a to już dwie osoby. Gra też ze mną i Addie, więc ma pięć głosów. Każdy dołączy kogoś i jest duża grupa, ale jeżeli ktoś chciałby rozbić nasz sojusz musiałby zaatakować w Duncana.
O tym, że Meciek wg Mamby wychował sobie Crystala dowiedział się sam Crystal.
Meciek: Pogadałem też wczoraj z Crystalem, bo rozbawił mnie komentarz Mamby, że wychowałem sobie Crystala. Razem z Crystalem wpadliśmy na pomysł nowego portalu, E-Tata.pl. Znajdź ojca online.
Razem z Mećkem nawiązując do tego co wczesniej mowila Addie ustalili wstępny plan na rade, która miała okazać się podwójną
Meciek: Pogadaliśmy też o planach na najbliższą radę. Planem jest eliminacja Nefretetetetetetetetete, a ponieważ jest to podwójna rana to chcemy też oddać ze dwa głosy na Kamila, aby odpadł on, a nie ktoś, komu no… można zaufać? Nie ufam Kamilowi, he’s dead to me.
Meciek: Po rozmowie z Crystalem napisałem z planem do Addie i Duncana, którzy go popierają. Duncan napisał, że głos NiQi mamy praktycznie pewny, bo ona nie ma czasu na grę i niezbyt się w nią angażuje. Trochę śmiesznie by było jakby nas wszystkich powywalała.
Przed zadaniem okazało się, że Addie polubiła również Kapsa i Kamila, który miał drobne utarczki z Mećkiem.
Addie: Najszybciej
zaprzyjaźniłam się z Kamilem i z Kapsem. Kaps mi ufa, bo uratowałam go
kilka razy i zawsze mam taki mama bear mode. Jak jest zagrożony, to
zawsze chce mu jakoś pomóc. Kamila bardzo lubię. Ma on jakieś sprzeczki z
Mećkiem i Duncanem. Oby to szybko zażegnali. Nie chcę przegrać tego zadania.
IMMUNITY CHALLENGE
Chanel: Bardzo nie chce dziś przegrać. Bez sojuszy będzie mi ciężko, a oni tu jeszcze nie lubią Seekira.
W dzisiejszym zadaniu otrzymacie szyfr flagowy. Sprawa jest prosta. Musicie wpaść na to jak go odkować. Zakodowane jest w nim pytanie. Gdy wasza odpowiedź zostanie zatwierdzona, będziecie musieli ją zakodować używając tego samego szyfru. Pierwsza drużyna, która wyśle poprawne rozwiązanie na konferencję główną zdobędzie immunitet.
Jak inaczej nazwać przeobrażenie? Metamorfoza.
Zadanie wygrało plemię Nuku. A Bayon, przez to, że Krystian otworzył puszke to musieli oni wyeliminowac dwie osoby.
Addie: Nie chciałam dzisiaj przegrać zadania o immunitet. Jako pierwsza odkryłam, że na kolejnej radzie odpadną dwie osoby z plemienia.
NUKU, DAY 14
Mamba: Jak zobaczyłem ten ciąg miliona flag to się przeraziłem, tym bardziej że kojarzyłem może 5 xD Od razu jednak wiedziałem że będzie chodziło w szyfrze o któreś litery nazw państw, jak się szybko okazało - za sprawą seekira, który odszyfrował pierwsze dwa wyrazy z czterech - chodziło o pierwsze litery.
Mamba: Z pozostałymi dwoma słowami równie szybko się uporaliśmy, czułem, że jesteśmy blisko wygranej tego zadania. Rzuciłem 'metamorfoza' które okazało się być słowem-kluczem. Nastała cisza, komputerowcy w paincie szyfrowali to słowo w ten sam sposób, nie wiedziałem kto i na jakim etapie stoi. Nagle seekir wysłał na konfę naszego plemienia rozwiązanie. Jest wszystko dobrze, ale powinien wysłać na konfę główną.. wysyłaaaj.. jeeeeeest! Wygraliśmy!
Jak widać...plan Herbaciarki z podkładaniem zadania nie wyszedł przez Seekira.
Mamba: Ogólnie to seekirowi zawdzięczamy ten sukces, to zwycięstwo xD A przeciwne plemię z Mećkiem i Addie na czele udają się na radę, yea!
Gdy Bayon zostało zesłane na podwójną radę Nyron zaczął rozmyślać o tym, kto odpadnie z gry.
Nyron: Ogólnie myślę, że dzisiaj najprawdopodobniej z gry wyleci Nefre, tylko komu da immunitet, to będzie interesujące. Chyba, że teraz wyelminują Kamila. On ich zdradził, więc mogą chcieć go wyelminować teraz.
Nyron: prawdę powiedziawszy to tylko te 2 osoby są zagrożone. Jedna osoba, która wyleci powinna dać tej drugije immunitet i wtedy to się zacznie u tamtych jazda bez trzymanki :d Byc może ta rada mogłaby coś poruszyć w tym twardym betonie i w ich twardych móżdżkach, ale wątpie,
Nyron: jeśli któreś z nich dostanie immunitet to myślę, że z gry wyleci Channel bo jak pamiętam było mało aktywna i zapewne teraz też jest, głupi powód, ale słyszałem, a nawet po radzie z elminacją Anji jestem pewien, że Aszlejka gra z Addie, więc no ona nie wyleci, pozostała 5 czyli Meciek, Addie, Crystal, Duncan, Nikola są wgl po za zasięgiem. Im się nic nie stanie xD
BAYON, DAY 14
Niestety plemie Bayon przegrało immunitet. Pomimo pogodzenia sie z Addie to Nefre była na celowniku.
Addie: Pewnym typem do odpadki jest Nefretete. Właściwie niedawno się z nią pogodziłam. W sumie mi przeszło po tym, jak ją exposnęłam i po tamtym incydencie nie obchodziło mnie co ona robi i z kim to robi i po co to robi. Po prostu była dla mnie martwa. Zapomniałam, że istnieje. Miły gest z jej strony, że wyszła z inicjatywą. Ja też przeprosiłam za swoje zachowanie. I po prostu we moved on. Nie o czym tutaj pisać. A też nie chce jedynie pisać o Nefretete.
Meciek: No więc przegraliśmy pierwsze zadanie, w sumie niezbyt się tym przejąłem, chociaż wolałbym, abyśmy je wygrali. Wiedziałem, że ja nie odpadnę, bo no hej, mam immunitet na co najmniej jedną radę, a poza tym mam sojusz większości.
Aszlejka była poirytowana przegraną. Uważała, że jej plemię jest głupie.
Aszlejka: Dzienniczek: Ostatnio staram się polepszyć mój socjal, myślę, że wychodzi mi to dobrze.Głupie plemię przegrało immunitet. -,- Ktoś gorzko za to zapłaci.
Zmieniła też swoje podejście do eliminacji Anji..po raz kolejny. Tym razem zachciało jej się mścić na Addie.
Aszlejka: Chciałabym pozbyć się Addie w odwecie za to, że przekabaciła mnie na swoją stronę i przez to Anja odpadła.
Jednak wydawało się, ze nie bedzie ku temu okazji w tym momencie. Nefre była zbyt oczywistym celem.
Aszlejka: Oni chcą wywalić Nefre. Zgadzam się, no ale dla mnie to pójście na łatwiznę. Pragnę wywalić kogoś z zimną krwią.
Meciek: To, że jako pierwsza odpada Nefretete ustaliliśmy z Addie i Duncanem w dosłownie dwie minuty, nie było jej na zadaniu, jest niepotrzebna w plemieniu, dodatkowo lepiej się jej pozbyć zanim walnie swój psychotic break i znowu zacznie kogoś atakować bez powodu.
Ludzie nie wiedzieli jednak, czy chcą najpierw uderzyć w Nefre.
Meciek: Chwilę zastanawialiśmy się, czy Nefretete powinna lecieć pierwsza, bo nie wiedzieliśmy komu da +1. Ostatecznie jednak było nam obojętne, więc padnie na nią
Addie nie widziała innej opcji na terade plemienia, ponieważ z innymi łączyly ją zbyt silne wiezi.
Addie: Jeśli chodzi o moje relacje z uczestnikami to sądzę, że są dobre. Przez ten czas wolny odkurzyłam trochę znajomości i popisałam z innymi. Dobrze się dogaduję z całym moim plemieniem. Bardzo lubię Crystala. Ma sytuacyjny humor – jest zabawny w pewnych wydarzeniach, po prostu wychodzi to w praniu. Nie wiedziałam, że jest gejem. Nawet nic nie napisał. Wyszło to z rozmowy, kiedy oznajmiliśmy, że prowadzący kanadyjskiej wersji TARu jest przystojny. Nie wiem, dlaczego Nefretete go tak nie lubi. Nie muszę raczej opisywać moich relacji z Mećkiem, ponieważ znamy się już 3 lata.W jednym momencie się lubimy, w drugim pohejtujemy się na chwilę dla funu.
Pomimo silnej więzi z Duncanem, Addie wciąż wypominała mu incydent z ogniskiem.
Addie: Duncan to mess. Omg. M E S S. Lubię Kamila, ale czasem chyba zapomina, że powinien używać swojego mózgu w każdej sytuacji. Naprawdę nie wiem, co on niekiedy robi. Lecz co mogę oczekiwać od osoby, która wpadła do ogniska? Hmm.
W mini BB Addie i na Robloxie Addie poznmała Krystiana i Nicolę. Od razu połączyła ich wtedy nienawiśc, która zniknęła dopiero w tej edycji.
Addie: Nicola jest naprawdę super. W przeszłości ja, Krystian i Nicola nie lubiliśmy się. Zazwyczaj zawsze na siebie głosowaliśmy, jak graliśmy razem na Robloxach. Pewnie z tego, że się nie znaliśmy, ale teraz po dwóch tygodniach znajomości nie mogę nic złego o nich napisać.
Niekończące się pokłady niespodziewanego dobra w Addie wystarczyła nawet dla Chanel i Aszlejki.
Addie: Myślałam, że Channelka to takie typowe +1. Beton, drzewo, ale zaskoczyła mnie pozytywnie. Popisałam z nią kilka razy i to nie były jakieś krótkie rozmowy. Szkoda, że nie jesteśmy po tej samej stronie. Wiem od Day 1, że to sojuszniczka Seekira, więc nie widzę z nią gry. Aszlejka jak to Aszlejka. Zwariowana i słaby troll.
Gdy eliminacja Nefre była potwierdzona Meciek postanowił jej o tym powiedziec, licząc że dostanie od niej immunitet. Los Nefretete by tym bardziej przesądzony, ponieważ Herbaciarka starała się ją ratować.
Addie: Jestem trochę zła, że przegraliśmy to zadanie. Stracenie dwóch osób z plemienia nie jest fajne. Wszyscy się zgadzamy, żeby wyrzucić Nefretete. To jest no-brainer. Ma swoich sojuszników w drugim plemieniu. Crystal wybrał ją, żeby ją wyrzucić na pierwszej możliwej radzie. Zgadnijcie kto do mnie napisał w sprawie rady? Herbaciarka. Napisała do mnie i myślała, że mnie przekona. Zaczęła pisać coś, że tylko mi się udał blindside w tej edycji, więc idealnie się nadaje na to, żeby zrobić kolejny i uratować Nefretete. Okej? Jakby mi się to opłacało, to nawet bym ją uratowała, ale po co mam ratować osobę, która mnie nie lubi. Na dodatek Herbaciarka powiedziała Krystianowi, że chce wyrzucić znaleźć moich sojuszników i ich wyrzucić. Nie mam zamiaru ratować Twojej przyjaciółeczki. Nie ufam Ci ani trochę. Bardzo łatwo poszło z Nefretete. Nikt się nie sprzeciwiał. Obawiałam się drugiego głosowania. Na początku Meciek, Crystal, Duncan byli za tym, aby wyrzucić. Powiedziałam im, że Kamil mi wyjaśnił, dlaczego głosował na Mećka wtedy. Na szczęście on sam im również wytłumaczył.
Meciek: Powiedziałem Nefretete o tym, że to ona odpada licząc na to, że może to mi da immunitet, bo jej o tym powiedziałem. Nie zrobiła tego, ale przynajmniej udało mi się z nią chwilę pogadać. Z jakiegoś powodu pała nienawiścią do Crystala. Czemu? Nie mam pojęcia.
Kandydatami na drugą eliminacją byli Kamil i Chanel. Jednak ta druga miała raczej większe powody do obaw.
Chanel: Na pierwszej radzie nie odpadnę, ale na drugiej już pewnie tak. Przez to, że moje sojusze są w Nuku.
Aszlejka miala racje, na pierwszej radzie odpadnieNefre. Potem Chanel miała racje i również przewidział, że głosy mogą trafić na nią, więc starała się wyeliminować Kamila.
Kamil: Chanel dała głos na mnie, nie rozumiem. A ja musiałem na nią głosowac. Albo ja albo ona.
Chanel: Głosowanie na Kamila to jedyne co może się udać oprócz głosowania na mnie.
Chanel myślała, że może uda się jej zdobyć kilka głosów, bo zaczęła się dogadywać z Crystalem.
Chanel: Bałam się, że po Egipcie Crystal będzie chciał mnie wyeliminować, jednak polubiłam go.
Eliminacje w tym odcinku były dla Crystala bitter-sweet.
Crystal: Eliminacja Nefretete była oczywistością. Ona miała do Mnie jakieś uprzedzenia, pisała innym osobom, że jestem zdrajcą itp.
Crystal: Co do głosowania na Channel to Mi bardzo przykro z tego powodu, ponieważ do końca Jej broniłem, chciałem żebyśmy wyrzucili Kamila. Wiedziałem, że utrzymanie Channel do Połączenia wyjdzie Second Chance na dobre. Niestety pewnie odpadnie:<
Tuż przed drugim głosowaniem jak zwykle okazało sie, że nie wzystko musi być takie oczywiste.
Meciek: Eliminacja Channel w sumie miała się nie odbyć zgodnie z pierwotnymi planami, bo miał odpaść Kamil, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na Channel, bo Addie napierała na nią jakby Channel wyrżnęła połowę jej rodziny, w sumie wolałbym Kamila, ale i tak nie wiążę przyszłości z Channel ani Kamilem, więc ostatecznie nie było sensu się kłócić z Addie, więc odpuściłem.
Gdy Chanel walczyła o przetrwanie przeciwko Kamilowi sprawę przesądził fakt, że nie odezwała się do Mećka oraz to, że w Nuku posiadała swoje sojusze.
Meciek: Ostatecznie Kamil chociaż do mnie zagadał, Channel nawet nie napisała „Hej? Co tam?” z którego jej znana. Ogólnie Channel to jest chyba najbardziej pozbawiona osobowości osoba, jaką kiedykolwiek widziałem w edycji. Naprawdę, rozmowy z nią to jest męka, Herbaciarka to chociaż gada głupoty, a Channel nie pisze nic. Zapytasz się ją o coś, to odpisze jednym słowem. Like, get personality, please.
Addie: Mimo, że polubiłam Channelkę, to wolałam, żeby ona odpadła. Na 100 % wiem, że współpracuje z Seekirem. Kamil – nie wiem. Może grać ze mną albo z drugą grupą, która poluje na mnie i moich sojuszników. Wiem natomiast to, że Channelka to +1 Seekira. Zatem muszę ją wyrzucić. Też nie było żadnych sprzeciwów za tym, żeby odpadła.
Po eliminacji Nefretete okazało się, że podczas drugiego głosowania....Addie ma immunitet.
Addie: Największym blindsidem był podarunek Nefretete. Nie wiem czemu mi dała immunitet, ale dzięki. Pewnie, żeby trochę zmieszać ludzi, zaskoczyć swoją decyzją, dla beki. Twist pomoże wyeliminować osoby, które grały przeciwko mnie. Wobec tego może lepiej, że to my przegraliśmy to zadanie?
RADA PLEMIENIA BAYON, DAY 14
Kamel: Nefre - jak czujesz się w nowym plemieniu, patrząc na fakt, że jednak przemieszanie nie wyszło dla ciebie korzystnie.
Nefretete: no cóż jak mogę się czuć,wiem ,ze jestem od początku na celowniku przez pewną osobę tylko nie bardzo rozumiem czemu no ale bywa jak ktoś myśli stereotypami
Kamel: Addie - po tylu przemieszaniach już każdy się zna, więc każdy może wpłynąć na każdą radę, wyczuwasz dziś teraz jakieś wpływy z Nuku?
Addie: nie jestem pewna, że każdy się już zna. Ja jeszcze nie spotkałam się w plemieniu z Herbaciarką, Nyronem czy z Mambą. Dużo osób jeszcze nie poznaliśmy. Otwarcie mogę powiedzieć, że doszła do mnie wiadomość, żeby zrobić blindside na radzie. Natomiast nie posłucham się tej osoby, bo nie ufam jej. Osoba ta oczywiście jest z Nuku
Kamel: Meciek - ostatnio miałeś + 1 głos na radzie, teraz masz immunitet. Zamierzasz treraz do końca twistu się tym tak zamieniać?
Meciek: Kamel, wolałbym mieć immunitet, ale czuję, że tego nie osiągnę. Nie chcę mieć +1, to pewne!
Kamel: Aszlejka - podczas zadania nie wszyscy byli dla Ciebie mili; uważasz, że przez takie niektóre komentarze czyjaś gra może znaleźć się w niebezpieczeństwie?
Aszlejka: Nie bo tak.
Kamel: Crystal - wybierałeś to plemię! jakbyś oceniał swoje szanse, jakbyś trafił do Nuku?
Crystal: Myślę, że Moje szanse w Nuku byłyby takie same jak tutaj, w tamtym plemieniu znam kilka osób tak samo jak tu XD
Kamel: Kamil - czy plemię jakoś specjalnie odczuło to, że musi się pozbyć dwóch osób? będziecie wtedy w mniejszości wzgledem Nuku, to coś może znaczyć.
Kamil: No raczej to odczuło. Nie sądzę jednak że będziemy zbyt długo w tej mniejszości. Wygramy następne zadanie potem następne i już NUKU odstają. Fakt jest taki że jesteśmy lepsi, a dzisiaj się im poszczęściło
Kamel: Nicola - gdy Nuku skończyło zadanie, wy nawet nie odczytaliście hasła; dlaczego poszło wam tak tragicznie? przecież wydawąło się, że dobrze współpracowaliście.
Nicola: to nie było nasze zadanie
Kamel: Duncan - wasze plemię bardzo szybko chciało mieć radę; oznacza to, że sytuacja jest jasna?
Duncan: A no nawet, nawet. Nie do konca, ale coś w tym jest.
Kamel: Chanel - twoje plemię wygrało dzięki tobie poprzednie zadanie, ale teraz się na zadaniu nie pojawiłaś. Myślisz, że teraz wychodzisz na 0?
Chanel: Chyba tak.
Kamel: It's time to vote.
< uczestnicy głosują>
Kamel: Czas na głosy. Jeśli ktoś chce użyć czegoś teraz ma okazję
<cisza>. Wszystkie głosy są ważne; osoba, która otrzyma ich
najwięcej będzie musiała opuścić tribal council area natychmiast, I'll
read the votes. 1 głos Kamil
PIERWSZY GŁOS
DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
3 głosy Nefre, 1 głos Crystal, 1 głos Kamil.
PIĄTY GŁOS
SZÓŚTY GŁOS
SIÓDMY GŁOS
Dziesiątą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance jest:
Nefre - twoje plemię przemówiło. Czas na Ciebie.
Pozostałe głosy:
#TWIST
DRUGIE GŁOSOWANIE
1 głos Crystal.
PIERWSZY GŁOS
DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
PIĄTY GŁOS
SZÓSTY GŁOS
Jedenastą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance jest: