Dwa plemiona Nuku i Bayon wreszcie się połączyły w jedno: żółte Nakoda. Dwa przeciwne sojusze: grupa Seekira i Herbaciarki oraz grupa Addie i Mećka stanęły do bezpośredniej walki. Dryf informacji dokonany przez Crystala i Aszlejkę wytworzył chaos przed radą plemienia. Gdy Addie poczuła, że traci sojuszników zasugerowała Mećkowi, aby użył Reverse Idol na Duncanie. Herbaciarka posiadając Killer Vote do końca zastanawiała się czy go użyć. Niestety dla niej, po wycelowaniu w Duncana postanowiła odłożyć swoją nagrodę na potem...czyli na nigdy, bo pierwsza rada po połączeniu made her idoled out. Chwilę po tym Amanda zrezygnowała z gry.
12 ARE LEFT. WHO WILL BE VOTED OUT TONIGHT?
Life&Death #Cytrus
Immunitet: Mamba
+1 głos: Meciek
NAKODA, DAY 19
Crystal: JezuMam duże wyrzuty sumieniaMiałem wcześniej dwa sojuszeTeraz zostałem bez żadnegoNyron, itd.Uważają, ze napisałem do MećkaŻeby dał Duncanowi Reverse IdolaAle nie zrobiłem tegoGdybym to zrobił To bym nie zagłosował na DuncanNa HelloA druga grupMa duży żal do Mnie
Eliminacja Herbaciarki i zaraz po tym rezygnacja Amandy sprawiło, że w grze zostało już tylko 12 osób. Ponadto kolejne uzycie nagród i przegrana sojuszu Herbaciarki doprowadziła do wielu różnych kłótni.
Nicola: Nie bardzo wiedzieliśmy na kogo głosować. Głosy były ciągle zmieniane. Nie chcieliśmy na seekira, bo stanowił oczywisty głos (strach przed nagrodami)
Nicola: Padło też imię Nyron. Nie za bardzo niektórym to pasowało. Na końcu padła Herbaciarka. Z początku wszystkim pasowało, ale dosłownie przed radą działy się dziwne rzeczy.
Nicola wciaz pamietala, ze tuz przed radą kazdy wiedział o wszystkim.
Nicola: Nagle wszyscy dowiadywali się kto będzie głosem, ponieważ Kaps okazał się kapusiem.
Wynik poprzedniej rady dla Nicoli był po prostu zdradą, która nie powiodła sie dzieki idolowi Mećka.
Nicola: . Byłam w szoku ile osób zagłosowało na Duncana i jeszcze jakie to były osoby. Nie spodziewałam się tego po Crystalu.
Nicola: Na szczęście Meciek wykazał się pomocą. W ciągu dalszym jestem zszokowana jak ta gra się rozwija.
Ogólnie, powodem całego chaosu w grupie Seekira, było niepojawienie sie Amandy, ktora postanowila niedlugo po radzie zrezygnowac
Seekir: Może w sojuszu wszyscy tego tak nie odbierali, ale myślę że to Amanda się stała powodem tego całego chaosu i zamieszania >.< Nie było jej i nie mieliśmy pewności czy będzie. Nie odpisywała nikomu, nie odczytywała naszych wiadomości dlatego autogłos był jak najbardziej realny a utrata choćby jednego głosu to już było dużo na tamtej radzie :< Ostatecznie zagłosowała, ale jednak bardzo to opóźniło nasze plany i knucie, bo nie wiedzieliśmy czy iść w jeden plan do którego jest potrzebna, czy iść w inny i jakoś poradzić sobie bez niej >.< Lubię Amandę, ale nie założyliśmy kompletnie, że jej nie będzie i że będzie mogła z nami nie głosować >.< Ofc nie twierdzę, że to jej wina, bo sami się nakręciliśmy ale no jak już chaos się zaczął, to potem nie umieliśmy go opanować : (
Nyron: Ostatnie dni były dosyć intensywne, przegraliśmy radę jedną, herbaciarka odpadła, nie było to jak zaufać Crystalowi i głosowac na Duncana, no cóż, nie udało się, straciłem dalsza sojuszniczkę, no cóż, trudno się mówi, zyje się dalej. Za to rezygnacja Amandy spadła na mnie jak grom z jasnego nieba, nie miałem z nią jakiegoś super kontaktu a co dopiero sojuszu, ale jednak była bardzo duża szansa, że będzie grała z moim sojuszem. No cóż byłęm w F12 i wczoraj już było wiadomo, że nagrody się ludziom z sojuszu Mećka wyczerpały, za to u nas w sojuszu były 3 nagrody, z czego moja i Mamby były do użycia. Los zrządził, że muszę obecnie grać z Seekirem i moje losy w grze są z nim najbardziej związane, a wiadomo oni w niego nie uderzą bo zapewne domyślają się, że ma special HI, więc jest o tyle dobrze, że będzie ze mną grał do pewnego momentu.
Tym sposobem Seekir ustalił sobie priorytet, ze tym razem juz na pewno postara się wyeliminować Mećka.
Seekir: Po radzie było w miarę cicho i spokojnie. Herbata wyleciała z killerem, więc postawiłem sobie za punkt honoru, że kurdeee. Mamy 3 nagrody i nie umiemy ich wykorzystać, a taki Meciek miał 4 i każdą wykorzystał dobrze xD Teraz to już musiało się skończyć dobrze. Nawet przez chwilę w sumie nie rozważałem tego, żeby nie głosować na kogoś innego, bo było tak mało osób chcących głosować na Mećka i tak dużo niewiadomych, że gdyby na tej radzie odpadła kolejna z nich, to potem mogłoby być już naprawdę ciężko :C może by odpadł jako zagrożenie przed finałem, ale pewnie mnie już wtedy by tam mogło nie być
Mogło mu w tym pomóc to, że Aszlejka całkowicie odcięła sie od strony Mećka i Addie, którą nazywała sektą. Meciek z kolei na poprzedniej radzie dla swojej własnej pewności użył Legacy Advantage.
Meciek: Podczas rady użyłem Legacy na sobie, tak na wszelki wypadek gdyby miało wydarzyć się coś dziwnego w stylu Killer Vote i Reverse na Duncanie, bo już kiedyś Mamba gadała o głosowaniu na niego, więc tak jak ostatnio mówili, ze głosują na Duncana, a głosowali na mnie i Crystala, tak teraz mówili, że głosują na mnie, a głosowali na Duncana. Mistrzowie przewidywalnych zwrotów akcji? To właśnie oni!
Gdy Herbaciarka odpadła z gry powiedziała mu wprost, ze na niego nie zaglosuje w finale.
Meciek: Po wynikach rady porozmawiałem z Herbaciarką, która oznajmiła mi, że nie zagłosuje na mnie w finale. No w tej chwili moja sytuacja jest taka, że będę kolejnym jurorem, więc faktycznie bardzo się martwię o to, że na mnie nie zagłosujesz w finale. Pomijam to, jak bitter jest Herbaciarka. Odpadła na własne życzenie. For god’s sake, miała Killer Vote, ale go nie użyła, bo #nie.
Gdy Meciek postanowił poprawiać swój socjal, Seekir sprawił że po prostu nie był w stanie tego zrobić.
Meciek: Postanowiłem też poprawić swój socjal, bo ostatnie dni były trochę ciche, bo tutaj miałem surva, tutaj musiałem coś innego ogarnąć i nie miałem kiedy rozmawiać z innymi. Zanim jednak mogłem to zrobić napisał do mnie Seekir i to, co on zaczął wypisywać wykracza poza jakieś granice spierdolenia umysłowego i wbija się na nowe wyżyny.
Seekir zarzucał mu, że potrafi grać tylko z nagrodami.
Meciek:Zaczął użalać się, że czeka, aż zrobię jakiś ruch bez twistów, bo inaczej nie mam jego głosu w finale (uwielbiam to, że wszyscy już oznajmiają, że nie zagłosują na mnie w finale, a mamy etap F12, czy ja o czymś nie wiem i w tej edycji w finale jest 11 osób czy co?). Pominę to, że każdy mógł znaleźć oba idole, każdy mógł zdobyć Legacy i każdy mógł zdobyć nagrodę za dziennik, ba – trzy osoby przede mną mogły wziąć Reverse Idola, a wtedy nie miałbym jak uratować Duncana.
Mećka ogromnie irytowało to, ze przez Seekira połowa pozostałych w grze osób uważała go za kogoś kto gra tylko z pomocą bonusów.
Meciek: To naprawdę nie jest tak, że Kamel mi dał te nagrody, ja musiałem je zdobyć czy to rozwiązując zagadkę na idola, czy odnajdując Legacy, czy też pisząc dziennik żeby dostać za niego nagrodę. Jeżeli innym się nie chce lub nie są na tyle mądrzy, aby rozwiązać banalną łamigłówkę to jest to moja wina?
Meciek: To jest gra, jeżeli nadarza się jakaś okazja to ją wykorzystuję, to jest oczywiste.
Meciek uważał, że to wyłacznie ich wina, ze drugi sojusz go skreślił od razu i nie brał w ogóle pod uwagi współpracy z nim.
Meciek:Nikt im nie kazał obierać sobie mnie jako wroga. Jedyny powód dla którego gram przeciwko Mambie jest taki, że zaczęła rozpowiadać innym o moim HII i Legacy, o których wiedziała od Anji. O Reverse Idolu dowiedziała się od Crystala, więc co stało im na przeszkodzie, aby Herbaciarka użyła killer vote na kimś innym? Nic. Po prostu brak zdolności myślenia.
Meciek: Później Seekir wyskoczył z argumentem, że gram z Addie i Duncanem, bo ich znam i lubię, a on gra z samymi osobami, których nie zna. Naprawdę ciężko było się nie zaśmiać, że on uważa, że mam krótkotrwałą pamięć i nie pamiętam tego, że zarówno w Mini BB, jak i tutaj grał z Channel. Jest też Nyron, z którym gra i którego zna. Jest też Amanda z którą gra i którą zna. Napisałem o tym Seekirowi, a on napisał, że Nyron nie grał z nim w Mini BB. I co z tego? 3 minuty wcześniej pisałeś o Duncanie, z którym pierwszy raz ever gram w tej edycji, w Mini BB on grał przeciwko mnie, a ja przeciwko niemu i go wywaliłem. Double standards much?
Meciek: Seekir chyba naoglądał się jakichś wykładów motywacyjnych i stwierdził, że zacznie mnie krytykować za to, że chcę wywalić osoby, które chcą wywalić mnie zamiast wywalić osoby, które głosują ze mną i zostawić osoby, które chcą mnie wywalić. Wiem, że prowadzisz TAR, ale zgubiłeś część mózgu po drodze czy co, bo dosłownie krytykowanie mnie za to, że robię to, co jest dobre dla mojej gry jest na poziomie Jade’a.
Addie- sojuszniczka Mećka również miała do wylania tonę inwektyw w stronę przeciwnego sojuszu i paru innych osób, ponieważ dzięki Reverse Idol wiedziała kto ją zdradził.
Addie: Jesteśmy po radzie plemienia. Tak jak myślałam głosy pójdą na Duncana. Teraz może mi podziękować. Dzięki Reverse Idol wiemy kto jak zagłosował.
Gdy Addie dowiedziała sie, że Herbaciarka odpadła z Killer Vote odetchnela z ulgą.
Addie: Miałam wątpliwości, czy dobrze zrobiliśmy, eliminując Herbatę, ale po tym jak się dowiedziałam, że odpadła z Killer Vote. Zaczęłam się śmiać. Ten twist mnie przerażał i jak dobrze, że teraz zniknął z obrazka. Nie będę musiała teraz się przejmować, że mogę odpaść przez Herbatę.Nadal mnie przeraża SHII. Oby Mamba tego nie miała.
Gdy przeciwna grupa zaczęła używać victim card Addie nie mogła tego wytrzymać.
Addie: Seekir to hipokryta. Jak pisałam odcinek temu nic do Michała nie mam, ale nienawidzę z nim grać, bo on myśli, że wszystko musi iść po jego myśli, a kiedy tak nie będzie to on jest ofiarą. Nie lubię takich ludzi.
Addie: Teraz udaje jakąś ofiarę, że nic nie może zrobić, bo cały czas ktoś używa idole czy inne nagrody. Czy on jest upośledzony umysłowo? Każdy miał szansę zdobyć idol. To nie jest dla wybranych osób, że tylko ta dana osoba może znaleźć ukryty immunitet. Jeśli czegoś chcesz i pragniesz tego mocno to bierzesz swoją dupę i działasz. Nie. Lepiej ponarzekać jaka ta gra jest niesprawiedliwa. Smutne.
Addie: Po pierwsze to, że wam plan nie wyszedł to po prostu, dlatego że zrobiliście ten sam błąd co moi sojusznicy i zlekceważyliście wroga. Po drugie to nie Ty teraz powinieneś się użalać i beczeć, bo to nie Ty teraz jesteś na początku łańcucha pokarmowego. W tym momencie to ja i moi sojusznicy to producenci, a Ty w tej chwili jesteś konsumentem. W takim razie możesz sobie darować tą całą szopkę. Jedno słowo: Hipokryta.
Addie: Uwielbiam to jak krytykował MD i Roxy za to, że mówiły – „TAR jest podłożona pod nas, ponieważ jesteśmy niby jego ulubioną parą”. A co on teraz robi? Odpowiedź chyba jest wiadoma. Robi to samo. Jest wściekły na to, że Meciek znalazł wszystkie idole, Legacy i za to, że dostał nagrodę za dziennik. Przepraszam bardzo, a Ty, gdzie byłeś? Miałeś podobne szansy na zdobycie wszystkiego. Zero logiki. Sam sobie zaprzecza. Z chęcią mu wyślę słownik i zaznaczę mu markerem pojęcie hipokryzji. Mam już Ciebie dość. Zamknij mordę. Spierdalaj do tej fabryki Wedla i udław się czekoladkami.
Rezygnacja Amandy była dla Addie czymś dobrym.
Addie: Cieszę się, że Amanda zrezygnowała, bo Seekir stracił dwie osoby ze swojego obozu.
Eliminacja Herbaciarki odcisnela duze pietno na zachowaniu i grze Kamila, dla którego była ona bliską sojuszniczką.
Kamil: Eliminacja herbaciarki dużo zepsuła, ale też sporo wyjaśniła. Straciłem największą sojuszniczkę zupełnie się tego nie spodziewając. Razem z nią straciłem drugą sojuszniczkę Addie. No ale nie mogłem współpracować z dwiema na raz, bo im się nie zgadzały interesy. Od teraz największe zaufanie mam do Mamby i Nyrona.
Kamil: Mam nadzieję, że nie odpadną, bo ostatnio wywalają ludzi, którzy ze mną trzymają. Mam też sojusz z Seekirem, ale po wpisie Sajgona ufam mu mniej.
Mimo że nie wszystko szło po jego myśli, Kamil był zadowolony z tego, że wziął udział w edycji.
Kamil: Poza grą lubię oczywiście wszystkich i się z prawie każdym dobrze dogaduje. Nie pomyliłem się, ludzie są w porządku i cieszę się, że postanowiłem wziąć udział w ostatniej edycji.
Addie wiedząc ze moze byc na celowniku zaczęła stosować inny typ gry i była w stanie zrobić wszystko, żeby tylko przetrwać.
Addie: Teraz zrobię wszystko, żeby zostać w grze. Jeśli będę zmuszona na zagłosowanie swojego sojusznika, tylko po to żebym mogła zostać w dalej w grze to zrobię to. Na ten moment muszę się uratować swoją grą socjalną. Nie chcę, aby Meciek ani Duncan wygrali następne zadanie o immunitet, bo wtedy szansa na to, że ja będę celem wzrasta. Dopóki nikt z nich nie wygra zadania, to mam przed sobą tarcze, które osłaniają mnie przed strzałami. Muszę uratować swoją pozycję.
Addie: Trzeba udawać, że nic się nie stało. Moją furtką jest Kamil. Widzę, że mnie lubi, więc tam popracuje. Też chcę popracować nad Crystalem, żeby wrócił do mnie
IMMUNITY CHALLENGE
Zadanie jest banalne proste, idealne na radę, po której dużo się działo. W tym zadaniu będziecie przydzielać punkty: -4,-3,-2,-1,1,2,3,4. Sposród plemienia wybieracie po jednej osobie do danej wartości punktowej, czyli jak widać- nie wykorzystacie wszystkich nicków. Osoba, która otrzyma od was najwięcej punktów wygra immunitet! Swoje typy możecie zmieniać dowolną ilość razy. Przy liczeniu punktów będę brał pod uwagę to co wysłaliscie jako ostatnie.
MAMBA: seekir 4, nyron 3, Kamil 2, aszlejka 1, Nicola -1, Krystian -2, addie -3, meciek -4
SEEKIR: -4 - Meciek-3 - Addie-2 - Duncan-1 - Nicola1 - Aszlejka2 - Kamil3 - Nyron 4 - Mamba
ASZLEJKA: Brak
CRYSTAL: Nikola: -4 Seekir: -3 Kaps: -2 Krystian: -1 Kamil: 1 Meciek: 2 Duncan: 3 Aszlejka:4
MECIEK: -4 - Mamba -3 - Nyron -2 - Aszlejka -1 - Kamil 1 - Crystal 2 - NiQi 3 - Addie 4 - Krystian
ADDIE: -4 - Mamba -3 - Seekir -2 - Aszlejka -1 - Nyron 1 - Kaps 2 - Meciek 3 - Krystian 4 - NiQi
KAPS: -4 Aszlejka -3 Nicola -2 Crystal -1 Nyron 1 Meciek 2 Krystian 3 Mamba 4 Addie
NICOLA: Meciek +4 Krystian +3 Duncan +2 Addie +1 Nyron -1 Crystal -2 Mamba -3 Seekir -4
KRYSTIAN: -4 Nyron -3 Mamba -2 Seekir -1 Crystal +1 Addie +2 Duncan +3 Nicola +4 Meciek
NYRON: -4 Meciek -3 Addie -2 Duncan -1 Nikola 1 Krystian 2 Kamil 3 Seekir 4 Mamba
DUNCAN: -4 Nyron -3 Mamba -2 Kamil -1 Aszlejka 1 Meciek 2 Nicola 3 Addie 4 Krystian
KAMIL: -1 Duncan -2 Nikola -3 Crystal -4 Meciek +4 - Mamba +3 - Nyron +2 - Seekir +1 - Addie
Addie: Jak zobaczyłam to zadanie z punktami to czułam, że będzie wielki riggage, żeby pokazać, że ja i Meciek rządzimy w grze. Najgorzej nie było. Zajęłam drugie miejsce z 4 punktami.
Addie wykorzystała śledzenie puszki Pandory, aby móc pogrążyć jednego zawodnika.
Addie: Cały dzień obserwowałam opis prowadzącego, żeby wyłapać puszkę. Trochę się zawiodłam zawartością, bo mogłam zobaczyć od jednej osoby ranking. Wybrałam Seekira, bo chcę go wreszcie pogrążyć i wyrzucić z gry. Znalazł sobie pionki, które będą robić co im będzie kazał. Ja mu powiedziałam, że dałam mu minusowe punkty, a ten debil mi powiedział, że dał mi zero. A tutaj widzę, że dał mi -3. Taak, na pewno. Mam wielką nadzieję, że się czymś zadławi i będzie CALL FOR DA CHOPPA.
NAKODA, DAYS 20&21
Po zadaniu, które wygrał Krystian z 14 głosami na plus Meciek postanawiał przywrócić Kamila na swoją stronę.
Meciek: Po radzie porozmawiałem też z Kamilem, z którym rozmowa skupiła się na tym, że oglądaliśmy live Kapsa na YouTube. Kaps gadał o fujarkach, długich rurach i o tym, że jest mistrzem grządek. Ostatecznie Kamil stwierdził, że narysuje fanart Kapsowi, bo Kaps mówił na live’ie do jakiejś osoby na czacie, że jak chce to może narysować mu fanarta. Kamil też pytał się, czy polecę mu coś do słuchania, więc jako wspaniały obywatel poleciłem mu Blowin’ Farrah Abraham. <3
Meciek również odnawiał swój kontakt z Crystalem, który przekazał mu, że Nyron ma go za szatana.
Meciek: Pogadałem też z Crystalem, który został oskarżony przez tamtą grupę, że to on powiedział mi, że głosy idą na Duncana. Ja uwielbiam to, że tamta grupa zawsze szuka kozła ofiarnego. Najpierw Mamba zdradza ich plan i obwinia Pati, teraz nikt nic nie mówi, a ja dzięki swojej intuicji i Addie używam Reverse Idola na Duncanie, a oni NOPE, TO CRYSTAL. Ci ludzie nie umieją zaakceptować, że coś im nie wyszło i zawsze szukają kogoś, kogo mogą obwinić.
Meciek: Crystal wysłał mi też fragment rozmowy z Nyronem, gdzie Nyron mówi mu, aby odszedł od szatana, jakim jestem i wszedł na dobrą stronę mocy. Nie wiem, czego Nyron się nabrał, ale to mu szkodzi i powinien to odstawić albo przedawkować żebyśmy nie musieli wyczytywać tych bzdur.
Kamil przez swoją zdradę trafił na hit listę Addie.
Addie: Kamil wybrał stronę Seekira. Napisałam mu przed radą, że prędzej czy później musi wybrać stronę i nie będzie mógł unikać tej decyzji. Jak wyszło na jaw poszedł do Seekira. Na razie będę zmuszona mu to wybaczyć, ale nigdy tego nie zapomnę. Moja hit list się powiększyła.
Addie jednak nie wiedziała dlaczego Crystal równiez opowiedział się po stronie Seekira.
Addie: Niektórzy nie mogli się jeszcze otrząsnąć po radzie, a tutaj Amanda rezygnuje z gry. Nie mogę uwierzyć, że mogę skreślić dwie osoby z mojej listy. Herbatka została spilled, A-man-duh was found dead. Niestety, ale lista musi się powiększyć. Nie sądziłam, że Crystal zdradzi nas sojusz. Zdecydowanie to był najgorszy ruch w całej edycji. Bez powodu odwrócił się przeciwko nam, bo zaczął się nakręcać, że jest tylko pionkiem. Pullnął Zeke’a. Wszystko overplaynął. Jego decyzji nie mogę zrozumieć. Po co, po co niszczyć sobie pozycję w sojuszu i związać się z osobami, które chciały go wyrzucić kilka rad wcześniej. Napisał mi, że będzie jest on bottomie sojuszu. Czy on naprawdę myślał, że jak flipnie to nie będzie na bottomie tamtego sojuszu? Czy on jest taki naiwny, a może po prostu jest taki głupi.
Addie irytował równiez Duncan, ktory nadal nie ogarniał czemu inni chcieli głosować na niego na poprzedniej radzie.
Addie: Nie myślę na przyszłość i robię sobie ranking kto jakie zajmie miejsce. Nie przewidzę wszystkiego. Mogę sobie zrobić listę kogo chcę wyrzucić pierwszego, ale to nie odbija się na rzeczywistość. Trzeba być zdrowo popierdolony, aby myśleć o finałowej szóstce, kiedy w grze jest dwanaście osób. Crystal to M E S S. Osoba, która miała odpaść właśnie została w grze. Duncan już płacze. Nie rozumie, dlaczego na niego głosowali. Przecież on był miły dla wszystkich. Duncan chyba nie pojął tego, że to on jest najgroźniejszym graczem.
Addie: To on kontrolował grę, ponieważ ma Krystiana i Nicolę. I zawsze się go posłuchają i zrobią to co on. Duncan nie był i nie jest świadomy, ile ma mocy w grze. Im not stupid i prędzej czy później trzeba będzie rozbić tamtą trójkę, ale to nie jest teraz odpowiedni czas. Crystal pokazał swoje karty i teraz dopilnuje tego, żeby nikt mu nie ufał i wróci do mnie na kolanach i będzie przepraszał za ten ruch. I’m stiting duck (produkcja: nie dick) right now. Ludzie nadal będą chcieli nas rozłączyć.Mogę to opóźnić, ale z biegiem czasu nadejdzie pora na to, że ktoś z tej piątki odpadnie.
Addoe znając wczesniejszy rozklad głosów zaczęła chciec miec mimo wszystko jak najmniej wspólnego z Meckiem, bo zdawała sobie sprawę, że powiazanie z nim jest dla niej złe.
Addie: Na razie muszę przemyśleć co zrobić. Nie podoba mi się to, że ludzie łączą mnie z kimś. Ja gram dla siebie, ja gram sama. Nikt za mnie nie decyduje i nie będzie decydował. W takim razie proszę mi nie wmawiać, że jestem glue’d z kimś. Seekir i Mamba właśnie próbują to udowodnić, że jestem złączona i nie gram indywidualnie. Nie przypominam sobie, żebym była Bogiem i miałam trzy wcielenia. Duncan nie jest Duchem Święty, Meciek nie jest Jezusem, a nie jestem Bogiem. To, że gramy razem nie oznacza, że jesteśmy ze sobą złączeni jakimś knotem. Na dodatek Krystian nie jest Józefem, a Nicola nie jest Marią. Łączy nas jedynie wspólny cel, aby dojść jak najdalej.
Addie: Czy ktoś wie co ja postanowię zrobić w dalekiej przyszłości. Nie, więc jeśli ktoś chce mnie osądzać i wmawiać mi, że nie myślę samodzielnie to niech spojrzy na siebie.
Po zadaniu umocniły się wątpliwości Crystala, ponieważ zajął w nim ostatnie miejsce.
Crystal: Nie spodziewałem się ostatniego miejsca w zadaniu. Sądziłem, że ostatnie zajmie Meciek albo Nikola XDTrochę to śmieszneBo ludzie wciąż potrzebują mojego głosu
Addie zaczęła mieszac i w ten sposob mało kto juz ufał Crystalowi. Wykorzystala do tego sam fakt wyniku zadania.
Addie: Już zaczęłam już mieszać. Skutki tego są takie, że teraz już prawie nikt nie ufa Crystalowi. Powiedziałam Seekirowi, że ktoś nam powiedział o głosowaniu i później dodałam, żeby podziękował Herbacie. Pisząc z Mambą ta mi napisała, że pewna osoba zdradziła po raz drugi plan i nie może już ufać tej osobie, ponieważ nie da mu kolejnej szansy. Oczywiście chodzi o Crystala. Sam sobie teraz jest winny. Nikt mu nie ufa, bo zdradza kogo popadnie. Selfish person, zupełnie pozbawiony świadomości.
Przez Addie wszyscy, którzy przekonywali Crystala na Duncana teraz mu wmawiali, ze to on zdadził, co sprawiło, że było mu z tego powodu po prostu przykro :(.
Kamil: Crystal chyba myśli, że jak zagłosował na Duncana to nikt nie wie, że to on jest zdrajcą. Herbaciarka źle zrobiła, że mu powiedziała o zmianie planu.
Kamil: To było oczywiste, że on i Duncan są po tej samej stronie. W inny sposób Meciek nie dowiedziałby się o jego eliminacji i nie dałby mu immunitetu.
Kamil: No, ale przynajmniej teraz wiadomo, że Meciek nie ma już nagród. Chyba, że dostanie od Addie, bo sądzę, że ona jakąś ma, mimo że powiedziała mi, że dziennika nie pisała.
Crystal: Wszyscy z sojuszu Nyron, Mamba, i Seekir mówią, że to Ja zdradziłem. Skoro tak bardzo Mi wmawiają zdradę to chyba muszę ich w końcu zdradzić
Crystal: Zrobiło Mi się przykro, bo wybrałem jedną stronę, awychodzi na to, że i tak wybrałem tę drugą.
Gdy chaos został rozprzestrzeniony Addie zaczęła myśleć o radzie i potencjalnych osobach, które mogłyby z nią zagłosować.
Addie: Teraz nie wiem w kogo celować, ponieważ Mamba ma nagrodę ryzykuję. Podejrzewam kto może mieć jeszcze nagrody, ale nie jestem pewna. Będę bardziej skupiona na tym, abym nie stała się celem. Dwie osoby skreślone z mojej hit-list. Dopisuje trzy nowe – Aszlejka, Crystal and Kamil. Na razie Crystal i Kamil to moja szansa na zostanie w grze. Wiem, że mnie lubią i mam nadzieję, że chcą ze mną indywidualnie współpracować.
Szybko doszła do wniosku, że celem może być Aszlejka.
Addie: Skreślam totalnie Aszlejke. Uratowałam jej dupę trzy razy. To on mógł odpaść na pierwszej radzie Bayon, bo mnie strasznie irytował. Wiedziałam kim tak naprawdę jest Aszlejka i on nadal udawał, że nie wie o co chodzi, ale wolałam wyrzucić Krzyśka. Na drugiej radzie to on miał odpaść, ale postanowiłam, że go uratuję, eliminując Anję, która kompletnie mi się nie przyda w przyszłości. Też mógł odpaść na podwójnej radzie plemienia, ale Channelka była sojusznikiem Seekira, więc musiałam ją wyrzucić. Teraz może mnie pocałować w dupę, nie będę się nim przejmować, jeśli będzie POTRZEBOWAŁ JAKIEJKOLWIEK POMOCY TO NIE KIWNĘ PALCEM. Dopilnuje, żeby odpadł jak najszybciej. Mało kto lubi Aszlejkę, więc to nie będzie takie trudne.
Addie jednak musiała sie bardzo postarac zeby spelnic swoj plan, Seekir jej w tym przeszkadzał okrutnie.
Addie: Teraz ja poudaję, że wszystko jest w porządku. Fake smile, będę udawać przejętą, że ide do dentysty. Dodam jeszcze smutną emotikonę, aby pokazać, jak mnie chwyta za serce. He’s dead in my book. Mam tyle do roboty, żeby się wybić z tego dołu. Teraz nie mogę się doczekać eliminacji Seekira. Zachowuje się, jakby mama zabrała mu cukierki. Pisze, że ja i Duncan gramy razem, ponieważ się znamy. Ja z Nicolą i Krystianem i Duncanem grałam wcześniej w Mini Big Brother. Najwyraźniej osoby, które prowadzą TAR mają naprawdę słabą pamięć. Byłam odpowiedzialna za wyrzucenie Nicoli, a później Duncan i Krystian zemścili się, eliminując mnie. Wszakże Seekir grał w Mini Big Brotherze z Amandą i Channel. A z kim on grał w tej edycji? Jak on sam oznajmił gra z osobami, które dopiero w tej edycji poznał. Znowu się poradziłam Marika – mojego lekarza przyjaciela. Polecił mu zażywanie witamin z grupy B, więcej marchewek, szpinaku. Polecił także miłorząb japoński. Miejmy nadzieję, że przy tej nowej diecie zahamuje opóźnienie rozwoju spowolnienia umysłowego
Chcac nie chcac, Addie tym razem tez musiala polegac na Mecku i Duncanie.
Addie: Na ten moment opłaca mi się trzymanie Duncana i Mećka. Uważam, że są większymi zagrożeniami ode mnie. Muszę ich trzymać jak najdłużej, ponieważ kiedy oni odpadną to wtedy ja będę brana pod uwagę, a tego nie chcemy. Teraz siedzimy cicho, udajemy, że wczorajsza rada nie miała miejsca i nowy cel sam się wyłowi.
Gdy w końcu pojawiły się cele na radę: Meciek oraz Nyron bądź Aszlejka Crystal ponownie był rozdarty pomiędzy dwoma grupami.
Crystal: Jestem bardzo rozdarty. Czy głosować na Mećka czy NyronaZ jednej strony wiemŻe Meciek to duże zagrożenieI w Finale nie miałbym z Nim szansAle z drugiej bardzo Mi się nie podoba to jak mnie traktuje Nyron i Spółka stawiając Mi różne warunki.Podobno Mamba zbiera na Mnie głosy też....
Dodatkowo Crystal poczuł się zagrożony bo dowiedział się ze Seekir moze chciec go wywalić.
Crystal: Czuję się mocno zagrożony.Seekir się na Mnie wkurzył i zbiera na Mnie głosy XD Wysłał do Addie wiadomość że Ja kiedyś Mu powiedziałem, że Ona chce na Niego głosować, ale to było kilka dni temu soł
Crystal jednak w koncu podjal decyzje, która była dla niego najtrudniejsza w całej edycji.
Crystal: Boże, to jest najtrudniejszy dla Mnie głos w tej edycji. Naprawdę nie chcę tego robić, bo naprawdę Mecka polubiłem, ale jest największym zagrożeniem strategicznym i jeżeli dziś nie zostanie wyeliminowany to dojdzie do finału i Go wygra.
Zdecydował się na to ponieważ Seekir obiecał mu pozniej wyeliminowac Mambe, o której wiedział, że w niego celuje.
Crystal: Zagłosuję chyba na większe zagrożenie, którym jest MeciekSeekir Mi obiecał, że Mi pomoże wyrzucić Mambę potem.
Nyron również zaangażował się w zbieranie głosów na Mećka. Zaczął do tego przekonywać Kamila.
Nyron: Kamil jest nam wierny, z 2 strony ma bardzo silny związek z Addie co mnie trochę przeraża i co sprawia, że nie jestem do końca pewny co on zrobi. . odkąd odpadła herbaciarka to ruszyła pełną para operacja zarżnięcia Mecka najszybciej jak się tylko da
W międzyczasie powstał nowy luźny sojusz łączyący po dwie osoby z każdej ze stron.
Nyron : Wczoraj też powstało coś co sprawiło, że jestem jeszcze bardziej związany z Seekirem. Mianowicie Krystian wydobył z siebie wielkiego gracza i Mistrza Survivor. I on naprawde jest w zajebistej pozycji co pokazuje to zadanie, więc zaczyna kombinować jak się tylko da. Teraz sobie wymyślił, że zrobi ze mnie i Seekira swoje +1. Mówi, że nas chroni, nie mówi na kogo głosuje i mówi, że tak musi być do F8 i wtedy ujawniamy nasz sojusz i idziemy z nim i Nikolą do F4, właściwie to Krystian zaproponowął mi finał, myśli, że z Nikolą i ze mną wygra, szczerze mówiąc jest to możliwe gdyby mu się wszystko udało jednak ja go przechytrze, zamierzam to zrobić, odpadne, ale nie pójde przegrac finału do 0, a z Krystianem może byc cięzko wygrać, z Nikolą nie
Krystian: Zrobilem konfe ja nikola, nyron i seekir. Razem mozemy sie chronic do F8 a potem isc do F4.
Seekir: JA, NYRON, KRYSTIAN, NICOLA ten sojusz xD. Krystian mnie zapytał na priv komu najbardziej ufam w grze, odpisałem mu że Nyronowi, po czym założył konfę 4 osób i powiedział, że gwarantuje nam dojście do F8 i będzie nas chronił, a w zamian chce tego, że ja i Nyron będziemy bronić jego i Nicoli. Pomysł okej i nawet przyszłościowy, ale mi się osobiście średnio podoba xD Jesteśmy w stanie wypracować sobie taką pozycję, żeby nie być zdanym na łaskę Krystiana i Nicoli xD
Seekirowi nie do końca jednak podobał sie taki układ.
Seekir: Poza tym Krystian traktuje nas strasznie protekcjonalnie i mam wrażenie, że w swoich oczach jest jakimś super graczem, a my teraz padamy do jego stóp i jesteśmy bez niego bez żadnych szans na lepsze jutro <3 Bullshit, calm down bitch. Zgodziliśmy się na to, po czym w ogóle nie rozmawialiśmy o głosowaniu, każdy zagłosował ze swoim sojuszem i jakoś ucichło. Wiem, że grał z Mećkiem, także nawet nie proponowałem mu tego bo od razu do niego leciał ze wszystkim. Taki tam sojusz zapasowy, który zamierzamy z Nyronem jakoś wykorzystać, ale w sumie to mamy trochę z tego bekę >.<
Seekir postanowił w pewien sposób sprawdzić Crystala i Kyrstiana. Jednoczesnie juz tu uznal ze wspolpraca z Meckiem nie ma szans i tym bardziej chce go wyeliminować.
Seekir: Krystian po radzie z Herbaciarką napisał Nyronowi, że nie ma nic przeciwko głosowaniu na Crystala. Zmanipulowałem trochę ten fakt i napisałem Mećkowi, że z propozycji jakie dostaję, to póki co mogę mu tylko zaproponować głosowanie na Crystala, bo wiem, że chce tak Krystian. Meciek zgodnie z planem się zdziwił, że taki plan w ogóle jest, no to napisalem mu że wiedziałem że to nieprawda i przecież nawet nie uzbiera się głosów, więc po co mamy współpracować jak ciągle sobie nie ufamy i nie jesteśmy w stanie zaproponować sobie nawzajem czegoś, na co obie strony chętnie pójdą xD
Seekir: Meciek chyba tego nie zrozumiał bo uroił sobie, że przez pół dnia go namawiałem na głosowanie na Crystala, kiedy nic takiego nie miało miejsca. Ta współpraca musiała się tak zakończyć. Ogólnie to Meciek miał mnie w dupie gdy miał władzę i swoje immunitety, a gdy tylko grunt zaczął mu się palić pod nogami, to wypisywał do mnie co godzinę z jakimiś propozycjami </3 Zaproponował mi, że może nie będziemy na siebie na tej radzie wzajemnie głosować, ale właściwie wprost mu odmówiłem i powiedziałem, że sio, niczego nie ugadamy. Nie chcę, żeby kolejna osoba mi potem zarzucała jakieś kłamstwa, więc nie chciałem go okłamywać. Z tego co słyszałem to i tak uznał, że go okłamałem, how nice <3
Gdy sytuacja tym razem wydawała się być pod kontorlą sojuszu Nyrona, też zaczął rozmyślać o tym, kogo by chciał widzieć ze sobą w finale.
Nyron: Najlepiej byłoby być w finale z Kapsem, ale on jest zbyt nieprzewidywalny by cokolwiek zdziałać, ponadto chłop gra z Addie i się jej słucha. To są jednak dywagacje na późniejszą część gry, teraz muszę zrobić wszystko by przetrwać kolejne rady.
Brak aktywności Mamby na tym etapie gry i to, że dziewczyna nie chciałą tracić swojej nagrody zaczęły stwarzać pewne wątpliwości w Seekirze.
Seekir: Niby sobie wszystko mówimy z Mambą i niby mamy ten najbliższy sojusz, ale coś mi tu zaczyna śmierdzieć. Nie chcę się znowu przejechać na najbliższej sojuszniczce i odpaść przez nią przed finałem, więc podchodzę do niej bardzo ostroznie ;( Jest z nami, ale ma też jakieś kontakty z Addie. Podejrzewam, że może mieć z nią jakiś pakt, który daje jej zabezpieczenie do pewnego momentu w grze, bo tak jak planowano na początku głosować na Amandę zamiast na Herbaciarkę, to potem głosy się zwróciły albo w Nyrona albo w Herbatę właśnie
Seekir uważał, że Mamba broni Addie, a sam fakt, ze nie chciała uzywać nagrody za dziennik tylko go w tym utwierdzał.
Seekir: Mamba nie przechodziła przez celownik i sądzę, że własnie Addie może ją w jakimś stopniu kryć. Obie są nastawione na głosowanie na Crystala, obie otworzyły wtedy te pandory, więc miały okazję pogadać... Mamba też mam wrażenie delikatnie broni Addie. Może sobie to wmówiłem albo nadinterpretuję teraz, ale wolę dmuchać na zimne i nie będę miał problemu prędzej czy później się przeciwko niej przez to zwrócić :< Znów była paranoja z jej podwójnym głosem przez to, co się stało na ostatniej radzie >.<
Seekir: Mamba ciągle wysuwała argumenty za tym, żeby nie używać podwójnego głosu i go zostawić na potem bla bla i widziałem jaka jest do tego niechętna. Nawet jak jej przemówiłem na priv, to potem jeszcze pytała nas na konfie co ma zrobić i ciągle się motała. Ostatecznie napisałem jej, że no cholera ostatnio podjęliśmy ryzyko i się nie udało, jak teraz już druga nasza nagroda przepadnie, to lepiej wyjść trochę na loosera ale jej użyć. Mam wrażenie, że Mamba potem trochę żałowała, ale no już trudno, mi to i tak chyba jakoś bardzo nie szkodzi, hope so ;C
Przez dziwne zachowanie Mamby sojusznikiem numer 1 Seekira stął sie Nyron. Jaka ironia. #globaltvmodeon
Seekir: Nyron to mój sojusznik numer 1 na ten moment. Jakoś tak wyszło, że mówimy sobie wszystko albo prawie wszystko o grze i jestem z nim najbardziej szczery. On się dzieli ze mną wszystkimi przemyśleniami na temat Crystala, ja mu nawet powiedziałem o swoich pomysłach z głosowaniem na Mambę i z uważaniem na nią. Dużo rozkminia i analizuje, co mi się podoba, bo nie pozostaje bierny moim pomysłom ale da się z tego stworzyć coś dobrego.
Seekir wiedząc, ze Crystal jest zły na nich postanowił ostatecznie naprawić z nim sytuacje. Crystala jednak to nie obchodziło i kontynuował swoje działania tak jak chciał.
Seekir: Meciek jak tylko usłyszał, że "chcę głosować na Crystala", to poleciał z tym do niego, przez co Crystal nabrał dużo wątpliwości do mnie, a dowiedziałem się tego od Aszlejki. Poleciałem od razu do Crystala i wyjaśniłem mu na czym polega cała ta sytuacja z głosowaniem na niego i chyba udało nam się to jakoś puścić płazem. Generalnie Crystal się postawił w beznadziejnej sytuacji i nie wyszedł z tego dobrze XD Podpadł już właściwie wszystkim z tej grze >.< Zaproponował mi, że zagłosuje na Mećka pod warunkiem, że ja zagłosuję na następnej radzie na Mambę i ją wyrzucimy. Na początku napisałem mu, że się na to nie zgadzam, bo miałem w sumie inne narzędzia, którymi mógłbym wyrzucić Mećka, w tym podwójny głos Mamby. Na chwilę się rozeszło, ale przed radą rozmawialiśmy o tym jeszcze raz i doszliśmy do jako takiego porozumienia.
Addie: Jak zawsze Crystal wysyła wszystkim kto na kogo głosuje. Nic nowego. Dowiedziałam się od Kamila, że on wie o głosowaniu na Nyrona. Później Kamil to powiedział pewnie Nyronowi i już wszyscy wiedzieli. No cóż trzeba było clocknąć Crystala i wprowadzić go w błąd, że będziemy głosować na Kamila. Też się tutaj nie oszczędzał i ledwo co to przeczytał to wysłał to Kamilowi. Nie wiem po co to wszystko.
Seekir: Napisałem Mambie o tym, co chce zrobić Crystal i Mamba sama wyraziła zgodę na to, że mogę potwierdzić Crystalowi xd no to potwierdziłem i to miało być tak tylko żeby Crystalowi coś powiedzieć, ale z perspektywy czasu widzę, że to się może przydać w przyszłości, więc może nie wszystko jeszcze między mną i Crystalem stracone. Ogólnie to po radzie było dużo pretensji do Crystala, bo nie widzieliśmy kto zdradził. Było pokazane, że jest 7-6 zamiast 8-5, dlatego na początku cała wina spadła na Crystala, że już nie wierzymy w ani jedno jego słowo i adios. Potem Crystal próbował zrzucić cała winę na Kamila i wypominać jakieś akcje z Addie i jego przeszłe powiązania, zrobił się trochę cyrk xD.
Addie wiedzac, ze rada moze zakonczyc sie dla niej zle postanowila ostatnią tchem przekonywac Seekira do siebie. Gdy jej się to nie udało....Addie zaczęła być...Addie :O. Shook.
Seekir: Z addie trochę się przekomarzaliśmy przed radą i było dziwnie, bo rzucaliśmy jakieś różne kąśliwe uwagi i była mała drama. Na pewno byśmy razem wtedy nie głosowali, bo mieliśmy rozbierzne cele. Chciałem grać elastycznie i robić jakieś flipy, nie grać z tymi samymi, ale na tamtej radzie po prostu się nie dało zrobić niczego ciekawszego niż wyrzucenie Mećka, a na pewno miało to najwięcje korzyści, dlatego no nie mogłem się sprzymierzyć z Addie. xD
Seekir: Zaczęła mi wypominać, że nigdy na mnie nie zagłosuje i bla bla. Wtedy użyłem tego, co mi napisał kiedyś Crystal i napisałem, że jakaś anonimowa osoba mi skopiował rozmowę z nią, w której groziła że mnie wyrzuci. Addie chyba wpadła trochę w popłoch i zaczęła na własna rękę szukać o kogo chodzi. W sumie szybko się domyśliła, że napisał mi to Crystal, bo Crystal od razu potem mnie zaczął wypytywać czy rozmawiałem coś z Addie albo jej coś o nim mówiłem xD Skończyło się tak, że Crystal stracił zaufanie i nawet nie powiedzieli mu o planie głosowani na Aszlejkę <3
Ostatnim gwozdziem do trumny Mecka była Aszkejka.
Seekir: Aszlejka to queen of the island. Pojawia się w bardziej randomowych momentach niż Kaps, ale była napalona na osłabienie Addie, so chcieliśmy to dobrze wykorzystać. Ciągle ją nakręcałem, wysyłałem jej screeny gdzie tylko się pojawił jej nick w jakimś niekorzystnym świetle i nie miała wątpliwości raczej, żeby głosować na Mećka. Na dodatek wypytywałem ją czy wszystko będzie okej z tym, że Crystal zagłosuje inaczej niż ona, bo nie byłem pewien czy Crystal będzie chciał na Mećka wtedy. Ogólnie plan jaki jej przedstawiłem zakładał głosowanie tylko i wyłącznie z nami, więc trochę się na początku bałem czy na to pójdzie, ale im więcej jej wysyłałem i wmawiałem tym bardziej była przekonana
Seekir: Wymieniliśmy się z Mećkiem propozycjami - "ja jemu Crystala", on mi Aszlejkę, wiec jak pokazałem to Aszlejce to od razu napisała, że teraz to już się nie waha xD Na dodatek Addie coś sugerowała, ze mam nie ufać flipperom, który rozpowiadają na prawo i lewo, nie napisała mi o kogo chodzi, ale trochę zmanipulowałem tę informację i pokazałem samego screena z tą wypowiedzią, a potem dopisałem Aszlejce że Addie mówiła o niej XD I jakoś tak poszło, mam nadzieję, że będzie z nami na dłużej.
Aszlejka: Seekir do mnie takie, że "dawaj na Mećka" bo i tak ma +1. Wiem, że muszę zrobić wszystko aby zniszczyć ten ich pakt śmierdzący niedobry.
Aszlejkę śmieszył fakt, że Addie wciąż chce ją po swojej stronie.
Aszlejka: Pff, Addie chce abym dalej z nią trzymała. XDDD Zawyłam na głos. Czy ona myśli, że jestem jakaś głupia?
Kaps jak to Kaps na ostanią chwile probowal ratowac sytuacje. Jak zwykle się to nie udało.
Kaps: Napisalem do seekira ze glosuje na aszlejke, ale on glosuje na mecka wiec sie nie dogadamy.
Aszlejka zgodziła się na Mećka. Mamba postanowiła ukraść głos Nicoli i juz nic nie moglo na tej radzie uratowac Mećka.
Aszlejka: Oczywiście, że zagłosuję na Mećka, jest zbyt niebezpieczny. Mam tylko nadzieję, że Crystal się jednak przekona do tego pomysłu bo to jedyna nadzieja!
Addie doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że uratowanie Mecka jest niewykonalne.
Addie: Teraz czeka nas rada. Meciek ma +1. Nie sądzę, żeby udało się go uratować. Crystal to jest zbyt wielki mess. Umówiliśmy się wszyscy na Nyrona, żeby on odpadł, bo to pionek Seekira, a jak wiadomo Seekir ma nagrodę. Wszyscy o tym wiedzą, nikt nie jest głupi, żeby uwierzyć mu, że nie pisał dziennika i mało pisać. Birch pls. Nie potrafisz kłamać i wyczuwa się Twój bullshit na kilometr.
Ostateczna decyzja co do głosowania grupy Addie na Aszlejke wyszła od Kapsa.
Addie: Ostatecznie postanowiliśmy, że będziemy głosować na Aszlejkę, ponieważ Kaps był na nią chętny, więc mamy pewne sześć głosy.
Pomimo tego Addie wiedziała, że plan sie nie powiedzie.
Addie: Jestem pewna, że dzisiaj odpadnie Meciek. Jakoś nie widzę tego, żeby Crystal flipnął. Po prostu nie ma on mózgu i nie potrafi myśleć racjonalnie, ale to już wiemy po ostatniej radzie. Właśnie on podaje nam przykład jak się nie powinno grać.
RADA PLEMIENIA NAKODA, DAY 21
<wyjątkowo brak pytań>
Mamba używa Steal a Vote. Oddaje dziś dwa głosy, podczas gdy Nicola dziś nie głosuje.
1 głos Meciek
PIERWSZY&DRUGI GŁOS
TRZECI GŁOS
CZWARTY GŁOS
PIĄTY GŁOS
3 głosy Meciek, 3 głosy Aszlejka
SZÓSTY GŁOS
SIÓDMY GŁOS
ÓSMY GŁOS
DZIEWIĄTY GŁOS
5 głosów Meciek, 5 głosów Aszlejka.
Zostały trzy głosy.
DZIESIĄTY GŁOS
JEDENASTY GŁOS
Piętnastą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance i trzecim członkiem jury jest:
Meciek - Twoje plemię przemówiło. Czas na Ciebie.
OSTATNI GŁOS:
CONFESSIONALS
Addie 26 (113)
Seekir 14 (149)
Crystal 8 (42)
Kamil 6 (33)
Nicola 5 (11)
Nyron 4 (114)
Aszlejka 3 (33)
Krystian 1 (19)
Kaps 1 (19)
Mamba 0 (131)
Duncan 0 (23)
12.Meciek 11 (114)
13.Cytrus (34)
14.Herbaciarka (128)
15.Saigon (22)
16.Chanel (11)
17.Nefretete (21)
18.Pati (42)
19.Hideaki (13)
20.Lustigio (35)
21.Anja (55)
22.Elwira (58)
23.Krzychu (3)
24.Casino (8)
25.Leks (12)
26.Satis (2)
NEXT TIME ON SURVIVOR:
Do Addie dociera, że straciła swojego najbliższego sojusznika.
Addie: Tak jak myślałam Meciek odpadł.
Aszlejka wpada w szał po powrocie z rady.
Aszlejka: JAK oni śmieli na mnie głosowac
Kamil nie wie co myśleć o Addie.
Kamil: Lubię ją i chcę żeby została jak najdłużej, mimo że widzę jaka jest fałszywa
Crystal mąci dalej i tworzy nowe układy.
Crystal: Zawarłem umowę z Duncanem
Zawiązuje się nowy niespodziewany sojusz.
Addie: Tego się nie spodziewałam, że ja i Mamba będziemy współpracować.
Kaps wypowiada wojnę.
Kaps: Zdradziła mnie i addie, wiec nie chce z nią grac.
Duncan chwyta się wszystkiego.
Duncan: Jedynie co moge zrobić to.... blindside
A Aszlejka staje przed największym dylematem w całej swojej grze.
Aszlejka: Jeśli flipnę to zapadnę w historię!











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz