Herbaciarka i Seekir poróżnili się w kwestii podkładania zadania, przez co stracili dwoje swoich sojuszników. Aszlejka zaczęła zbierać sojuszników po drugiej stronie barykady, aby w końcu wyegzekwować swój plan pozbycia się Addie. Po przegranym zadaniu Nuku Krystian i Kaps po raz kolejny oszukali przeznaczenie celując target w stronę Saigon, która ostatecznie pożegnała się z grą prawie jednomyślnie, pomimo prób ocalenia jej/jego i targetowania Amandy.
14 ARE LEFT. WHO WILL BE VOTED OUT TONIGHT?
LIFE&DEATH #9 #Saigon
Immunitet: Addie
+1 głos: Seekir
MERGED TRIBE, DAY 16
Po radzie plemienia, na której odpadła Saigon wreszcie nastąpiło połączenie plemion.
Krystian: Cieszę się, że przetrwałem ostatnią radę. Jest już merge, o wiele lepiej mi idzie tutaj niż w poprzedniej edycji
Meciek: W końcu merge! Udało mi się pokonać 12 osób i w końcu się połączyliśmy w jedno plemię. Cieszę się, że będę w jury i zdecyduję kto wygra tę edycję.
Mamba: Spełniłem swój pierwszy cel, który sobie postawiłem biorąc udział w tej edycji - doszedłem do połączenia, mam zapewnione jury, jestem już w F14 na drodze do finału, a przecież zaczynałem w F26. Do pokonania zostało już tylko 11 osób, do tej pory odeszło 12, już bliżej niż dalej.
Finałowa czternastka stała się etapem pojawiania się nowych planów i podziękowań dla ludzi, którzy zdecydowali się wyeliminować Saigon.
Herbaciarka: Na szczęście odpadła sajgonka, jednego chama mniej. Jeaa nie mam plus jeden jest super jest super, a addie ma immunitet… na razie nie wyeliminowałabym jej bo na to za wcześnie, trzeba ją osłabić albo zaskoczyć, a na pierwszej radzie po połączeniu i to i to byłoby bardzo ciężkie, więc to naprawdę dobre losy :d Jest połączenie… Gaaaaaadamy :d Lubię gadać aczkolwiek mało tu ludzi mam do pogadania :)
Mamba: Rada była jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna. Pomijając już fakt, że wszyscy z wyjątkiem Kapsa głosowali na Sajgon (a przecież Kaps pisał że ze mną będzie miał 5 głosów na Amandę), sama Sajgon oddała głos symboliczny, na "wszystkich z wyjątkiem Kapsa" xD
Oczywiście Saigon nie mogła odejść bez dramy i podarowała Seekirowi, swojemu domniemanemu sojusznikowi, +1 głos na radzie plemienia.
Mamba: Sajgon po odpadnięciu wspomniała jeszcze na konferencji plemiennej, że gardzi nami i dziękuje Kapsowi że jako jedyny dotrzymał słowa, mało tego napisała w swoim opisie na gg żeby nie zawierać sojuszu z seekirem bo to zdrajca XD
Mamba: Immunitet od Sajgon dostała Addie, czym tylko potwierdziła, że trzymała się z nią, czyli że eliminacja jej była sluszna, bo na pewno wybrałaby Addie zamiast naszego plemienia.+1 z twistu L&D dostał Seekir. Sytuacja nie jest kolorowa, niedość że ma to +1, to jeszcze Sajgon mogła rozpowiedzieć Addie i spółce że seekir jest zdrajcą, czy coś w ten deseń. Trzeba tak to rozegrać, żeby seekir nie odpadł, bo to moja podpora gry, wymiana zdań, informacji, obmyślanie planów itd
Seekir: Napisałem, że przynajmniej jestem szczery i ci piszę deklu że odpadniesz, więc odejdź sobie w spokoju. Ale to ten sam typ gracza co Pati xD Napiszesz takiemu, że na niego głosujesz, to cała szala goryczy spada na Ciebie, bo wtedy już nie widzi, że inni na ciebie głosowali. XD mieliśmy potem dramę, że przerwałem sojusz i teraz przez to zasługuję na potępienie, ale według mnie to jest jakaś absurdalna sytuacja xD Teraz mi próbuje zagrozić i zepsuć grę, ale się tego nie boję ani trochę. Addie oczywiście od razu po radzie napisała z pytaniem dlaczego zagłosowałem na Sajgon. Bitch, dlatego, że Sajgon woli ciebie ode mnie?
Meciek: W sumie to cieszę się, że Remy odpadł przed jury, bo no – nie miałbym jego głosu jeżeli doszedłbym do finału. A czytanie jego wypocin w mowie jurorskiej doprowadziłoby mnie do torsji. Ale przez ostatnie parę dni był spokój, więc już zaczął przenosić się w rejony bycia irrelavant, i jak tylko się do tego zbliżył to odpadł.
Po tym jak okazało się, że oboje Krystian i Kaps przetrwali radę Addie ucieszyła się, że nie straciła swoich sojuszników.
Addie: Saigon gra bardziej z Seekirem niż ze mną. Myślałam, że wyeliminują Krystiana albo Kapsa. Chociaż Kaps mi napisał, że on ufa mi i Mambie, więc mam złe przeczucia. Teraz liczę na to, że Saigon zrobi im dramę pod koniec rady. Odejdzie with the bang. Na to liczę. Jeśli on odpadnie, to jestem pewna, że da mi immunitet. Napisał mi, że kibicuje. Ten immunitet przyda się na pierwszej radzie w mergu. Zacznie się polowanie na czarownicę aka mnie. Prawdziwa gra zaczyna się teraz.
Zobaczymy kto gra dla siebie, a kto pod kogoś.
Według Herbaciarki w połączonym plemieniu widać było wyraźnie rozkład sił.
Herbaciarka: Rozkład sił według mnie 6-8 ja jestem w tej szóstce. Ja, rzymianin (i kto by pomyślał ze się tak za kumplujemy skoro to jego się najbardziej obawiałam przed startem), agawa (guma… była zbyt oczywista), struś, ameba i limek (czyli Kamil musze używać już ksywy dla niego też, będzie 14 okien otwartych łatwo o pomyłkę). Reszta trzyma z kozą i kłamczuchą. Koza kłamczucha :d niezły duet hahahaha.
Seekir zdradził Herbaciarce, że w grupie Mećka i Addie widzi pewne nieścisłości...Herbaciarka jednak mu nie wierzyła, co on zauważył.
Herbaciarka: Choć struś widzi parę luk… i nieszczelności w tym sojuszu choćby taką nicole… albo aszlejka… nie znam ich… ciężko mi mu coś doradzić, ale obawiam się ze może być problem… ja bym tylko chciała eliminować kogoś z czwórki agenta… Albo paczki gaduły :d
Herbaciarka: Mam przecieki od byłego Bayonu 3 iż addie się mnie obawia i ma jakiś problem ze mną… trochę do niej zagadałam żeby nie było ze nie próbowałam, może ja trochę uspokoiłam ale kto wie… poudawałam słodką idiotkę :d nie jestem w tym dobra ciekawe jak wyszło.
Seekir: Sprawą z Herbaciarką jest pokomplikowana. Tak jak pisałem wcześniej - mamy teraz wspólnego wroga, więc coś nas łączy, ale nie podoba mi się to co ona robi i myślę, że jak już raz podburzyłem jej zaufanie, to ona o tym będzie pamiętać i nie mam co liczyć na sojusz BFF forever, bo prędzej czy później może się to dla mnie skończyć źle XD Oczywiście wczoraj próbowała od razu po mergu jakichś manipulacji. Zaczęła od tego, że na pewno leci jako pierwsza po mergu bo nikt jej nie lubi xddd Potem próbowała się wykręcić z tego tym, ze z natury jest raczej pesymistką xd Napisałem jej, że po mergu wstępnie naliczyłem 7 osób bo naszej stronie. Według niej 6, ale oczywiście sama niczego nie chciała powiedzieć kogo tam naliczyła, tylko wyciągała informacje ode mnie </3 No ale to nie jest nic tajnego, tyle ile jej mogę powiedzieć to powiem. Zapytałem ją czy ma kontrolę nad Kamilem, to wtedy jej mogę powiedzieć gdzie zaliczyłem Kamila, a ona że już mam nie być taki nieufny tylko jej dać tę listę XD Wiedziała, że zrobiłem sobie listę z całym podzialem kto z kim, dlatego potem mnie poprosiła żebym jej przekopiował listę uczestników w grze, ale szybko ich posegregowałem alfabetycznie i jej wysłałem w takiej formie Wypytywała mnie o Aszlejkę i Crystala, ale mówiłem jej tak ogólnie, że widzę z nich po prostu ludzi, z którymi można pogadać. Potem sama o Kamilu powiedziała to samo, więc niech się cmoknie. Zaproponowała, żebyśmy zrobili zamieszanie z głosowaniem na jakiegoś Mećka, a ostatecznie głosowali na kogoś nieważnego. Rzucilem jej tego Kapsa, zgodziła się wstępnie, ale to też temat do dyskusji. Generalnie jej pomysł jest taki, żeby stopniowo wtajemniczać ludzi do małego kręgu i tak robić coraz większy i po kolei zapewniać każdego o planie i pilnować, żeby przypadkiem nikomu nic nie wygadać :C Ogólnie lubi wypytywać, a sama nic od siebie nie daje. Mówię jej ogólniki na temat ludzi, ale raczej mało ujawniam o swoich powiązaniach z nimi, niech ma i się cieszy >.< I don't trust her.
Herbaciarka jednak od razu wzięła się do działania i próbowała przekonać do siebie ludzi z przeciwnej strony. Mamba tymczasem próbowała wydrzeć informacje od Seekira, który pracował między innymi nad Crystalem.
Herbaciarka: Maciek, Crystal, nicol , aszlejka, są po za moim zasięgiem… nie będę do nich podbijać jak na razie… niech robi to struś J najwyżej się na nim skrupi. Jestem pamiętnikiem… ale piankowatość musi być nieco zachowana dla pozorów :dAddie, Krystian, duncan—mam jako taki kontakt może cos wyczuję i się zgadam… dogadam? Choć wątpię.Cała reszta ze mną gada i są w mniejszym lub większym stopniu dla mnie plus jeden.
Seekir: Crystal Ciągle do mnie pisze i obiecuje złote góry >.< Podkreśla, że mój sojusz z nim jest dla niego najważniejszy i bla bla, przy czym mówi, że zrobi wszystko żeby wyrzucić Mećka i to że się niego teraz trzyma to tylko dostosowanie się do trudnej sytuacji i pozwoliło mu to przetrwać przemieszania. No okej, nawet mi się podoba ta argumentacja, bo ma dużo sensu, ale też wiem że Crystal zrobi dużo żeby poprawić swoją pozycję w grze i chyba za barzdo się nie lubi poświęcać >.< będę musiał jeszcze popracować nad tym, żeby odbudowało się jego zaufanie z Mambą i Nyronem już tak w pełni żeby nie było żadnych nieporozumień, a w razie gdyby im się przypomniało że coś jest nie tak, to żebym ja mógł wybrać stronę.
Mamba: Przyjaciół blisko siebie, a wrogów jeszcze bliżej - trzeba było pogadać w końcu dłużej z Mećkiem i Addie xD Rozmowa z Mećkiem szybko zeszła na miły temat Agenta, zawsze lepsze to niż brak rozmowy.Z Addie natomiast rozwinęła się dłuższa pogawędka o seksie, wiedźmach i projekcie lady, babskie pogaduszki XD
Herbaciarka dowiedziała się od Seekira, że Nicole i Krystian to znajomi Duncana. To plus fakt, iż od dawna nie miała kontaktu z Kamilem wprawił ją w zdenerwowanie.
Herbaciakra: Struś mówił mi ze Krystian i nicol to plus jeden a właściwie plus dwa dla Duncana , Duncan i koza to super koledzy wiec się niezły bajzel robi jak dołączy do tego gaduła kłamczucha ze swoja paczką. Najgorsze jest to ze ja nie wiem jak się zachowa limek i z kim on będzie trzymał pewnie z silniejszymi, to złą wiadomość bo ja jestem w szóstce. Dobra jest taka ze mi wszystko donosi a więc nadal jest sojusznikiem.
Seekir: Sprawa z Nicolą wygląda tak, że trzyma się usilnie Duncana i przez to też Mećka. Krystian napisał, że Nicola jest jedyną osobą z drugiego plemienia, na którą na pewno nie zagłosuje. To by wskazywało, że może zagłosować na Duncana potencjalnie, ale nie wierzę w to jakoś bardzo, znaczy może mógłby ale będę z tym na pewno uważać. Krystian mi obiecał, że jak się dowie czegokolwiek o mergu i głosowaniu na mnie w nim to od razu do mnie przyleci i mi powie. Doceniam i fajnie gdyby tak naprawdę było xD Ogólnie myślę, że nawet jeśli Krystian będzie skłonny z nami głosować, to to będzie źródło naszego przecieku i trochę mnie to martwi.
Seekir: Miło mi się gadało z Kamilem, jest okej. Zapadła mi w pamięć jedna kwestia którą napisał, a mianowicie, ze oglądał jakiś serial i jest na początku, ale Meciek mu napisał, że potem się rozkręci xD No to już jest minus w moich oczach jak się pisze o Mećku choćby neutralnie.
Według Nyrona on i Herbaciarka byli najbardziej zagrożeni na radzie w F14. To przekonanie sprawiło, że Seekir przypiął mu łatkę panikarza.
Herbaciarka: Po radzie gadałam też z rzymianinem… jego zdaniem ja i on jesteśmy na celowniku… struś mówi ze to on…. a ja mówię ze ja… Albo wszyscy są paranoikami… albo faktycznie sa ludzie których bardziej ludzie nie lubią niż mnie… to może coś może pomóc :d a może nie… zobaczymy :d
Herbaciarka: Następna rada zapowiada się niezwykle :d jako masa wszystkiego :dCo prawda pokiełbasiło mi się z immunitetami i mamba chyba nie ma immunitetu bo jej już przepadł… ale tak… jedna osoba ma immunitet z zadania, addie ma za L&d, meciek ma legacy… (musi z niego wyskoczyć) i do tego chyba 4 nagrody za dzienniki… albo może tylko jeden :( żebym ja go miała… musze w tej grze cos osiągnąć… koniecznie…
Seekir: nadal lubię nyrona i nadal chętnie z nim gram, ale jest strasznym panikarzem xd Czeka do ostatniej sekundy z głosowaniem, które jest jednostronne, bo się boi że za chwilę coś się stanie, coś pójdzie nie tak xD Ciągle ma paranoję i trzeba go uspokajać. Napisałem mu jak głosujemy, że Amanda i Mamba są in, że powie się innym i wgl po problemie, nie gadaliśmy jakoś dużo na temat rady, just głosowanie.
Sprawa Herbaciarki i Seekira, wciaz była dość skomplikowana. Oboje zdawali sobie sprawę z tego, że dużo ogarniają i z tego, że oboje grają ze sobą w kotka i myszkę.
Seekir: Herbaciarka nie jest głupia, ale ja też nie jestem i nie dam się nabrać na jej zagrywki. Generalnie udawała na początku ofiarę losu, że jest teraz taka osamotniona i wszystko jej jedno na kogo będzie głosować, bo jest tylko zwykłym +1 :( Oj jak mi przykro. Generalnie mam wrażenie, że uważa że jestem jakiś zarozumiały i musi być ciągle na moim. Nie byłoby w tym nic złego jeśli faktycznie mam dobre pomysły i chcę je realizować, ale ona jednak próbuje ciągle ułożyć grę pod siebie i chce, żeby wszystko szło z jej postanowieniami, więc aż tak nie mogę tego poluzować xD Mimo że mamy jakieś tam wspólne cele i dobry kontakt, to jesteśmy za bardzo nastawieni na swoje korzyści i myślę, że na dłuższą metę ciężko będzie się nam dogadać xD Głosowanie poszło dość sprawnie, pozapewnialiśmy się, że wszystko ok i oddaliśmy głos na Sajgon, tak jak miało być planowane wcześniej.
Koniec końców, wielkie plany według Herbaciarki musiały czekać. Tak samo jak wygrywanie zadań.
Herbaciarka: póki Kamil jest moim szpiegiem to będę wiedzieć ze musze użyć moja przewagę… nie mam zamiaru wygrywać zadania.. zadania zacznę wygrywać dopiero w f6… albo może trochę wcześniej… teraz póki mam silny sojusz i nie mam plus jeden nie ma co się wychylać.
Herbaciarka: Ale wracając do rady… na 14 osób.. wszyscy grają jest 4-8 różnych niespodziankowych immunitetów i przewag… dwa główne sojusze 6-8 i masę różnych osobowości, masę powiazań, masę sojuszów bocznych, szpiegów, zależności które są mi nieznane a zaistniały przed grą. Nawet nie umiałabym tego rozrysować. Każdy każdego może sprzedać, albo chociaż nagadać, zaszkodzić…
Herbaciarka: Będzie się działo :d nie zrezygnuje tak szybko z tej gry, zobaczymy jak się uda długo otrzymać ale o finale nie myślę :) choć mam typ na kogoś w finale a dziś jedna z tych osób mi powiedziała mniej więcej… to walczymy do finału jeszcze tylko 25 dni .
Mimo, że do końca gry zostały jeszcze 23 dni Mamba już proponowała Herbaciarce F3.
Mamba: Podczas rozmowy z herbaciarką wspomniałem znów, że chciałbym z nią iść do finału. Myślę że to dobry pomysł, bo wszyscy ci, z którymi trzymała odpadali jeden po drugim, nie ma teraz za dużo bratnich dusz na etapie połączenia, a taki ruch nie będzie też postrzegany jako wzięcie do finału kogoś kto nic nie robił, bo herbaty nie można za taką wziąć. Mimo wszystko nagrabiła sobie już u kilku osób - między innymi akcja z "wywalcie tych od agenta", więc to chyba sprytny i dobry plan.
Sojusz F3 z Herbaciarką nie był jednak jej jedyną umową. Mamba była bliżej z Seekirem.
Mamba: Zaproponowałem seekirowi poważniejszy sojusz. Trzeba zacieśnić współpracę, nie można zwlekać. Na dzień dzisiejszy jest on jedyną osobą której ufam i z którą rozmawiam całkowicie szczerze. Zastanawiałem się czy sojusz z seekirem potraktować jako silną, tajną dwójkę czy może poszerzyć go o kogoś jeszcze tworząc zgraną trójkę/czwórkę. To musiałaby być pewna osoba, która dogaduje się i ze mną i z seekirem.
Seekir: świeży news. Mamba napisała do mnie, że ufa mi najbardziej w tej grze i chce ze mną grać tak bliżej. Nie na zasadzie sojuszu, który się zawiera tylko po to żeby przetrwać radę albo na zasadzie sojuszu, że o może zawrę sobie jakiś mały sojusz. Wstępnie obiecaliśmy sobie, że dochodzimy razem do końca i o wszystkim sobie mówimy. Ufam jej i ją lubię, więc muszę się po prostu bardziej otworzyć i myślę, że ten sojusz mi rokuje najlepiej na cały merge <3 Nawet powiem jej o swojej nagrodzie z dziennika :C
Mamba: Seekir wspomniał że dwiema osobami którym najbardziej ufa są Nyron - choć nie rozmawiał z nim nigdy o takiej szerszej współpracy - i Amanda - złapali spoko kontakt po pierwszym przemieszaniu i seekir myśli że wszyscy mamy podobne cele. Z Nyronem mam sojusz od dłuższego już czasu, więc moglibyśmy to ładnie połączyć i skombować. A z Amandą myślę że nie pogryźlibyśmy się xD Bo zazwyczaj matiz-Amanda to nie jest dobre połączenie, nie jest szczere. Jako Malwina możnaby spróbować przełamać ten stereotyp.. chociaż Amanda jest jedyną osobą która znała mambę i mogłaby sobie przypomnieć ze to matiz.
Tymczasem tuż po połączeniu Duncan pokłocił się z Nyronem o seriale i inne sprawy.
Duncan: Nyron napisał, że bedzie bogaczem i mnie zatrudni jako kucharza :) jaki on jest boring.
Gdy zbliżał się termin rozdania nagród za dzienniki Mamba się rozbudziła i zaczęla przeprowadzać kalkulacje.
Mamba: Rozkminialiśmy z seekirem jakie mamy miejsca w rankingu dziennikowców. Jeśli dobrze liczyłem to do tej pory mam duzo konf, napisał mi że wydaje mu się że może mieć troche wiecej. Jeśli on i ja mielibyśmy drugie i trzecie miejsce pod względem konf to <3
Seekir: Mamba wychodzi na osobę, której najbardziej ufam i z którą chcę najbardziej grać z tego plemienia. Ogólnie to jest ogarnięta i dobrze mi się z nią pisze, ogarnia strategię, więc jak najbardziej na plus <3 Nie rozmawialiśmy dużo o tej radzie w sumie, trochę hejtowaliśmy Nefre, że jest niesamowitym strategiem <3 Potem ogólnie była śmieszna sprawa, bo Mamba nagle poruszyła temat dzienników i zaczęła mi opowiadać, że na pewno ma 3 miejsce pod względem konf itd. Zdziwiło mi to, że jest z tym taka otwarta, bo zaczęła ten temat trochę z dupy xD Musiałem się jakoś do niego dostosować, więc udawałem, że nie chcesz mi dokładnie powiedzieć ile mam konf i takie tam xD Przerobiłem nawet trochę rozmowę z Tobą i jej pokazałem, bo nie chciałem jej tak jednoznacznie mówić, że mam tam jakieś 1 miejsce xD Najwyżej wyjdzie później, bo już sobie obiecaliśmy, że piszemy dużo żeby nie pozwolić Mećkowi na zgarnięcie 1 miejsca xD
Podczas połączenia Mamba również zwracała uwagę na twist LD
Mamba: Twist L&D powoduje, że nie możesz dawać oczywistych znaków że ktoś odpada, że ci na nim nie zależy, że masz go w dupie, bo gdy odpadnie może czasem podarować tobie przeklęte +1. Musisz udawać że jesteś miły, przejmujesz się tym kimś nawet jak wiesz że odpada, a nuż jeszcze da ci za to immunitet. Możesz być uważany przez niego za zdrajcę i debila, ale dopóki nie jesteś najgorszym z najgorszych to już połowa sukcesu, bo szansa że dostaniesz +1 jest nikła.
Rada z Saigon sprawiła, że Seekir zaczął kwestionować Krystiana jeszcze bardziej.
Seekir: Miałem wrażenie, że on nie za bardzo chce głosować na Sajgonkę na początku. Generalnie mam wrażenie, że mimo że ciągle mówi, że jest z nami, ze mną i nigdy na mnie nie zagłosuje bla bla, to jest jednak gdzieś tam odgórnie sterowany i nie można mu aż tak bardzo ufać :C Zgodził się potem ostatecznie jak mu zaproponowałem plan z Sajgonem, alternatywnie powiedziałem też o planie Kapsa z głosowaniem na Amandę, ale od razu powiedziałem, że ten plan nie wyjdzie so.
Inne osoby z kórymi Seekir mógł grać po mergu to Aszlejka, bo jak wiadomo chciała ona pomścić Anję. Amanda również miała z Seekirem dobry kontakt.
Aszlejka: Już chce oddać glos na Addie, drama queen.
Cytrus: Moze tym razem uda mi sie dojsc wyzej niz to F6. Idzie mi dobrze. Good sezon.
Seekir: Mam do Amandy duże zaufanie i powiedziała mi, że trzyma z Herbaciarką, przez co wiem, że mówienie Herbarciarki że ma słaby kontakt z Amandą to tylko próba manipulacji. Na pewno mogę na nią liczyć na początku i zaliczam ją do swojej strony mocy.Z aszlejką kontakt wciąż dość mały, chyba dziś będę musiał trochę nad tym poprawcować, ale widzę w niej potencjał na sojusznika w wyeliminowaniu Addie i jej pionków. Nie ma chyba co więcej powiedzieć, cieszę się, ze jest skłonna do negocjacji i nie jest pionkiem Addie <3
Nie wszyscy jednak uwazali ze Amandzie idzie dobrze.
Meciek: Powiedziałbym, że wszyscy, którzy są irrelavant w tej edycji szybko odpadają, ale mamy merge, a w grze wciąż jest Amanda, więc to nie jest prawdą.
Dla Seekira czwórka: Addie, Kaps, Meciek i Duncan była na ten moment całkowicie stracona. Nie widział z nimi szansy na dalszą współpracę/
Seekir: Kaps to jak dla mnie pierwsza osoba do odrzutu po mergu na tę chwilę. Chodzi o to, że Kaps nie ma relacji z nikim i nie jest też moim głosem, co pokazywał na ostatnich radach. Przez to nie opłaca się go trzymać w grze, bo może są jakieś kontakty z przeciwnikami, o których ja nie wiem i wtedy będzie dupa blada. Utkwiło mi w głowie jak po drugim przemieszaniu przyszedł i zagłosował tak jak Addie, to go już dyskwalifikuje w moich oczach :
Nyron: Ta Aszlejka. Ja wgl z nią jeszcze żadnego kontaktu nie miałem, szczerze to dla mnie taki naturalny osobnik do elminacji gdyż myślę, że na nią mogę zebrać głosy. Przedstawiłem ten pomysł Seekirowi, ale on nie nie, Aszlejka jest gut, gut, wywalmy Kapsa bo to zło wcielone. Nie powiem, że elminacja Kapsa jest czymś złym ponieważ wcześniej czy później trzeba będzie go wyrzucić, ale narazie nie jest on aż takim zbytecznym ciężarem w grze, po za tym to taki easy vote, a wątpie by ktoś nie wykorzystął jego głosu przeciwko mnie albo komuś ode mnie z plemienia np. herbaciarce. Seekir mnie zaczyna wkurzać tą chęcią władzy i to tak na ostro xD
Seekir: Addie...no festiwal hipokryzji nadal trwa. Udajemy miłych dla siebie, ale tak naprawdę skaczemy sobie do gardeł, więc nie pozostaje mi nic jak powoli szykować swoją armatę w jej stronę. TO ŹLE BRZMI XD MECIEK - tutaj już nawet nie udajemy miłych wobec siebie. Od Crystala wiem, że we mnie celuje i no nawet nie trzeba w sumie wiedzieć tego od nikogo, żeby to wydedukować, że razem nie gramy i mamy sprzeczne interesy </3 Ma za dużą władzę i na pewno będzie chciał ją wykorzystać na swój sposób, dlatego nie mogę się z nim posojuszować :C Szalenie niebezpieczna sytuacja.
Duncan go z kolei irytował tym, ze miał swoich "Slaves"
Seekir: wkurza mnie to, że ma swoje slaves w postaci Krystiana i Nicoli i wszystkie private relacje są dla nich ponad grę :C Nie rozmawiałem z nim ani razu w tej edycji, bo też ani razu nie byliśmy w jednym plemieniu i nie wiem czy w ogóle chce mi się z nim rozmawiać xD Pisał Crystalowi, że ma głosować na Chanel, bo Chanel trzyma ze mną so, nawet nie mam ochoty się wysilać na rozmowy z nim xD
Seekir, chcąc sobie wszystko poukładać podzielił 14 osób na 3 grupy.
Seekir: Podzieliłem ludzi po mergu na 3 grupy xd:Piekło: Addie Duncan Meciek Kaps Czyściec: Nicola Krystian Aszlejka Kamil Crystal Niebo: Seekir Herbaciarka Mamba Nyron Amanda. Piekło czyli moje cele i osoby, z którymi grał nie będę raczej, przynajmniej nie na początku połączenia. Czyściec to osoby nad którymi trzeba pracować, żeby przeszły na jedną ze stron, a niebo to my <3 Czyli ci, którym ufam na pierwszych radach po połączeniu <3 Czyli generalnie mój plan na merge jest taki, żeby zasilić ekipę nieba ludźmi z czyśćca i pozbywać się ludzi z piekła, kolejność do ustalenia xd Crystala celowo dałem po enterze, bo myślę, że już może trochę bliżej mu do nieba niż piekła. Może dostąpi zbawienia <3
Crystal: Seekir uważa, że Meciek ma dużo sojusznikówI nie może się dowiedzieć na kogo będziemy głosować na pierwszej Radzi
Mamba uważala ze na pierwszej radzie ma szanse utrzymac sie sojusz plemion (aha wtf?)
Mamba: Tuż po połączeniu jest 7 osób z każdego plemienia. Myślę że na pierwszej radzie zachowa się podział na plemiona, bo jest praktycznie idealnie zmećkowane bayon i antymećkowe nuku. To że Addie, Duncan, Meciek i Nicola zagłosują tak samo jest pewne. Również to że seekir, Herbaciarka, ja, Nyron i Amanda będziemy jednomyślni raczej nie podlega wątpliwości. Kaps już wczoraj zdradził plemię chcąc głosować na Amandę, a dodatkowo ma Addie-podłoże, więc zagłosuje jak ona. Na środku zostają więc Krystian, Aszlejka, Kamil i Crystal i to któreś z nich - dwójkę najlepiej - należy przeciągnąć na naszą stronę.
Choc dostała info o Crystalu i Aszlejce, że są skłonni flipnąć.
Mamba: Crystal podobno nie jest wcale taki zmećkowany, pisał seekirowi że tamta akcja to było tylko ratowanie siebie, a dzięki temu teraz meciek myśli że jest z nim i dlatego crystal chce go zblindsidowac)Krystian mówi że nie trzyma z mećkiem, ale ma bliskie stosunki z Nicolą, a ona jest +1 mećka i duncana więc mogą być przecieki informacyjne)Aszlejka jest dla mnie wielką niewiadomą, bo mamy bardzo słaby kontakt, nie odpisuje mi na wiadomości, a z drugiej strony podobno jest po naszej stronie. W tej kwestii muszę zdać się na opinię innych, którzy mówią że raczej zagłosuje z nami a nie przeciwko nam.Kamil też jest niewiadomą, ale wydaje się miły i niezmećkowany. Jakby mu się przedstawiło jakieś sensowne argumenty to można by coś zdziałać.
Meciek mógł podejść do rady na odrobine większym luzie, ponieważ miał gwarancję, że nie odpadnie.Wiedząc to, zaczął pracować dalekosiężnie i pomyślał o eliminacji...Addie : O.
Meciek: Wiem, że nie odpadnę na pierwszej radzie po połączeniu bo mam Legacy Advantage, postaram się wygrać immunitet, ale jeżeli mi się nie uda to mam plan B, który uratuje mnie przed eliminacją.
Meciek: Ogólnie moim planem jest wyeliminowanie zagrożeń w pierwszej kolejności, czyli Seekira, Mambę etc. Z biegiem gry będę chciał pozbyć się Addison, bo ona jest póki co jedną z większych konkurentek w walce o wygraną.
Meciek: Myślę, że etap finałowej siódemki, ósemki to moment, żeby to zrobić, dlatego muszę mieć pewność, że będę w stanie to zrobić tak, aby wszystko poszło po mojej myśli.
Dla samej Addie dojście do merga w edycji na farmie już było prawie jak wygrana.
Addie: Zanim wkroczysz na drogę zemsty, wykop dwa groby - Konfucjusz
Kiedy zgodziłam się na zagranie w tej edycji wiedziałam, że będę targetowana przez farmę. Zemsta nie jest zawsze najlepszą drogą, ale niekiedy to jedyny możliwy wybór. „Nie naprawisz krzywdy inną krzywdą” mawiają. I to prawda. Nie da się naprawić jednej krzywdy, wyrządzając inną krzywdę. Bo nie ma dwóch takich samych krzywd. Prawdziwe ukojenie znaleźć mogą tylko w jednej z dwóch dróg: Całkowitym przebaczeniu albo straszliwej pomście. Ta historia nie opowiada o przebaczeniu.
Jednak gdy dowiedziała sie, ze historia sie powtarza i farma znow ją chce wywalic postanowiła działać i zostać New Sheriff in Town.
Addie: W momencie, w którym się dowiedziałam, że farma już na mnie poluje wiedziałam, że muszę coś zrobić. Mamba i Herbatka chciały kilkukrotnie wyeliminować moich sojuszników. Z wielką chęcią im się odwdzięczyłam, eliminując ich sojuszników. Trzeba wiedzieć, że lepiej nie zadzierać z AddisonMikkiDra. Jestem zła jak osa.
Addie: Przygotowałam już swoją hit list. Wszyscy uczestnicy, którzy wiem, że nie grają ze mną i chcą mnie wyeliminować i moich sojuszników. Pierwsza na liście jest Mamba. Nie znam tej dziewczyny, a już od razu się na mnie uwzięła. Pisze jakieś brednie, że Ja i Meciek jesteśmy ze sobą złączeni. Nie, kochaniutka. O nie. Nie wiesz z kim zadarłaś. Jeśli tylko znajdzie się okazja – polecisz pierwsza.
Jednak nie tylko Mamba była na celowniku Addie.
Addie: Drugi na liście jest Seekir – nic do Michałka nie mam, ale nie lubię go, kiedy gra. Zawsze wydaje się być pewny siebie. Wyeliminowałam już mu kilka sojuszników, a więc teraz czas na niego. Trzecia na liście jest Herbatka. Och, och.
Addie: Gdybym mogła opisać herbatę jednym słowem to bym wybrała: czarna. Jest gorzka, nie masz ochoty ją wypić bez cytryny albo soku malinowego. Próbuje wyrzucić moich sojuszników od samego początku. Jak na razie idzie jej naprawdę słabo, ale mogłam się tego spodziewać, bo przecież pracuje w zoo i na farmie
Addie: Czwarty na liście jest Nyron. Co za irytujące dziecko. Jakim cudem on wygrał edycję. Nie da się z nim normalnie pisać, jest nudny, bez jakiegokolwiek gustu. Idealna osoba do eliminacji, aby zmniejszyć ryzyko nagród czy ajdoli. Piąta na liście jest Amanda – jestem pewna, że to ona na mnie głosowała na tamtej radzie. Nie zapomniałam tego i odwdzięczę się. Może na to liczyć.
Addie: Jak na razie na tej liście znajduje się pięć osób, ale z biegiem czasu się powiększy. Ten segment dedykuje dla poległych koleżanek – Satis, Leks and Pati i dorzucę tam Sajgonkę. Niech się nacieszy trochę air-timem.
Gdy ludzie z grupy Herbaciarki i Seekira chcieli głosować na Kapsa, Nyron był przeciwny.
Nyron: a osobiście nie chce na Kapsa głosowac ponieważ wydaje mi się, że na radzie może on zagłosowac dosyć randomowo, na pewno jest na to większa szansa niż na to, że zrobił by to Sajgon. Co ja gadam, Sajgon to był przecież człowie Addie. I przejdźmy do Addie, wczoraj przez jedno zdanie, które napisała, po prostu jedno zdanie wiem, że traktuje mnie jak nieogarniętego no nama, którym może trochę jestem, ale jeszcze ucze się grac w Survivor. Mianowicie napisała mi, że nie spodziewała się, że Sajgon da jej immu. Ona chyba myśli, że jestem osobą z brakiem dostepu do jakichkolwiek informacji i, że oni mieli ekstra mocny sojusz tutaj. Pokazała po prostu jak mnie traktuje.
Addie myślała, że w wypadku rady może liczyć na głos Crystala.
Crystal: Mam w sumie coraz lepszy kontakt z Addie, wczoraj dużo gadaliśmy o Simsach i w ogóle
Jednak Crystal myslal, ze Addie moze byc jednym z pierwszych celów.
Crystal: Zdaję Sobie jednak sprawę z Jej silnej pozycji - to głównie ona scala ten sojusz z Mećkiem itd. I myślę, że będzie Ona jednym z Naszych pierwszych celów
Trudno rozpisać kto jak z kim działa, wiec po prostu kolejny segment bedzie poswiecony Nyronowi, który jak zwykle dokonywał dogłębnych analiz.
Nyron: Najsampierw jak by to powiedzieli bohaterowie Świata Według Kiepskich to musze otworzyć sobie notatnik i zobaczyć kto do tego połączeni dotrwał bo nadal nie pamiętam wszystkich osób, które są w grze. Po pierwsze to chciałbym opisac wczorajszą raę, była nudna, przewidywalna i nikt nic nie kombinował no po za Kapsem, ale jeśli on coś kombinuje to nie ma żadnego zagrożenia na horyzoncie, więc rada przebiegła bardzo sprawnie, szybko i bez większych problemów wszyscy, nawet Krystian zagłosowali na Sajgona pozbywając się +1 Addie z gry. No i dotrwałęm do połączenia, myślałem, że będzie jednak trochę później, liczyłem na F12 czy F11 ponieważ dobrze czułem się w moim plemieniu a i było jeszcze kogo wyelminowac tam z gry m. in. Kapsa, który zaczał nagle robić z siebie wielkiego gwiazdora i masterminda. Ech co za koleś, zaczął kombinowac i dobrze, że Sajgon był do wywalenia przed nim bo pewnie by poleciał. Na liście plemienia był kolejny do wyrzucenia.
Był bardzo poirytowany zachowaniem Mecka i Addie. Tak bardzo, ze nawet dał plusy Seekirowi.
Nyron: Po za tym to Meciek i Addie na tych konfach grupowych są strasznie aroganccy, robią się na takich zajebistych fejmów, a ja nie znoszę takich ludzi, okej można od czasu do czasu pożartowac czy coś, ale oni po prostu czasem przesadzają podobnie jak przesadzał Sajgon. Nie lubię po prostu takich ludzi, którzy podchodzą do innych graczy bez szacunku, nawet udawanego ponieważ wiem, że nikt do mnie nie ma tutaj szacunku, ale np. taki Seekir stara się to udawać, więc przynajmniej zachowuje pozory jakiejś przyzwoitości. Dalej co do Mecka to wgl z nim jeszcze w tej edycji nie pisałem, on też nie zabiega o kontakt ze mną, żeby było jasne, nie chce zamykac sobie jakichkolwiek opcji na grę, ale wiem, że jak bym założył sojdsuz z Meckiem to po pierwsze sojusz był by zapewne fałszywy albo też dany sojusz polegał by na byciu +1 Mećka.
Nyron: W sojuszu z Seekirem mam przynajmniej teoretycznie coś do powiedzenia bo wiem, że to taka ukryta manipulacja Seekira by mnie do niego przyspawac, nie dam się nabrać. Co do naszego ukochanego i umiłowanego zarazem Seekira to cała ta gra zmusza mnie do zaufania mu, narazie mnie jeszcze w tej edycji tak po ludzku nie zdradził, ale mieliśmy 2 easy rady na których głosowlaiśmy na easy voty, teraz po połączeniu pokus będzie więcej. Szczerze powiem, że nie chcem u ulegac, ale wydaje mi się, że czasem będę musiał dla dobra mojej gry. Niestety to jedna z niewielu osób z którą mogę jeszcze realnie myśleć o tym by coś tu ugrać. Ogólnie rzecz ujmując to po tych radach ufam jako tako 4 osobom z mojego plemienia. Seekirow, herbaciarce, Amandzie i Mambie. Licząc mnie to 5 głosów
Nyron z pięcioma głosami zaczął knuć co by tu jeszcze mozna ugrac, ale Herbaciarka mu w tym przeszkadzała.
Nyron: Teoretycznie gdybysmy się zebrali w kupę i nie elminowali przynajmniej do F10 to taka paka głosów jest naprawdę mocna, ale wątpie by tak się stało. Tutaj przejde do herbaciarki czyli mojej drugiej ukochanej sojuszniczki. Jest ona tak cholernie pragnąćą władzy i wpływów osobą i widac, że choruje na to, że ich nie ma. To widac, słychać i czuć. Ona ma jakieś stany depresyjne chyba. Na radzie z Pati była taka wkurzona, że nie udało się jej jej uratować, ostatnio troche się uspokoiła gdyż chciała wyelminować Sajgonke i się to udało. Teraz pisze mi, że nie wie co ma zrobić, nie wie nak ogo zagłosuje. Ech też jeszcze nie wiem, staram się wszystko na chłodno przeanalizowac, ale tak jak przypuszczałem przed połączeniem, teraz braknie mi numberów by cokolwiek zrobić i nie powiem, że nie jest to frustrujące bo jest.
Nyron po ujawnieniu przez Saigon sojuszu LIWAJ zaczal miec co do Seekira pewne watpliwosci. Dlatego po raz kolejny pomyślał o female allies i chęci współpracy z Krystianem.
Nyron: Niemniej mimo tego parcia na włądze i wybieranie kolejnych celów ufam herbaciarce ponieważ nie mam komu innemu ufać, przecież nie pójdę do grupy Mecka i nie powiem, że chce z nimi grac i wywalać moje stare plemie. Wracając jeszcze do Seekira to nie wiadomo ile chłopak ma sojuszów do tej pory, nie wiadmo czy on nie miał sojusuz z każdym w orginalnym plemieniu 2nd chance, może po za Nefre i Casinem. To frustrujące, on ma kontakty, ale jednoczesnie jest na tyle silnym graczem, że wie, że będa chcieli go wyjebac i przez to nal ogike będzie potrzebowął mnie bym go ochronił, więc w ciągu najbliższych rad mnie nie zdradzi. Takie są moje prognozy. Niemniej ten sojusz z Sajgonem, który na pewno istniał trochę mnie martwi w kontekscie dalszej gry z nim.
Amanda natomiasta napawała go optymizmem, mamba juzroznie.
Nyron: . Mamy Amande, która jest cicha, spokojna, ułozona. To miła dziewczyna, miło się nawet z nią pisze, ale narazie nie wykonuje ruchów strategicznych. Jestem pewien, że ma sojusz z Seekirem i to dosyć mocny, zapewne on już w jego mniemaniu kolekcjonuje sobie +1. Ja, Amanda, być może już tak herbaciarke postrzega. Nie zdziwie się jeśli tak będzie. Ufam Amandzie, ona chyba nie ma tu nikogo z kim mogłąby grac a więc gdyby zdradziłą to skończyła by jako nr 5 albo 6 u Mećka.
Nyron: I została Mamba. Mam wrażenie, że pod całą jej słodyczą i mocną grą towarzyską czai się poważny strateg, który w końcu zaatakuje, wydaje mi się bardzo podejrzana, nawet mam podjerzenia, że mogła grać z Mećkiem na radzie kiedy odpał Lustigio, tylko czy byłoby to dla niej opłacalne przejść na jego stronę teraz. Jesliby się tak stało to idę grać w niebieskiego wieloryba tanćząc przed ostatnim zadaniem i spiewając na cześć masterminda Mecka. Tak, zrobię to jeśli ktokolwiek z tych osób zdradzi. Idąc dalej to kompletnie nie ufam Kapsowi, on jest tak nieprzewidywalną osobą, jest tak dziwny, że jemu po prostu nie można ufać, ale może odda randomowy głos. I został Krystian
Nawiazujac do Krystiana, Nyron bardzo chciał z nim grać, jednak wiedział ze szansa na to sa male.
Nyron: I tutaj problem jest bardzo złożony. Bardzo chciałbym mu zaufac, chciałbym by i on mi ufał i by grał ze mną ponieważ to byłoby fajne, lubię go, ale on mnie okłamuje, spytałem go wprost z kim chce grać. Napisał, że z naszym plemieniem, okej, ale jak zapytałem go o Duncana to się go wyparł, powiedział, że nie będzie z nim grał i może głosować na każdego z tamtego plemienia. Dla mnie to było takie wierutne kłamstwo poniewaz nie sądze by zagłosował na kogkolwiek z tamtych zwłaszcza, że gra w Agencie u Mećka. No sory Krystian to nowa osoba, a już tam gra, zapewne mają jakieś wspólne kontakty, tak samo jak z Duncame, Z resztą znają się na zywo i kolega na kolegę nie zagłosuje. Tak jest wdg. mnie. Bardzo chciałym z nim grac, ale myślę, że narazie nie mam mozliwości by się z nim zgrać. Ech niestety. I teraz przejde do tamtych.
Krystian zastanawiał się nad słowami Nyrona.
Krystian: Wygląda na to, że jest podział. Addie, Meciek, Nicola Duncan, a po drugiej stronie Nyron, Mamba, Seekir. Nyron mocno mnie starał przekonać, żebym trzymał z nimi. Ja do końca nie jestem tego pewnien
Krystian: Postaram się, aby żadna osoba z tych dwóch stron nie odpadła, a potem podejmę decyzję. Obym się nie spóźnił. Chyba, że walne flip flopy, to mnie zatrzyma w grze XD
Każdemu już było wiadome, że Krystian był związany z Duncanem, a do tej paczki należała także Nicola. Przeszkadzało to Nyronowi, ponieważ ten...Duncana nie znosił, ale zdawał sobie sprawę, że ta grupa to jak trzy darmowe głosy.
Nyron: No Duncan to... człowiek któremu nie warto ufac, ja szczerze wątpie, że to co pisał pół żartem półserio o tym, że chce ze mną grać to prawda, on kłamie. Jesli nie jest głupi to nie sprowadzi na mnie głosów i nie zagłosuje na mnie wtedy kiedy inni będą chcieli to zrobić ponieważ będę mu później potrzebny kiedy bedzie chciał wykonywac big movyyy i on mi chyba tez, tak myślę. Ja z tym osłem mogę zagrac, ale czy mnie nie zdradzi, wątpliwa kwestia, być może już teraz na 1 radzie będe zmuszony z nim zagrać. Taka sytuacja. Ale to wkurwiające, czekać na łaske Duncana xDZ Duncanem jest również Nikola, no ona i Krystian to jak Trustan i Izolda jak Romeo i Julia, nierozłączna para forever, dopełniają się i uwielbiają nawzajem, a Duncan ma ich głosy w garści
Nyron: Jesli przekonam do siebie czy to Krystiana czy też duncana to ona pójdzie za nimi i wtedt zdobęde kolejny głos, ale przekonanie do siebie w tej chwili ich to jak mission impossible. Ona grała sobie spokojnie z Mećkiem nie wychylając się kompletnie, więc po co miałąby zmieniać swoją dobrą i stabilną pozycje w grze.
Z kolei Crystal i Kamil stanowili dla Nyrona niewiadome.
Nyron: I przechodzimy do Crystala. Ja nie wiem z kim on będzie grał, najprawdopodbniej będzie grał na 2 fronty i będzie chciał tak grać jak najdłużej, on ma zapewne tez multum sojuszów, ze mną, Seekirem, Meckiem, pewnie Addie, Duncanem to na pewno, a podobno chciał go wywalić XDD Crystal to dla mnie zagadka ponieważ nie mogę liczyć na jego głos, nie wiem co on mi powie, zapewne szacunku chłopak do mnie nie ma, więc nie wiem jak on zagra, jest nieprzewidywalny dla mnie.
Nyron miał racje co do Crystala, który chciał grać na dwa fronty.
Crystal: Mam propozycje dwóch sojuszy, jeden z Nich to Meciek-Addie-Duncan-Krystian-Nikola, drugi to Seekir-Nyron-Aszlejka. Bliżej Mi do tego drugiego, jest to Moje oryginalne plemię. Poza tym, miło by było wykonać jakiś "duży ruch", niektórzy uważają Mnie za +1 Mećka :<
Nyron: zostaliśmy z Kamilem. On też jest dla mnie pewną zagadką ponieważ niby zdradziłdla lustigia Mećka, potem żeby ratować swoją dupe zbratał się z nim, a teraz co on zrobi, czy wróci na łono herbaciatrki czy bedzie wolał jednak dalej grać z Mećkiem, nie ukrywam, że on jest dla mojej gry bardzo istotnym elementem, jeśli bym go do siebie przekonał to byłoby cudownie, ale do tego bardzo daleka dorga, niemneij będę walczył i próbował to zrobić gdyż muszę coś robić by przetrwać, jednak grupę głupich ludzi mądra osoba nie pokoni to mnie martwi.
Nyron postanwoił skonczyc myslenie na dzis i zebrał wszystko w calosc.
Nyron: Chciałbym ocenić kto z kim może grać na początku połączenia, dobrze sobie będzie przeanalizować wszystko, cały ten bajzel. Na pewno pierwszy poważny sojusz to Nikola i Krystian, dodałbym do nich duncana i tworzą oni bardzo niebezpieczny i wpływający z każdą radą co raz bardziej na losy gry sojusz. Prawdopodobnie grają oni teraz z kolejnym pewnym sojuszem Meciek i Addie. Wtedy robi się 5 osób co jest już bardzo pokaźną liczbą. Kolejnym sojuszem jest Crystal-Meciek-Duncan-Addie. Tak cos takiego na pewno istnieje, Meciek przeciez nie dałby mu HI tak bez powodu, chyba, że bardzo chcieli wyjebać Lustigia z gry, to mogło być zrozumiałe gdyż wydawał się bardzo ogarnięty i grałby myślę przeciwko nim, Crystal ma też sojusz 3 ze mną i Seekirem i wierze mu na logike w to, że jest on dla niego wazniejszy niż tamte sojusze poniewaz on nie jest głupi i wie, że Meciek w końcu go wywali, a żeby go wywalić bedzie on potrzebował głosów np. mnie, więc na logike może grać ze mną :d ale myślę, że jeszcze nie teraz.
Nyron: Skoro Seekir ma sojusz z Aszlejką na pewno to zapewne Crystal tez go ma bo oni to taki pewny sojusz, myślę, że Seekir i Crystal będą chcieli iść razem do finału, może nawet ze mną XDD JUPIIII. Bym bł bez szans na zwycięstwo, więc podziękuję. Seekir i Amanda to kolejny sojusz o który podejrzewam Seekira, pewnie tez prawdziwy. Mamba i herbaciarka. Tak czuje, że dziewczyński sojusz z tamtego 6 osobowego plemienia się utrzyma, ale no tak jak pisałem wcześniej dziewczyna może też mieć kontakty z Meciusiem. Herbaciarka i Kamil. Kibicuje temu sojuszowi niczym parze zakochanym w komedii romanstycznej
Tymczasem Meciek, Seekir, Mamba, Herbaciarka i Nyron wygrali nagrodę za dziennik.
Przed tobą zestaw pięciu nagród! Jeśli obok nagrody pisze "TAKEN" to znaczy, że nie można już jej zdobyć. Masz teraz chwilę na wybranie nagrody, która cię interesuje najbardziej.
Special Idol - ważny do F8 włącznie. Aktywuje się automatycznie, gdy masz większość głosów lub gdy jesteś jedną z osób, pomiędzy którymi zaistniał remis. Tej nagrody nie można nikomu przekazywać. Działa tylko i wyłącznie na tobie. SEEKIR
Reverse Idol - ważny do F8 włącznie. Odbija wszystkie głosy oddane na Ciebie w kierunku ich autorów. Tej nagrody nie można nikomu przekazywać, ale możesz jej użyć na kimś innym. MECIEK
Killer Vote - ważny do F9 włącznie. Anuluje wszystkie inne głosy oprócz twojego. UWAGA: gdy zagłosujesz na osobę, która użyła Reverse Idol to Killer Vote zostaje odbity w twoją stronę! Gdy zagłosujesz na osobę ze Special Idol będziesz miał prawo do oddania drugiego głosu. Tej nagrody nie można nikomu przekazywać, możesz jej użyć tylko ty. HERBACIARKA
Steal a Vote - Ważne do F8 włącznie. przed rozpoczęciem głosowania możesz ukraść komuś prawo do głosu, a następnie samemu oddać dwa głosy. Ta nagroda może byc przekazywana innym osobom. Nie można użyc tej nagrody na osobie, która użyła Killer Vote. MAMBA
Escape From Tribal - użycie tej nagrody powoduje, że nie oddajesz głosu na radzie, ani nie możesz odpaść. Tej nagrody możesz użyć na sobie lub na kimś innym. Tej nagrody nie można przekazywać. Nagroda ważna do F8 włącznie. Nagrody nie można użyć bezpośrednio przed radą. NYRON
Herbaciarka: Wszem i wobec było wiadomo że jest pięć rodzajów nagród… tak, tak prowadzący ma fantazje. No ale bez przesady nie da wszystkich co się wtedy stanie z grąnieee na pewno pierwsza osoba zgarnie jedna z pięciu, a reszta obejdzie się smakiem… no dobra dwie pierwsze, bo ja jestem druga więc też coś chce za ta nowele co w dzień w dzień co wypisuje Jeffowi… A podobno ktoś pisze jeszcze więcej… mam nadzieje że barwniej niż ja bo pisać więcej niż ja… Oj jej, współczuję :d
Herbaciarka: Dzień rozdania nagród… prowadzący zajęty…. Wydłuża ten moment jak się tylko da… a ja siedzę pod gruszą na środku placu na hamaku, przykryta kocem bo noc nie najcieplejsza ale czekam :d nie pomyślałam o tym żeby pisać ze wszystkimi, albo z nikim… bo pisanie z kimś a potem przerwa daje dużo do myślenia… Ale niestety, no cóż, nyro zagadał, a jako „fajny” sojusznik trzeba odpisać :d ale on się mnie zapytał „z kim gadam”… kolejny który mnie wnerwia tym pytaniem… Nic mnie w tej grze nie denerwuje bardziej niż pytanie „co tam?” i „z kim gadałaś?” no proszę no… trochę finezji w pytaniach, daj jakiś temat, opowiedz coś… a nie zagadujesz bo chce ci się gadać czy coś a zwalasz obowiązek podtrzymania rozmowy na kogoś…. Mam zamiar wtedy roztrzaskać klawiaturę na kawałeczki… No ale cóż lezę na tym hamaku i czytam pytanie od Rzymianina…. Krew w żyłach zaczyna buzować… ale spokojnie, oddychaj i odpisz „ a z Kasią gadam no i z tobą”. To prawda gadałam z Kasią, to jest to co kocham w survie najbardziej … znajomości na lata :d a Kasia na taką znajomość się zapowiada… (ostatnie zdanie nie nadaje się do publikacji)
Herbaciarka: I tak mija minuta za minutą, godzina za godziną… jest info od Jeffa :dCzytam zachłannie. Co mogę sobie wybrać jedno z pięciu, ale bez idola bo już ktoś to zgarnął I co wszystkie pięć wejdzie w życie No nie, czemu, czemu Kamil tak kochasz Twisty Ta gra to nie strategia tylko totalna losowośc.. jak nie przemieszanie to twist..No ale dobra niech będzie… biorę killera :d zawsze chciałam go mieć i użyję go na kimś hihihihihihi (wredny śmiech)…, czyżby na Strusiu Już mi złość na niego przeszła :d Nie będę taka, jednak się będę trzymać pierwotnego planu :d i użyje tego głosu na kimś innym :d ale, ale stop, wróć :d użyję go wielokrotnie :d na każdym kto ma głupiego legancy, hii, idola… niech się wyzbędzie tego, po co mu ten balast A ja zagłosuję na kogoś innego :d niech gra się wyrówna a nie wszyscy maja coś pochowane po kieszeniach :d
Herbaciarka początkowo powiedziała o Killerze tylko Mambie.
Rozdaniu nagród sprzyjała wymiana informacji i próba dociekania kto co wygrał.
Mamba: AAAAAA KURWAAAAA OKRZYK RADOŚCI zajebistosci orgazm i wglllllll] Herbata <333 ma killera <3333 Powiedziałem jej że mam steala, ona pochwalila się killerem <3 Co się stało to ja nie mam pytań, nie wnikam jak pisała i ile pisała, jestem jedyną osobą która wie o tym kto ma killera <3 Jestem tak bardzo uradowany jak Skłodowska podczas odkrywania polonu. Jaram się tym bardziej niż nową premierą DBLa xDD
Mamba: Zaczęło się rozdawanie nagród za dzienniki i.. seekir napisał że jest pierwszy! Ale kurwa fart no po prostu <3 Ten sojusz był bardzo dobrym pomysłem. Zastanawialiśmy się co najlepiej mógłby wybrać. Wahaliśmy się między killerem a specialem, ale w ostateczności wziął speciala. Któregokolwiek z nich by nie wziął była wręcz stuprocentowa szansa że osoba z drugiego miejsca zabierze ten przedmiot. Obstawialiśmy że na drugim miejscu jest meciek, ale mieliśmy cień nadziei że jednak ja podskoczyłem w rankingu i jestem na drugim miejscu i zgarnę killera x
Mamba: Po wyborze seekira oczekiwałem długo czas na wiadomość od kamela. Niestety to utwierdziło mnie w przekonaniu że drugi na pewno nie jestem. W końcu kamel napisał, szybko rzut oka na nagrody, killer zgarnięty - jak przeczuwaliśmy z seekirem.
Mamba: Myśleliśmy co na obecnym poziomie opłaci się nam najbardziej. Zostały trzy nagrody do wyboru - kradzież głosu, ucieczka z rady i reverse idiol. Ucieczka jest o tyle zła że osłabiła liczby, bo nie oddajesz głosu, a na najbliższej radzie będzie właśnie zależało nam na liczbach. Reverse jest dobry, ale tylko kiedy wiesz że idą na ciebie głosy i chcesz się uratować. Nie robi zbytnich szkód bo każdy kto głosował na ciebie ma po jednym głosie. Postanowiłem więc wziąć kradzież, nie działać dla siebie a dla grupy osób z którą chcę grać, to też zawsze pozwoli mi na zajscie kilka etapów dalej.
Mamba: Zastanawialiśmy się z seekirem czy powiedzieć nyronowi o naszych nagrodach. Nagroda seekira jest tak specyficzna, że nawet jeśli ktoś chciałby go zdradzić - w co wątpię w przypadku nyrona - to seekir zostaje jeszcze jedną radę do przodu, special aktywuje się automatycznie po odczytaniu głosów kiedy jest na tę osobę większość, nie można go zmarnować tak jak na przykład zwykły immunitet.
Mamba: Próbowaliśmy rozwikłać zagadkę drugiego i piątego miejsca w nagrodach za dzienniki. Wykluczyliśmy z góry Nyrona i Amande, którzy piszą po jednym zdaniu zamiast napisać jedną długą wiadomość, Krystiana (przez agenta nie miał czasu ani motywacji do pisania), Nicole, która nie ma o czym pisać (no nie miałaby 80 konf, że jest +1 xD zawiodłem się na niej, myślałem kiedyś ze myśli ale jednak nie), Crystala, który napisał seekirowi ze nic nie ma i Addie, która napisała mi że nic nie ma (sama napisała że nie opłaca się kłamać bo i tak trzeba będzie przy wszystkich używać nagród.. chociaż z nią to nigdy nie wiadomo), herbaciarke (też mało czasu bo gdzieś tam u rodziny była, chociaż seekir wspomniał że w rozmowach stara się pisać dużo i że może jednak coś tam pisze w dzienniku), Kamila, który jest miły i mógłby napisać książkę o tej edycji, ale nie miał czasu (i raczej nie kłamie bo ogólnie było go mało), Kapsa to już wgl, woli granie i streamowanie od surva więc tym bardziej nie pisze dziennika. Zostały dwie niewykluczone przez nas osoby, które mogły coś dostać - aszlejka i duncan.
Herbaciarka: Pierwsze zadanie, ale nim to zadanie było otwieram gg a tam milion okienek i w każdym „masz nagrodę?” albo „co tam?’ osz kurcze wy skubane w ząbek czesane Cześki :p „nie, nie mam nic, nie pisze niczego do kamela, bo po napisaniu stronę i powiedział ze jestem piąta z kolei”… Nigdy nie kłamię :d hahahah ja to jestem prawdziwy hero :d tylko ze taki co umie podróżować w czasie jak ten Hiro Nakamura z serialu Herosi :d cofam się w czasie o miesiąc i mówię co mi mówił wtedy Jeff :d a ty naiwny człowieku, czytaj i wierz lub nie :d
Addie nie była zaskoczona tym, że nie dostała nagrody, ale od razu zaczela myslec, kto ją mógł dostać.
Addie: Nagrody za dziennik zostały rozdane. Nie byłam zaskoczona, że nic nie dostałam, ale miałam nadzieję, że jednak załapie się jako piąta. Tak się nie stało. Meciek mi powiedział, że wybierał jako czwarty. I nie wiem jakim cudem pozostała trójka nie wzięła reverse idol. Muszę im pogratulować inteligencji. Od razu wiedziałam kto mógł dostać nagrody za dziennik. Na 100% byłam pewna, że Herbatka i Mamba coś wygrały. Mamba, ponieważ to jedyna osoba, która coś robi z farmy, a reszta się po prostu obija. Herbatka, ponieważ za dużo pisze. Jest to jedna z najbardziej irytujących osób w tej edycji, ale teraz jakoś się uspokoiła i nie spamuje już tak. Zastanawiam się kim dwie pozostałe osoby.
Addie: Moja intuicja podpowiada mi, że może to być seekir. Na pewno odrzucam Duncana, Aszlejkę, Nicolę, Nyrona, Amandę. To nie są osoby, które są zainteresowane pisaniem dziennika. Pozostaje mi czwórka graczy Crystal, Seekir, Kamil i Kaps. Jako że Kaps ma mało czasu i przychodzi wieczorami dopiero na gg, to też bym go odrzuciła, ale nigdy nie wiadomo. Zatem Kamil albo Seekir albo Crystal coś zdobyli za dziennik. Nie daję sobie głowy uciąć. Znam trzy osoby z pięciu i tak to jest dobry wynik. Pisałam z Mambą. Trochę ją podeszłam i powiedziała mi, że zdobyła nagrodę. w szoku nie byłam. wiedziałam, że ona coś zdobyła. Teraz trzeba jakoś zadziałać, aby nagrody nie zmieniły przebiegu rady.
IMMUNITY CHALLENGE
Dzisiejsze zadanie będzie w stylu BB! Przed edycją wszyscy zawodnicy brali udział w wywiadach, odpowiadali na pytania do Character Profile, pisali coś od siebie. W dzisiejszym zadaniu odbędą się pojedynki 1vs1. W każdym pojedynku pojawi się cytat i pytanie: "Kto to powiedział?". Wszystkie pytania dotyczą osób już wyeliminowanych. Mają one charatker pytań A/B. Pierwsza osoba, która odpowie poprawnie zostaje w grze i wybiera kolejną parę do pojedynku. Jeśli pierwsza osoba odpowie źle to odpada z zadania i jej przeciwnik wybiera kolejną parę. Jeśli po minucie nikt nie udzieli odpowiedzi to obie osoby odpadają z zadania. Ostatnia osoba na polu walki zdobywa immunitet!
Kto to powiedział? "Mogę zdradzić, że moja strategia prawdopodobnie będzie inspirowana Kristie z Australian Survivor. Jednak to tylko zamierzenia, bo strategię i tak będę musiała stale modyfikować w zależności od sytuacji"
a)Elwira
b)Anja
Addie vs Duncan
Kto to powiedział? "Myslę, że jednak zwycięzcy będa wiodli prym w grze, ale wygra ktoś kto jeszcze do tej pory nie wygrał. Ale postaram się zaskoczyć i grać jako Hero"
a)Nefre
b)Lustigio
Kaps vs Cytrus
Kto to powiedział? "Nie da się mnie opisać w trzech słowach xD jestem energiczna jestem wrażliwa zawsze zadaje za dużo pytań ale jeśli chodzi o grę to chce być ciepła charyzmatyczna i godna zaufania zawsze miałam za dużo sojuszy może teraz warto to skrocic "
a)Hideaki
b)Leks
Duncan vs Herbaciarka
Kto to powiedział? "Nie ma się czym chwalić, że wygrałem. Nic bym nie osiągnął bez wspaniałych ludzi, którzy mnie otaczali. Bez nich gra nie była by taką samą grą, a do mojej wygranej z pewnością by w ogóle nie doszło."
a)Nefre
b)Krzychu
Mamba vs Nyron *Meciek i Aszli wyeliminowani przez nieaktywnosc
Kto to powiedział? "W swojej pierwszej edycji zostałam pokazana jako typowa drama queen, ale osoby z którymi miałam przyjemność przebywać, wiedzą, że wcale taka nie jestem."
a)Satis
b)Elwira
Kaps vs Duncan
Kto to powiedział? "Za każdym razem był inny powód tego że nie wygrałem. Jak nie sraczka to przemarsz wojsk..."
a)Casino
b)Krzychu
Kamil vs Nicola
Kto to powiedział? "Oh honey, mnie się nie da przebić w dramach. A błędem będzie jakakolwiek próba konkurowania ze mną."
a)Satis
b)Saigon
Nyron vs Seekir
Kto to powiedział? "Myślę, że każdy kto grał ma jakieś łatki, nie wiem na ile zdaję sobie z nich sprawę, ale gdybym miała wybór wolałabym grać incognito, lmao. Zwłaszcza, że moja gra na farmie nie należała do spektakularnych XD W sumie żaden ze mnie zawonik i ludzie raczej to wiedzą, także może jednak trochę mi to pomoże :')"
a)Hideaki
b)Leks
Crystal vs Krystian
Kto to powiedział? "Z pewnością postaram się nie poddawać manipulacji innych graczy. Chociaż uważam, że często podejmowałam decyzje zgodnie z własną grą a nie innych graczy. Pewnie na samym początku będę starała się trzymać w cieniu sojuszu, jednocześnie mając wpływ na strategiczne decyzje, które w nim zapadają.
a)Nefre
b)Pati
Kaps vs Seekir
Kto to powiedział? "KILL EM KILL EM WITH KINDNESS. POLEJE SIĘ KREW. Pani Chaosu i Zniszczenia nadchodzi jeszcze strażniejsza niż poprzednio. Tym razem nie będę miała żadnych skrupułów. Chcę zrobić rozpierdol."
a)Satis
b)Saigon
Nicola vs Krystian
Kto to powiedział? "Przez czas w którym nie grałam w Survivora, zatrudniłam się jako niania i nauczyłam się pracować z dziećmi, wykorzystam to, gdyby w grze trafiły się osoby podobne do Justyny. Chcę dokonać wiele blindsidów i zostać Królową Survivora."
a)Elwira
b)Saigon
Nicola vs Kaps
Jak widać w F3 zadania byli Kaps, Krystian i Nicola, jednak to ta ostatnia zagarnęła dla siebie pierwszy indywidualny immunitet.
NAKODA, DAY 17
Meciek: Zadanie w sumie ominąłem, ale jak zobaczyłem jego treść to się nawet cieszyłem, bo jakbym chciał grać w Big Brothera to czekałbym na edycję Jacka, a nie brał udział w Survivorze. Cieszę się, że NiQi wygrała, ale w sumie nie była zagrożona, więc to niewiele zmieniło.
Mamba: Zadanie było chujowe xd Totalnie na szybkość, co na telefonie jest ciężkie. W sumie to wystarczylo patrzeć na końcówki czasowników bo zazwyczaj kamel nawet nie dawał w wariantach osób tej samej płci.. szkoda że odkryłem to dopiero kiedy odpadłem z zadania, bo się za bardzo skupiłem na treści cytatu w mojej kolejce xd
Mamba: Kaps się na konfie ożywił, kebab myśli ze go polubią. Nie no ja nie mam na niego słów xDZadanie o immunitet wygrała nicola.. więc dupiato. Byłaby dobrym kandydatem na to, żeby zostać pierwszym jurorem.Immunitet ma również Addie od Sajgona, więc pole osób w które możemy celować się zawęża.
Addie: Bardzo się cieszę, że ktoś od nas wygrał zadanie. Brawa dla Nicoli. Teraz będzie trzeba coś wymyślić, żeby nikt się nie dowiedział na kogo głosujemy.
Nicola: Wygrałam immunitet. Żadna suka mnie teraz nie wywali.
Zadanie nie do końca poszło po myśli Herbaciarki, ale dzięki niemu łatwo było sie domyślić kto gra z kim.
Herbaciarka: Dobra pozamykałam okienka (przezornego… zawsze strzeże) :d czekam na zadanie. Zapowiedź. Mówię luz to zadanie dla mnie znam wszystkich którzy odpadli to moje ziomki, ja wygram Yhy.. odpadłam jako druga osoba, za długie pytanie miałam i w koncu strzelałam bo nie doczytałam… takie pytanie No serio No ale cóż mam killera „silence I kill you hahahaha (śmiech Achmeda)” nie ma co się spinać
Herbaciarka: wybierał mnie kaps… na tym zadaniu widać było jak na dłoni kto co wie i z kim trzyma. Kaps np. nie ogarnia sojuszy gra zupełnie losowo, jego pary były losowe, może kierował się nienawiścią? Mnie nie lubi i wziął mnie na pierwszy ogień. Nikola dała Nyrona i Seekira, wie że mają sojusz i ten sojusz nie z nimi/nią jest, a Duncan wybrał Nyrona i Mambe… co znaczyło àOczywiście nie wygracie wszyscy… trzeba was eliminować. Nie było mećka i Aszlejki. Nyro sprytnie ich wyeliminował „Brawo ty!” dobra zgarnij immunitet A tu pyk Seekir i Nyron… Odpadł Nyron… Seekir dawaj, dawaj… nieee on też odpadł.
Herbaciarka: Ostatecznie wygrała nicol… jedno słowo na q :d
No dobra lecimy na rade… Nie mamy jednego głosu, tamci maja 4 nagrody za dziennik, dobrze ze mam chociaż kilera :d jeaaa ;d No dobra nie ciesz się głupia… co ci kiler da jak przywalisz w reversa, ach no tak.. dobra nie użyję go teraz poczeka na następną rade. A póki co nie mówić nic nikomu.
Herbaciarka na tej radzie plemienia mocno współpracowała z Mambą, Seekirem i Nyronem.
Herbaciarka: bieramy się gadamy, stukamy na trzy okna ja Rzymianin, Struś i Agawa :d i tłuczemy.. . ejże moi kochani.. ja mam problem z okienkami czy wy tego nie wiecie Ach no tak nie wiecie, ale no nic… robię konfe, ufamy sobie każdy każdemu wszystko przekazuje…
Nim na konfie ktoś mi odpisał, moja sojuszniczka na zabój mówi mi w wielkiej konspiracji ze ma nagrodę… Jeaaaa , brawo, brawo, maja o jedna mniej, którą, którą Kradzież głosu, o jej… no super ukradniemy głos, mamy głosy… możecie się koza Kłamczucha kopnąć w ucho :d byle nie w nasze :d
Stworzyli razem konfę na której przewijało się mnóstwo planów.
Mamba: Patrzcie wszyscy, raj na niebie, nysehema was rozjebie. Hermaseny my się zwiemy, zmećkowanych rozjebiemy.To tak w skrócie, bo to co się działo tego wieczoru.. nie do opisania. Powstała konferencja HERbaciarka-MAmba-SEekir-NYron (nazwana przez nas hermaseny/nysehema). Myślę ze od teraz można nas nazywać pełnoprawnym sojuszem. Obmyślaliśmy bardzo intensywnie jak dobrze rozegrać tę radę, żebyśmy byli w większości i jednocześnie sami rozdawali karty. Twardy orzech do zgryzienia, bo praktycznie każdy plan uwzględnia fakt, że musimy polegać na niepewnych osobach.
Herbaciarka: Dobra konfa sojuszowa, jest konfa… po krótkiej naradzie jak mamy się nazywać (ja nazwałam nas NUKU 4) hermaseny lub nysehema od naszych nicków… skomplikowane, nie dla mnie takie rzeczy, może Michał fan języków z kosmosu by polubił takie nazwy :d dobra formalności mamy za sobą nawijamy o strategii… Miliony propozycji… a tuz nagle głos Agawy… Pamiętajcie o moim bonusie… Co To nie jestem jedyna która to wiem? A miała być taka konspiracja bo w zamian ja jej powiedziałam o kilerze, no ale ciul z tym, nie zdradzi nas, mnie, no cóż… Hiro Nakaura nie pomógł nie mogłam się zbytnio cofnąć w czasie i ona poznała prawdę bo ja nie kłamię :( no dobra planujemy dalej, zaufać Krystianowi? Zaufać Krystalow? Kto z nich pewniejszy, nieśmiało wysuwam propozycje może Kamil No on jest ok, ale może dwa naraz? Nie to ryzyko?
Kiedyt Nyron był trochę nie w sosie z powodu "Najgorszej nagrody za dziennik" Herbaciakra postanowiła do niego zagadać.
Herbaciarka: lan czterostopniowy Rzymianina… jak dla mnie za duże ryzyko.. .w koncu idol, legacy i kij wie co jest w posiadaniu Kozy i Kłamczuchy… choć ta ostatnia donosi wszystkim na prawo i lewo ze nic nie ma a co lepsze… myśli ze ja cos mam bo pisze epopeje, no miała przedsmak :d nie da się ukryć wtopki z pierwszych dni, ale teraz to już się śmieję :dA czy już wspomniałam ze przed konferencja gadałam z Rzymianinem i Strusiem Oni nie pytali o nagrody? :d a więc… A więc są podejrzani.., a Rzymianin w dodatku znał nagrody pozostałe.. a w moim mózgu już pulsują czerwone żarówki przy jego nicku.. halo, halo… Ale w czasie konferencji jakiś przygnębiony jest :( chyba jednak nic nie ma, napisze do niego i go pociesze.. Oj nie smutaj, to tylko gra chłopie, myślałam ze cos masz ale takiś przygnębiony ze chyba nie masz, a on.. Ja Czemu ja Trzecia żarówka na pulpit Ty No bo wiesz wiedziałeś jakie są nagrody, a ja nie,, skąd niby to wiedziałeś? Nic, no pretorze.. gadaj :p pękł.., No dobra mam, ale szajs. Ja: Ucieczka? On no, do niczego się nam nie przyda. A ja zawsze coś, nie uciekaj na tej radzie oni już tego nie mają :d a w głowie, został idol i reverse.
Plotki o tym, kto posiada Reverse Idol szybko się rozeszły.
Herbaciarka: Wracam na konfe, a tu plany się dwoją i troją ale co jedne to bardziej głupszy, zaufać Choragiewce Skąd ten pomysł? Zaufać komuś z agenta to jest strzał w kolano, nie nie, nie Nie zgadzam się. Pada info.. Meciek ma reversa… Info pasuje, skoro wiem kto ma trzy pozostałe. Chyba faktycznie go ma. Dobra idziemy spać jutro pogadamy :d
Mamba: Crystal powiedział seekirowi że meciek mu mówił że ma reverse idola, czyli wychodziłoby na to, że nie był drugą osobą w kolejce po nagrody (a jest nikła szansa że chciał nas oszukać i akurat by strzelił w to, czego my nie mamy i udało mu się trafić).
Herbaciarka chciała jeszcze dociec, kto ma SHII, jednocześnie planując użycie Killer Vote.
Herbaciarka: Idę spać…, no ale to ze nie ma mnie na kompie nie znaczy ze już nie gram, gram nadal, jako mózg i strateg numer jedne tutaj :d nie można ot tak po prostu zasnąć :d kto ma idola… kto tyle pisze? Gdyby to był komiks to po tym pytaniu nad moja głowa pojawiłaby się żarówka, żółta i pulsująca. Struś On do mnie pisze i pisze Jej.. on ma plus jedne i nie świruje jak ostatnio, on nie pytał o nagrodę… bo sam się nie chciał pochwalić… Oj, skubany :d Musze go spytać, dobra idę spać :d
Mamba: Herbata z killerem już planuje nieczyste zagrywki xD Planuje użyć killera na osobie która ma special hii, żeby tej osobie użyć killera, special hii się wtedy spali, a herbata będzie mogła oddać drugi killerski głos - tym razem żeby wyeliminować właściwą osobę, dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie może się za nic w świecie dowiedzieć o specialu seekira, bo może jej jakiś zły pomysł strzelić do głowy.
Jak wiadomo, nie tylko Herbaciarka miała jakieś plany na tę radę. Jej sojusznik Nyron miał coś do powiedzenia również. Zacznijmy od tego że Seekir zaproponował mu sojusz F3.
Nyron: Muszę dziś napisać coś bo to pierwsza rada po połączeniu plemion. Ech. No wiem dużo, ale nie na tyle by być pewnym dziś, że nie wylece. Jakie to jest wkurzające. Te nagrody spędzają mi sen z powiek. Idąc po kolei to po pierwsze zacznę jak zawsze od początklu tej edycji od mojego ulubionego gracza tutaj czyli Seeekira. Po połączeniu plemion Seekir zaproponował mi sojusz do finału. Czaisz to To jest praktycznie niemożliwe. Nie wierzę w to, oczywiście to po pierwsze, po drugie Seekir to zdrajca, tak jest nim, wierze w to, że chłopak mógłby mnie zdradzić a po 3 nawet jak wyjde cało z tego bagna, które jest teraz w grze to będę mudsiał go wywalić ponieważ wiem, że nie pokonam go w finale także finał z nim to coś niemożliwego w moim wykonaniu i prędzej polegnę na polu walki niż dam zbajerowac się Seekirowi.
Nyron jak widać nie ufał Seekirowi wciąż, mimo iż z nim współpracował dość ścisle.
Nyron: Niemniej jednak po tym co mi powiedział wierże mu w to, że nie chce narazie mnie okłamywać i zdradzać. Po pierwsze wiem, że chłopak ma special HI. To jest nagroda numer jeden i ma tez najwięcej konf i ma też wiele wpływów ten człowiek. Niedobry, zły Seekir mający mnie pewnie za +1. Nie wiem jakim cudem on ma aż taki dobry kontakt z Kamilem, napisał mi, że Kamil proponował mu Aszlejke a nigdy nie byli ze sobą w plemieniu, mi Kamil nic nie proponował a tez nigdy nie byłem z nim w plemieniu. Heloł. Coś tu kurwa nie gra. Skąd ? Jak ? Gdzie ? Co ? Dodatkowo to, że Seekir ma najwięcej konf mnie bardzo niepokoi, wie najwięcej w tej grze, więc ma o czym chłop pisać. Jest bardzo silny, ale może wierzy w moją wierność. Ja sam w nią trochę wierzę. W tym dzienniku wychodze trochę na chuja w stousunku do Seekira, ale zapewne on nie traktuje mnie poważnie, jak partnera w grze, tylko jako +1, no cóż jeśli tak nie jest to przepraszam, ale tak to po miniBB wygląda.
Dla Nyrona Crystal jawnie zaczął flipflopować.
Nyron: Dalej. Crystal. No mój słodziutki Arturek, on teraz gra bardzo rozsądnie i tak jak przypuiszczałem na 2 fronty. Crystalek, z kim ty mordo trzymasz. On robi z siebie troche taki swing vote ponieważ jest pomiędzy stroną Mecka i Addie a stroną moją i Seekira, interesujące. I on chce mieć wybór na tej radzie po czyjej stronie się opowiedzieć i nie wiem czy można mu teraz wierzyć w tą jego szczerość. Niby napisał o tym, że Meciek ma reverse idol i pisze co jemu pisze Addie, ale im może pisać to samo, co ja pisze, co pisze Seekir i co pisze ktokolwiek inny. Powiedział jednak, że będzie starał się chronić mnie i Seekira przed głosowaniem ze strony na tamtych, no w to akurat wierzę bo Crystal nie jest głupią osobą, jest graczem i wie, że jeśli tylko któremuś z nas włos z głowy spadnie to on z herbaciarką, mambą czy Kamilem się nie dogada albo będzie mu o to bardzo cięzko i nie będzie ich pewny tak jak nas.
Pojawił się nawet plan głosowania na Crystala, jednak szybko z niego zrezygnowano na rzecz Kapsa, który już wcześniej nie podobał się Nyronowi.
Nyron: Głosowanie na niego byłoby bardzo efektowne, naprawdę, aż chciałbym to zrobić, aż chciałbym go wywalić, ale logiczna analiza przeczy temu, że będzie chciał nas zdradzić nawet bo jeśli zdradzi mnie teraz przynajmniej to ja mu już nie zaufam, a także herbaciarka czy ktokolwiek z naszego super hiper zajebistego sojuszu. Seekir ma special Hi, Meciek ma reverse. Chodźmy, więc dalej. Kradzież głosu. Wczoraj powstała konferencja hiper super ufającej sobie czwórki i miałem zaszczyt wziąć udział w posiedzeniu tejże 4. Tam Mamba napisała o tym, że ma kradzież głosu i może go nawet użyć teraz. Hehe to świetna wiadomośc ponieważ użyje go dla sojuszu i nie jest on w rękach tamtej bandy. Tylko czy ona uzyje go dzisiaj czy też nie. No właśnie wczoraj podczas konferencji naszej 4 mnie, sekira, herbaciarki i Mamby nie doszliśmy do żadnego konsensusu, żadnej zgody, nic, kompletne zero, staneło na tym, że najlepiej wyelminowac Kapsa z gry. No chce go wyelminować w najbliższym czasie, moze to nie jest jakiś bardzo zły pomysł by go elminowac teraz, ale ludzie to Kaps, on ma sojusz z Addie, jak się dzisiaj dowiedziałem to może być sojusz sprzed gry. Fajnieeee.
Nyron wpadł na swój wielki plan, który nie poodbał sie innym osobom, ze względu na poziom skomplikowania.
Nyron: Ale Kaps to taki easy vote, przewija się na każdej radzie plemieniajego nick a nie odpada a po połączeniu nie ma łatwych rad tak jak te ostatnie 2, które się odbyły w moim byłym plemieniu. Nie wierzę w to, że większość tak łatwo zagłosuje na Kapsa, Meciek i Addie mają za duże wpływy w grze by do tego dopuścić. Mój plan na tę radę to plan 3 poziomów, chaotyczny, ryzykowny i mający wkurwić jak najwięcej osób. Plan zakłada puszczenie fermentu, 1 poziom to miałby być Kaps, każdemu po tamtej stronie piszemy, że chcemy go wyelminować, że tak jest najlepiej itp, potem komuś komu tamci ufają czyli Kamilowi/Crystalowi piszemy o naszym "realnym" planie który ma sprawić, że dadzą nagrodę za dziennik temu komuś, w 2 poziomie mógłby być to Duncan.
Nyron: przy 2 poziomie tez uwzględnienie Crystala przy planie jest trudne do oszacowania, jeśli się mu zaufa to wszystko może runąć, jednak ta wersja o której teraz pisze to wersja z uwzględnieniem Crystala w planie. Crystal p[uszcza ferment, że głosy idą na Duncana a my głosujemy na Krystiana bądź Aszlejke chociaż ta 2 opcja nie wchdziłaby w grę ponieważ Crystal i Aszlejka to kolejna para w tej grze. Crystal nie zdradza i razem z Aszlejką głosuje z nami, Krystian odpada a tamci tracą jakieś nagrody za dziennik. Istnie cudowna rada i szatański plan.
Po nocy nawet go jeszcze zmodyfikował, niestety zdawał sobię sprawę, z tego że ludzie nie będą chetni skorzystać z jego przemyśleń.
Nyron: Niemniej jednak wczoraj w nocy zmodyfikowałem troche ten plan na wypadek gdyby jednak zrobić coś jeszcze bardziej szatańskiego i zagłosować na Crystala/Aszlejke, ale to bardziej na CrystalaWszystko tak jak w oryginalnym planie trezech poziomów. Poziom 1 to Kaspa, poziom 2 to Duncan o którym mówimy Crystalowi, że ma powiedzieć, że tak naprawdę głosujemy na niego Meckowi i Addie, trzeci poziom to Krystian, Crystal wie, że niby "realnie" głosowalibysmy na niego i jesli zdradzi to oni dadzą coś Krystianowi, tylko, że 4 poziomem jest sam Crystal na którego idą głosy w tym pomyśle, iście genialne i szatańskie, aż dla czegoś takiego mogę wyelminowac Crystala z gry chociaż nie bedzie to chyba wgl opłacalne w tym momencie, na pewno lepiej byłoby pozbyć się teraz Duncana, ale cóż, nagrody Mecka i Addie mogą wiele zmienić tutaj
Nyron: Niestety zapewne na ten plan nie pójdą ludzie, a szkoda, jest szatanski i mój, to byłby koronny ruch w tej grze i duży punkt dla mnie gdyby udało się to przeprowadzić ponieważ nie myślę tutaj o finale, wole odpaść tu i teraz niż być w finale i go przegrać
Nyron: Jednak ludzie srają w galoty na myśl o takim iście szatanskim planie, więc zapewne plan z 4 albo 3 poziomowego przejdzie w plan 2 poziomowy, będziemy pisac o Duncanie albo Kapsie ludziom i zagłosujemy na któregoś z nich, mamy trochę głosów tutaj. Ja, Seekir, herbaciarka, Mamba, Amanda, tak myślę drugi głos Mamby to 6 pewnych głosów, niepwny Kamil, który nie chce sprzeciwiać się Mećkowi teraz, ja też nie, chociaż chciałbym by wyleciał przede mną. To jest równe 7 głosów i na więcej chyba nie możemy liczyć, chyba, że Kaps odda coś randomowego, ale czy to możliwe jeśli ma sojusz z Addie, szczerze mówiąc to w to bardzo wątpie, jednak nadzieja umiera ostatnia. Ja się boję tego, że taki zwykły plan nie przyniesie nam nic i wpadkujemy się znowu w HI a nie chce znowu się w coś wpakowac, wolę grać po cichu i spokojnie z myślą, że potem uda mi się wyelminowac z gry Mecka i zacząć prowadzić grę typu zdrajca
Mamba: Nyron wymyślił trójpoziomowy plan głosowania, który polegałby na tym, ze puszczamy wszystkim plotkę ze głosujemy na osobę A (1) - przykladowo kapsa, crystalowi mówimy na kogo B 'realnie' głosujemy (2), na wypadek gdyby jednak trzymał z nimi i powiedział im na kogo będą głosy, a oni na tym kimś użyli hii, a tak naprawdę (3) głosujemy na osobę C, czyli blindside, osoba wolna od jakichkolwiek nagród. Dla lepszego rozegrania tego planu można wmówić kapsowi że od tamtych wyszedł pomysł jego eliminacji, może oddałby wtedy randonowy głos, a każda liczba jest na tej radzie ważna.
Mamba ufając sojusznikom postanowiła pochwalić się im, że ma Steal a Vote.
Mamba: Pochwaliłem się oficjalnie na konfie nysehemy że mam steala, o czym seekir i herbata już wiedzieli, a żeby nie robić przykrości nyronowi napisałem to tak jakby dopiero teraz dowiedziała się cała trójka. Herbata na privie zapytała czy oni wiedzieli, napisałem że dopiero się dowiedzieli, tak samo żeby jej nie urazić. Mając taką informację wachlarz planów się powiększa, możemy zrobić więcej.
Nyron też bardzo zwracał uwagę na uzywanie nagród, ponieważ juz dwa razy przez nie przegrał.
Nyron: Już 2 razy przez nagrody przegrałem życie w grze prkatycznie, tutaj na radzie z lustigiem gdzie miałem nosa do Duncana i rok temu gdzie wpakowałem się w HI Wolaczka. Boję się też, że całe te dywagacje na nic się nie przydadzą ponieważ Addie bądź Crystal użyją killer vote. Któreś z nich to ma i wolę myśleć, że ma je Crystal, to jest bardzo poważny powód, wręcz najważniejszy by go wyelminowac z gry dzisiaj, teraz, razem z nim przepadłaby też nagroda, cudownie by było, ale co się stanie to nie umiem określić. Rozmawiałęm też dzisiaj z Kamilem i próbowałem założyć z nim przyszłościowy sojusz dzieki czemu mógłbym potem próbowac obalić "wielkich" inaczej tej gry, ale chyba mi nie wyeszło, on jest mądry, tylko czy na tyle by grać później ze mną. Mimo iż moje zycie moze wisieć na włosku tutaj to ja i tak staram się myślec bardzo przyszłościowo i staram się szukać ludzi z którymi mógłbym później współpracowac, ludzi nie na tyle silnych i wpływowyych jak Meciek a ludzi zwykłych takich jak ja
Ta rada byla bardzo niebezpieczna dla Nyrona, jego sojusz niby decydował się na glosowanie na Duncana, mieli wiekszosc, ale chlopak dowiedzial sie ze jest na celowniku innych
Nyron: Nie ukrywam, że się boję dzisiejszej rady zwłaszcza po tym co usłyszałem wczoraj od Nikoli o tym, że słyszała o tym, że chcą mnie wyelminowac. Niby nie chce na mnie głosować, ale jakoś jej nie wierzę, mogłaby na mnie spokojnie głosowac ponieważ jestem dla niej zwykłym pętakiem teraz. Ech, co ten sojusz z Duncanem zrobił, a on wczoraj nominując mnie i Mambe do zadania idealnie podsumował możliwość współpracy. Nikola nominowała mnie i Seekira, więc no wiadomo z kim ona gra, zaczynam wątpić, że ona po śmierci Duncana mogłaby się do mnie przyłączyć, co do Krystiana to nawet nie wiem, nie okłamał mnie z kwestią braku kontaktu z Kamilem ponieważ Kamil mi dzisiaj powiedział o tym, że ma z nim zerowy kontakt, więc nie jest aż takim kłamcą, ale no nie wiem. Mówi, że może głosować na Duncana, ale to akurat kłamstwo, ciężko ocenic jego stosunek do mnie, niemniej szkoda, że Nikola wygrała immunitet ponieważ wolałbym żeby ona wyleciała zamiast Krystiana teraz, ale jeśli będzie trzeba to dziś zagłosuje na Krystiana, wtedy wiem, że zablokuje sobie Nikole, ale trudno, grunt pali mi się pod nogami, więc musze robić wszystko by radę przetrwać
Ludzie woleli głosować na Duncana, ponieważ wiadomo było, iż Meciek posiada Legacy Advantage.
Mamba: Etap tuż po połączeniu to jedna z dwóch okazji na użycie legacy, którą w domyśle ma meciek. Nigdy nie wiadomo jak postąpi - najprawdopodobniej użyje tego na sobie (ewentualnie na jakimś dobrym sojuszniku) więc na jego eliminację nie powinniśmy się zbytnio napalać.
Mamba: Pierwszym naszym celem był Duncan. Jego eliminacja znacznie osłabiłaby przeciwników, a my mielibyśmy większość. Jest pewne że duncan zawsze będzie blisko mećka więc nigdy z nami nie zagłosuje przeciwko swoim, a wszystko co mu powiemy w kwestii strategii zaraz będą wiedzieli wszyscy tamci.
Gdy już było wiadomo na kogo chcą głosować rozpoczął sie etap zbierania głosów.
Mamba: Póki co byliśmy pewni 6 głosów - 4x nysehema, mój drugi i Amanda. Zastanawialiśmy się jak będzie to wyglądać po drugiej stronie. Prawie niemożliwy jest scenariusz że Krystian, Nicola, Addie, Duncan, Meciek, Kamil, Crystal i Kaps zagłosują razem (7 głosów, bo jeden kradnę; Aszlejka raczej nie zagłosuje z addie). Myśleliśmy nad tym jaką osobę będzie najlepiej wybrać do głosowania z nami. Do crystala nie mieliśmy po prostu na tyle zaufania żeby w całości powierzyć mu nasz los, mieliśmy obawy. Aszlejka nie jest pewna, ale nie trzyma przynajmniej z addie - w przeciwieństwie do kapsa. Kamil wydał się nam najlepszą opcją.
Ludzie bali się, czy Aszlejka zgodzi się na ich plan, niepotrzebnie, bo bardzo jej pasował.
Mamba: Kamil w rozmowie z seekirem narzekał na Aszlejke, która próbowała go wypytywać o mećka, na kapsa i Amande że nie ma z nimi kontaktu. Seekir napisał że narzekał razem z nim na kapsa, dobrze będzie jak Kamil się do niego uprzedzi na 100%.
Aszlejka: Sekto Addie i Mećka - wasz czas dobiegł końca
Aszlejka: Crystal napisał do mnie czy głosujemy na Duncana. No to ja że tak, bo na przypale albo wcale!
Sam Kamil miał też wątpliwości co do lojalności Krystiana i Nicoli, więc łatwiej mu było przeskoczyć z powrotem do Herbaciarki.
Mamba: Na oku Kamila oprócz kapsa, Amandy i aszlejki są też Krystian i Nicola. W rozmowie ze mną wypisał mi te osoby i zapytał się na kogo z nich bym najbardziej chciał głosować. Powiedział że z tymi ludźmi nie trzyma wcale, a z kapsem i Krystianem to nie ma żadnego kontaktu. Napisałem oczywiście ze nie lubię kapsa i nicoli, na co wspomniał ze też nie lubi nicoli, odpisuje mu oschle jakby - cytuję - "ona była jakąś królową gry a Kamil kimś do wywalenia". Świetna informacja na następne głosowania, kiedy nicola nie będzie miała już immunitetu na szyi. Na tym głosowaniu byłby zdecydowany głosować na kapsa - wydaje mi się ze już go praktycznie mamy.
Oprócz Aszlejki również Crystal wydawał się nie do końca być po stronie Addie i Mećka.
Mamba: Doszliśmy w nysehemie do oczywistego wniosku ze są u przeciwników jakieś pęknięcia bo na przykład taki Crystal chce zdradzić mećka, aszlejka nie lubi addie, Kamil mógłby głosować na Krystiana i kapsa, a kapsa zawsze można omamić.
Ale oczywiście nic nie mogło być takie piekne gdyby nie pojawiły się komplikacje, które według Mamby udało się zażegnać.
Mamba: Addie podobno pisze, że ja, nyron i herbata mamy sojusz - tak nyron napisał herbacie. Wystraszona herbata już do mnie z zapytaniami i wysyła screena. I jeszcze pisze ze Addie podobno obawia się czy herbaciarka nie ma nagrody za dziennik. Problem w tym ze ja o sojuszach nigdy z addie nie rozmawiałem, a o nagrodach za dziennik to ja jej napisałem ze COŚ mam, a ona ze nic nie ma i mnie w tej kwestii nie okłamuje bo i tak wyjdzie na jaw kto co miał kiedy będzie to używane (chociaż z nią to nigdy nie wiadomo, zawsze może kłamać). Pytanie więc - skąd addie miała takie informacje? Nikt poza naszą czwórką o tym sojuszu nie wie, a o nagrodzie herbaty wiem tylko ja. Obserwacje Addie? Doświadczenie? Plotki albo jej manipulacja żeby sprawdzić jak zareagujemy? Bo nie wierzę żeby seekir/nyron mieli coś za uszami, prędzej uwierzę w mądrość krasnoludka i w to że pati nie jest pionkiem mećka.
Mamba: Planujemy dobre rozegranie rady, żebyśmy mieli większość głosów, wyeliminowali niekorzystną dla nas osobę, a najlepiej jeszcze żeby przeciwnicy pomarnowali przewagi typu legacy na osobie na którą nie chcemy głosować, ale możemy im wcisnąć taką bajeczkę wiedząc o kanale informacji Krystian-Nicola-Meciek. Nie powinni się domyślać podstępu zważywszy na to że byliśmy w plemieniu z Krystianem. Przy mojej przewadze - steal - mamy jeden głos więcej, a oni jeden mniej.Matiz jest teraz more powerful. Mambo-sytuacja jest bardzo dobra i - jeżeli nic się nie pojebie, a ja dobrze to rozegram - mam szansę na jeszcze kilkanaście dni. Jestem w sojuszu z seekirem, nyronem i herbatą, którzy mają głowę na karku, więc potrafią główkować, są dobrym źródłem informacji z prawie wszystkich stron gry. Mam steala, który może przyczynić się do wyjścia na prostą naszego sojuszu i bycia w większości. Wiem jako jedna z dwóch osób (obok nyrona) o specialu seekira i jako jedyny o killerze herbaty. Wiem też co ma meciek - reverse na 100% i legacy na 99%. Jestem w podobnej pozycji w jakiej byłem w Egipcie - wtedy z dwoma hii, teraz z wieloma informacjami. Tylko jeszcze żeby tak nie odpaść jak wtedy - blindsidem, z obydwoma hii - to byłoby pięknie.
Jedyne co mogło popsuć plan sojuszu Mamby, Seekira, Herbaciarki i Nyrona było....HII.
Mamba: Burza mózgów nad kwestią hii - jeżeli będzie przeciek to jest pewne że swojego uratuje meciek. Nie może być więc przecieku, albo może być kontrolowany. Założyliśmy ze duncana meciek na pewno będzie chciał uratować, więc byłoby bardzo, bardzo duże ryzyko głosować na tej radzie na niego. Dobrym rozwiązaniem byłoby więc wykorzystanie tego, ze Kamil jest zdeterminowany głosować na kapsa i to właśnie kapsa teraz wyeliminować, ale rozpuścić plotkę ze padnie na duncana. Raz - jeśli łykną to zmarnują na duncanie hii, dwa - mało prawdopodobne że coś dadzą kapsowi i w ogóle nieprawdopodobne że on sam coś ma.
Mamba: Na tę chwilę najbardziej prawdopodobny scenariusz tej rady wygląda tak, że Addie, Meciek, Duncan, Crystal, Nicola, Krystian, Kaps głosują razem, po drugiej stronie jesteśmy Ja, Seekir, Nyron, Herbaciarka, Amanda, Kamil (Aszlejka nie wiadomo jak zagłosuje i to jest minus, niby z addie nie zagłosuje, ale w ostateczności nie wiadomo jaką stronę wybierze). Oni głosując na seekira mają 8 głosów bo seekir ma z death +1, a głosując na kogoś innego mają 7; my mamy 6 głosów na kapsa. Używam steala i oni mają 8-1=7 lub 7-1=6 a my 6+1=7. W najgorszym przypadku jest remis między seekirem a kapsem, a w opcji neutralnej nie głosują na seekira i od razu kaps leci.
miłego czytania xd jak skończysz dodawać to tak jak zwykle proszę o info ile doszło konf
Jak wiadomo druga strona nie pozostawała bierna i dostawała przecieki od planów tej grupki. Oni dowiadywali sie o ich planach na Amandę, a tamci o planach na Duncana. Wszystko przez osoby, które chciały grać po środku, nie określając swojej strony.
Seekir: Brakowało nam głosów, więc chciałem zadbać o to, żeby przeciągnąć do nas Aszlejkę, ale to było dość trudne, bo argumenty naszej strony wydawały się do niej nie za bardzo przemawiać przez to, że druga strona też wysuwała argumenty. Zrobiłem więc coś takiego, że napisałem Krystianowi o tym, że wiem o głosowaniu na Amandę. Wiedziałem o tym od Crystala, który stosował swoją cudowną strategię mówienia wszystkim o wszystkim. Plan się potem zmienił na Herbaciarkę, bo Meciek dowiedział się, że wiemy o Amandzie, przez co pojawiła się obawa przed różnymi nagrodami.
Seekir: Dowiedziałem się od Crystala, że Meciek już wie o tym że my wiemy, więc jest zmiana planów. A Meciek wiedział o wszystkim od Krystiana, który pobiegł do niego od razu po rozmowie ze mną! Spróbowałem to wykorzystać w ten sposób, że gdy Krystian mnie zapytał skąd wiem o głosowaniu na Amandę, powiedziałem że rozmawiałem o tym z Aszlejką, o czym po chwili oczywiście dowiedział się Meciek xd Crystal po paru minutach do mnie pisze, że nie można ufać Aszlejce, bo rozgaduje i teraz Meciek jest na nią wkurzony.
Kaps: Ta rada, tamci się dowiedzieli o głosowaniu na Amandę. Czyzby znów nie odpadła?
Crystal był rozdarty pomiędzy dwoma sojuszami, ponieważ w obu znajdowały się osoby, które lubił.
Crystal: Niby Sajgon odszedł, ale burdel się zrobił jeszcze większy
Nowe komplikacje tuż przed radą sprawiły, że sojusz Mećka i Addie zaczął w końcu sam zbierać wszystko do kupy.
Meciek: Jak wróciłem do domu to było już po zadaniu, więc od razu ogarniałem co się działo. Po rozmowie z Krystianem, NiQi i Addie ogarnąłem co i jak, wstępny plan to było głosowanie na Amandę, ale nikogo nie było zbytnio i nikt nie chciał gadać o radzie, więc większość odpuściła sobie rozmowy na ten wieczór i więcej z tego nie wynikło.
Początkowo jak wiadomo chcieli głosować na Amande, którą zaproponował Krystian, ale szybko musieli zmieniać ten plan.
Addie: Krystian zaproponował Amandę, ponieważ nie chce on głosować na Nyrona, ponieważ Nyron mu ufa. Później do mnie napisała Aszlejka. Zapytałam się jej kogo ona by chciała wyrzucić. Ona mi powiedziała, że chciałaby zagłosować na Amandę, ponieważ jest przyjaciółką Jade’a. Odpisałam jej, że jeszcze nie wiadomo na kogo będziemy głosować i dam jej znać jutro. Jak się pewnie skarżyłam to dla mnie ta rada się wydawała nudna. Nikt, nikt nie pisał o radzie, a jak już się pytałam, to wszyscy odpowiadali „nie wiem”
Meciek: Ogólnie nasz plan na Amandę legł w gruzach, bo Aszlejka wygadała tamtej grupie, że nasze głosy idą na Amandę, więc musieliśmy zmienić osobę, na którą głosujemy, w razie gdyby oni mieli jakąś nagrodę, która mogłaby uratować Amandę. Myśleliśmy nad Herbaciarką i Mambą, ale zdecydowaliśmy się na Herbaciarkę, bo uważaliśmy, że ona się mniej spodziewa bycia targetem od Mamby.
Sprawy wyglądały dla nich jednak troche skomplikowanie, ponieważ Crystal.... nie był po ich stronie, co doprowadziło do tego, że Meciek postanowił nawet napisać do Herbaciarki i wywołać w niej wątpliwości.
Meciek: Niestety Crystal zwalił strasznie, bo miał „paranoję”, że jest na dnie sojuszu. Tak Crystal, jesteś na dnie sojuszu i nam na Tobie w ogóle nie zależy, dlatego używałem na Tobie HII żebyś nie odpadł parę rad temu. Gurl, myśl, proszę. Naprawdę chciałem z nim grać i zajść daleko, ale nie wiem, czy to będzie możliwe. Chciałbym, ale wątpię, że to będzie możliwe.
Meciek: Przed radą zagadałem jeszcze do Herbaciarki, bo chciałem ją skierować na Amandę, na wszelki wypadek. Plus chciałem się przekonać, czy jakiekolwiek rozmowy z tamtą stroną mogą cokolwiek przynieść oprócz pustego „rozumiem”. Herbaciarka napisała mi od razu, że głosuje na mnie. No totalnie Ci uwierzę, że na mnie głosujesz, mistrzynią gry aktorskiej to ty nie jesteś.Rozmawiałem też z Mambą, ale rozmowa z nią przyniosła mi jedynie utratę szarych komórek.
Ilość planów w tej grupie jest o wiele mniejsza. Dla nich mało się działo przed radą...co wydało się Addie podejrzane.
Addie: przeraża mnie jedna rzecz, że jest tak nudno. Centralnie, ale nikt nie zaproponował mi niczego. Jeśli pytam kogoś o radę co sądzą, to nic nie chcą powiedzieć, a później mnie się pytają co ja sądzę o głosowaniu. na pewno coś powiem, jak nikt mi nie chce niczego spillnąć. tak to nie działa. Mam złe przeczucie. Jak na razie obstawiam Nyrona do odpadki. Sądzę, że nikt się tego nie spodziewa, ale jeszcze zobaczymy. Wszystko może się zmienić.
Po zadaniu… Nicola wygrywa immunite
Podejście jej drużyny do sprawy bardzo ją irytowało.
Addie: Też nie podobało mi się zachowanie mojej drużyny. Mieli totalnie wyjebane na radę. I zaczyna się problem o którym już pisałam kilka razy w moim dzienniku. Nigdy nie należy czuć się bezpiecznie. Krystian, Duncan, Meciek, Nicola czują się naprawdę komfortowo. Nic im nie będzie podane do tacy. Jeśli nic nie będą robić i tylko jedna osoba z sojuszu będzie pracować za wszystkich jakoś nie widzę, żeby dało się to pociągnąć. Totalna olewka. Pytam się kilka razy na kogo oni chcą głosować, to nie ma zdecydowanej odpowiedzi. Wydaje mi się, że są całkowicie nieobecni i świadomi sytuacji.
Dla Addie bardzo widoczne były dwie grupy i tak zwane osoby po środku, których nie mogła byc pewna.
Addie: Seekir, Mamba, Herbata, Nyron i Amanda nie będą czekać na sytuację, tylko wezmę to w swoje ręce. Na pewno będą pracować, żeby zdobyć większość i wyrzucić kogoś z naszego sojuszu. Każdy (mam nadzieję, że każdy) gra indywidualnie i podejmują sytuację, która im się opłaca. Wchodząc do mergu myślałam, że jest mocna grupa szóstki – Ja, Crystal, Duncan, Krystian, Meciek, Nicola. Wiedziałam, że Kaps, Kamil i Aszlejka będą osobami pośrodku dwiema grupami. Natomiast są to dzikie karty i nie wiem co oni ostatecznie podejmą. Po tym jak Aszlejka zaczęła się pytać Kamila czy na pewno ufa mi i Mećkowi, to wiedziałam, że coś jest nie tak. Nie mieszał bez powodu
Addie postanowiła porozmawiac z Aszlejką, co dało jej pewnosc ze ta flipuje.
Addie: Miałam podejrzenia, iż gra z Seekirem, ale jako że uratowałam go kilka razy to dałam mu the benefit of the doubt. Kamil powiedział mi, że ufa Seekirowi. Zaświeciła mi się lampka, że nie mogę mu wszystkiego mówić. Jak zdradził mi, że rozmawia z Seekirem, a ten każe mu tego nie mówić nikomu… mówi samo za siebie. Doszliśmy do wniosku, że będziemy głosować na Amandę. W takim razie powiedziałam o tym Aszlejce. I myślałam, że będziemy mieli gwarantowane 7 głosów. Później dowiaduje się od Krystiana, że Seekir dowiedział się o planie
I własnie tutaj powstał plan zagłosowania na Herbaciarkę.
Addie: Wiedziałam od razu kto zdradził ten plan. Wiedziałam, że to była Aszlejka. Chciałam udusić sukę. Przypisuje mi słowa, które nawet nie napisałam. To nie ja chciałam głosować na Amandę. Ta fałszywa suka sama mi to zaproponowałam. Myślałam, że za chwilę utopię tę dziwkę w kiblu. Jest full-of-shit. Rozpoczął się chaos półgodziny przed radą. Jestem za tym, żeby wyrzucić Mambę, ale mimo wszystko zgodziłam na Herbatę
Kaps nie chciał na to pójść, jednak Nicola i Krystian juz oddali głosy. Ponadto druga strona sie o tym dowiedziała.
Addie: Czekam, aż Kaps wejdzie na gadu-gadu. Pięć minut później Kaps się pojawia. Mówię mu o głosowaniu na Herbacie. On szybko dodaje, że ma z nią jakiś układ i nie może na nią głosować. To znowu chciał głosować na Amandę. No cóż Krystian i Nicola już zagłosowali, więc nie mogliśmy flipnąć głosów, ale zaraz po tym dostaję od Kapsa wiadomość, że Herbatka wie, że Meciek chce na nią głosować. Jakim cudem to się stało. Poinformowałam naszą grupę, że oni wiedzą na kogo głosujemy.
Kaps: Mialem od poczatku jakis uklad z Herbatą, wiec nie mogę na nią dać.
Jak się okazało to nie Kaps powiedział o Herbaciarce, tylko Crystal.
Addie: Krystian, Meciek i Nicola zwalili winę na Kapsa, ale musiał to zrobić naprawdę szybko, żeby im napisać o głosowaniu na Herbatę i mi o tym, że Herbata mu o tym napisała. Coś mi tutaj śmierdzi. Wyczuwałam szczura w tym sojuszu. Moje przeczucie mnie nie zmyliło, jak później wyszło był to Crystal. Herbatka mówi Mećkowi, że oni będą głosować na niego. Od razu wiedziałam, że coś jest nie tak.
I własnie w tym momencie Addie postanowiła zawierzyć swojej intuicji.
Addie: Dwa godziny przed radą Mamba pisze mi, że mam silny sojusz z Mećkiem i Duncanem. Wiedziałam, że to zasłona, aby Meciek zmarnował swój legacy. Powiedziałam im, że jeśli mam zgadywać to nie będą głosować na Mećka, a ich celem jest Duncan. Mam naprawdę dobrą intuicję. Meciek chyba jest naprawdę głupi, jeśli myśli, że będą nam wyjawiać swój prawdziwy plan. Lekceważy on wroga i to jest jego błąd. Teraz się modlę. Oby głosowali na Duncana. Później mi może podziękować, że moja intuicja go uratowała.
RADA PLEMIENIA NAKODA, DAY 17
Kamel: Addie- po połączeniu masz wreszcie kontakt ze wszystkimi osobami! Jak oceniasz to plemię po przebywaniu w nim przed dwa dni? widać jakieś granice między sojuszami, czy wszystko ma być zweryfikowane przez tę radę?
Addie: Widać grupy wyraźnie.
Kamel: Meciek- ostatnio na konferencji głownej padło stwierdzenie o graczach z Agenta, który trwa równoległe z tą edycją. Myslisz, ze to moze na te osoby sloerpwać jakies spojrzenia i spowodowac, ze inni będą chcieli ich wyeliminować?
Meciek: Nie wiem, czy mogą na osoby grające w Agenta sloerpwaćc jakieś spojrzenia, mam nadzieję, że nie, ale kto wie, co inni planują.
Kamel: Duncan- gratulacja tobie! juz na pewno pobileś swój rekord z Survivora (z BB jeszcze nie)
Nicola: gratulacje wygranego immunitetu! myślisz, że gdyby nie to to głosy mogłyby paśc na ciebie? Rada z 14 osobami może być dość chaotyczna
Duncan: Odp. Myślę, że nie. Mimo wygranego zadania nie jestem jakimś większym zagrożeniem.
Kamel: Kamil- jak bardzo jest trudniej okiełznać radę na której głosuje 14 osób? próbowałeś rozmawiać ze wszystkimi, czy uznales ze wystarczą tylko sprawdzone kontakty?
Kamil: Ze wszystkimi.
Kamel: Krystian- masz już pewność, że co najmniej wyrównasz swoje najlepsze miejsce, ale żeby je poprawić musisz dziś przetrwać radę. Jak bardzo byłbyś sfrustrowany, gdyby to dziś padło na ciebie?
Krystian: Nie uważam, że po tym głosowaniu poprawi się moje miejsce. Będzie takie same jak i przed i po radzie. Gdybym odpadł, to byłbym bardzo sfrustrowany, BARDZO.
Kamel: Aszlejka- po raz kolejny ostatnio nie było cie na zadaniu; o ile na etapie premerge to moze byc niebezpieczne to teraz pokazuje ze nie trzeba na ciebie jakos uwazac; myslisz ze to moze dzialac natwoją korzyść?
Aszlejka: Ja nie obawiam się niczego
Kamel: Herbaciarka- nagrody za dziennik zostały rozdane, dzięki profilowi na twitterze wiadomo jakie to nagrody; jak bardzo one utrudniają wymyślenie dobrego planu?
Herbaciarka: Myśle ze przez te nagrody w dzienniku nie da się nic zaplanować, wsyztsk ostaje losowe, a cała gra opiera się na kłamstwie.
Kamel: Seekir- tyle immunitetów ci już wpadło, a akurat na najbardziej chaotyczną radę dostałeś +1; jak myslisz, dlaczego Saigon akurat tobie postanowiła dać tę karę?
Seekir: Myślę, że Sajgon dała mi to +1, ponieważ jest osobą niezrównoważoną psychicznie, która porzuciła sojusz i chciała go odnowić tylko dlatego, że miała sama +1.
Kamel: Cytrus- juz wielokrotnie mowilas ze podzialy plemienne nie mają znaczenia w tej grze.czy z tego powodu możemy sie dzis spodziewać głosow na więcej niż tylko dwie osoby?
Cytrus: Na tej radzie zwłaszcza.
Kamel: Nyron- kilka osób napisało mi, że jak na radę pierwsząpo połączeniu to jest dość nudno. to prawda czy mylne wrażenie?
Nyron: Jest bardzo nudno, dawno się tak nie nudziłem xD
Kamel: Mamba- wiedząc jakie są nagrody za dziennik, jest jakaś z nich, której się obawiasz najbardziej?
Mamba: Najbardziej obawiam się tego special hii bo on nie może zostać zmarnowany, będzie więc tak długo u kogoś czekał aż ktoś będzie miał większość głosów i wtedy dopiero special się uaktywni, więc niezbyt kolorowo..
Kamel: Kaps- jako pierwszy zwycięzca dotarłeś do jury, w twoim sezonie jury zaczynało się od 7 miejsca! teraz od 14! myślisz że wieksza ilość jurorów może byc czymś co zaszkodzi finalistom, czy wrecz przeciwnie?
Kaps: A to w mojej edycji było jakieś jury? Minęło 7 lat, nie mam już porównania
Kamel: Crystal- na etapie F14 wszystko może mieć jakieś znaczenia. myślisz, że np. nieobecność sojusznika na ostatnie momenty prezed głosowaniem może zaszkodzić?
Crystal: Tak, myślę że może bardzo zaszkodzić, szczególnie przy tak dużej liczbie uczestników
Kamel: It's time to vote.
< uczestnicy głosują>
Kamel: Czas na głosy. Jeśli ktoś chce użyć czegoś teraz ma okazję <cisza>.
Meciek: MAM PREZENCIKI!
Meciek: Używam Legacy Advantage na sobie, bo moje dojście do F6 z tym, jak niektórzy marzą o mojej eliminacji jest niezbyt prawdopodobne.
<tension>
Meciek: But that's not all.
Meciek: Uzywam Reverse Idol na Duncanie.
Kamel: Legacy Advantage jest prawdziwe. Wszystkie głosy oddane na Mećka są nieważne.
Reverse Idol jest prawdziwy - wszystkie głosy oddane na Duncana zostają odbite w strone ich włascicieli.
Kamel: Czas na głosy! 1 głos Seekir.
PIERWSZY GŁOS
DRUGI GŁOS
Duncan - > Amanda
TRZECI GŁOS
Duncan - > Kamil
CZWARTY GŁOS
Duncan - > Crystal
PIĄTY GŁOS
Duncan - > Seekir
SZÓSTY GŁOS
Duncan - > Aszlejka
SIÓDMY GŁOS
Duncan - > Mamba
ÓSMY GŁOS
Duncan - > Nyron
DZIEWIĄTY GŁOS
Duncan - > Herbaciarka
DZIESIĄTY GŁOS
2 głosy Amanda, 2 głosy Seekir, 2 głosy Herbaciarka 1 głos Kamil, 1 głos Crystal, 1 głos Aszlejka, 1 głos Mamba, 1 głos Nyron
JEDENASTY GŁOS
DWUNASTY GŁOS
TRZYNASTY GŁOS
Trzynastą osobą wyeliminowaną z Survivor: Game Changers vs 2nd Chance i pierwszym członkiem jury jest:
Herbaciarka- Twoje plemię przemówiło. Czas na Ciebie.
Ostatni głos:
Po eliminacji Herbaciarki Amanda postanowiła zrezygnować z gry.
CONFESSIONALS
Mamba 33 (131)
Nyron 26 (110)
Addie 19 (86)
Seekir 18 (135)
Meciek 11 (103)
Crystal 5 (34)
Aszlejka 3 (30)
Krystian 3 (17)
Kaps 2 (18)
Duncan 1 (23)
Nicola 1 (6)
Kamil 0 (27)
13.Cytrus 1 (34)
14.Herbaciarka 23 (128)
15.Saigon (22)
16.Chanel (11)
17.Nefretete (21)
18.Pati (42)
19.Hideaki (13)
20.Lustigio (35)
21.Anja (55)
22.Elwira (58)
23.Krzychu (3)
24.Casino (8)
25.Leks (12)
26.Satis (2)
NEXT TIME ON SURVIVOR:
Pierwsza rada po połączeniu ogromnie wpływa na zawodników.
Nicola: Jestem w szoku
Echo grania na dwa fronty dociera do Crystala.
Crystal: Jezu Mam duże wyrzuty sumienia
Meciek ma dość oskarżania o granie nagrodami.
Meciek: To jest gra, jeżeli nadarza się jakaś okazja to ją wykorzystuję
Okazuje się, że na wyspie można było się zapisać na kurs coachingu lub amputację niektórych częsci ciała.
Meciek: Seekir chyba naoglądał się jakichś wykładów motywacyjnych.
Addie: Po prostu nie ma on mózgu
Ludzie ze środka wybierają strony.
Addie: Kamil wybrał stronę Seekira
Kaps wspina się w hierarchii ważności.
Nyron: Najlepiej byłoby być w finale z Kapsem
Aszlejka powoduje kolejną dramę.
Aszlejka: Zawyłam na głos. Czy ona myśli, że jestem jakaś głupia?
Kolejna trudna rada się zbliża.
Crystal: Boże, to jest najtrudniejszy dla Mnie głos w tej edycji
A będąc w mniejszości Addie jest gotowa na wszystko.
Addie: Teraz zrobię wszystko, żeby zostać w grze.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz